Ljubljana

Ooo, proszę-proszę, nasz znajomy ze Świętego Daniela, projektant Ogrodu Ferrarich, Max Fabiani, zaznaczył się znacząco w Ljubljanie!… (Choć nie jest tu najbardziej celebrowanym architektem.)
Więcej, ma też wiedeńskie osiągi – Uranię wszak zna każdy
Ba, palce miał maczać i w Bielsku – naszym, choć nie wówczas.
Aż do II wojny burmistrzem w San Daniele del Carso był…

Ale-ale… również członkiem partii nazistowskiej (nie wiadomo dlaczego – duma anglojęzyczna wikipedia), Casa del Fascio wzniósł w rzeczonym Štanjel
— czy więc nada się do bycia w pewnym blogu przesławnym twarzą (niech i rozmytą)… hmmm, takiego Tarnowa mniejszo-większego – bez gotyku i renesansu tarnowskiego, za to z ambasadami, parlamentem i ponad drugim tylem ludności… nno, ktoś musi w botszaftach sprzątać względnie sekretarzować.

Nie… nie nadymamy się nadmiernie swojskimi wątłymi gotykami i renesansami. – Gdyby nas dopadły (tfu, tfu!) dwa lublańskie trzęsienia ziemi, to… (tfu, tfu, nawet gdyśmy asejsmiczne i w ogóle spokojne ludzie).
Pierwsze miało miejsce w 1511, drugie w 1895; właśnie po tym ostatnim Fabianiemu i innym umożliwiono wykazanie się projektami, porządkami i pomnikami. Starsze zaś rzeczy, jeśli stoją – jak choćby farni Franciszkanie, dokąd na sumę zajść można gdy poranny deszcz zbrzydnie – docenić należy znacznie wdzięczniej, niż normalny wczesny barok (bo już farne freski sklepienne poległy, niestety…)

A w ogóle to Team wcale nie planował tej Ljubljany, jednak skoro Pani SatNav łaskawie wiedzie przez miasto – zawszeć to stolica. Plus do symetrii jak znalazł, o czym pojutrze.
Zaparkowali łatwo pod austryjackim botszaftem (ona wszak cała Austrią, ta Słowenia, na razie zero dysonansu); ot przejść się, Trójmost i Most Smoczy zobaczyć, wznieść oczy ku zamkowym górom.
Deszcz umył gładkie chodniki na czysto, kwiatków sporo, secesja i modernstylowość cieszą oko, w kościele parasole parują, ludzie śpiewają czysto i jakoś miękko, ze Słowacją się kojarzy, ale przecież wszyscy mylą Słowenię ze Słowacją, jaka szkoda, że pierwsza żona Trumpa pochodziła z Czech… aaa, to się wówczas Czechosłowacją zwało, ergo jak na razie zero zaskoczeń.

Ale-ale… ta twarz, już nieco znajoma, co pomnnik miejscowemu wieszczowi współsprawiła (tuż pod kościołem, na placu autorstwa własnego) nie daje spokoju. Sprawdzamy zatem, czy cokolwiek o Fabianim wie polskojęzyczna Wikipedia
…a tu siurpryza i szok: „W 1935 przyjął nominację na burmistrza Štanjel, będąc jednym z niewielu włoskich burmistrzów nie należących do Narodowej Partii Faszystowskiej. Na stanowisku pozostawał w czasie II wojny światowej, współpracując z jugosłowiańską partyzantką komunistyczną”. [wszystkie dostępy 12.11.2017]

Coś pięknego! Przez nas-Polaków tak skrupulatnie i pozytywnie zlustrowany – skazy mieć nie może! Tylko dobre secesje i scysje popełniał, projektował i porządkował, domy ludzi z ruin tremorów ziemnych i wojennych podnosił!

Zdjęcia: Pak4 i basia

[10.9.2017: Ljubljana. …]

Lublański zamek (Pak4):

Franciszkanie, pocz. XVII wieku (basia):

Trójmost, projekt konkurenta i młodszego kolegi Fabianiego – Jože Plečnika (Pak4):

Na Moście Smoczym – niektórzy bają, iż kruczo-smoczy sztafaż Krakowa i Ljubljany oznacza (wspólną) celtycką przeszłość… (basia):

Nad Ljubljanicą pięknie jest nawet gdy dżdżysto (Pak4):

Pałac Mladika projektu Fabianiego – dziś ministerstwo spraw zagranicznych (basia):

Zaopiekujemy się! (basia):

Reklamy

Komentarzy 15 to “Ljubljana”

  1. pak4 Says:

    Inni mówią, że smoki i żmije w nazwach i legendach, to ślady Awarów. (Żeby też do kompletu było z Longobardami, Celtami, Słowianami…)

  2. basia Says:

    Hmmm, komplet w dalszym ciągu wielce niekompletny, ale… 😉

    😎

  3. GK Says:

    problemy z lustacją miał ostatnio ktoś w Polskim Zw. Narciarskim – nie żarty!

  4. pak4 Says:

    Architekci, bo architekci, ale i zespół rockowy nazwany niemiecką nazwą miasta 😉

  5. Ljublje bajania Says:

    Takie jak te 😛

  6. basia Says:

    Ten zespół wyskakuje bardzo wysoko (w wyszukiwarkach 😉 ) nawet przy zadaniu słoweńskiej nazwy miasta… 🙂

  7. Prawie Znajomy Says:

    Ljublje bajania – to kliknij w przycisk „Poljubljenja”! 😀

    Zainteresowało mnie, co jest najmniejszą stolicą świata. Myślałem, że dostanę oczywistą odpowiedź, jednak to nie takie proste.
    Tu jeden typ
    https://www.tropimy.com/male-najmniejsza-stolica-swiata/

  8. pak4 Says:

    @Prawie Znajomy:
    Ale Male jest większe od niejednego państwa — Lichtensteinu, czy Monako na przykład.
    Bliższy byłbym typowania Yaren, ale to stolica nieoficjalna…
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Yaren
    Jeśli się nie liczy, to bym typował Basseterre:
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Basseterre

  9. Prawie Znajomy Says:

    Tu są zagwozdki
    -powierzchnia, ilość mieszkańców,
    a co, jeśli się przemieszczają,
    a co jeśli nie ma oficjalnie zakreślonego obszaru,
    określonej jasno stolicy,
    uznanej przez międzynarodowe gremia, jakie?

  10. owcarek podhalański Says:

    No przecie widze, ze na zdjęciu numer dwa to jest Fara Poznańsko, a nie zodni franciskanie 🙂

  11. basia Says:

    Prawie Znajomy, Paku4, jak będą mieli Panowie oficjalne potwierdzenie (a choćby i od Rekordów Ginesa) – proszę uprzejmie mnie powiadomić 🙄 🙂 🙂

    Owczarku, kolor podobny (o wymowie, znaczeniu, zastosowaniach odcienia onego historycy sztuki traktaty wciąż piszą 🙄 ) a fasady i wnętrza tak z dokładnością do stu i więcej lat 😉 — Gratuluję spostrzegawczości 🙂 sama byłam zwiedzawczo w Poznaniu już tak dawno, iż nie skojarzyłabym chyba nic… 😦

  12. TesTeq Says:

    Chodnik czysty,
    Traktor brudas…
    Deszcz nie trafił
    W samochóda?

  13. basia Says:

    😀 😎

    …Tylko co to za insynuacje?! — Mimo białego kolora, deszczu i off-roadów Traktorek pozostał piękny, czysty i wewnętrznie schludny aż do końca eskapadki! 😐

  14. TesTeq Says:

    Na podstawie tekstu, któren mówi tylko o chodnikach przez deszcz umytych na czysto. Niewygodna prawda się ujawniła przez przemilczenie.

  15. basia Says:

    Ktoś tu się zdajsie Norwida naczytał z jego wniebogłosami przemilczeniowymi… 🙄 —

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: