wiosennie, pachnąco, muzycznie, świetliście…

nawet jeśli małymi-momentami-mżawkowo (drizzle czyli kapuśniaczek w sobotę)…

Czy my gorsi? Ależżż nieee!… — tylko w nieco-gorszym klimacie usytuowani… i stąd ten piasek na chodnikach a one same nierówne, stąd te brudne ulice i opryskliwi kierowcy nie znający lengłidża…

Link do mnóstwa fotek wkrótce (JUŻ!); detaliczna relacja pod fotkami onymi – za dłuższe wkrótce; wpisy, pogaduszki tu, tam i ówdzie – naprawdę wkrótce ;D
(Zaś naprawdę teraz muszę odpokutować te trzydniowe wagary ;/ – no, że-ne-regrete-rien! ;]]])

p.s. „Muzycznie” nie oznacza li tylko Patrykowego obżarstwa (d)usznego, ale również fakt, iż wieczorem przedodlotowem udało mi się wejść do Albert Hallu na popis niejakiego Bang-Banga.
Inne duszne doznania i grania objęły między innymi spotkanie z Asią i Tomem (ROI) w pubie w samą-ż Patrykową noc i dołączenie do rewelersów ROI Szanownego Mru w niedzielne południe na Piccadilly (gdzie startowała Parada). Drogi Spotykających Się Stron skrzyżowały się w Lądku (Zdr.) koncertowo, choć zegarmistrzowsko przypadkowo! – np. roi gospodyni blogu bardzo chciała i potrzebowała polecieć tydzień wcześniej… ;D

Odpowiedzi: 26 to “wiosennie, pachnąco, muzycznie, świetliście…”

  1. nietoperek Says:

    bez podpisów?
    co to w ogóle za zdjęcie basi – bez podpisu?

    nie oglądam! 😛

  2. nietoperek Says:

    a cholernie przykra sprawa – żeby spotkać autorkę bloga, trzeba na honolulu albo berdyczów

    nie bawię się

  3. jankora Says:

    Gdzie są wszyscy?
    Za wyjątkiem Nietoperka🙂 (Który nie ogląda i się nie bawi :-().
    Poszli szukać wiosny w Polsce albo w Królestwie?😀

    Ciekawie tam, i tu, zawsze chętnie patrzę, na co Ty Basiu patrzysz, ale podpisz, proszę cię,bo bez tego jak bez ręki i połowy mózgu.🙂

  4. basia Says:

    Wszyscy są w realu, Jankoro! 😀 — Polska wiosna, brytyjska wiosna, islandzka wiosna, dolomicka wiosna, egipska, niemiecka, francuska, amerykańska, szwajcarska, australijska… jesień (tyz piknie ;)) 😎

    U mnie jeszcze 2-3 bardzo wypełnione dni (am looking forward to :D) — a potem porządki i inne ekscytacje życiowe a także wirtualowe. Do tego czasu i Nietoperek znów zacznie się bawić, miejmy nadzieję😈

    Polsko-wiosennie pozdrawiam Wszystkich Szanownych Państwa!!!
    😀 😀 😀

  5. TesTeq Says:

    jankora pyta: Gdzie są wszyscy?

    Jeśli o mnie chodzi, odpowiem słowami poety:

    Ooa | Nie ma mnie | Nie jestem z wami | Nie jestem z nikim nie ma mnie | Nie jestem żywy | Jestem nieżywy nie ma mnie nie nie | Nie | Nie ma mnie | Nie mam już nie mam nie mam sił | Nie ma mnie | Nie mam już nie mam nie mam sił | Nie ma mnie | Nie jestem z wami | Nic mnie nie zmami | Nie ma mnie | Nie jestem z nikim | Kocham uniki nie ma mnie nie nie | Nie | Nie ma mnie | Ooa – Lech Janerka

  6. pak4 Says:

    @Jankora 8:39:
    Gdzie są wszyscy?
    Mam nadzieję, że używanie pralki o 8:39 jest usprawiedliwieniem nieobecności na blogu?😛

    @Basia & polska wiosna:
    Proroctwa klimatyczne mówią, że mamy się spodziewać dłuższych wiosen (i jesieni), a krótszych lat i zim.

  7. basia Says:

    @TesTeq: Skojarzyło mi się „nie ma nie ma wody na pustyni”… — to oczywiście a propos angielskiej suszy – zakazy węży i zraszaczy, ptactwo błotne ginie, samochody w brudzie, chodniki i drogi nie-do-odskrobania…😮 😉

    @PAK:💡 A, dłużej studiować, krótko pracować, poszaleć na emeryturce ile się da i jak najkrócej pozimować w przechowalni zwanej pięknie domem opieki?… – dał nam przykład agent Tomek! 😀

  8. jankora Says:

    Paku,tyko pod jedym warunkiem:pranie mui pchnieć wiosną!😀

  9. jankora Says:

    Errata:
    pachnieć!

    Choć i pchnieć tchnie ładnie.😆

  10. owcarek podhalański Says:

    Pozwole se kapecke pozazdrościć tej Patrykowej nocy w pubie. Choć pozwole se tyz dodać, ze Patrykowej nocy w pubie w Dublinie zazdrościłbyk jesce bardziej😀

  11. basia Says:

    Ha, Owczarku — cross-blogowe łajza minęli! 😀

    Jankoro
    pchnieć
    tchnie
    bardzo
    ładnie
    !
    (że zastępczo poMruczę… ;))😀

  12. basia Says:

    A może jednak pozazdrościsz trochę, Owczarku?…😉 😀

  13. nietoperek Says:

    zacznie?

  14. nietoperek Says:

    albo nie zacznie!😈

  15. nietoperek Says:

    zaocznie

  16. basia Says:

    😉

    Uff… okna umyte – wiosennie, czterostronnie, pachnąco, porządnie… prania niecodzienne zrobione (pachnąco), kurze z niedostępnych miejsc wytarte, mnóstwo drobnostek jeszcze co prawda zostało do wejścia z fasonem w czas przejścia, lecz na oko mieszkanie lśni… świetliście, jakże by inaczej!😎 😉

    …A B gratuluje sobie, że się (za)wzięła i zrobiła – mimo konferencji (opcjonalnej ale spodziewanej) oraz niespodziewanego najścia potrzebujących (półtoragodzinnej konsultacji). Miła osóbka zapowiedziała się na jutrzejszą ósmą (czyli siódmą)… zamiast siedemnastej — fajnie jest obracać się w towarzystwach dobrze sobie organizujących czas i zasuwających na szóstym biegu z uśmiechem na ustach…

    …wiosennie, pachnąco, jak najbardziej muzycznie, itd.😉 🙂 😀

    Dooobranoc! /zieeewww…/

  17. TesTeq Says:

    Nadal nie ma mnie… w tylu miejscach, więc co za różnica, gdzie jeszcze…

  18. basia Says:

    nie poganiaj mnie bo tracę oddech… ;/

  19. basia Says:

    ps słońce praży lampowo lecz wegetacja bardzo opóźniona w porównaniu z analogiczną niedzielą sprzed 5 lat gdy Adaś odbierał w Planicy swą czwartą Kulę…

    …pomyślałam sobie… i natychmiast pojawił się pierwszy fiołek na polu fiołkowym tyle już razy fotkowanym — one są niezawodne: dywanik 30-31 marca z dokładnością do kilkunastu godzin.

    zatem nie poganiajmy polskiej wiosny (np. wytykaniem-porównywaniem postępów jej angielskiej kuzynki) — bo też straci oddech😀

  20. jankora Says:

    W młodości znałam taki wiersz „Zielono mi w głowie i fiołki w niej kwitną”… 🙂

  21. kora Says:

    Powąchaj kiedyś fiołka, ale tak ekologicznie, bez zrywania go – od raz poczujesz, że się znów zieleni!🙂

    Towarzystwo zebrane – salute!

  22. pak4 Says:

    Wegetacja robi postępy! I to jest najważniejsze🙂

  23. basia Says:

    Jankoro, też znam – Wierzyński. Znajoma śpiewała to wiele razy w Piwnicy (PpodB)😀

    Koro, witam Cię serdecznie!🙂
    Tak, zejście w środku wielkiego miasta do pozycji pompkowej dla pojedynczego fiołka wyzwoli wiele i w naszych głowach, i w cudzych!😀

    PAKu, tak, niezawodna jest, niezmordowana, wieczna jak trawa…😀

  24. basia Says:

    PS, żeby nie było — wegetacja w Londku/Lądku też w tym roku opóźniona… takie efekty, jak tu pokazuję z 16-20 marca to w moich jedynie słusznych, starych dobrych czasach [ :roll:] występowały już pod koniec lutego… może nawet już na walentynki…😉 😀

  25. kora Says:

    Do skutecznej i bezbolesnej egzekucji „pozycji pompkowej” niezbędne są
    – kondycja
    – odwaga cywilna
    – strój typu „skin tight”

    Salute!

  26. basia Says:

    Dziś widziałam w tamtym miejscu już co najmniej dwadzieścia osobników. Gdy powiało (słonecznym chłodem) zawoniały tak, że pozycja pompkowa okazała się zupełnie niepotrzebna😀

    Nb, nie wiem, czemu Cię wrzuciło do spamu. Uratowałam😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: