Pandemijni spacerowicze

Gościnnie: Pak4

Czytam sobie podsumowanie badań na temat sposobów spędzania czasu wolnego w pandemii (sporządzonego na podstawie danych GUS). Pandemia nas zmieniła, przynajmniej chwilowo. Nie, że wszystkich, ale suwerenną większość (54%).

Pandemijni Polacy rzadziej chodzą do kina, teatru, czy na siłownię. Rzadziej do muzeum. A także, choć nie jest to już tak radykalny spadek, do kawiarni i restauracji. (Dodać jednak można, że czasem spektakl, czy koncert (dlaczego tu nie ma koncertów?) można obejrzeć przez internet, w zamian. Sami tak czasem robimy. No i nikt nie zapytał, a propos wyrzeczeń i odbijania sobie w domu, o nowe sprawności kulinarne. A powinien!)

Ale szerzej, co w zamian? No cóż, więcej siedzenia w domu i oglądania telewizji. Netflix zaciera ręce. Ale, gdyby do tego wyniki badań się sprowadzały, byłoby to tak nudne, że nie warto cytować. Dalej więc — więcej Polaków… spaceruje. I to aż 43% respondentów tak twierdzi. Zauważyliście?

Bo myśmy zauważyli. Może nie, że od razu 43%, poza tym co spacer, co wędrówka, co sport. GUS jeden wie. Dodam więc od razu dwie kategorie: 18% więcej zaczęło dzięki pandemii „poznawać miejsce zamieszkania i swoją okolicę”, oraz 25%, które zaczęło „uprawiać więcej sportu na świeżym powietrzu”. To też klienci naszych obserwacji, których zauważyliśmy, odwiedzając miejsca, wydawałoby się zapomniane i trochę koneserskie, spotykając w dotychczasowej pustaci niedzielnych turystów. Zresztą nie tylko w Polsce, bo podejrzanie niedoświadczonych turystów w nówka-strojach z Decathlonu spotykaliśmy i na Słowacji.

Foto: Basia, PAK4

[25.10.2020: nad Przeł. Sanguszki – Ruskówka – Pieronkówka – Łatonówka – Cisy Raciborskiego – Bieńkowska Góra – Końcówka – Krowia Góra (618 m n.p.m.) – Pieronkówka – Ruskówka – nad Przeł. Sanguszki. Ślad GPS. Koskowa Góra — pętla szlakowo-asfaltowa. Ślad GPS.]

Komentarze 33 to “Pandemijni spacerowicze”

  1. pak4 Says:

    Foto+
    Czasem mgiełki się rozchodziły:

    Czasami schodziły:

    Czasami leżały pod chmurką:

    A czasami zdobywały szczyty:

  2. pak4 Says:

    O:

    Królowa jest jedna:

    Skrzyczne i inny Beskid Śląski:

    Kapliczka pod Koskową:

  3. pak4 Says:

  4. basia Says:

    Bardzo, bardzo ładne spokojne spacery… ❗

    Piękne Ci dzięki za doilustrowanie!

    😀 😎 😀 😎 😀 😎 😀

  5. pak4 Says:

    Jeszcze 3 zdjęcia:

  6. basia Says:

    Super te krople! — Zachwyca się człowiek, choć sam parę podobnych też upolował tu i ówdzie, tam i wtedy… 😆

  7. Robert Says:

    1. Fajne fotki
    2. Potwierdzam, minionego lata wyszło na szlaki mrowie debiutujących „turystów”.
    3. O co chodzi z tym płatnym parkingiem na Koskowej (wyczytałem coś takiego pod zdjęciem Paka)?

    Wszystkich pozdrawiam i życzę zdrowia a też pracy.

  8. Kanadol Says:

    Dziękuję za wytchnienie od batalii polityczno-światopoglądowej.

    Życzę nam wszystkim zdrowia i bezpieczeństwa. Uważajcie na siebie, Wy w Polsce.

  9. pak4 Says:

    @Robert:
    Wyraźnie się pojawił. Mocno improwizowany. Skoro jest parking płatny, to znaczy, że ktoś zauważył potencjał w ruchu turystycznym. To znaczy, że ten ruch jest znaczący.

  10. Król Krywań Says:

    A parkingowy miał identyfikator?

  11. Jankora Says:

    Krakowianie, dziękuję Wam za Arcybiskupa Rysia!

    Wybaczcie Basiu przemku,czas jest taki, że nie można myśleć oinych rzeczach,ja nie moge doceniam ze dajecie odskocznie może póxniej skorzystam

  12. pak4 Says:

    @Król Krywań:
    Miał papierosa. Wystarczy? O_O

  13. Król Krywań Says:

    Jasne Pak! 😆

    Uważajcie na siebie.

  14. pak4 Says:

    @Jankora:
    Jak nie koronawirus (czy to w odmianie statystycznej, czy w osobach chorych i zmarłych); to spór o aborcję i TK wyskakują zewsząd. Jak to mówią, człowiek się już boi lodówkę otworzyć. Nawet na sobotnim spacerze, z mijanego okna uderza relacja z protestów w Warszawie.

    Uważam, że jestem świadom co się dzieje. I że to jest dokładnie tyle ile powinno być. Że od więcej trzeba się izolować i szukać równowagi ducha.

  15. Jankora Says:

    Wiem Pak że trzeba,
    Ale nie zawsze mi wychodzi………..

  16. Madziar Says:

    Podczas wiosennej pandemii wyciszyłem się, mówiąc sobie, że tak mało ode mnie zależy, że mogę odpuścić. Czytałem spacerowałem, ćwiczyłem,schudłem.

    Teraz jakoś nie da się, nie umiem wrócić do tamtej metody, za dużo złego wokoło. 😦

    Bardzo ładne zdjęcia pozyskaliście. 🙂

  17. pak4 Says:

    @Madziar:
    Hm… Na wiosnę „siedziałem na lockdownie”, pracując zdalnie. Teraz codziennie dojeżdżam do pracy. Zresztą nawet „siedząc na lockdownie” czas pracy, inaczej nieco rozłożony, wydłużał się, zżerając ewentualne efekty zysku z braku dojazdów. A poza tym sięgnąłem po jakieś kursy, by się rozwijać zawodowo. W efekcie czułem się bardziej zapracowany i pozbawiony wolnego czasu, niż przez COVIDem. Duża część tych rozważań o zmianach stylu życia, tych wszystkich, którzy mówili o nudzie, netfliksie, czy nawet cieszyli się lekturami, była więc dla mnie abstrakcyjna.

  18. Madziar Says:

    Pak4, bo różnica między nami jest taka oto, że ja jestem tak zwanym stypendystą ZUS. Ale nie tęsknij. 🙂

  19. basia Says:

    Pospacerować…
    Ech…

    https://aszdziennik.pl/131083,57-miejscowosci-w-korych-bedzie-dzis-wyjatkowo-ladna-pogoda-na-spacer

  20. owcarek podhalański Says:

    „GUS jeden wie.”
    Pod warunkiem, ze zgodzi sie na podanie mu prowdy. Roz wnuk mojego bacy wypełnioł – w internecie – jeden kwestionarius dlo GUS-u. Na koniec było pytanie: kielo minut zajęło poni/ponu zebranie informacji do tego kwetstionariusa? Ha! Wnukowi bacy zajęło to jakiesi 5 godzin, więc fcioł ucciwie wpisać, ze 300 minut. Cało bida w tym, ze – jak sie okazało – w rubrycce było miejsce ino na dwie cyfry. No to wnuk bacy wpisoł 99. Skoro nie mógł napisać prowdy, napisoł najmniejse kłamstwo, jakie w zaistniałyk warunkak był w stanie napisać 🙂

  21. pak4 Says:

    @Owczarku:
    Na potrzeby wpisu GUS jest jak DEUS. DEUS wie, jakie kto ma grzechy, nawet jeśli to i owo przekłamie na spowiedzi. Tak samo GUS — wie jakie kto ma statystyki, nawet jak coś pominie w formularzu 🙂

  22. basia Says:

    Robercie, Kanadolu, Paku4, Królu Krywaniu, Jankoro, Madziarze, Owczarku, piękne Wam dzięki za rozmowę, za dyskusyjny wkład!!!!!
    😀 😀 😀 😀 😀 😀 😀 😀 😀 😀

    Ryś jak na niego bardzo polityczny… Ale kto to dostrzeże, kto doceni w gorączce, w tumulcie ostatnich dni?… … …

  23. Mela Woman Says:

    Pochwalać zamieszki w czasach szalejącej pandemii?
    Pochwalać może profanację świątyń?

    Szok!

  24. Robert Says:

    Meeellaaa… 😦

  25. basia Says:

    Melu,
    hmmm…
    rzekłabym…
    rozum i wiedza (w tym psychologiczna, pedagogiczna…)
    a nade wszystko
    miłość…

    https://deon.pl/kosciol/dominikanin-kosciol-nie-moze-sie-obrazac-na-tych-ktorzy-dawali-na-tace-a-teraz-krzycza-w-jego-strone,1035475

  26. pak4 Says:

    @Mela:
    Po pierwsze, notka miała być apolityczna. Jeśli nie wynika z niej to wprost, to wynika z komentarzy pod poprzednią.

    Po drugie, oczywiście, że każdy ma swoje zdanie. W moim przypadku jest to raczej własny akapit, niż zdanie, i to akapit bardzo rozbudowany. Może nawet rozdział? Musiałbym chyba wziąć dzień urlopu, by opisać co sądzę… A na to stanowczo nie mam czasu.

  27. Wątpiący ? Says:

    Le o co Meli chodzi ?
    Ze spacerowanie złe ?

    Jak lasy zamkna to bedzie …

  28. basia Says:

    A może …Mela jest w samej otchłani frustracji (czy nawet rozpaczy), iż polski kościół hierarchiczny dał się wykorzystać PiSowi jak …powiedzmy, że jak pierwsza naiwna… A teraz, po spektakularnym upokorzeniu, następuje moment kamienowania przez tłum… 😦 😦 😦

    „Myśmy tego nie chcieli…” tłumaczy ponoć rzecznik episkopatu.
    A jeden purpurat wrzeszczy „wara od mojej katedry!” — Ciekawe, ile razy wrzeszczał, gdy zobaczył na jej murach (murach!) tablicę rozwodnika i zaprzysięgłego pisowca Gosiewskiego… Ponoć stale są tam odprawiane nabożeństwa ku czci owego polityka… Nie wierzę, by bp miejsca nie mógł tego zabronić gdyby chciał…

    Wara… rychło w czas!!!

  29. pak4 Says:

    @Wątpiący ?
    Zapewne chodzi o to, że ze względu na ograniczenia pandemijne, wezwania do protestów często mówiły o „spacerach” (i to nie tylko Aszdziennik tak zawiadamiał, co i kiedy, robiąc z listy protestów prognozę pogody). Więc można było mój tekst odczytać jako aluzję i wezwanie — spacerujcie (domyślnie: pod kurię lub katedrę). Ale przecież „myśmy tego nie chcieli”.

  30. basia Says:

    Myśmy nie…

    Lecz ktoś mógł chcieć…

    Ziobro?…

    Putin?…

  31. owcarek podhalański Says:

    No to jo se hipne na dwa apolitycne spacery. Jeden po linie

    a drugi w słonku

    🙂

  32. pak4 Says:

    Bo i całe życie to jeden wielki spacer…

  33. basia Says:

    😀 😎 😀

    Nb,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: