Dziś prawdziwych romantyków już nie ma?

Jak to nie ma?!
Niedawno media albiońskie doniosły, jak to farmer zasadził dębowy las z polaną pośrodku w kształt serca uformowaną, z jego ostrym punktem skierowanym w stronę miejscowości, skąd pochodziła pierwsza i jedyna miłość, przedwcześnie zmarła żona wykonawcy.

Przeprowadził rzecz, utrzymał ją w tajemnicy (on i bliscy) a teraz, gdy wyszła na światło dzienne (tak zwane), bo zauważył ją z góry ‚balonista’ – rolnik komentuje skromnie, wrażliwie, ‚matter-of-factly’… jakby go wiodło dziesięciu najlepszych PRowców.

Dumam, jaki zespół czynników musiał się złożyć, by ‚to’ wypaliło-odpaliło (i płonęło)? — Exceptional woman? Exceptional man? Extraordinary circumstances? A bit of Love Story’esque sentimentality? Anything else?…
… gdy, wciąż rozsentymentalniona, natykam się na inny płot żywy: Anglik wyrzeźbiał na ogródkowych krzakach znaki uważane powszechnie za naganne (i sąd kazał mu rzeźby usunąć).

Po piątkowych olśnieniach, gdy na wielkim stadionie zobaczyliśmy wiarygodną choć baśniową (i pełną autodystansu) sekwencję krajobrazów, efektów, emocji… klisz — jeden czy drugi przycięty płot (a nawet las z serdeczną łąką pośrodku) schodzą na dziesiąty plan percepcji i refleksji.

Lecz znów trzeba przyznać jedno – szołmenami-pasjonatami to oni być potrafią. W skali od extra-makro do super-mikro.
Tudzież utrzymać rzecz w tajemnicy potrafią (gdy naprawdę trzeba) – wyczekać na moment, wygrać efekt. Niczym wojownicy ze słynnego wiersza Johna Donne’a.

Odpowiedzi: 112 to “Dziś prawdziwych romantyków już nie ma?”

  1. Tom Says:

    Nawet takie ‚brzydkie’ znaki – komuś się MUSI CHCIEĆ, ktoś to MUSI WIEDZIEĆ I UMIEĆ zrobić…🙂

  2. pak4 Says:

    A może i mieć inspirację? (W bardzo ogólnym zakresie, że przycinanie żywopłotów to fajna rzecz… Bo nasze media od czasu do czasu podają, że w miejscowości X, czy Y doszło do serii inicjatyw — ktoś na coś wpadł, zrobił, sąsiedzi ponaśladowali i cała miejscowość wygrzewa się w blasku fleszy. Oczywiście, nie musi być sąsiad, może być medium w seansie lektury gazety, czy wpatrywania się w ekran TV.)

  3. basia Says:

    Zgadzam się z Tomem – po inspiracji musi przyjść respiracja: umiesz i potrafisz (i TO cię przede wszystkim zainspirowało) a potem… pot i konsekwencja… albo klapa…😉

  4. zawada Says:

    Zgadzam się – jak nie masz (1) i nie umiesz (2) – to cię nie zainspiruje!

    1) pola, silnej woli, zdrowia, wspiarcia, …
    2) cierpieć, czekać, polować, harować, wierzyć, ..

  5. basia Says:

    U mnie, tuż za oknem kuchni, od szóstej rano perspirują robotnicy na rusztowaniach (elewacja sąsiedniego domu, stukoty, pokrzykiwania, optymistyczny warkot betoniarki ;)), inni zaczęli właśnie wnosić wannę etc. do jakiegoś remontu w bloku, jeszcze inni, nieco dalej, koszą trawę… — gorący i twórczy dzień przed nami. Czy inspirujący? – najprawdopodobniej ‚to zależy dla kogo’🙂

  6. basia Says:

    A propos inspiracji budowlanych (zza okna dochodzą odgłosy piły albo szlifierki, betoniarki oraz kołowrotka towarowego transportującego deski na dobudowywane-rozbudowywane poddasze) —
    — wczoraj mąż koleżanki pracowej pochwalił się, że doszedł do biegłości „rzemieślniczej graniczącej z artystyczną perfekcją” w urlopowym flizowaniu. Jak 12 lat temu mój wujek (wzięty anglista), tak i ten reprezentant pokupnego i popłatnej profesji zaczynał od ‚wykafelkowania’ piwnicy… i od euforii (że całkiem to łatwe) doszedł do kolejnych wtajemniczeń (+ ‚tongue in cheek’ satysfakcji, że ‚w razie czego’ ma kolejny fach)… — fajna, wesoła rozmowa się wywiązała… i nawet przewinął się motyw sadzenia lasu, szkółek (i wakacyjnej pracy w nich)😀

  7. mru Says:

    else.
    znaczy – nima reguły.

  8. mru Says:

    to było ad rem a nie ad remont.😛

  9. mru Says:

    a czy „prawdziwy romantyk” rzeczywiście musi oznaczać domieszkę teatralizacji?
    media się wcześniej czy później zlecą jak te sępy, lud ma gadanie (miał nawet w czasach „bez wzmacniaczy”).

    nie o to chodziło w wierszu Donna. (jeśli dobrze czytam).😉

  10. TesTeq Says:

    Roman? Tyk? Znałem jednego Romana. Ale miał inaczej na naźwisko.

  11. pak4 Says:

    No i niezauważenie przechodzi temat z romantyk, na remontyk🙂

  12. basia Says:

    bo może czasy takie — pozytywizmu romantycznego, uprawianego z gracją, stylem i fasonem… tudzież na oczach… cały czas na oczach (jak burmistrz Borys zawieszony na linie (acz nie na suchej gałęzi, jeszcze nie :twisted:)

    tak, spora domieszka dramatu i teatru była (i jest) prawdziwemu romantykowi do stylistycznego zbawienia koniecznie potrzebna❗

  13. TesTeq Says:

    Remontyk❗

    To mi się podoba❗

    Już sobie wyobrażam zamyślonego – zanurzonego w filozoficznej refleksji nas sensem życia – remontyka. Zastygłego w bezruchu, opartego wymownie na szpadlu… W cieniu rusztowania…

  14. basia Says:

    nie-no — romantyki różne bywali… nie tylko zastygłe posągi człowieka na posągu świata*…
    …wieczne rewolucjonisty… prometejskie, mesjańskie… do remontowania i unowocześniania postmodern całkiem pasujące jak ulał (jak zaprogramował)…😉
    ________________
    *łamane przez Judahu skale😉

  15. TesTeq Says:

    A propos żywopłotów – warto mieć zawsze ze sobą jeden na wypadek spotkania z rycerzami, którzy mówią „Ni”.

  16. 18 karatów Says:

    Tradycyjny kowbojski romantyzm miewa też swoje ciemne strony😦

  17. pak4 Says:

    @TesTeq:
    Dodam, że romantyk z historii i linku numer jeden w notce nie mógł zastygać — musiał sadzić, dbać, pielęgnować…
    Zresztą taki inny romantyk, weźmy takiego Mickiewicza, to musiał się napisać i nagłowić! A nie miał laptopa, ani nawet długopisu, czy pióra wiecznego. To ostrzenie pióra, te skórce ręki od maczania go w atramencie… Czy Ty doceniasz to fizyczne poświęcenie?😉

  18. basia Says:

    TesTequ, jednak najważniejsze, by ktoś uromantycznił sprawę… Monty Pyton style, any style… płot może być żywy albo z kamieni, w obu życie się zieleni, ptaszęco kwili
    (płot — potężna brytyjska instytucja… o ogradzaniach wreszcie kiedyś napisać coś wypadałoby… ;)) 😀

    18 Karatów… i znów zależy, jak to między bajki czy inne mity włożyć. Bo np. skoczność „O kochasiu który odszedł w siną dal” jest zupełnie strawna i nawet jasna… 😉 😀

    PAKu: A nie miał laptopa, ani nawet długopisu – Gorzej, on nawet Gugla nie miał. A w momencie gdy siedział na Judahu skale – to i o oldskulową biblioteczkę trudnawo było! Serio! 😮 😀

  19. Joszko Says:

    Basiu,
    wyjeżdżam na kilka tygodni. Pamiętając, że wkrótce masz urodziny, życzę podtrzymywania Twego romantycznego podejścia do życia i wielu ciekawych artykułów na blogu. Sto lat!🙂

  20. Joszko Says:

    Historia o farmerze i jego „teenage swetheart” w istocie wzruszająca.

  21. TesTeq Says:

    @basia & pak4: Bardziej bawi mnie dyskusja o remontykach niż o romantykach.

    Romantycy byli kiedyś. Remontycy są tu i teraz❗

  22. basia Says:

    Joszko,😮 — już?😀 toż jeszcze całe 64 godziny pozostało! – dzięki! I dobrego lata!😀

    A propos, czy są prawdziwi, czy ich już nie ma — w ostatnich dniach pojawiło się w mediach brytyjskich wiele uszczypliwości pod adresem rzekomo oziębiającego się ‚body language’ między zaślubioną zeszłej wiosny parą królewską… że niby Wills dał się złapać, znudzony, nieszczęśliwy, że niby Kate sztucznie i za często się uśmiecha, nikt jej nie akceptuje w nowej rodzinie, etc., etc. Pomyślałam: „oho, będzie ‚public display’, jak amen w pacierzu będzie, musi być, i to szybko!”
    I co? – mówisz (a nawet myślisz ;/) – i masz!* – właśnie jest!!!…**
    …to ja wolę love story rolnika, jego młodego zakochania, pracowitego, cichego życia i sadzenia lasu na pamiątkę… milion razy wolę…

    _______
    *oczywiście przy okazji oglądania kolejnego olimpijskiego sukcesu Team GB, jakżeby inaczej…😈
    **przy okazji nauczą się państwo, że PDA to nie tylko technologie ale i PR – public display of affection (nie wszystkie słowniki rozwijają ten skrót ;))

  23. basia Says:

    TesTequ: Romantycy byli kiedyś. Remontycy są tu i teraz — pełna zgoda!
    Moim jednak zdaniem romantyczny remontyk to szansa dla Polski W Budowie…😈 😉 😀

  24. mru Says:

    Joszko, chcesz, zrujnujemy sobie dziś wieczór wątroby za zdrowie gospo?
    tak od serca!
    (płacę!) 😎

  25. basia Says:

    Przez (zrujnowaną) wątrobę do serca?😮 — obawiam się, że nie polecam…😛

  26. jankora Says:

    Mili państwo, będąc 2 miesiące po remoncie, z ręką na sercu oświadczam, ze każdy romantyzm jest lepszy,nawet kowbojski,dowolny.🙂
    Zaś najlepiej sławi westerny i ich bohaterów Owcarek Podhalański – coś dawno go tu nie widziałam.🙂

    Basiu, sto lat i serdeczne uściski!😀
    (Dziś wieczorem wyjeżdżamy na Chorwację.🙂 )

  27. Anonimowa Celebrytka Says:

    Mimo porażek Agnieszki Radwańskiej, komplet dotychczasowych medali dla Polski (2) zdobyły kobiety (3).
    Nie zapominajmy o tym.🙂

    Pytanie, czy te wspaniałe dziewczyny, to realistki, romantyczki, czy coś innego, stanowi odrębną kwestię.🙂

    Gospodyni dobrze wie, że jej dobrze życzymy🙂, jednak gdyby zapomniała – sto lat już dziś!🙂

  28. TesTeq Says:

    Ja to bym tych facetów w ogóle nie wysyłał na olimpiadę. Choćby za to, że jaskiniowcy ciągnęli jaskiniówki za włosy do jaskiń!

    A Agnieszce Radwańskiej najlepiej kibicuje się bez wizji. Nie widać wtedy tego roju much wylatujących jej z nosa.

    A Polskim wioślarzom podmieniono tor i dlatego przegrali. Podobno woda była nierówno wylana…

  29. basia Says:

    OMG, jednak ten męski tenis to jest coś!…
    /powiedziała ta, co niejeden raz oberwała od damskich istnień wirtualnych (realnymi rąsiami prowadzonych… wszakoż) za ‚podlizywanie się facetom’…/

    …aber Damen sind besser… auch /auć!/
    😉

  30. basia Says:

    King Roger ma coś z prawdziwego romantyka, nieprawdaż? 🙂

    Nb, fajnie ma też Kazachstan – cztery złote i nic więcej (z tabel mi wynika…) 😎

  31. pak4 Says:

    @jankoro:
    One są rozważne i romantyczne!
    (Właśnie w TV pokazali łzy kajakarki, która dojechała na wręczenie na wózku…)

    @TesTeq:
    Coś Ty taki pełen dumy i uprzedzenia! Gdy grała z Sereną, to kibicowałem jej przed TV. Much nie widziałem. Póki kibicowałem wygrywała… Ciekawe, czy mój wzrok chciwie wpijający się w piłkę i mówiący jej (piłce), by Serenie się nie dała, miał coś do rzeczy…

    @temat (wczoraj mi się rzuciło w oko).

  32. basia Says:

    A u nas (kilkugodzinny) okres burz(y) i nabojów (gradowych… niewielkich rozmiarami, na szczęście)… rzucam raz po raz okiem, czy mi się coś nie rzuciło na wehikuł mój umiłowany…🙄

  33. jankora Says:

    😀

    Lubię Was,bawcie się dobrze!

  34. nietoperek Says:

    dwa złote medale w niecałą godzinę…

    no chopy, nie można tak zawsze!

    dopiero się obudzili a impra od tygodnia na chodzie!😯

  35. pro-fan Says:

    Przewiduję piękny mecz Szwajcara ze Szkotem.

  36. basia Says:

    Jankoro, Anonimowa Celebrytko, wielkie dzięki za życzenia! Życzę Wam Wszystkim przepięknych urlopów! 😀 😀

    TesTequ, sposób na optyczne muchy w nosie to podglądać komentarz live w internecie a potem ew. zobaczyć sobie tam kilka najważniejszych/najpiękniejszych/najciekawszych wymian (piłek).
    Innych sportów też to dotyczy… chyba żeby ktoś miał duuuuużo czasu i zamierzał utknąć w tym punkcie…😀

    PAKu, przeczytałam o kajakarce…😀

    Nietoperku, wszystko dobre, co dobrze się kończy… a siłacze w istocie inspirującemi są…😀

  37. basia Says:

    Witam Cię serdecznie, Pro-fanie! 🙂

    Przepraszam, że rano nie zauważyłam Twego komentarza! Mam taką opcję logowania, gdzie nie widzę ‚oczekujących’. Teraz coś mnie ‚natchnęło’ by zajrzeć głębiej… — i Ty tam byłeś!😀

    W ogóle przepraszam za lapsusy i dekoncentracje ostatnich dni…😳 — ach upały, fronty, igrzyska, zajętości…
    Postanawiam poprawę tudzież obiecuję🙄 — to rzeczywiście będzie doskonały, romantyczny, męski tenis* 😀

    _____
    *młodociani wyrobnicy odprawiający staże w gazeta.pl napisali ‚epicki’ …nnno, portal tego typu to chyba nie mce na eksperymenty semantyczne (lecz podkręcić uwagę komentatorów zawsze można… taką czy inną metodą ;))

  38. nietoperek Says:

    dziś prawdziwych bezmedalowców już nie ma

    wczoraj wreszcie dostała co swoje Szwajcaria😉

    ale ale
    nietoperku😯

    weźmy z bliskich okolic Austria Finlandia Luksemburg Łotwa Estonia Portugalia
    Bułgaria!
    gdzie się podziali tamci mężczyźni z tamtych lat z tamtych lat
    z tamtych lat wróć do mnie bo ja

  39. nietoperek Says:

    Monaka Andory i Lichtensztajn nie liczę
    Szwajcarii też bym nie ale mi Rodżera przypomnieli

  40. nietoperek Says:

    Kanada bez złota bez złota bez szczerego bez złota😯

  41. pro-fan Says:

    @nietoperek, Tu kryzys, tak kryzys.😉
    @basia, Dziękuję, pozdrawiam.🙂

    Ad Olimpiada,
    Mario, ale żeby do zera?.!.

  42. TesTeq Says:

    Maria? Do jednego!

  43. pro-fan Says:

    @TesTeq, Sześć do zera, dwanaście do jednego, zgadza się.🙂

  44. basia Says:

    Nietoperku, za to Jukej kosi… poza wszelkimi proporcjami populacyjnymi, co z dumą raz po raz podkreślają gospodarze Igrzysk 2012! 😀

    Pro-fanie, kryzys kryzysem ale konieczność wzmożenia wysiłku nawet mimo obniżenia się ‚nagrodowej stawki’ — podstawą wyjścia z kryzysu jest, czyż nie?😀

    TesTequ, zatem nasza Agnieszka może się i starała troszkę… cztery tygodnie temu i ostatnio😈 …z muchami/muszkami albo bez😀
    (Jak mało mam przesłanek, by darzyć ją a zwłaszcza tatusia jakąś specjalną fanowską sympatią — tak ogromnie i coraz bardziej wkurza mnie* skwapliwość, z jaką wziął się narodek do kopania jej… a przecież to, co powiedziała było iście gombrowiczowską prowokacją! Tylko komu jeszcze się chce sensowniej podyskutować?… w tym wiecznym naszym rozgorączkowaniu, w tych samo-się-powielających i coraz bardziej stabloidyzowanych, okołomedialnych drgawkach…😦 )

    A ja wczoraj – w iście olimpijskim stylu ;/ – zrobiłam** jedno z trzech dorocznych ‚dogłębniejszych’ sprzątań domku mego. Między innymi okna, wszystkie ‚widoczne’ szczegóły w kuchni (włącznie z najwyższymi półkami), nabłyszczenie podłóg (delikatne), etc., etc., etc.
    Jestem z siebie dumna – rzecz trwała ‚tylko’ od 11 do 17 i to z przerwami na podgląd żywych olimpijskich relacji tekstowych – z obu punktów widzenia (brytyjskiego i polskiego)… ech, pięęęęęęknie jest!!!😎

    ______
    *wkurza intelektualnie, nie emocjonalnie ani jakoś inaczej😉
    **zgodnie z tradycją: 1) przed Wielkanocą 2) początek sierpnia 3) przełom listopada-grudnia🙂

  45. pak4 Says:

    O! Gospodyni zafundowała sobie sama pierwsze dwa prezenty (przed-)urodzinowe — dumę i porządek🙂 (Tu powinna być emotikona kciuka-OK.)

  46. basia Says:

    Uhmmm… z doprecyzowaniem, że dumę j/w, lecz porządek to ja mam zawsze😎 — to były the finishing touches, błyski-blaski i odblaski po prostu🙄

    I nawet deszcz był łaskaw przejść w na tyle małych wolumenach, by nie zniszczyć efektu (jak na razie ;))…

  47. basia Says:

    „There is no question the Olympic tennis event has gone up in stature and status in the tennis world. – mówi przy okazji finałowego singla mężczyzn brytyjski ekspert. Ciekawe czy tylko dlatego, iż gra Brytyjczyk?… 😉

    I jeszcze kibic pyta poprzez twita:
    Edward Ditchfield on Twitter: „Am I a traitor for wanting Federer to win? The greatest player of all time deserves to win the only title that has eluded him.”
    — to się nazywa fair play!

    Typowo zaś jest tak:
    Rishil Patel on Twitter: „I love the Fed. I think he’s one of the most naturally talented sportsman ever. But he just cannot win today. He just CAN’T!”

    …Szwajcar jest też często nazywany w UK FedEx… nnno, półfinał to on miał express redefined… refined?…😉

  48. pro-fan Says:

    @basia,
    Dziś nie król – ledwie mały książę, a szkoda.

  49. basia Says:

    Najwięksi dominatorzy mają słabsze chwile. Poza tym Szkot jest niesamowity w tym tygodniu a euforia teamu gospodarzy (i kibiców) niesie go dodatkowo…

    Na taką wypowiedź się natknęłam przed chwilą:
    „I watched the athletics last night, it was just amazing. The way Mo Farah [in the 10,000m] won, I mean I do 400m repetitions in my training and when I’m completely fresh I can run it in 57 seconds and his last lap after 9600m was 53 seconds.

    „It’s just unbelievable fitness and it gave me a boost. The momentum the team has had the last couple of days, I didn’t expect that.” BBC live reporting (Day Nine, afternoon session)

    — spodobała mi się i bliska jest mojej mentalności: sukcesy innych skłaniają (wręcz zmuszają) do działania – nie tylko mgliście poprawiają humor czy każą sięgnąć po jedno więcej piwo, paczkę czipsów, słodyczy, etc.

  50. owcarek podhalański Says:

    A ten romantycny farmer nie mógł na ten swój romantycny las jakiegosi inksego drzewa wybrać? No bo co teroz bedzie nalezało rozumieć po określeniem „chłop jak dąb”?😀

  51. owcarek podhalański Says:

    Niek Basieckowo gwiazdka pomyślności nigdy nieeeeee zagaśnie!!! Zdrowie Basiecki z okazji tego, ze dzisiok sie urodziła!!!😀

  52. pro-fan Says:

    Zdrowie!

  53. Asia Says:

    Jaki ruch od rana…😉

    Sto lat, Basiu!🙂

  54. pak4 Says:

    Sto lat, sto lat, sto lat, sto lat, niechaj żyje nam!!!

  55. Asia Says:

    Sto lat po raz kolejny – pyszne winko na dobranoc / dzień dobry!😀

  56. Asia Says:

    Ruch od rana jak na Floriańskiej.😉

  57. Tom Says:

    Winko niezłe.🙂

    Wszelkiej pomyslności, Basiu!🙂

  58. basia Says:

    …jak na Victoria w godzinach szczytu…😉 😀

    Dzięki Wam wielkie – Owczarku, Pro-fanie, Asiu, PAKu, Tom!!!!! 😀 😀 😀 😀 😀

  59. mru Says:

    niech jej gwiazdka!

    niech jej słoneczko!
    😀

  60. mru Says:

    ps i niech jej prawdziwy romantyk!😛

  61. zawada Says:

    Radość… obowiązek… harmonia… piękno i uroda… szczęście… radość…
    – Niech nic nie zmąci Twojego spokojnego uśmiechu!

    Nawiasem mówiąc, wczoraj dowiedziałem się (i znów z waszej ulubionej gazety ;-)), o jeszcze jednej wersji okrzyków „Kocham cię życie!” i „Życie jest piękne!”
    Przed państwem Julia Roberts, we własnej osobie i perfumie.🙂 http://www.dailymail.co.uk/home/you/article-2182609/YOU-exclusive-interview-Julia-Roberts-You-happy-beautiful.html

  62. mru Says:

    mówisz romantyk – i masz romantyka!🙄

  63. mru Says:

    …uperfumowanego.😛

  64. TesTeq Says:

    Sto lat, dwieście, trzysta, czterysta, pięćset, sześćset, siedemset, osiemset, dziewięćset, dziesięćset, jednaścieset, dwanaścieset…

    Niech żyje nam! Kto? Gospodyni!

  65. zawada Says:

    Są wśród nas, Mru, są wśród nas.
    Tylko się rozejrzeć.🙂

  66. nietoperek Says:

    jeśli uważasz że warto być matuzalemką – dożyj! 😉

  67. ja Says:

    Ja też.
    Chcę żeby Gospodynię cieszyło życie i pisanie.🙂
    Sto lat!🙂

  68. green forever Says:

    Romantycy łączcie się! Ocalmy razem planete!

  69. zielono mam w głowie Says:

    Romantycy!
    Czego nie wiecie a powinniście!

  70. basia Says:

    Mru, Zawado, TesTequ, Nietoperku, Ja — śliiiicznie Wam dziękuję!!!!!
    😀 😀 😀 😀 😀

  71. zawada Says:

    Dziś prawdziwych romantyków już nie ma – naprawdę!

    http://www.dailymail.co.uk/news/article-2184683/How-men-told-slim-partners-secretly-gorging-crisps-chocolate-out.html
    (Znów z waszego ulubionego portalu.😉 )

  72. zawada Says:

    Zapomniałem dodać – prawdziwych zielonych też już nie ma.😉

  73. nietoperek Says:

    zawada, uzależniasz się

    się nie martw jednak
    nie ty jeden
    😉

  74. GK Says:

    Pomyślności, szczęśliwości
    I nowej remontyczności!
    🙂

  75. mru Says:

    ‚James Curtis on Twitter: „Surely it would make the triathlon in the true spirit of London if they were using Boris Bikes??”‚

    chodzi o te ‚borys bikes’?😎
    https://picasaweb.google.com/100017103147766566592/StPatrickSParadeLondon2012#5722656594606831906

    Zawada, nie bój żaby – co goście na pewno mają w odwodzie puszyste kochanki lubiące puszystych faciów.😀

  76. basia Says:

    Zawado, zawsze mnie zachwyca finezja metodologiczna ‚zaklęta’ w tych badaniach… mężczyźni w przedziale… zadeklarowali tyle to a tyle snikersów do oclenia… i jusz!😈

    Nb, ci co uzależnieniach prawią, mają rację — nie nalezy ani od Daily Mail😉 ani od snikersów🙂 ani nawet od zaglądania pod najbardziej jedynie-słuszne blogi😀

    Mru, tak, plus-minus o te😀

    GK, śliczne dzięki… najwięcej (kiedyś, gdyby coś-do-czegoś ;)) stawiam oczywiście na poremontyczność😀

  77. pak4 Says:

    @mru:
    Zdecydowanie!
    (Aż zaczynam żałować, że sporty motorowe nie wchodzą w program Olimpiady😉 )

  78. owcarek podhalański Says:

    Sportów motorowyk faktycnie na olimpiadzie nimo. Był natomiast cas, kie w reprezentacji Czech występowała na olimpiadzie lokomotywa😀

  79. TesTeq Says:

    A ja widziałem, jak nasza brązowa windsurferka wsiadała do motorówki. Sportów motorowych nie ma, ale motorowodne chyba są❗

  80. basia Says:

    @PAK: Taaak?😮 nie ma?😯 — Naprawdę się F1 nie ściga na Olimpiadzie?! Czyli szumachery i hamiltony nie mogą nawet pomarzyć o największej glorii, jaką jest dla sportowca medal olimpijski?… Popłaczę sobie w ich imieniu…😥

    @Owczarek: Zatopek!… Czechy czy Czechosłowacja? 🙄

    @TesTeq: Wielki dzień polskiego żeglarstwa był wczoraj! — już nie tylko Kusznierewicz!… 😀

  81. nietoperek Says:

    nietoperki lubią brąż

    polaki chciałyby samo złoto

  82. pak4 Says:

    @mru & Basia:
    Ja po prostu zacząłem sobie wizualizować, jak się Hamilton ściga z Alonso na Silverstone… ‚autobusami-piętrusami’😉

    Owczarek & Basia:
    Sprawdziłem tego Zatopka. Morawianin, jak nic! No, chyba, że Ślązak😀

  83. basia Says:

    Nietoperku, tych Polaków, co odrzucają brąz, w paroksyzmy gorączki złota się wciąż na nowo wkręcając, zapytałabym, czy byli kiedykolwiek trzeci w świecie w swej profesji… w czymkolwiek, jakimkolwiek sporcie (olimpijskim bądź nie… a niech nawet i w pluciu na odległość czy przez lewe ramię z bOMbelkami)? 😈 😀

    PAKu, najlepsza do lansu a la F1 jest oczywiście londyńska Regent Street – dowolnemu bolidowi daje oprawę niezrównaną zimą-latem, dniem-nocą — widziałam (te kawalkady, bo samą ulicę znacznie częściej ;)) a nawet gdzieś to napisałam😀

  84. basia Says:

    …co powiedziawszy (o medalach i metalach), dodać należy, że cel-minimum, jaki założyli brytyjscy naczelnicy sportowi (48 krążków) został osiągnięty 5 dni przed czasem (wczoraj nocą gospodarze mieli 22-13-13; i trzecie miejsce w statystykach IO 2012) — tyz piknie! 😀

  85. zawada Says:

    Ha, ha!.. Odwyk od uzależnień – to nie takie proste. Choc podobno się opłaca.😛
    http://www.dailymail.co.uk/femail/article-2185191/Can-giving-sex-improve-love-life-Devotees-insist-sex-free-love-making-revive-tired-marriages-SHONA-SIBARY-husband-gave-try.html

  86. basia Says:

    Hi, hi — ci z charakterem-fantazją-temperamentem już dawno odkryli te i podobne triki, myki, sposobiki… tyle, że je pewnie utrzymali w tajemnicy…🙄 😀

  87. ogonek Says:

    jak to nie ma?

    dzien w dzien rano, spotykam jednego takiego w lustrze podczas mycia zebow.

  88. pro-fan Says:

    @ogonek,
    i dogadujecie się bez klopotu, czy rozumiecie bez slow?

  89. Asia Says:

    zapytałabym, czy byli kiedykolwiek trzeci w świecie w swej profesji… w czymkolwiek, jakimkolwiek sporcie (olimpijskim bądź nie… a niech nawet i w pluciu na odległość czy przez lewe ramię z bOMbelkami)?

    Plucie na odległość i z bombelkami to, wbrew pozorom, bardzo mocno obsadzona konkurencja.😦

    Żegnamy się na kilka tygodni. Korzystajcie z lata!🙂

  90. basia Says:

    Ogonku, bywają po prostu szczęściarze, którzy obracają się wyłącznie w dobrym towarzystwie… co nie podważa reguły😉 😀

    Pro-fanie, probably both…😉 😀

    Asiu, Plucie na odległość i z bombelkami to, wbrew pozorom, bardzo mocno obsadzona konkurencja.
    A gdyby była olimpijską? – Wówczas… nieustanne „Polskaaaa…. Białoczeeerwoni…”? O_O
    Skorzystamy! 😀 Dobrego urlopu Wam! 😀

  91. mru Says:

    wyjechali na wakacje wszyscy nasi.

    gdy myszy nie ma – koty będą harcować!😈

    albo i nie będą.🙄

  92. mru Says:

    może jednak będą –

    – chyba że pognają za myszkami?💡

  93. ja Says:

    Dziś prawdziwych kocurów już nie ma?

  94. pak4 Says:

    @mru:
    Wypiją z myszkami😛

  95. owcarek podhalański Says:

    Cosi mi sie widzi, ze kie o harcowanie idzie, to najlepsym ekspertem bedzie tutok samo Basiecka. W końcu harcerstwo było kiesik cynściom jej zywobycia. A w przysłości – w jej kilkunastotomowej biografii – pewnie cały jeden tom bedzie poświęcony jej związkom z harcerstwem. Cyli z harcowaniem tyz😀

  96. pro-fan Says:

    @ja,
    ośmielę się być odmiennego zdania…

  97. pro-fan Says:

    jako właściciel dwóch starych kotów, arcyprawdziwych.🙂

  98. TesTeq Says:

    Dziewięćdziesiąty ósmy komentarz.

  99. TesTeq Says:

    Dziewięćdziesiąty dziewiąty komcio pod nieobecność Gospodyni.

  100. TesTeq Says:

    Cóż za przypadek! Setny komentarz pod tym wpisem trafił na mnie!

  101. el kondor Says:

    To ja będę autorem sto pierwszego komentarza: Widzę wyraźnie, że anglofilia Gospodyni osiąga już swoje absolutne apogeum, swoje Rysy, Łomnice, Lodowe Szczyty i Gerlachy, że pozwolę sobie być tatrzańsko – metaforycznym. Jeżeli już tylko Albiończycy są ostatnimi prawdziwymi romantykami, to ja jestem w takim razie smok wawelski, a moja żona to Wanda, co nie chciała Niemca (więc wybrała smoka)🙂🙂 Skąd w ogóle idea, że Anglicy sa romantykami? Równie dobrze można by powiedzieć, że Norwedzy są ekspresyjni i emocjonalni, a Polacy wcale nie lubią „muzyki” biesiadnej, tylko są miłośnikami Bacha🙂

  102. TesTeq Says:

    el kondor: A Książę Karol nie wydaje Ci się romantykiem z krwi i kości? Zauroczył niewinne dziewczę swym czarującym uśmiechem i osobistym stosunkiem do zielska ogrodowego…

  103. pak4 Says:

    @el kondor:
    Czy nie z bardzo patrzysz na Anglików, jakby byli odbitymi sylwetkami zdobywców Przełęczy pod Chłopkiem w tafli Morskiego Oka (by nawiązać do Twojej metaforyki tatrzańskiej)?

  104. pak4 Says:

    Ups… Wytłuściłem się, niczym po golonce… I jak tu zrzucić bolda z literek?

  105. basia Says:

    Komentarz nr sto i pięć!😉
    😀 😀 😀 😀 😀

    — => z przeserdecznymi pozdrowieniami dla Wszystkich Państwa!!!

  106. el kondor Says:

    @TesTeq: Ksiaże Karol być może jest prawdziwym romantykiem, lecz nie sądzę, żeby była to powszechna cecha jego rodaków. Fakt, że Anglia wydała na świat wielu wybitnych romantyków w literaturze jest kwestią tamtego okresu czyli ery romantyzmu, bo wówczas romantyków było sporo w każdej nacji europejskiej. Dal mnie współczesna Anglia – przeludniona i totalnie zurbanizowana jest antytezą romantyzmu i ostatnim miejscem, gdzie tacy ludzie mogliby znaleźć swoje miejsce do zycia. Co innego Szkocja, ew. Walia.

  107. pak4 Says:

    @el kondor:
    Czyli do pytań Gospodyni dotyczących wymogów romantyzmu należy dopisać rustykalność? Względnie dziczyzna?

  108. basia Says:

    Dziczyzna bezwzględnie!!!😐

    Bezwzględnie też jeleń na rykowisku! 😐

    Ale już rysiek — niekoniecznie…🙄

  109. TesTeq Says:

    Jeleń, jeleń, pokaż rogi!
    Zawitałeś dziś na blogi!

  110. basia Says:

    😀 !
    😎

  111. el kondor Says:

    @pak4: cos w tym jest

  112. basia Says:

    Jednym z celów tego wpisu było przypomnienie* o istnieniu różnych definicji terminów romantyzm, romantyczny – definicji zarówno potocznych, jak i precyzyjnych, często mglistych i nieuchwytnych, wewnętrznie sprzecznych, wzajemnie się wykluczających, tak historycznych (epoka w kulturze, ca XIX wiek) jak i ponadczasowych…

    Komponenty owych definicji można z łatwością wyguglać prostym hasłem. A potem, z odświeżoną pamięcią licealnych rudymentów — pożartować sobie do woli z klisz percepcyjnych, konwersacyjnych, medialnych, popkulturowych, …, … z kompilacyj i kontaminacyj, panie dziejku, z naszych polskich inklinacyj i uraz(ów)… I tak dalej… (tylko nie mam czasu na rozwinięcie skrzydeł :roll:)
    ______
    *nie-historykom literatury/ kultury/ sztuki – ci to wiedzą od kołyski po grób🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: