Dzień po upalnej glorii

…szarzyzna, znikomość, poddomowość?… allleż nieeeee!!!
Foto: Pak4 i basia
[14.11.2021: wałami – pod Opactwem – Cmentarz Tyniecki – Wielkanoc – Kowadza – Skołczanka – Grota – pod Guminkiem – Stępice – przeciąć szosę skawińską – Grodzisko. Ślad GPS]

Komentarze 23 to “Dzień po upalnej glorii”

  1. pak4 Says:

    Tyńczyk nasz:

    Właśnie dyskutowaliśmy, czy to zawody wędkarskie, czy wędkowanie jak co dzień:

    Stąd też widać remont:

  2. pak4 Says:

    Tyle razy musieliśmy przechodzić i dostrzegać tylko domyślne krasnale, a tu prosz:

  3. pak4 Says:

    Widok z Wielkanocy:

    Kwitnąca forsycja:

    (Ze znaków zimy oczy i gila widziały, ale aparat nie był gotowy.)

  4. basia Says:

    😀
    Faaajna to była dekompresyjka po niezapomnianej sobocie… A poza wszystkim stęskniliśmy się za naszymi pagórkami (w tym roku w ogóle nie oddaliśmy im honorów (oprócz okiennych podziwiań) w okresie złoto-liściennym… )
    Piekne dzięki za doilustrowanie!!!! 😎 😎 😎

    A propos łasiczek – znamy je, natychmiast rozpoznaliśmy

    https://goo.gl/photos/kP3AefT6zEmE9N379

    …Pytanie, czy stamtąd pozyskane (jakimi kanałami? 😉 )…czy stały się tak popularne, iż ktoś-gdzieś produkuje kopie? 😀

  5. Prawie Znajomy Says:

    Dzięki za ostatnie, za przedostatnie… i za Chorwację z przejazdami. Często dostarczacie mi argumentów za wysiłkiem i poświęceniem (pewnym 😉 ) w imię większych przyjemności. 🙂

  6. basia Says:

    😀

    Ha! — No pain, no gain – to najkrótsza definicja drogi do satysfakcji i satysfakcyjek… 😎 …Sposób wchodzi w krew, szybko… 🙂

  7. Przelotny Gość Says:

    Pod Babią Górą zawse piknie! 😀

    No fajnie beło, nie powiem ze nie. 😆

  8. Szpila Says:

    ale chce sie wam chodzic 10 km ganc kolo domu!:?

  9. Przyjaciele Smutnego Diabła Says:

    Szpila, a niby dlaczego ma się nie chcieć?

    U nas też suchy, nastrojowy listopad z mnóstwem zjawisk atmosferycznych właściwych tej porze roku. Korzystamy, na ile obowiązki pozwalają.

  10. pak4 Says:

    @Szpila:
    Szczerze, to nam się nie chciało przepalać paliwa, emitować CO2 i tracić pieniędzy — a to wszystko byłoby efektem wyjazdu na dalszą wycieczkę.
    Skoro nie jest za ładnie, to po co? Musielibyśmy gdzieś pod Tatry, czy na Babią się wybrać — czyli kawałek, a i to bez gwarancji warunków. I to w ostatnim dniu długiego weekendu (spodziewane korki).
    Swoją drogą, nasze lasy też zasługują na więcej niż spacer zamiast przepalania paliwa.

  11. basia Says:

    Przelotny Gościu, Szpilo, Przyjaciele Smutnego Diabła, Paku4 😀 😀 😀 😀

    Nie 10 km tylko 11.5 km + 3.5 km wieczorem (+ deniwelacja, ma się rozumieć 😎 ) 🙂
    Nb, po to się chodzi, żeby się punkty widzenia zmieniały i …żeby dać radę dalej chodzić… leciuteńko, nie wspominając nawet tych coniedzielnych 3.5 km wieczorem 😀 😀 😀
    A ostatnia przebieżka po naszych poddomowych wzgórzach była… jeszcze we wrześniu… cały okres kolorowo-listnej glorii widzieliśmy przelotnie-pobieżnie-zaokiennie… — można się było stęsknić ❗

    ***** * *****
    Tymczasem po angielsku wyszły wreszcie „Księgi Jakubowe”
    https://www.theguardian.com/books/2021/nov/10/the-books-of-jacob-by-olga-tokarczuk-review-a-messiahs-story

  12. Węgierka Says:

    Baśniowo, róże kwitną, uroczo…

  13. basia Says:

    😀

    Dziś szaro… może i przygnębiająco…
    Choć funkcjonować da się wyśmienicie – rowerowo, silnikowo…
    (A mgła mogłaby być znacznie gorsza, zwł. w tym mieście…)

  14. Szpila Says:

    @basia zawsze znajdzie pozytyw………..

    ganc kolo domu to biegac np – wtedy jest sens
    moze byc i 15 km ja sie nie czepiam

  15. owcarek podhalański Says:

    O, Jezusicku! Zeście, Basiecko i PAKecku, noleźli piknom glorie, to mnie nie dziwi. Ale ze UPALNOM? W środku listopada?

  16. pak4 Says:

    ***

    @Szpila:
    Na 10-15 km spaceru się więcej widzi niż na 10-15 km biegu.
    Zresztą, IMHO, mamy tereny bardziej spacerowe niż biegowe. No, chyba że te wały skończą. Trzeba będzie przebiec i sprawdzić…

    @Owczarek:
    Oczywiście, że upalną. Śnieg topniał — to o czymś świadczy!

  17. basia Says:

    Szpilo, Owczarku 😀 😀

  18. Szpila Says:

    Pak, przebiegasz szybko, a potem masz czas na kontemplowanie

  19. pak4 Says:

    @Szpila:
    Miałem okres biegania i bardzo żałuję, że teraz jest mi ciężko z czasem i w ogóle. Bo to fajne jest.

    Ale też wiem, ile ulotnych rzeczy migało mi tylko przed oczami. Albo jak ignorowali je inni biegacze. To raz.

    Dwa, napisałem o czasie. Bo bieganie nie jest aż tak szybkie. Albo innymi słowy: przebrać się do biegania, przebiec te 10 km (a niech tam), wziąć prysznic, przebrać się, ochłonąć… To trwa. Moja największa załamka biegowa właśnie z tego wynikła — wracam z pracy, biegam i… już prawie na nic nie starcza mi czasu.

    Trzy… Tyniec mi biegowo nie spasował, jak dotąd. W zasadzie brakuje dróg „miejskich” — chodnik, te rzeczy; a droga dojazdowa ze Skawiny jest intensywnie użytkowana. Drogi boczne, no OK, fajne, ale ile tam kilometrów można wykręcić w miarę ładnymi pętlami? W Tyńcu fajne i długie są ścieżki leśne, ale tu zawsze mam obawę, że łatwo sobie zrobić krzywdę na jakimś kamieniu, czy innej przeszkodzie, zwłaszcza teraz, jesienią, skrytej pod liśćmi.

    Jak zrobią te wały to co innego. To będzie długa, fajna trasa właśnie na bieg. Tak mi się widzi.

  20. basia Says:

    Szpilo, Paku4 😀 😀

    A ja jakoś… Owszem, zawsze przetruchtam co trzeba dla towarzystwa… i nawet z pewną przyjemnością. Ale jeśli mam wybrać sama-dla-siebie – odruchowo idę po rower, na szybszy czy wolniejszy spacer, matę gimnastyczną…

    Zwłaszcza, gdy masz rośliny „dziko” rosnące, widoki i perspektywy wszelakie, geologię, zwierzęta, ludzi, ich ogródki, zmiany w obejściach, słońce i wszelkie fluktuacje oświetlenia, inne zjawiska meteo, … — przebiegnięcie obok tego byłoby …no, niewłaściwe, powiedzmy… 😀 😀 😀

  21. basia Says:

    A jeszcze aspekt towarzyski spaceru: w parze czy grupie —
    — rozmowy, dysputy, przekomarzanki… przeplatane milcząco-kontemplacyjnym byciem razem…

    To nie argumenty przeciwko bieganiu – raczej za spacerami dłuższymi i krótszymi… ze zmiennym tempem, posiadami, etc.

    Dla każdego coś miłego. Dla każdego coś innego 😎 ❗

  22. Prawie Znajomy Says:

    A jeszcze aspekt fotograficzny spaceru. 🙂

  23. basia Says:

    😀

    …Właśnie… 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: