Poezyje Gości’12 (1-12)

*(przed)Sylwestrowo*

trzeźwieją?
wracają do realności?
robią noworoczne rewolucje?

wciąż tańczą (pod mostem)?

niepotrzebne skreślić, potrzebne dodać!
szefie, kasy dodać też!!!

noworocznie trzeźwiutki jak skowronek
mru
(się kreśli)

(Mru 2.1; 11:52am)

*Złe maniery i reszta*

widać niektóre nietoperki trzymały o-macki.

ale quali
też się chwali

i dzisiejszy pierwszy skok.
(Mru 4.1; 4:19pm)

*Poetka i Świat*

Lepiej ściągnąć tomik z półki
Niźli valium brać ampułki

(18 Karatów 3.2; 5:10pm)

*Ludzie listy piszą…*

Najjaśniejsza gwiazdo!
Gwiazdo blogosfery!
Czemu tak walcujesz?
Grają wszak na cztery!

(TesTeq 27.2; 11:45am)

*Echa stadionów*

właśnie!

też się
sam
siebie
zapytowywuję

dlaczemu
m
nie
ROIal?

(Mru 1.3; 11:46am)

*Opowiastka bez okazji i puenty*

Młoda z młodą mają gorzej,
Bo chłop nimi ziemię orze…

(TesTeq 7.3; 7:30am)

*Kilka myśli, co nie nowe*

Spiesząc się rano ciała dziś dałem:
Mózgu do pracy nie spakowałem!
Ale przezorny nie traci głowy:
Ma zawsze w teczce mózg zapasowy!

TesTeq 13.3; 7:11am

*wiosennie, pachnąco, muzycznie, świetliście!…*

pchnieć
tchnie
bardzo
ładnie
!

(basia 23.3; 9:19pm

*…*

Jednak, niestety, jest tak – nie inaczej,
Nie szczerz więc zębów, kiedy ja płaczę…

(TesTeq 29.3; 10:53am)

*Napisać wspólnie program*

Trudno ze spokojem
Rozstać się z pokojem.

(TesTeq 16.4; 8:01am

*Apostazje… i plotki*

Ha, cóż, Sławianie
– my lubim lajkowanie!

(basia 18.4; 7:38am)

***

wyobraźmy sobie Toma,
jak wchodzi na

wspina
wdrapuje

na brzytwę
(Mru 20.4; 1:45pm)

*Słowa skrzydlate*

A ja, żeby się nie zbłaźnić,
Przywiązuję też odważnik
Słowom – wszak, gdy są skrzydlate,
Mogą wskoczyć na parapet
I rozlecieć się po świecie…
Niech Maestro już nie plecie!

(TesTeq 25.4; 9:47am)

***

…lecz nim znaleziono cos zamiast kokardki
goscia porwal dalej nurt wydarzen wartki.
Jednej chwili nawet to nie trwalo
co bylo przeszlo, zniklo, z wiatrem ulecialo…
Ujrzalem glowe, skron i brew kedzierzawa…
…i chelm. Ale to pewnie ktos z obstawy.

(Abnegat.ltd 29.4; 9:55pm)

*Między skuterem śnieżnym a 4WD…*

Ciepło, cieplej, ach, gorąco!
Dzięki politycznym słońcom,
Supernowym i śmiganym –
Gładkim oraz prążkowanym…

(TesTeq 2.5; 8:56am)

*To była majówka!*

“Niech się dzieje cochce,
w maju nie może być źle”!

(Jankora 10.5 10:53am)

*Wyprzedzą!*

jak
coś
musi
się nazywać
aż “smart”

– to
nie ma
strachu
by wyprzedziło
(kogo/co)

(Mru 16.5; 9:30am)

***

Dzisiaj czuję się wspaniale,
Bo mam całe cztery cale,
Między tym a tamtym rogiem,
Które miziać sobie mogę!

cal + cal + cal + cal
(TesTeq 18.5; 9:01am)

***

Niedawno, niedawno temu, przed siódmą górą, przed siódmą rzeką, żył sobie król. Lub p.o. króla. Czy to takie ważne? To bajka, nie konstytucja! A i król występuje jedynie we wstępie, by podkreślić, że inne postacie nie reprezentują rządu, ani jego agencji, i że to w ogóle nie jest polityczne. Wróćmy jednak do króla, a raczej jego p.o. Otóż p.o. króla owdowiał po jednej koalicji, z którą miał parę reform i jedną córkę – Śnieżkę. (Śnieżkę, bo gdy się rodziła zima była straszna, wiatr dął w dudy, a śnieg zablokował królewski pałac i nie chciał się rozejść, tak więc królowa urodziła Śnieżkę w ośnieżonym pałacu…) Gdy król owdowiał, doradcy zlinkowali go z piękną, lecz złą królową o tym samym imieniu Koalicja.

Mijały lata i reformy, a królowa wciąż była piękna, a Śnieżka rosła w mądrości, gadżetach i przyjaciołach z facebooka. Aż nadszedł ten sądny, zapowiadany przez Majów dzień… Królowa jak każdego ranka czesała się przed swoim ipadem, pytając go władczo: Ipadeczku, ipadeczku, powiedz przecie, kto jest najpiękniejszy na świecie? A ipad zaćwierkał, zagwizdał, napisał, że się do facebooka loguje, że analizuj, że myśli i odparł: Znaleziono jedną odpowiedź. Najpiękniejsza na świecie jest Twoja pasierbica Śniezka. – Oj głupi ty ipadzie, niemądry – odparła królowa – skłamałbyś jak inni dworzanie, a wszyscy żylibyśmy długo i szczęśliwie. A tak? Muszę kazać Śnieżkę wypędzić i odłączyć od internetu, a nawet jej bloga odebrać, co to ma piar ojcu-Królowi robić.

Jak powiedziała tak i zrobiła. Zabrano królewnie ipada, desktopa, workstation, kindla, laptopa, notepada, wykasowano z facebooka, g+, naszej klasy, twittera, wordpressa, blogspota i czego tam jeszcze, tak że w googlu jej w ogóle nie było. I żeby królewny telewizor z internetem nie kusił zesłano ją do lasu, gdzie nawet Wojewódzki nie sięga.

Królewna była bardzo nieszczęśliwa pierwszej nocy w lesie, gdzie tylko Jarzębina i TV Trwam śpiewały do księżyca.

Ale rano się wszystko odmieniło z pianiem koguta… A to pianie koguta, dziwne jakieś było, z koko, ze spoko, ale skąd królewna miała to wiedzieć skoro była z miasta, co było widać, słychać i czuć? Szukała więc koguta, a smartfona znalazła nasza Śnieżka. I nie jednego, bo siedem aż.

I żyli odtąd razem szczęśliwie. Smartfon Matuś służył królewnie do nauki matematyki przez wypełnianie kratek sudoku. Smartfon Fotuś został nadwornym malarzem królewny, a było co w tym lesie malować. Smartfon Czytuś poddawał książki, a Kuchcio podpowiadał przepisy. Randkuś łączył z sympatią peel, Foliuś pomagał rozładować stres na bąbelkach, a Facuś… A Facus zdradził.

Było to tak – odebrano królewnie profil na facebouoku, a jak żyć bez facebooka? Nieśmiało, jednym małym paluszkiem, Królewna użyła Facusia by założyć nowy profil. Dla niepoznaki nazwała się w nim Snow White. Wzięła obraz Fotusia, myśl z Czytusia, smak z Kuchcia, zamieszała i profil wygotowała. Wszystko jednym paluszkiem! I usiadła szczęśliwa w swoim lesie, a siedem smartfonów leżało wokół rozkoszując się słoneczkiem wiosennego dnia.

Nadszedł ranek. Królowa czesała się przed swoim ipadem, pytając go władczo i pewnie, bo odpowiedzi były ostatnio oczekiwane: Ipadeczku, ipadeczku, powiedz przecie, kto jest najpiękniejszy na świecie? A ipad znów zaćwierkał, zagwizdał, napisał, że się do facebooka loguje, że analizuj, że myśli i odparł: Znaleziono jedną odpowiedź. Najpiękniejsza na świecie jest Snow White, która jest identyczna z Twoją pasierbicą Śnieżką, co podaje mój algorytm rozpoznawania twarzy. – Oj głupi ty ipadzie, niemądry – odparła królowa – jesteś dość smart by wiedzieć, że nie darmo służysz mi za lustro, będąc odbiciem mego egocentryzmu. Śnieżką interesuję się z przymusu, ja komplementów chcę słuchać! A teraz co? Muszę podrzucić Śnieżce zepsutego apple’a…

Jak powiedziała, tak i zrobiła. Przebrała się za skromną przedstawicielkę operatora komórkowego i zadzwoniła do Śnieżki na numer Facusia. Przekonywała, namawiała, promocję obiecywała… W końcu sprzedała za złotówkę i abonament na trzy lata.

Śnieżka czekała na kuriera z niecierpliwością, niemal rzuciła mu się na szyję, by wymarzonego smartfona odebrać. Odrzuciła Fotusia, Kuchcia, Matusia, Czytusia, Randkusia, Foliusia i Facusia, by objąć tego jednego, jedynego Pięknusia.

Królewna spędzała ze swoim Pięknusiem całe dnie, nie wiedząc nawet, że zła królowa nie aktywowała jego karty sim. Śnieżka nie widziała poza Pięknusiem świata, świat nie widział Śnieżki. A zła królowa czesała się bezstresowo.

Ale wszystko co dobre ma swój koniec. W lesie także trafiają się zwierzęta. A nawet ludzie. Jechał sobie więc kiedyś przez las młody, przystojny rowerzysta, który zgubił ścieżkę rowerową. Jechał, aż zobaczył Śnieżkę. Zagaił raz, drugi, trzeci, w końcu Śnieżka odłożyła Pięknusia, odwróciła głowę ku rowerzyście i zobaczyła. Zobaczyła rowerzystę i rower jego. I zachwyciła się, że ten człowiek, z rowerem, też jest wrażliwy, że jest czuły jak touchpad, i nawet jest smart, prawie jak smartfon. I że przyjaciół można mieć też w realu, nie tylko na facebooku.

I odjechała z nim piękna królewna Śnieżka na bagażniku, a uczynne siedem smartfonów leniuchuje sobie na trawce, czekając na uczciwego znalazcę.
(PAK 18.5; 9:41am)

*Po co?*

Rzekł samuraj do królika:
“Zrobię z ciebie wojownika!”
Królik na to stanął słupka:
“Chyba robisz ze mnie głupka!”

(TesTeq 21.5 6:38am)

***

Ręki nie podać? To niepraktyczne!
Życie nie takie daje wytyczne!
Bowiem trzymając kogoś za rękę,
Łatwiej mu zwędzić spinkę z diamentem!

(TesTeq 24.5; 9:50am)

*komórki na węgiel*

Na węgiel komórki
Dla syna i córki,
A dla mnie w sam raz
Komórka na gaz!

(TesTeq 7.6; 8:17am)

*Bo my jesteśmy najlepsi…*

Bikoz łi ar debeściaks!
Nie ma wśród nas żadnych płaks!

(TesTeq 14.6; 8:48am)

***

Nie dość igły, nie dość nitki,
Byłem ładny, jestem brzydki…
Niedościgły mnie, gdy lśniłem,
Bo najszybszy zawsze byłem.
Teraz miałyby już szanse,
Ale po co za szympansem
Siwym, starym, w okularach
Gonić, mizdrzyć się i starać?

(TesTeq 14.6; 2:01pm)

*Na fali…*

Na fali
Kopali,
W łoterpolo grali.

(TesTeq 16.6; 11:31am)

*Prawdziwym mężczyznom*

Ja ostatnio w samolocie
Nie oparłem się ochocie
I zrobiłem, co należy.
Czy kto wierzy, czy nie wierzy!

(TesTeq 27.6; 9:32am)

***

Czy kto wierzy, czy nie wierzy,
Pilot upił się i leży,
A na lotniskowej wieży
Rwą z głów włosy kontrolerzy.

(TesTeq 27.6; 1:38pm)

*Cóż za cudne niewidoki!*

Świecącego linka
Chciała mieć dziewczynka,
Lecz jej chłopiec nie dał,
Bo na targu sprzedał.

(TesTeq 12.7 1:28pm)

*Rower-power*

Na świętego Krzysztofa
Chyba strzelę tu focha!
Rower-power – bez zmiany!
Jestem zły i zmieszany!

(TesTeq 25.7; 9:47am)

***

@TesTeq:
Z ulicy marszałka Focha,
Czy świętego Krzysztofa,
Donoszą cykliści szczęśliwi,
Rower-power wiecznie żywy!

(PAK 25.7; 5:07pm)

***

Rauer-pauer na Krzysztofa
Złapał gumę, więc się cofał
Ten cyklista nieszczęśliwy
I na Focha wpadł w pokrzywy

(18 Karatów 25.7; 7:23pm)

*Burza górska*

Od Brunela do Brunera:
Nas historia poniewiera,
Oni wciąż coś budowali,
Kiedy myśmy powstawali,
Z ruin odgruzowywali…

(TesTeq 31.7; 7:36am)

***

Oni wciąż coś budowali

często mosty przerzucali
(basia 31.7; 8:00am)

*Uprzejmość gospodarza*

W kolorowe wzory
Ma bikini Borys.
Nie powstrzymam chuci,
Gdy tekstylia zrzuci…

(TesTeq 31.7; 6:52pm)

*dziś prawdziwych romantyków już nie ma?*

Pomyślności, szczęśliwości
I nowej remontyczności!

(GK 7.8; 11:55am)

*Nie nauczyć a wymagać…*

(1)
Nie nauczyć, a wymagać,
Nie wyuczyć, a namagać,
Nie wymaczyć, a naugać,
Nie wymagać, a nauczyć…

(2)
Uczyć – jak to łatwo powiedzieć
Uczyć – to nie pytać o nic?
Nauka jest wymaganiem
Nawyków, które da się powtórzyć.

(TesTeq 3.9; 7:25am)

***

Układałem pewną pannę,
Układałem przez ćwierć wieku,
Ale po co? Nie pamiętam,
Bo nie wziąłem dzisiaj leków…

(TesTeq 3.9; 12:32pm)

***

Jesień

Swawolność
Wymaga
Nauki

(Ja 5.9; 9:23am)

***

coś się musi dziać?

coś zawsze musi grać?

posiedzieć cicho nie nauczyli?
popracować w świętym spokoju?

(Mru 6.9; 10:24am)

*Niezły pasztet*

Lubią chłopcy i dziewczyny
Trochę warzyw i padliny,
Lubią też mięsnego jeża,
Nie wiem, dokąd świat nasz zmierza…

(TesTeq 6.9; 7:49pm)

***

nauki i nauczki dzielmy na
jakie to proste
jakim ja mądry

gospo poplątała sprawę
bo z jednej strony zarzeka się że prosto
a z drugiej zapętla na ful

ps spajsing-ap forever
(Nietoperek 7.9; 9:59am)

***

Pasztet lubi pływać
Pasztet z wozu, babie lżej
Im dalej w las, tym więcej pasztetu
Osiołkowi w żłoby dano: w jeden pasztet, w drugi siano

(TesTeq 7.9; 12:37pm)

***

Na górze róże
Pasztet w brandrurze!

(GK 7.9; 12:47pm)

***

Pasztet na plaży
Wątróbkę swą smaży,
I boczek zbyt tłusty,
Jak na moje gusty.

(TesTeq 9.9; 4:03pm)

*Powtórki i uzupełnienia*

Ja poczekam tedy w Rabce
Przy herbatce i kanapce…

(TesTeq 12.9; 8:45am)

*Patrząc z placyku zabaw Pana B*

Waliczyk, diabliczyk!
Ktoś go kiedyś rozliczy!

(TesTeq 29.9; 10:41am)

*Męska odpowiedź – i co dalej?*

Atawistyczność

Gdy cię nie gryzę, nie wzdycham, nie płaczę,
Nie tracę zmysłów, kiedy cię posmaczę;
Jednakże gdy cię długo nie przeżuwam,
Czegoś mi braknie, ząb na ząb nasuwam
I tęskniąc sobie zadaję pytanie:
Czy to przekąska? Czy to główne danie?

(TesTeq 2.10; 10:57am)

*Z psem w góry?*

A kangury?
Można w góry?

(TesTeq 5.10; 2:22pm)

*Oda do porażki*

Zi dane mu było
Nachylić swe ryło,
By bykiem materac*
Rach, ciach sponiewierać…
________________
* Marco Materazzi

(TesTeq 8.10; 7:51am)

*Pogrzeb gangstera*

Już za cztery lata, już za cztery lata
Anglia będzie Mistrzem Świata!

A jak St George da,
To nawet za dwa!

(Zawada 9.10; 8:32pm)

*Druga strona*

Dorzucane hurtem linki
Nie naprawią krzywd dziewczynki,
Nie naprawią krzywd chłopczyka
Wyrządzonych przez Anglika…

(TesTeq 16.10; 10:23am)

*Moje gratulacje dla wszystkich państwa!…*

Oj, nie pomoże mi żaden Nobel,
Bo mi się wczoraj wraz zaciął skobel!

(TesTeq 14.10; 2:26pm)

*Słoiki*

Filozofem chciałbyś zostać?
Dajmy na to – być stoikiem?
Nie przyjeżdżaj do Warszawy,
Bo cię ochrzczą tu słoikiem!

(TesTeq 8.11; 6:33am)

*/wierszyka dawno nie było/*

Kolejna na blogu kopalnia poezji złóż
(O złoć się dłużej) — przeczytana już.

(PAK 8.11; 6:05pm)

*Doniosłości porównawcze*

Guantanamera
Witamy dziś drimlinera
Guantanamera
Jak sójka się tu wybierał…

(TesTeq 15.11; 2:22pm)

***

@TesTeq:
Dreamlinery zapłakane deszczem,
wożą ludzi po niebie, na niebie.
Odnajdując w mediach swe miejsce
nakłaniają klientów do siebie.
Od tygodnia piszą w tym świecie,
ich reklama szeroko się niesie,
dremlinery zapłakane deszczem
zdecydują czy Lot się podniesie.

(PAK 15.11; 7:16pm)

*Szeptem – na przekór arkom i potopom*

TesTeq nie lebiega:
Umie szeptem biegać!

(TesTeq 1.12; 10:50am)

***

TesTeq jednym konsonansem
Wygrał dziś “na sukces szansę”.

(TesTeq 1.12; 8:38pm)

***

Kogo konsolacja konsonansowa koi?
Kto się konsonansowej konsolacji boi?
/Niczym jakiej Wirginii Woolf/

(Ja 1.12; 8:52pm)

***

kojota na ko(j)i,
jak mu się podwoi.

(Mru 1.12; 9:14pm)

***

Wstąpiłem na działo i spojrzałem na zielnik:
Dwieście harmat grzmiało na cześć a cappelli!

(TesTeq 4.12; 7:23am)

***

niech Ci wszystkie gwiazdki z nieba
czy ich trzeba czy nie trzeba
niech Ci co dzień góry (złota)
zdrówko, moc, na śpiew ochota
i czas

/sklecił nietoperek wedle instrukcyji cioci polonistki/
(Nietoperek 4.12 8:36am)

*Są formy bardziej pojemne*

Dla dobrej formy
Spacer wieczorny!

(TesTeq 8.12; 4:34pm)

*Szczęście przychodzi inaczej*

Pasy? Wszak je skryje błoto!
Niech postawią radarfoto!
Przekroczenia niech uwieczni
Wtedy cali i bezpieczni
Będziem w święta i wesela –
Skończy szaleć A Cappella;
Zacznie się przemieszczać w chórze –
Trochę wolniej, trochę dłużej…

(TesTeq 19.12; 7:06am)

*Wyobraźmy sobie*

Wyobraźmy szybko sobie,
Że już po mnie i po tobie,
Że już wszystko mamy z głowy
Przemienieni w pył gwiazdowy…

(TesTeq 20.12; 7:24am)

***

Dwójka, zero, jeden, trójka –
Bądź jak bocian, nie jak sójka!
Niech dwudziestka i trzynastka
Wepchną ci do dzioba ciastka!

(TesTeq 2.1 2013; 1:23pm)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: