– Diamond Jubilee
– Olimpic Games

– The Budget

– Fabrice’ cardiac arrest
– St Patrick’s feast
– Mother’s Day
– Toulouse shooting
– Aspirin prevents it all*
– Wills back home

– etc., and so on, and so forth…

I tylko o perspektywach letniego piłki kopania nic. Ani o Smoczogrodzie – bazie Lwów Albionu. Się tak nie bawię. Chlip.

Odpowiedzi: 40 to “…”

  1. nietoperek Says:

    też się nie bawię

    – mną się bawią!

    chlip
    chlp chlip
    chlip chlip chlip

  2. TesTeq Says:

    O! Wiosna! Chlipy pojawiły się i zaczęły pylić, aż oczy wilgotnieją…

  3. basia Says:

    …albo się pocą… te oczy — z radości i w oniemieniu na widok piękna samego, wiośnianego…😉

    [😎 :cool:]

  4. jankora Says:

    Co prawda to prawda. Dla mnie i rodziny Olimpiada też jest o wiele razy ważniejsza, niż piłka kopana.🙂

    Mam nadzieję, że nie zapomniałaś o przyobiecanych opisach zdjęć wiosny w Londynie…😉

  5. owcarek podhalański Says:

    Phy! Phy! Widziała na własne ocy St Patrick’s feast i jesce jej mało!😀
    owcarek podhalański*

    * ftóry kieby nie był podhalańskim, to byłby irlandzkim😀

  6. el kondor Says:

    W latach 90 wiekszość mieszkańców Albionu była głęboko przekonana, że Polska jest wciąż częścią Rosji. Myślę, że serwis BBC news, w którym najważniejsze wydarzenia zawsze mają miejsce w Pakistanie, ewentualnie w Indiach, nie wyprowadził Britonsów z błędu. Skoro football ma być kopany gdzies w Polsce lub podobno na Ukrainie, to sa to chyba mistrzostwa o puchar Rosji, a nie żadne Euro. Euro zostało odwołane z powodu olimpiady w Londynie🙂

  7. pak4 Says:

    My mamy swoje Euro, oni mają swoją Olimpiadę. Równowaga musi być w przyrodzie. A jakby co, to można łyknąć aspirynę… Chociaż może lepiej wybrać się na spacer?

  8. basia Says:

    Wiesz przecież doskonale, Owczarku*, iż apetyt rośnie w miarę jedzenia…😉 😀

    El Kondorze, 19 lat temu to nakierowanie brytyjskich niusów ‚ze świata’ na Commonwealth i byłe Imperium najpierw zaskoczyło mnie i zirytowało (że niby nie Polska ani nawet nie Europa) a zaraz potem stało się jednym z większych objawień tego pierwszego, zaledwie-półrocznego stypendium😀

    PAKu, bądźmy po bezpiecznej stronie: aspiryna plus spacer! 😀

    _____
    *do końca marca a nawet z 1 kwietnia włącznie bądź mi Owczarkiem Irlandzkim – proszę bardzo!😀 /taka inwestytura… lub investment :roll:/

  9. basia Says:

    Jankoro, nie zapomniałam, troszkę podpisałam (przetrzebiając, co nie zawsze było możliwe gdyż były już komentarze ;)) — naprawdę nie mogę więcej, niż robię… Mam nadzieję, że i Państwo będą mieli pierwszy naprawdę relaksowy czas ( w tym – na detaliczniejsze zapoznanie się ze starożytnością Gloucester, etc.) dopiero w święta…😉 😀

  10. Joszko Says:

    Dobrze jest jak jest – świat nie musi się kręcić wokoło Polski i Krakowa!😆

    Obrazki żem oglądnął i niepodpisane. W święta znów tam zajrzę, bo lubię dobrą kawę na ławę.😀

  11. basia Says:

    Właśnie! 😀

    Nb, Joszko, lecz i Wszyscy Państwo — gdy w usłudze Picasa otwieramy zbiór miniaturek poszczególnych albumów (np. klikając na ‚okładkę’ z podpisem ‚Gloucester’) – widzimy tam, w prawym górnym rogu taki niepozorny suwaczek, który owe miniaturki nam maksymalnie powiększa… Jeśli mamy czas – otwieramy sobie te ujęcia, które nas naprawdę interesują a tak czy owak mamy orientację w całej ‚story’ (z podpisami włącznie)😀

  12. TesTeq Says:

    basia mówi: gdy w usłudze Picasa otwieramy zbiór miniaturek poszczególnych albumów (np. klikając na ‘okładkę’ z podpisem ‘Gloucester’) – widzimy tam, w prawym górnym rogu taki niepozorny suwaczek…

    Czy ta funkcja jest dostępna tylko dla dorosłych? No, to rozsuwanie suwaczka?

  13. basia Says:

    przesuwanie…, o Maestro… – na moje oko nic się nie nasuwa ani nie rozsuwa…🙂

    …ten blog jest tylko dla dorosłych… momentami…😮

  14. nietoperek Says:

    czekolada i odchudzanie

    nie,nie tak, jak myślicie
    http://www.bbc.co.uk/news/health-17511011

    i jak tak to ja się bawię😉

  15. pak4 Says:

    @Joszko:
    To już Kopernik odkrył, że Słońce nie kręci się wokół Krakowa, ani nawet wokół Polski, ale to Ziemia kręci się wokół Słońca. Potem odkryli, że i Słońce z trzódką planet kręci się wokół galaktyki. Owsiak ma co nakręcać w swojej Kręciole🙂

  16. basia Says:

    @Nietoperek: Ha, czekolada odchudza?!😮 —
    …Jak się jeszcze dowiem, że zastępuje wizyty u dentysty… … …😀

    @PAK: Kopernik była w głębokim, mylnym błędzie, ci Potem też — Słońce, Ziemia i Polska mają się kręcić wokół Krakowa!… Jeśli nie stale, to przynajmniej od czasu do czasu pochylić z troską…🙄 😀

  17. pak4 Says:

    @Basia & Nietoperek:
    Ciii…. Bo jeszcze BigPharma podsłucha i wypuści na rynek czekoladową aspirynę o zapachu wiosny😛😀

    @Basia:
    To tylko kwestia wyboru układu odniesienia😀

  18. TesTeq Says:

    basia mówi: na moje oko nic się nie nasuwa

    A na moje oko czasem nasuwa się chmura smutku i wątpliwości – dlaczego musi być tak, a nie inaczej?

  19. pak4 Says:

    TesTeku:
    Gdy nasuną się chmury smutki i wątpliwości, przegoń je słoneczkiem myśli, że mogło być inaczej, a nie tak😀

  20. basia Says:

    Choć nie chce inaczej – tak też bywa prorozwojowe, czyli dobre 😉 😀 😀

    Tu chmury, ziąb, wiatr… ma padać, co nie jest złe bo sucho jest a piasek – uwolniony, zamiatany z chodników – wbija się w oczy, włosy, odzież… mógłby zostać nieco zmyty, przyklepany, trawą przerośnięty…🙄

  21. TesTeq Says:

    Jednak, niestety, jest tak – nie inaczej,
    Nie szczerz więc zębów, kiedy ja płaczę…

  22. el kondor Says:

    @Basia: Oj, tak, tak, jest potwornie sucho i susza w marcu na zjawisko zupełnie niesłychane. Czekam na krótki nawrót zimy i opady deszczu ze sniegiem. Wiem, że zaglądasz na mój blog i bardzo ci jestem za to wdzięczny, i jednoczesnie też zapewniam uroczyscie, że mój nowy wpis jest w trakcie powstawania, a własciwie 2 nowe wpisy – musisz być cierpliwa. Ostatnio wykorzystywałem piękną aure na chodzenie po puszczach i lasach, ale na pisanie blogu czasu mi juz nie starczyło, takze z powodów zawodowych i rodzinnych. Pozdawiam.

  23. basia Says:

    @TesTeq: Nie da się, by cały świat przez cały czas płakał ze strapionym…🙂

    @El Kondor: Owszem, kliknęłam ostatnio z raz albo dwa😉 — I większe zaległości czytelnicze nadrobiłam (ówdzie)… lecz ile jeszcze innych zaległości mi pozostało… – strach myśleć!🙂

    Co do frontu wilgotnościowego – tu popadało nieco wieczorem i nocą; od razu widać, że zieleń to optymalny kolor trawników.

    Nb, w Anglii to dopiero susza! Historyczna (choć parę takich dziejowych to ja tam przecież widziałam – wiosną, latem…) — od 5 kwietnia w SE England będą zakazy węży i zraszaczy (hose and sprinkler bans)… dopiero od 5.4, bo gdy się na miejscu słuchało radia – miało się wrażenie, iż zakaz cały czas obowiązuje.
    Ale cóż, regulator nie pozwala, by woda uderzyła po kieszeniach odbiorców (ani za bardzo nie bije po kieszeniach dostarczycieli (np. za starożytne, cieknące rury)) – zatem największą dolegliwością będzie znów podlewanie ogrodu konewką bądź pokątnie😉 😀

  24. pak4 Says:

    @TesTeq:
    — A dlaczego masz babciu, takie duże oczy?
    — Żeby cię lepiej widzieć, TesTeku!
    — A dlaczego masz babciu takie duże uszy?
    — Żeby cię lepiej słyszeć, TesTeku!
    — A dlaczego masz babciu, takie duże zęby?
    — Żeby szczerzyć zęby, kiedy płaczesz, TesTeku!😀

    @front wilgotnościowy:
    Padało wczoraj, padało rano, po siódmej padać przestało.

  25. basia Says:

    Oczywiście musiało mi się tu skojarzyć – jakkolwiek wątpliwie logicznie i ‚stosownościowo’ – „Spraw niech płaczę z Tobą razem…”

    …I skojarzyło się, i oderwało, i chodzi za… pietystycznie… bo przepiękne jest…

  26. basia Says:

    A „musiało” dlatego, iż wykonywałam tę rzecz… i to w momencie, gdy kondycja zespołu była bodaj w zenicie…

  27. basia Says:

    Front wilgotnościowy – update:

    Właśnie pada (dudni o parapety) coś pośredniego pomiędzy gęsto zbitymi grudkami śniegu a gradem.

    Marzec podsumowuje garncowatość swoją…😉 😀

  28. jankora Says:

    Zimno, mili państwo.😕

  29. Joszko Says:

    Bele sie na śmigusa wypogodziło, Jankoro.🙂

  30. Joszko Says:

    Tak czy siak – aspiryna uniwersalna…

    Albo „rulez”, jak piszą po płotach.😆

  31. pak4 Says:

    @front wilgotnościowy:
    I jak go aktualizować? Deszcz łapał mnie cztery razy. I cztery razy puszczał na wolność i słoneczko. Wilgotność bezczelna — odczekała sobie raz, aż wyciągnę parasol i przejdę przez ulicę i ustąpiła suchości.

    PS.
    Teraz to chyba serio aspiryna…😦 Przynajmniej pochlipię towarzysko.

  32. basia Says:

    Przebieg pogody wczoraj i dzisiejszej nocy dal nam przedsmak czekających nas niespodzianek pogodowych związanych z typową dla przełomu marca i kwietnia zmienną cyrkulacją atmosferyczną, gdy napływ lub stagnowanie w wyżu względnie ciepłego powietrza zastępowane jest wtargnięciem z północy lub północnego zachodu chłodnych mas o równowadze wilgotno-chwiejnej.

    — to fragment dzisiejszego komentarza synoptyka na
    http://www.meteo.pl

    …gratuluję sobie, że okna umyłam i wiele prac porządkowych wykonałam już w zeszłą sobotę😉 😀
    …i pozdrawiam rozgrzewająco (barszczyk) Zziębniętych😀 😀 😀

  33. pak4 Says:

    @równowaga wilgotno-chwiejna:
    Donoszę spiesznie*, że za oknem białawo (=śnieżnawo).
    *) Bo nie wiem, czy do rana wytrzyma, a nawet jeśli, to żebyście tego za prima aprilis nie uznali**.
    **) Przyznaję, że śniegu przed listopadem to się nie spodziewałem.

    chlipanie:

  34. owcarek... irlandzki Says:

    „*do końca marca a nawet z 1 kwietnia włącznie bądź mi Owczarkiem Irlandzkim – proszę bardzo!”

    Prose bardzo, choć wiadomo, cym to sie skońcy – niniejsy komentorz bedzie siedzioł w pocekalni jako ten głuptok, pokiela, Basiecko, tutok nie przyjdzies i go nie przepuścis😀

  35. basia Says:

    Hmmm, czekałeś mniej niż 6h – co jest niczym jak na ostatnie zwyczaje administratorskie w tym miejscu😈

    I słusznie czekałeś – tu pięęęękna zamiecia* więc byś się jako podhalański uniewidocznił… a irlandzkie – wiadomo, zielone z żółto-pomarańczowym są…

    ____
    *której się spodziewałam bo czytam prognozy… i to numeryczne…🙄

  36. el kondor Says:

    Nawrót zimy na prima aprilis to jest dopiero świetny dowcip! Nie lubię zimy, zima wiosną to ostatnia rzecz, o jakiej marzę, ale zważywszy na niebezpieczną suszę, jaka zaczynała się juz robić, ten nawrót zimy może być cudownym lekarstwem dla przyrody, zwłaszcza lasów. Nie ma się co przejmować, bo zapewne kwiecień-plecień zapewni nam tez akcenty letnie i to juz niedługo.
    @Basia: mój nowy wpis juz opublikowany

  37. nietoperek Says:

    hu hu ha hu hu ha nasza wiosna zła😀

  38. basia Says:

    El Kondorze, a w Jukeju plaże pełne, że prawie palca nie wciśniesz…😀

    Nietoperku, momentami maksymalnie malownicza… też… ta wiosna…😀

  39. owcarek podhalański Says:

    Basiecko, to był barzo ciekawy eksperyment metamorfozologicny. Nawet jo sam nie zdawołek se z tego sprawy, jak wartko owcarek irlandzki zatęskni za byciem nazod podalańskim😀

  40. basia Says:

    A może Ty konserwatywny jesteś, Owczareczku?
    Asekurancki?
    Leniwy i gnuśny?
    Do oswojonego i obłaskawionego ciepełka swej podhalańskiej budy nadto wzwyczajony?

    😉

    („Jest problem…” – powiedziałby z łobuzerskim błyskiem w oku pewien Profesor rodem z Łopusznej :D)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: