Nerežišća

Do początku XIX w. „stolica” wyspy Brač.
Foto: Pak4 i basia
[13.9.2021: Nerežišća…]

Komentarzy 18 to “Nerežišća”

  1. pak4 Says:

    Najważniejsze napisała Gospo — kiedyś Brac był pełny od środka, a pustawy z zewnątrz (bo piraci); a teraz jest odwrotnie — środek jest względnie zapuszczony i cichy, a wybrzeże turystycznie prężne, bogate i ludne. Stąd „stare” Skrip, czy Nerezisca są w środku.

    (Puste w środku? No, ale mają ładne schody… I największy kościół na wyspie.)

    Kościół zamknięty, tylko te nawarstwienia stylistyczne z zewnątrz:

    A to na innym:

  2. pak4 Says:

    Oprócz dużego kościoła, w Nereziscy jest też wiele małych, które mijamy tu i ówdzie. Jeden z nich, gotycki Kościół św. Piotra ma na dachu stuletnią sosnę, będącą jedną z ciekawszych atrakcji wyspy:

    Wnętrze kościoła:

    I jeszcze:

    Gdzieś mi miga jakaś legenda (tablica? przewodnik?), że sosna się odradza prawie jak feniks z popiołów, że jak stara umiera, to z ziarenka wyrasta nowa, a pierwszą rzucić miała na wyspę jakaś pogańska bogini — dynastia sosen miałby więc być już wiekowa, a nawet multimilenijna.

  3. Kanadol Says:

    😀

    Pięknie, i ciekawie. 🙂

  4. basia Says:

    Kanadolu 😀

    Paku4 😀 — dzięki za eksperckie doilustrowania i doinformowania!… — Jeszcze raz westchnę – nieoryginalnie – iż pięęęęęęknieee tam było! 😎 😎 😎
    …Gdy za oknem pierwszy prawie-przymrozek… 😮
    (Lecz zapowiada się pogodny dzionek i weekend 😎 )

  5. marzena Says:

    wasze wspomnienia rozgrzewaja..serio;)

  6. basia Says:

    😀

    …nas również… 😎 ❗

  7. marzena Says:

    to nie wiem
    czy dobrze czy zle

    bo autor ma byc wyrachowany
    wzgledem czytelnika

    co?

  8. pak4 Says:

    Ale względem czytelnika? Ja myślałem, że względem budżetu i się wyrachowałem, co, gdzie, ile i jaka wyszła suma. Ale względem czytelnika się wyrachowywać?

  9. Krakowianka Jedna Says:

    Podróżuję palcem po mapie i nie wychylam nosa na zewnątrz, na razie. 😀

    Pięknego weekendu życzę wszystkim, pewno Dolinki i dojazdy do nich będą dziś zapchane, a pod domem szum rowerów? 😉

  10. pak4 Says:

    Właśnie rachowałem przewodniki, żeby znaleźć ten z legendą o sośnie. No i znalazłem:

    W Nerežišciach na maleńkim kościółku św. Piotra ponad 100 lat temu wyrosła sosna. Ma 120 cm wysokości – to naturalne bonsai. Zgodnie z legendą, gdy Artemida opuszczała wyspę, zebrała do wor- ka wszystkie drzewa, ale wypadło jej jedno nasionko. Złapało się kamieni na Vidovej Górze i wyrosła z niego mała sosenka. Gdy smutna Afrodyta, spadkobierczyni wyspy, obchodziła kamienistą okolicę, zauważyła to jedyne drzewko. Chcąc je ochronić, zdmuchnęła z niego kamienny kurz, a kolejne uniesione jej oddechem nasionko spadło na miejsce, gdzie dzisiaj są Nerežišća. Tu wyrosło mocne drzewo, wokół którego wybudowano osadę. Pod jego gałęziami gromadzili się mieszkańcy wy- spy, aby schronić się przed deszczem i wiatrem. Nasiona z sosny stopniowo rozsiewały się po całej wyspie. Kiedy przybyli tu chrześcijanie, chcąc pokazać dominację nowej wiary nad greckimi boga- mi, ścięli drzewo i w tym miejscu postawili kościół św. Piotra. Ku ich zdziwieniu na dachu kościoła wyrosło drzewko dokładnie w miejscu drzewa Afrodyty. Zgodnie z legendą będzie tam wyrastać co 500 lat na pamiątkę opiekunki wyspy.
    Zuzanna Brusić, Salomean Pamuła, Chorwacja. W kraju lawendy i wina, Bezdroża, 2016

  11. basia Says:

    Marzeno, Paku4, Krakowianko Jedna 😀 😀 😀

    Taaakkk, my – pod przewodem Szan. Kompana – jesteśmy dość wyrachowani… żartobliwie, ale jednak. A czasem złośliwie i szpilowo…
    Więc zabawiamy się np. porównywaniem cen paliwa i jeśli np. w Austrii tańsze, niż w Słowacji, to zatankujemy właśnie tam… Jak lubimy Słowaków. A skoro Słoweńcy są (bywają, instytucjonalnie) złośliwi i małostkowi – to zatankujemy już w Chorwacji, nawet gdyby miało być ciut drożej…

    Zaś z wyrachowanym konstruowaniem narracji, budowaniem sobie obrazu czy przedkoncepcji głównego wyobrażonego czytelnika (dawniej mówiło się – w teorii literatury i pokrewnych – o „odbiorcy wirtualnym”, tym najoczywiściej wpisanym w strukturę dzieła)… z owym wyrachowaniem bywało różnie w dziejach literatury czy nawet piśmiennictwa… 🙄 😀

    Cudnego weekendu Wszystkim Państwu!!! 😀 😀 😀

  12. basia Says:

    Paku4 (8:03 am) — 😎 😎 😎 ❗

  13. pak4 Says:

    Co do wyrachowania odbiorcy i nadawcy — to na studiach miałem modelowanie cyfrowe i do dziś pamiętam pierwsze słowa zadania na egzaminie: „Rozważ sklep mięsny w czasie kryzysu…”. No, ale żebym pamiętał coś więcej… Zawsze można się douczyć, jeśli Czytelnicy oczekują i jakiś model cyfrowy z AI Czytelnika stworzyć, testować na nim treści, a dopiero potem publikować 😉

  14. basia Says:

    Rozważ sklep mięsny w czasie kryzysu… ależ tam nie było czego rozważać! – Haki ważyły tyle samo każdy, a jak co rzucili (na nie) to ludziszcza kupiliby czy to doważone, czy nie… 😐 😐 😐

  15. pak4 Says:

    @Basia:
    Te modele cyfrowe były kolejkowe. Tzn. jest X zasobów do wzięcia, Y klientów się po nie ustawia (z zadanym rozkładem prawdopodobieństwa na wejście do kolejki w danym momencie). Pytanie: starczy, braknie, jak długo będą stać w kolejce*.
    Jeden z wniosków był zresztą ciekawy — otóż mięso musi się marnować. Sorry. Ale jeśli będzie go tyle „ile potrzeba”, to zabraknie (losowość pojawiania się klientów nam to załatwi — każda nieregularność i brak wydłuża kolejkę dając nieodrabialną stratę).

    *) Właściwy cel, to oczywiście była kwestia modelowania zadań realizowanych przez komputery (zwłaszcza w trybie wsadowym), albo pakietów przesyłanych przez sieć (ile Netflixa ją zatka**).

    **) Myśmy kiedyś w pracy zrobili eksperyment naukowy — obejrzeli „Matrixa”, transmitowanego przez sieć, a specjaliści od badania i modelowania sprawdzali, jak pakiety z jego zawartością przez sieć przechodzą — innymi słowy mówiąc, jakie wymagania (rozkład prawdopodobieństwa dla wielkości pakietu, o ile pamiętam) stawia transmisja multimedialna.

  16. basia Says:

    ❗ 😮 😎 ❗

    …niesamowite…

  17. pak4 Says:

  18. basia Says:

    Uczestnicy wczorajszej demonstracji pięknie odśpiewali zarówno „Odę” (3 zwrotki), jak i polski Hymn (4 zwrotki)… 🙂
    https://basiaacappella.wordpress.com/2021/10/11/pazdziernikowa-malopolska-cudna-jest/#comment-88538

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: