Są kibice i kibice…

Pisze Justyna Kowalczyk:
Zawsze bardzo zależało mi, by osoby które mi dopingują, same chciały się ruszać, a nie tylko przed telewizorem przebywać.
Dlatego dziś rano, przed dniem pełnym emocji biegowo-biathlonowych, sama pobiegałam, jak na wymarzoną kibickę przystało.

Komentarzy 30 to “Są kibice i kibice…”

  1. pak4 Says:

    Albo — jak jesteś radnym i chcesz, by twoja gmina uznawała inny wynik plebiscytu na najlepszego piłkarza, to strzel przynajmniej jednego gola w mistrzostwach piłkarskich samorządowców.

  2. basia Says:

    Owszem! 😆

    A w dodatku (inny) świadomy, aktywny kibic ma dobrze dotleniony mózg i od razu może wyskoczyć z cytatem-klasykiem:

    Nie jesteś drugi, jesteś wielki… 😆 😐 🙄

    …A już w marketingu… a już twoja żona… 🙄

  3. Kanadol Says:

    W Polsce odkąd pamiętam było rozróżnienie na kibiców i kiboli.

  4. basia Says:

    …Teraz tym drugim zdarza się chodzić w glorii patriotów, obrońców (ojczyzny) i czego-tam-jeszcze… 😦

  5. basia Says:

    PS, sensacyjne doniesienia w sprawie Złotego Balona 😆

    https://www.polsatsport.pl/wiadomosc/2021-11-30/robert-lewandowski-jednak-otrzyma-zlota-pilke-sensacyjne-doniesienia/

    …Najważniejsze, by grzać chodliwy temat ile się tylko da… 🙄

  6. Przelotny Gość Says:

    Gdy sam uprawiasz sport, któremu kibicujesz
    To rozumiesz, albo czujesz! 😀

    Biegi? – Łatwo. Ale co ze skokami narciarskimi? 😆

    Pozdro barbarkowe też. 😀

  7. Krakowianka Jedna Says:

    Siostrzenica mieszka w Paryżu i ma chłopaka-Czecha, on się nie może nadziwić wymaganiom Polaków w stos. do naszych tenisistów.
    Sam zawsze podziwiał Agnieszkę Radwańską, tak fachowo, bo gra amatorsko i widzi znacznie więcej, niż ja czy moja siostra.

    Teraz żyją nad wisłą nie tylko „kibice i kibole”ale trzecia grupa, internetowi hejterzy, odważni anonimowi nieudacznicy….. 😦

    Początek grudnia tak, żeby nie zapomnieć, ja też już dziś ślę powinszowania Barbórkowe dla Gospodyni, górnicy z niedalekiego Olkusza już ćwiczą swoje melodie i parady, mam nadzieję, że COVID nie przeszkodzi……..

  8. Księżna Brytyńska Says:

    https://www.theguardian.com/environment/2021/dec/01/britain-endangered-birds-red-list-rises-to-70-species

    Czy ja dobrze rozumiem, że chodzi im o pospolite jerzyki i jaskółki?

    Nie kibicuję sportowcom zawodowym.

  9. pak4 Says:

    @Księżna:
    Jerzyki.

    Zerkam do polskiej listy — łącznie bodaj 77 gatunków ptaków, ale są podziały: od wymarłe regionalnie, do bliskie zagrożenia. Np. w Polsce na liście zagrożonych zagościł… gawron. Uzasadnienie — pogłowie gawronów spadło w Polsce o 57% w ciągu 15 lat…

    Z tego co pamiętam, to jerzykom grozi termoizolacja budynków.

  10. basia Says:

    Przelotny Gościu, Krakowianko Jedna, Księżno Brytyńska, Paku4 😀 😀 😀 😀

    Ja kibicuję w stopniu umiarkowanym i wyważonym. To znaczy wiem, jak to działa, zatem interesują mnie:
    – estetyka (dyscypliny, zawodnika, …),
    – rola ambasadorska dobrych sportowców w świecie
    oraz
    – wpływ dobrego nastroju (mego indywidualnego i zbiorowego – ten tzw. społeczny feel good factor) na moje i otoczenia natychmiastowe decyzje i mobilizacje do aktywności (znaczy – Agnieszka, Iga, Justyna, Kamil, Piotrek, Dawid, … wygrywają – dobrze, wyruszam i ja po swoje (endorfiny z całą resztą pożytków)… Agnieszka albo inni mają gorszy występ – drugie dobrze bo lekka frustracja (leciuteńka) tym bardziej każe mi (imperatywem kategorycznym) odreagować ruchem, działaniem)… 😎 😆 😎

    Tu nie ma przegranej dla mądrego kibica (nietelewizyjnego!!!!!)
    …Choć że sport zawodowy może prowadzić do kalectwa – wiemy od dziecka, Tato nam powiedział, ostrzegł (systematyczny, choć zupełnie nie ziemniaczo-kanapowy* kibic Królowej Sportu (znaczy lekkiej atletyki), siatkówki, futbolu, i czego tam jeszcze…)… Ciocia (biegaczka wahająca się na pierwszych latach, czy nie poświęcić studiów matematycznych dla AWF)… i wielu innych ostrzegało wcześnie. I skutecznie 🙄
    _____
    *miał swe własne czasochłonne pasje… choć w chwilach największych triumfów śledził sprawy nie tylko z radyjka podczas porannego przedpracowego golenia czy z gazet (Tempo, Przegląd Sportowy były w domu często!), ale i w formie wypraw na wspólne oglądanie chłopaków pana Górskiego czy „kata” Wagnera… i na wspólne niedzielno-wieczorne mecze siatkówki… a potem to już my zaczęliśmy go zabierać w pagórki… 😆

  11. Ze-Tor Says:

    Jeżeli nie ogląda w telewizorze, to przepraszam, ale jaki z niej kibic?

  12. basia Says:

    Jako się rzekło – nietypowy. Np reklamiarze na niej nie zarobią… 🙄

    …Ale jak co do czego to wie, a w porywach nawet „się zna” na tym i owym… w większych porywach nawet się ekscytuje… trochę… 🙄

  13. profan lokalny Says:

    najlepszy kibic to taki ktory sam uprawia dana dyscypline

    drugi najlepszy to ktory cos trenuje

    trzeci najlepszy ogolnie aktywny i pozytywny ktoremu sie wiedzie w zyciu ogolnie i szczegolnie

    ale
    nieudacznicy zawodowcy to potrafia niezle shejtowac tego zawodnika ktoremu sie akurat wiedzie albo najlepiej ze wiodlo a chwilowo przestalo
    niestety

    Justyna to perla…….

  14. Ja Says:

    „Tu nie ma przegranej dla mądrego kibica (nietelewizyjnego!!!!!)”

    Mądremu zawsze lepiej. 😀
    Ale co z mniej mądrymi? Np. z tymi, co oglądaniem sportu odreagowują, przykrywają własną małość, kompleksy, albo udają wysportowanych (?) czego tak dużo teraz w internecie, nieznajomym możesz wiele wcisnąć… 😦

    Już dziś pozdrawiam Imieninowo! 😀
    Życzę przede wszystkim dobrego zdrowia. 🙂

  15. owcarek podhalański Says:

    Ale „przed dniem pełnym emocji biegowo-biathlonowych” samo bieganie chyba nie wystarcy? Kapecke trza jesce postrzelać 🙂

  16. pak4 Says:

    Był kiedyś taki dowcip: „fascynują cię piękne kobiety? pościgi? broń palna? — kibicuj biatlonowi kobiet!”

    *

    *

  17. pak4 Says:

    Lewa jest, prawa jest. A podstawa zrównoważonej diety?

  18. basia Says:

    Ja, Owczarku Podhalański, Paku4 😀 😀 😀

    Ja, czasem mi się wydaje, że co poniektóre wybuchy internetowych frustracji podszyte są… hmmm, jakąś nieudaną „inwestycją” bukmacherską?… Nobo kto normalny i bodaj minimalnie zrównoważony bluzga na przegraną tenisistkę tak, jakby mu co najmniej matkę zabiła?… 😮

    Owczareczku, wczoraj Justyna pokazywała się (na fb) pod Kopą Kondracką… w przerwie pomiędzy karmieniami… 😮 😎 😆

    Paku, to piwko wczorajsze było booooskieee!!!
    …I tak bardzo potrzebne!!!… (Właśnie Karlowacko, nawet nie „nasze własne”, a prezent z lipca, i dopiero pierwsza z dwóch butelek, takie z nas „pijaki”… 😆 )

  19. Ja Says:

    Basia,
    ja się nie znam na uprawianiu hazardu i prawdopodobnie nikt z mojego otoczenia nie uprawia takich „zakładów”, ale… człowiek nie wie, nie podejrzewa.

    A w internecie, cóż niektórzy wyglądają na zainteresowanych sportem z powodów materialnych, rzeczywiście…….

  20. nietoperek Says:

    hu hu

    jutro
    czyli
    dzisiej

    jeszcze
    wiecej

    zdrowia
    usmiechu
    milosci

    /wykrz/

    hu hu

  21. marzena Says:

    a tak, jutro pewnie wyruszą skoro świt – to zdrowia i radości życzę tudzież;) wielu pięknych wycieczek!:)

    i spadam do domciu;D

  22. profdocdr Says:

    i ja się dołączam do powinszowań – wszystkiego najlepszego, Barbarko!

  23. profdocdr Says:

    Spójrzcie, jakie cuda się zdarzają!

    https://www.theguardian.com/uk-news/2021/dec/03/woman-reunited-with-wedding-ring-she-lost-50-years-ago-western-isles

  24. basia Says:

    Ja, Nietoperku, Marzeno, Profdocdr 😀 😀 😀 😀

    …I pięęęękne dzięki Szanownym Państwu!!!! 😎 😎 😎 😎

    Faktycznie, w weekendy poręczniej „imprezować” w realu… Nawet gdy rozum każe wyciszyć typowe imprezowanie… znów… po raz kolejny, ach któryż to już!…
    Jednak, na szczęście, pozostaje impreza pod tytułem ciekawy spacer! I spotkania w plenerze…
    A pogoda jak malowanie – mały mrozik (- 7 w chwili obecnej, tako rzecze Guardian 🙄 …bo domowa stacja pogodowa zawyża nieco… czujnik osłonięty od słonka, lecz i od mrozu też… 🙂

    Miłego dnia Wszystkim Szanownym!!! 🙂 🙂 🙂

  25. Kanadol Says:

    Dzień dobry Solenizantce!
    Sto lat! 🙂

  26. basia Says:

    Dzień dobry Kanadolu! 😀 …A raczej odwleczone „Dobranoc”, jak się domyślam… 😆

    …I piękne Ci dzięki!!! 😎

  27. owcarek podhalański Says:

    Heeeej! Basiecce więcej scynścia niz jej syćka formalni podopiecni, znacy sie górnicy, wyobrazić se umiom! 🙂

  28. basia Says:

    😀

    Oooowczareczku, pięęęęekne i wieeelkie Ci dzięki! 😎

  29. Biznes Bez Stresu Says:

    Basiu,
    Z okazji imienin życzę Ci zdrowia i niegasnącego uśmiechu. Trzymaj się ciepło!
    Krzysztof Wysocki / BBS

  30. basia Says:

    Witam Cię ponownie Krzysztofie! 🙂

    I baaaaardzo pięknie dziękuję za pamięć tudzież życzenia! 😎

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: