Poezyje Gości’11 (1-12)

*Między panem, wójtem a plebanem*

Śliczne aniołki śpiewają,
Jeszcze śliczniejsze słuchają!

(Mru 12.1; 8:43am)

*Klątwa*

Rzecz na pozór niesłychana:
Właśnie odciął pół Sudana
Nasz wspaniały Wielki Brat,
By mu ropy nikt nie skradł!

(TesTeq 17.1; 11:01am)

*Z tej samej gliny*

Jam nie z gliny, lecz z przyczyny,
Lecz w tym nie ma mojej winy.

(TesTeq 25.1; 2:00pm)

***

hu hu
hu hu
jestem duchu
w wielkim brzuchu

(Nietoperek 2.2; 12:00am)

*Domena finezyjnych rysów kulturowych*

Co tu gadać po próżnicy,
Gdy dokoła zwolennicy
Moskwy i jej krętych planów
Wypijają z naszych kranów
Patriotyzmu nektar złoty,
By odeszły nas ochoty
Dociekania prawd jedynych –
Naszych nieszczęść praprzyczyny.

(TesTeq 9.2; 8:36am)

*Szukał słowika*

Kot do gardła luka,
Bo słowika szuka,
Lecz wnet stulił uszy –
Ujrzał dwa wirusy!

(TesTeq 17.2; 7:15am)

***

Sie mi sparafrazowal wierszyk – ale go zezarlo…
Z pamieci bedzie tak:

Kot do gardła luka,
Bo słowika szuka (…)
I wytrzeszczyl galki
Bo ujrzal
Migdalki

(Abnegat.ltd 21.2; 2:35pm)

*Podczas, gdy tu i ówdzie jazgot*

a chciało by się, zeby należała;
destabilizacja w regionie
ceny ropy

jak myśmy podskakiwali i swiat nam kibicował, to ok
teraz wszystko jest „złożone”

a po generałach
przyjdą
fundamentaliści

całkiem jak u nas
(Mru 22.2; 11:49am)

*Bezwiedne (samo)powielanie*

geny kulturowe* tak po prostu mają:
samo-powie-lają-co się powielają

(basia 23.2; 7:58am)

*Klimat dla damy*

radio gaga… gada:
zemsta fundacji czartoryskich – skoro dama nie może pojechać do BERLINA, nie wróci też do krakowa.

będzie kiblować tam,
gdzie klimat zły dla dam
;]
(Mru 1.3; 5:08pm)

*Znośna*

Kobietę znieść potrafię
Ze schodów bez trudności,
Lecz myśl, że mam ją wnosić,
Przyprawia mnie o mdłości…

(TesTeq 7.3; 11:23am)

***

jednak takiej nie życzymy
Paniom, które dziś znosimy!

(Mru 8.3; 9:00am)

*Trójwymiarowość*

wielbicielu –
jest nas wielu!

(Mru 10.3; 10:57am)

*Naturyści*

Mija godzina już od zgrzeszenia –
Czas na masywny wyrzut sumienia!

(TesTeq 14.3; 10:13am)

***

Gdy cię wyrzut sumienia dopada.
Poczekaj, zignoruj gada!

To jest chyba mój sieciowy debiut wierszoklecki?..
(Gradus 14.3; 2:40pm)

***

Gdy masywny –
Bądź jeszcze bardziej pasywny!

(Gradus 14.3; 2:41pm)

***

I po coz wzywac sily nieczyste?
Zwiekszymy transfer na naturyste…
xD

(Abnegat.ltd 15.3; 6:35pm)

*Ruszamy!*

Hej, kangury!
Raźno w góry!

(TesTeq 21.3; 10:15am)

*Przesunięci w fazie*

Kto rano wstaje,
Wyprzedza tramwaje!

(TesTeq 29.3; 9:34am)

***

Tylko we wtorek
Wpada się w korek.

(TesTeq 29.3; 1:07pm)

***

a w każdą środę
boss da podwodę

/helikopterową?/
(Mru 30.3 7:46am)

***

Zaś na korkociąg
najlepszy pociąg

(Francuski albo niemiecki, niestety…)
(basia 30.3; 8:56pm)

*szczerość*

okna się myje na święta.
jedne.
drugie.
i na Zielną.

kto nadgorliwy –
– sam
sobie
winien.
(zgotował ten los).

szczery jak frank szwajcarski
mru

(Mru, 5.4; 4:12pm)

*Odwaga + innowacyjność*

Tkwi koparka ładnie w bagnie,
Nikt już nam jej nie ukradnie!

(TesTeq 13.4; 7:24am)

*Bobry*

Proszę Państwa, oto jeż,
Co na grzbiecie ma igły też,
Na Krzemionkach kto go spotyka,
Niech mu fotki szybko pstryka.

(PAK 30.4; 7:31am)

*Powoli oddychając z ulgą😉*

Te nase Pieniny
słynom ino za to,
ze trzysta dni zimy,
reśta samo lato!

(Owcarek Podhalański 9.5; 9:31pm)

***

Powoli oddychając z ulgą… podatkową,
Cynicznie inwestycję wstrzymam dziś drogową…

(TesTeq 10.5; 11:03am)

*Sensy głębokie*

Upraszam o zmianę zakończenia na:
Więc razem zaśpiewać o wiośnie
mój drogi rodaku dziś chciej
i długo nam będzie radośniej
i długo będzie nam lżej.

(Rytm nie bardzo pasuje, ale o sens idzie. Głębszy
(PAK 11.5; 6:50am)

***

W sensie głębokim, którego okiem
Nawet sokolim nie zmierzysz…

(TesTeq 11.5; 7:41am)

***

zamiast
sensy
zgłębiać
i
pogłębiać

śnią

o potędze

albo
o nieznośnej
lekkości
bytu

chwilowej
(na szczęście).

(Mru 11.5; 7:45pm)

***

po cichu, po wielkiemu cichu
idu sobie za chwiilu na pró-ó-bu

…ale tam już nie będzie cichosza
(basia 12.5; 6:47pm)

*(bez)kompleksowo*

Wiosna – kultywator,
Lato – kosiarka,
Jesień – odkurzacz do liści,
Zima – odśnieżarka.

Cisza nie zagości
Pośród moich włości!

(TesTeq 19.5 9:12am)

*Obżarstwo duchowe*

lecz
nie obżeraj się
nadmiernie

ani
przeglądaniem się w lustereczku
nowego
zaangażowania Twego

ani niem samem

bo
dostaniesz
niestrawności

i
znów
nastanie
wielka
smuta

(Mru 25.6; 7:54am)

*Dawno Czesia nie przerabialiśmy*

Wiersz jawnie rymowany być powinien

Kiedy się Jarkowi,
Zaczął mózg opóźniać,
Cały naród strwożon
Krzyknął wraz: „O, kuźnia!”

(TesTeq 30.6; 1:30pm)

***

Pozwól mi, starcze łaskawy,
Picie dokończyć tej kawy,
Zanim ostatnie wycharczę
Słowo – pozwól mi, starcze…

(TesTeq 1.7; 12:31pm)

*Wysokie napięcia*

Wysokie napięcia:
Pogonił teść zięcia.
Napięcia wysokie:
Z podbitym teść okiem!

(TesTeq 1.7; 8:58pm)

*Taki ładny schemacik…*

ta pani używała bardzo rzadkiego narzecza.
dlatego to tak długo trwało.
tłumaczenie.
rozmowy.

aż wybrali inną panią do MFW.
ale też z krainy wenus (wybrali).
czyli wszystko zostanie w rodzinie.

(Mru 4.7; 11:00am)

***

Jot i dwa, i trzy, i… cztery,
Oj, nie ze mną te numery!

(TesTeq 7.7; 8:44am)

***

Nowy schemacik nam się należy,
Też taki ładny, lecz bardziej świeży!

(TesTeq 12.7; 7:00am)

*…wiśnie, wiśnie!… różne smaki…*

Rosła wiśnia w królewskim ogrodzie,
Ale zakradł się do niej raz złodziej,
Ostrą piłą gwałt zadał niebodze –
I nie stoi już na jednej nodze!

(TesTeq 8.8; 1:04pm)

***

wiśnie, wiśnie, różne smaki –
tu dla szczęścia, tam dla draki!

(Mru, 8.8; 1:12pm)

*słówka…*

Jedna/jeden ćwiczy słówka,
Aż czytaczy boli główka,
Inny słówka składa w zdania,
Plecie z nich opowiadania.
Może wpadnie za to stówka?

(TesTeq 11.8; 7:01am)

*Kombaaajn… bizooon…*

Kiedy kombajn zboczy z drogi,
Nie ukrywaj, miła, trwogi,
Tylko za pas bierz swe nogi!

(TesTeq 15.8; 8:05am)

*Na szlaku… nietoperzowym*

Kiedy chcę gdzieś coś wydębić,
To w uśmiechu szczerzę zęby,
By po chwili wyjodłować
Miodem okraszone słowa.

(TesTeq 17.8; 2:39pm)

*Wina i winy*

Rośnie pole zboża,
Biegnie dziewka hoża.
Niech do Sejmu biegnie –
Może będzie piękniej!

(TesTeq 21.8; 7:26am)

*Lodówki*

Mają szwabskie single swoje skąpawe maniery,
Jednym psując krew a drugim podziw niosąc szczery.

Polski singiel niech w lodówie ma kofi-śmietanę.
I na kaca kwaśne mleko, kiedy rano wstanę!

(Nietoperek 29.8; 6:30pm)

***

nietopjednowierszokleta
– to czeladnik, nie poeta!

(Mru, 29.8; 7:05pm)

***

Na ugorze zgrzebnych myśli
Zakiełkował dziś poeta.
Rolnik włączył generator,
By wypłoszyć z pola kreta,
Bowiem tworzyć bez korzenia
Może tylko wierszokleta…

(TesTeq 30.8; 7:15am)

***

@Nietoperek:
Mają szwabskie single swoje skąpawe maniery,
Jednym psując krew a drugim podziw niosąc szczery.

Polski singiel niech w lodówie ma kofi-śmietanę.
I na kaca kwaśne mleko, kiedy rano wstanę!

Mając na uwadze konieczność rozwoju Waćpana (status czeladnika zadekretował sam Mru ) – poprawiłabym drugi wers na:
„jednym psując krew a w drugich podziw budząc szczery”
(basia 30.8; 3:04pm)

***

w krakowie 24 celsjusze to pewnie że upał.

tu mru czuje nie więcej, niż 4…

jednak wakacjuje
nic mu nie brakuje
prócz polara jego
niespakowanego… ;\

(Mru 30.8; 3:18pm)

*Po(d)nieść konsekwencje*

Że ja Owczarka w sobotę nie zauważyłem…

Gdybym był bogatym psem,
Ya ha deedle deedle, bubba bubba deedle deedle dum…
Gdybym był bogatym psem
Miałbym Budę… oraz Peszt!

(PAK 5.9; 6:11am)

***

Kontynuując, a właściwie końcąc wypowiedź Pakecka (i kapecke przeinacając, co pon Topol zaśpiewoł):

Lord who made the lion and the frog,
I must ask a question on this blog:
Would it make a difference or a jog,
If I were a wealthy dog?

(Owcarek Podhalański 6.9 10:10pm)

*Koń i drabina trzymają się mocno*

Koń do konia tako rzecze:
Nie potwierdzę, nie zaprzeczę,
Bo przeczenie przed jedzeniem
Zwykle kończy się twierdzeniem.

(TesTeq 7.9; 8:39am)

*Jak ma zachwycać, skoro nie zachwyca?*

Wszystko przecież już widziałem
I dowcipy odeśmiałem,
Filmy z happy i nie endem,
Nic nowego nie zdobędę
Już…

(TesTeq 12.9; 2:34pm)

*Strachy na lachy*

Otchłań, otchłań, otchłań czeka,
A z nią razem czeka rzeka,
Żebyś do niej wpadł choć raz
Tak po szyję lub po pas…

(TesTeq 14.9; 1:00pm)

*Teraz!!!*

maratony w mojej głowie
bez przerwy trrrrrrrrrrrrrrrucht
nikt nie goni nikt nie goni
to tylko ja tylko ja

maratony w mojej głowie
maratony w mojej głowie
maratony w mojej głowie
to tylko ja

(TesTeq 19.9; 7:30pm)

*Teraz!!! (dalej ;))*

Zrywam się jak poparzony
– totto-lotto – tam miliony!

(A nie ówdzie*, gdzie ich nigdy nie będzie
(Joszko 22.9; 6:43am)

***

nie chcę cierpieć za miliony

będziesz zadość mieć z tej strony
tylko… z żoną czy bez żony?

(Mru 22.9; 7:02am)

***

TesTeq bardzo jest wzruszony –
Dopingują go miliony,
Niech więc przyjmą z jego strony
Pokłon wielce uniżony!

(TesTeq 22.9; 7:56am)

***

takie tu od rana tony
legijony, maratony!

nietoperek zapłoniony –
aż mu laptop spadł z ambony!

(Nietoperek 22.9; 8:03am)

***

Zaraz zmykam w swoje strony,
Blogu, czuj się porzucony (!) (?)

(Gradus 22.9; 11:20am)

***

zastanawiam się, które “lubię” bardziej:

-blogu, bądź mi porzucony

czy

– blogu, bądź niedożywiony
(Mru 22.9; 11:30am)

***

– Blogu, czuj się dopieszczony
(basia 22.9; 12:26pm)

***

wstępem wstępnej są te tony…
(Mru 22.9; 3:57pm)

***

nie widzę żadnej mamony!
(Nietoperek 22.9; 4:15pm)

***

wpierw przedwstępną zaczadzony
a potem… nie ma mamony.

(Mru 22.9; 4:23pm)

***

rozdziobią ją kruki, wrony
(Asia 22.9; 5:01pm)

***

coś Ty, many na zagony?!
europejski grant p…ony! *

*proszony…
(Mru 22.9; 5:08pm)

***

Hej, uważaj – takie -ony
tu nie wchodzi, tu salony!

(Asia 22.9; 5:47pm)

***

– Coś pysznego
wedle gustu jego!

(Tom 23.9; 3:37am)

*Jeden fortepian, drugi fortepian…*

Któż to dutki zlicza
Zamiast się zachwycać,
Kiedy pachnie latem
Cała okolica?

(TesTeq 3.10; 1:27pm)

***

centuś dutki zlicza
oraz się zachwyca
że wciąż pachnie latem
cała okolica!!!

(basia 3.10; 4:27pm)

*Kocham? – Ha, staram się lubić…*

deszczyk pada, pięknie pada
zielenieje bura trawa
wkrótce bedziemy mieć wiosnę
kocham Kraków, kocham POlskę!

(Mru 7.10; 11:41am)

***

Teraz cztery lata całe
Znowu grać będziemy w gałę!
(TesTeq 10.10; 6:14pm)

***

pozdrówka dla szanownej Publiczności
-po długiej nieobecności.

(Marzena 12.10; 10:55am)

*Tłumnie*

…misiom sie nie spiewa
tylko polewa…

(Abnegat.ltd 12.10; 9:31am)

*Utrzymać przy sobie*

Po co utrzymać?
– Żeby dalej trzymać!

(Tom 16.10; 5:21am)

***

Tom, trzymać, przetrzymać i dalej trzymać?
(Mru 16.10; 5:59pm)

*Modernizacja po brytyjsku*

El Kondor,
nie chcę Cię wytrącać z uderzenia
bo mi zależy
byś był skuteczną Opozycją Jej Majestatu
(bendem wzmacniać lewom nogem
i nie bendzie to noga
Michaela Foota!)

ale
przypomniało mi isę
jak niedawno narzekałeś
że w schroniskach drogo
a w góry
trzeba
mieć kondycję

to co,
z tym tłokiem to taka ściema?
smoke screen?

(Mru 29.10; 9:06am)

***

W lasach są kleszcze,
Kleszcze złowieszcze,
Żadne tam leszcze.
Zmykam i wrzeszczę!

(TesTeq 29.10; 1:33pm)

*Zgiełk uświęcony (a gdy niekoniecznie?…)*

Na początku był cymbał
I cymbałki wnet spłodził.
Teraz wszędzie mieszkają:
I w Krakowie i w Łodzi…

(TesTeq 22.11; 7:11am)

***

mru,
jedni kątem plują
drudzy kąta minują

(Nietoperek 22.11 2:36pm)

***

dumać, mniemać na bruku
można tylko w ruchu
bo wilka dostaniesz
albo inne kuku

(Mru 23.11; 10:00am)

***

Gdańsk?
– znam jednego
Dubienieckiego!

(Mru 24.11; 9:54am)

***

samochwała
w kącie stała
będzie jeszcze mniej
gości miała

(Mru 30.11 1:51pm)

*Przyjaciele, WŁAŚNIE O TO nam szło!*

Weź obrożę z mojej szyi!
Niech oddechu mi nie tłumi!
Ale smyczy nie zabieraj,
Bez niej nigdzie dojść nie umiem…

(TesTeq 1.12; 7:09am)

*Myślenie*

Dużo czasu na myślenie
Mają tylko wonne lenie!

(TesTeq 15.12; 7:50am)

***

Nie róbmy sprawy
z nabywania wprawy!

(basia 15.12; 8:49am)

***

Skończ z myśleniem
Przed jedzeniem,
Bo obrzucę
Cię spojrzeniem!

(TesTeq 16.12; 11:53am)

***

bo myślenie wraz z jedzeniem
skończy ci się zatwardzeniem

/zatwardzeniem/rozwolnieniem – jednych należy postraszyć tym a innych owym ;p/
(Nietoperek 16.12; 2:51pm)

***

TesTeq uproszony,
Temat wyjaśniony!

Przedwczasu = przed wyjazdem na urlop.

Zawczasu = po przyjeździe z urlopu.
(TesTeq 19.12; 1:53pm)

*Radosnych*

Czym jest dla mnie wielka radość?
To jest stan, gdy sąsiad ma dość,
Ale ja mam jeszcze dościej,
Co sąsiada bardzo złości!

(TesTeq 21.12; 6:44am)

***

TesTeqowi to nie wadzi,
Że po luksusowej szadzi
Mru od rana sunie z gracją
Po śniadaniu, przed kolacją.

(TesTeq 21.12; 1:50pm)

***

mru wysilnie kombinuje
może wreszcie się zrymuje
o radości, o weselu…
… … … … … … … …
Testeq – spadaj przyjacielu!

(bo jak się na dobre wkurzę… to… )
(Mru 21.12; 3:00pm)

***

i niech już tak do gwiazdki wigilijnej będzie
że nas osaczy zewsząd ta szadź luksusowa –
w lukrze makowca, z drzewka, w wiekowej kolędzie
olśni najświeższym blaskiem stara ‘baśń’ zimowa…

(basia 21.12; 9:10pm)

***

Rano nie je, nie pije,
Ani nie daje mleka.
Rano czeka…

… na więcej, rzecz jasna
(PAK 22.12; 7:59am)

***

Luksusowej szadzi
Wina pełnej kadzi
Śniegu białej gładzi
Wszyscy będziem radzi

(18 Karatów 23.12; 9:05pm)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: