Tym razem

15 kwietnia 2019

Tomaszowice nawiedzono nie w niedzielę Tomaszową, a Palmową.
Zresztą zamiast Kalwarii i jej palmowych atrakcji.

Tuż za Krakowem, w kierunku północnym, również nie braknie folkloru. Jadąc zauważono wiele osób w krakowskich strojach. Idąc przez Tomaszowice spotkano dzieci, które w rewelacyjnych przebraniach kultywują tradycję pucheroków – głoszenia oracji, za co dostaje się jajka i łakocie ;D.

Czy widać, ile słodyczy uzbierali? Bo też – zapytani o zwyczaj – wysławiają się chętnie, rezolutnie, obszernie i kompetentnie.
Foto – basia

Wycieczka? – Podobna do zeszłorocznej i odmienna w klimacie: dłuższa pętla, rozsłoneczniający się dzień, minimalna, mgielna widoczność miasta z Łysej Góry…

Zdjęcia: Pak4 i basia

[14.4.2019: Tomaszowice Dwór – Podskale – Wąwóz Podskalański – Łysa Góra – Pietraszówka – Gacki – Ujazd – Glinki – Tomaszowice. Ślad GPS.]

Foto – Pak4

…Aby tym razem udało się na świeżo spojrzeć na kierunki i szczegóły, poblaski i miraże, nadzieję i otuchę…

Reklamy

Woda…

12 kwietnia 2019

dla ubogich, dla bogatych

Wprawdzie Światowy Dzień Wody „mieliśmy” już 3 tygodnie temu, ale w tym przypadku, u tej autorki;-/ nigdy nie zaszkodzi powrót do podstaw. Zwłaszcza, gdy – punktualnie i po czasie – podpłyną do cię doniesienia stare, nowe, staro-nowe, odgrzewane.

Na przykład ile tak naprawdę powinniśmy pić.

— Te i podobne dylematy mieć możesz, jeśli zechcesz, w komfortach salonu czy biurowego fotela, gdy deszczówka gromadzi się mile w obszernym zbiorniku (i nawet pompka do jej pozyskania dostępna przystępnie, byś snadź nie musiał sięgać konewką).
Gdzieś tam, w Iranie powodzie… mętne wody Breksitu kotłują się nie wiedzieć w jakim kierunku… miejscowy klimat też zradykalizowany… i będzie. Słynna zlewa tatrzańska zlewa się w wyobraźni z wizją dzielenia się kraju na strefę susz i powodzi… Dokręcasz kran…

Ponowienia

7 kwietnia 2019

Gdy przedpołudniowa empiria niezbyt przystaje do prognoz wczorajszych i porannych (a na pierwszym popasie za plecami zaczajają się deszczowe chmury) – wydaje się, że zmokłe i nieoświetlone kwiatuszki wczesnokwietniowe (plus czarniawe skałki) będą wszystkim, co uwiecznisz z wędrówki.

Potem wychodzi słońce (zgodnie z obiema przepowiedniami, ha); skałki już za nami, ale zawilce z towarzystwem można upolować ponownie.

Potem zaplanować kolejne nawiedzenie Kobylańskiej i Będkowskiej – obu doskonale znanych ze spacerów ostatnich lat (jednak nigdy dotąd razem w kwietniu, w takim oświetleniu, w tym kierunku, …)

Zdjęcia: Pak4 i basia

[7.4.2019: Będkowice/Skalny Raj – Dolina Kobylańska – Będkowice Rynek – Czarcie Wrota – Dolina Będkowska – Brandysówka – Łączki Kobylańskie – Będkowice/Skalny Raj. Ślad GPS.]

Amory w Będkowskiej:

Foto – Pak4

Zrzutka – TOPR

4 kwietnia 2019

Proszę się nie obawiać!… — Była.
Sukcesem się skończyła.

Drodzy Przyjaciele Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, po raz kolejny chcielibyśmy ogromnie podziękować za wsparcie finansowe jakie otrzymaliśmy od Was w ramach tzw. „zrzutki” prowadzonej wspólnie z portalem Tatromaniak.

Celem zrzutki było wsparcie działań TOPR i pomoc w zakupie specjalistycznego sprzętu do ratownictwa medycznego, pozwalającego skuteczniej ratować ludzkie życie w górach. Szacowana kwota na zrealizowanie zakupów wynosiła 250 000 zł. Dzięki Waszemu olbrzymiemu wsparciu udało się zebrać kwotę 285 755 zł. Efekt przekroczył nasze oczekiwania. Po raz kolejny potwierdziło się, że TOPR zanurzony jest w społeczności ludzi, dla których górskie pasje stanowią ważny element życia. To dzięki takiemu wsparciu powstała nasza organizacja 110 lat temu, a dzisiaj może jeszcze lepiej wypełniać swoją misję niesienia pomocy w Tatrach.

Detale i zdjęcia – dokąd poszła szczodrość.

Przeczytane w piękny dzień pierwszokwietniowy.

Czy ta zima tak na serio?

1 kwietnia 2019

Wpis gościnny. Autor: Pak4

Koniec marca. Powiew wiosny tak rozleniwia, że nawet się kurtki nie wkłada.
Lecz, co to? Szron.
Lecz, co to? Śnieg.
Lecz, co to? Lód.
Ale to tak na serio? Lód skuwa kałuże, niczym pluszowe kajdanki.
Śnieg leży, jak sen w chwili przebudzenia — dotknąć, a ucieka i się zapada.
Tylko martwe drzewa leżą na serio…

Zdjęcia: basia i Pak4
[30.3.2019: Las – Grota Komonieckiego – Polana Suwory – Smerkowica – Na Beskidzie – Potrójna – Leskowiec – Potrójna – Na Beskidzie – Smerkowica – Łamana Skała – Mlada Hora – Pietrasowa – Gałasiówka – Kocoń – Las. Ślad GPS]

Ilustracje – Pak4

Luzik!…?…

29 marca 2019

ale co robicie, gdy się wam nie chce?

– zapytał wczoraj @z_chicago

Gdy zaczniemy odpowiadać szczerze, jak na spowiedzi – nie skończymy na Wielkanoc.
— Że nie rozgłaszamy (nawet samym sobie) gdy się nam nie chce.
Że silnej woli i tak nie wypracujesz z dnia na dzień i nie ma tu uniwersalnego klucza, poza jednym – zawsze możesz się obsunąć do woli słabej jak… [uzupełnić samodzielnie].
Że.

Tymczasem doradzimy jedno – luzik. Jak ci się w danej chwili nie chce podjąć wyzwań ambitnych (bądź chce-niechce, względnie zaszły czynniki obiektywne i nie chcą wyjść) — wyjdź ty i zrób bodaj coś minimalnego. Jak choćby środowe wyczynki ROI Paka:

mini-bieżek o poranku:

…poprawiony romantycznym spacerem o wieczorku:

Oraz tym tudzież owym w środku dnia.

Działa.

A co działa dla szanownych państwa?

Swawole

24 marca 2019

Myślisz, że nie może być bardziej kontrastowo (rzecz jasna, w obrębie różnic zwyczajnych, naturalnie-lajfstajlowych), niż pomiędzy wczoraj a dziś.

Tam gwar, rodzinność, chaos radości i wielopokoleniowego spontanu, oślepiające słońce, praca taka, siaka i owaka, miliony gwiazd na pożegnanie.
Tu doskonała szarość prognozy i poranka, wyciszenie i luz, coś małego, zorganizowanego, ukierunkowanego, we dwoje.

Myślisz rano. A potem nastaje dzionek taki, że (znów) zapiera dech.
(Choć meteo nie wysili się na korektę ciemnej prognozy ;P)

Zdjęcia: Pak4
[23.3.2019: Małopolska wiosenno-urodzinowo-zadaniowa]

*** * ***

Zdjęcia: Pak4 i basia
[24.3.2019: Korzkiew — Grębynice — Prądnik Korzkiewski — Łaskawiec — Swawola — Nowa Wieś — Korzkiew. Ślad GPS]

Znów Gorce

18 marca 2019

– zimowo-wiosenne
– śliskie
– świetliste
– daleko-widokowe
– wielce lampowe
– wietrzyste

Zdjęcia: Pak4 (Gorce. Rabka) i basia

[17.3.2019: Poręba Wielka – Chlipały – Stare Izbiska – Przeł. Pośrednie – Stare Wierchy – Pośrednie – Jaworzyna Ponicka – Bardo – Maciejowa PTTK – Do Kuśniaków – Chlipały. Ślad GPS]

[16.3.2019: przedtakt Ojcowski – Pak4 i basia]

Nie unikniesz

13 marca 2019

…polityki w tych dniach

Skoro tak – skonfrontuj się frontalnie.
Na przykład w towarzystwie niezrównanej Mariny Hyde.

As for what happens next, one Tory MP judged: “Fuck knows”. Welcome to Fuckknowsville. Population: us. In Westminster, an MP leaving the ERG meeting had called the mood “realistic” before adding: “but the question is, what is reality?” No. The question is, what is this complete bollocks? Morpheus, but if he was the member for Wycombe? In the north, Nigel Farage’s Leave Means Leave army girds itself to march south from Sunderland to London. And in Brussels, one EU diplomat warned ominously that “behind the scenes people are increasingly saying it is better to call it quits”, which is diplomatic speak for “so completely done with the UK’s shit”.

We might as well play out with former Brexit secretary David Davis, whose appearance before the eventual inquiry will, I fantasise, be lengthy and sensationally uncomfortable. “If we walk away,” David breezed breezily on Tuesday, shortly before U-turning and voting for a deal he had spent months pissing all over, “What can they do? They cannot invade you, can they?” More’s the pity. If only there was an option for “invasion by competent people”. They don’t have to be FROM the continent, but they do have to BE continent.

Jak odżegnać się od polityki…

12 marca 2019

Wpis gościnny. Autor: Pak4

W wersji krótkiej: nie da się.

W wersji dłuższej: można próbować.

Zacząć należy od miejsca naznaczonego polityką. Bo okolice Czernichowa wyglądają jak sen pijanego kartografa-politykiera. Dość powiedzieć, że królują tam Przeginie: Duchowna i Narodowa. Słowem: Retoryjka, Na Bagnie, Pod Lasem…

Widoki ponad Wisłą wcale nie są lepsze, choć dalekie. A może właśnie dlatego. Że Babia Góra brzmi feministycznie, to oczywiste, ale kto nazwał jej wierzchołek Diablakiem? Jakąś wojnę ideową karografów tu widzę… Zimną…

Wkraczamy w las, a tam nie dość, że kapliczka, to jeszcze obok biseksualne przylaszczki… Więc nawet już pod nogi nie można patrzeć, by nie natykać się na politykę?

Tu przylaszczka, tam przylaszczka, spadłe z buków liście… Rejestrator polityki i aluzji się przepełnia i… resetuje.

I już nie widzę nigdzie polityki…

Zdjęcia: basia i Pak4

[10.3.2019: Kamień – Sokola – Kamień. Ślad GPS]

Babia z otoczeniem – Pak4