Parawan

Czasem mam wrażenie, że niektórym bardzo łatwo przychodzi ukrywanie „za krzyżem” swoich niepowodzeń, frustracji, a nawet wad (np. lenistwa). Smutne życie (które jest takim z wyboru) nazywają krzyżem i paradoksalnie zaczynają być dumni, że mogą ów krzyż dźwigać. Nie robią nic, żeby wydostać się z ciemności, tłumacząc sobie i innym, że przecież „krzyż jest fundamentalny w życiu chrześcijanina”, a „uczniowi Chrystusa nie wypada żyć pełną piersią”. Takim ludziom brakuje zdecydowanej aprobaty dla własnego życia, brakuje radosnego dziękczynienia za to wszystko, co w tym życiu piękne, ale też czasem skomplikowane i trudne. Z pewnością nie o takim krzyżu mówi Jezus.

B. Rajewski, Pułapka pluszowego chrześcijaństwa

***** * *****

Sobota miała z krzyżem tyle wspólnego, iż… Team musi ostatnio troszkę uważać na kręgosłupy (ma nadzieję, że przejściowo;-/) …a na stadionie odprawiono mszę. Poza tym radość, rodzinność, absolutnie-pozytywne nastawienia wszystkich, tynieckich mnichów nie wyłączając.
Foto: Pak4 i basia
[4.9.2021: Biały Kościół – Kresy – szlak żółty – Dolina Prądnika – Góra Okopy – Góra Koronna – Dolina Prądnika (przy Jaskini Krowiej i Bramie Krakowskiej) – szlak żółty – Kresy – Biały Kościół. Ślad GPS.]

Foto: Pak4 i basia
[4.9.2021: uroczystości i Piknik Rodzinny zakończony fajerwerkami z okazji 130. Rocznicy OSP Tyniec]

W niedzielę krzyż był taki oto.
Foto: Pak4 i basia
[5.9.2021: Bogucianka – Zakleśnie – Obrony Tyńca – Podgórki Tynieckie – Bagienna – Trupówki – Wyrębiska – Stępice – Stępica – Laskowa – Bogucianka. Ślad GPS.]

Komentarzy 25 to “Parawan”

  1. Kanadol Says:

    Już patrząc na msze, jakie one w Polsce są smutne..

  2. basia Says:

    🙂

    …Bywają…

    ***** * *****

    Btw,
    Niekoniecznie „w punkt w temacie”, ale powiązane:

    https://deon.pl/kosciol/adam-zak-sj-do-ksiezy-nosimy-pietno-czynow-naszych-wspolbraci,1558568

  3. Mela Woman Says:

    Św. Podwyższenia Krzyża Świętego (14.9.) mówi nam, że jest On centralny do naszego zbawienia.
    Ten ksiądz zacytowany może nie wie, jak puste jest życie ludzi, którzy żyją bez wiary i Krzyża Chrystusowego!
    Uczniowi Chrystusa na pewno nie wypada wesołkować” bez cienia refleksji!!!

  4. pak4 Says:

    @Mela:
    Odpowiem pytaniem: A wypada smutasić bez cienia refleksji?
    Lata temu Szymborska popełniła taki esej-recenzję. Szło o wydany w Polsce zbiór „humoru francuskiego”. Padła tam teza, że opozycja powaga-żart, nie jest tak na prawdę zestawieniem rzeczy równoważnych. Bo powaga (a tym bardziej smutek) nigdy nie są „dobre” same z siebie. Żart zaś, czy humor, potrafią taką wartością być.
    Za mną ta uwaga chodzi, zwłaszcza w takich kontekstach. Nie, żebym nie miał wrażenia, że coś Szymborskiej umknęło; ale więcej chyba jednak dostrzegła. A ciągle widzę taką skłonność, że coś poważniejsze, czy smutniejsze, coś bardziej wymagające poświęcenia jest lepsze. Tymczasem miarą chrześcijańskości powinny być cnoty teologalne — wiara, nadzieja i miłość. To one, a nie smutek, czy powaga, sprawiają że coś jest chrześcijańskie. Ja mam ciągle wrażenie, że jest to taka wiara naskórkowa, wypełnia się pewien jej model społeczny, a zapomina o istocie. Jak faryzeusze w Mt 23, 23-24.

  5. profdocdr Says:

    @Mela Woman, zacznij się dokształcać kobieto, bo obawiam się że jesteś w lesie!
    zacznij może od tego:
    https://en.wikipedia.org/wiki/Feast_of_the_Cross

    ludzie sobie wymyślają kolejne i kolejne formy kultu (albo wymyślają innym, sami na tym żerując!) – oto cała tajemnica.

  6. pak4 Says:

    @profdocdr:
    Ja bym raczej powrócił do Bacha 🙂

    Ten przeskok, od smutku po „wykonało się”, do radosnego triumfu „bohatera Judy”. Oczywiście, ja rozumiem aria da capo w wydaniu barokowym ma też swoje prawa. Ale teologia też tu jest.

  7. gradus Says:

    wiara.
    nadzieja
    miłość

    -> religia na TAK

  8. Robert Says:

    Gradus 🙂

    Cd, „religia na TAK”:
    roztropność-męstwo-wstrzemięźliwość-sprawiedliwość

  9. z chicago Says:

    ozywienie na blogu widze, znak ze wrzesien i powrót do obowiazkow? 😆

    jedni zyja zastepczo wiara i umartwianiem sie -inni sie zastepczo umartwiaja w gorach, co o tym sadzicie?

    https://magazynterazpolska.pl/pl/a/naczelnik-topr-nie-trzeba-isc-w-klapkach-zeby-ulec-wypadkowi-wiekszosc-ratowanych-ma-bardzo-dobre-buty

  10. pak4 Says:

    @z chicago:
    Sądzę, że to raczej chęć poczucia dreszczyku emocji, ryzyka, piękna widoków, cyknięcia selfika do internetu, przygody itp., może nawet zmęczenia, ale nie „umartwienia”.
    No chyba, że zapchany szlak. To fakt, umartwienie.

  11. basia Says:

    …wyżycie się…
    …romans (tudzież sprawdzenie prawdziwej wartości ludzi „nieromansogennych” 😆 )…
    …w ogóle – spotykanie fajnych ludzi…
    …wiedza (meteo, geolo, … …)…
    …zachwyty, olśnienia, ekstazy…
    …fotograficzna przygoda…
    …poranki upojne, zachody słońca obłędne…
    …wspomnienia lat, dekad…

    Ale wynurzenia Naczelnika TOPR niezwykle trafne; w punkt, powiedziałabym… Włącznie z kompensacyjnym aspektem górskiej przygody dla co poniektórych…

    ***** * *****

    Mela Woman, Paku4, Profdocdr, Gradusie, Robercie, Z Chicago 😀 😀 😀 😀 😀 😀

    Może coś jeszcze dorzucę do tego „smutasowania”… Lecz – po ulewach, etc. – czas i wieczór są tak cudne, że… misie dziś nie kce… 😆

  12. basia Says:

    Wciąż nie chce mi się pisać o smutasowaniu (cesarska pogoda za oknem, nie gorsza w sercu!!!) — zamiast tego cytat mojego niezapomnianego Katechety, a przy okazji „najzdolniejszego ucznia Tischnera:

  13. pak4 Says:

    Foto+
    Stan Bielan:

    Szlak stromo startuje:

    Potem dziczeje trochę:

    (Tzn. zalecana jest kolejność przeciwna, bo można zacząć koło kasy i kupić bilet do jaskini, która to przyjemność nas ominęła.)

    No i wychodzimy na punkty widokowe:

  14. pak4 Says:

    Widoków ciąg dalszy:

    Ubezpieczenie w postaci barierki:

    Brama Krakowska:

    Dolina Prądnika:

  15. pak4 Says:

    Dolina Prądnika i „Rękawica”:

    „Rękawica” bardziej:

    Brama Krakowska i wąwóz za nią (Ciasne Skałki?):

    Kasa:

  16. pak4 Says:

    Brama Krakowska:

    A tam, górą, szliśmy:

    *

    Postępy tynieckie:

    Wchodząc na festyn OSP natykamy się od razu na jedną z największych atrakcji:

    (Po niej wszystkie dzieci chcą zrobić prawo jazdy i… dachować.)

  17. pak4 Says:

    Oficjalizm:

    W tle populizm, vel kiełbasa wyborcza, albo tylko jubileuszowa:

    Gry i zabawy dla młodych:

  18. pak4 Says:

    Pokazy świetlno-hałaśliwe:

    Toyota Tundra, czyli najbardziej oświetlony samochód OSP:

  19. basia Says:

    Słowem (kilkoma 😉 ) — cuuuudna, baaaardzo pełna sobota!
    Piękne dzięki za doilustrowanie, więcej – jak zwykle – w albumach!!!
    😎 😎 😎 ❗

  20. Anonimowa Celebrytka Says:

    Dziękuję za przepiękny Ojcowski Park Narodowy, tak bliski mojemu sercu.
    Festyn w Tyńcu wygląda naprawdę radośnie, zwłaszcza gdyby był spędzony w szerszym rodzinnym gronie.
    Miłej niedzieli. 🙂

  21. pak4 Says:

    I jeszcze jedno foto+

    Dobra widoczność na Kalwarię, ale to jest max mojego zooma:

  22. pak4 Says:

  23. basia Says:

    Anonimowa Celebrytko 😀

    gdyby był spędzony w szerszym rodzinnym gronie.
    Był… 🙂

    Paku4, piękne dzięki!!! 😎 😎 😎

  24. Kanadol Says:

    Macie tyle różnorakich atrakcji, tuż pod progiem….
    Trochę zazdroszczę czasem. 😉

  25. basia Says:

    Mamy troszkę i staramy się korzystać z wdzięcznością… 🙂

    ***** * *****

    Zmarł Józef Nyka… [‚]

    https://wspinanie.pl/2021/09/jozef-nyka-1924-2021/

    ***** * *****

    O cierpieniu, o „krzyżach” – w punkt (Wacław Oszajca):

    https://wiez.pl/2019/10/09/czas-prostych-odpowiedzi-sie-skonczyl/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: