„Copaganda”

Psi Patrol wszyscy znamy? — Najoczywiściej!…;-/
…Serial, ostatnio film…

Niektórzy dostąpili nawet wtajemniczenia w dramat nóżek odgryzionych przez pieska żeńskiej bohaterce, Skye. – Rodzinny piesek odgryzł plastikowej figurynce, żeby było wszystko jasne… Lecz gdy się wsadzi Skye do jej helikoptera – można się dalej bawić.
Marshallowi też się ostatnio wywichnęła nóżka. Czwarta albo druga. Z tym większym bólem przeczytaliśmy, że (w/g niektórych) sympatycznemu dalmatyńczykowi stała się jeszcze większa krzywda… Lecz poczytają państwo sami… Z lewaz prawa… ;D)))
Nb, The Guardian nie lubi Paw Patrol od daaawna…

Komentarzy 28 to “„Copaganda””

  1. pak4 Says:

    Z lewa lub z prawa? Czy z lewa i z prawa?
    Bo już sobie wyobrażam biadolenie nad propagandą neoliberalną z obu stron: https://aszdziennik.pl/134690,nowa-religia-w-polsce-mlodziezowka-nowoczesnej-spotkala-sie-z-panem-bogiem

    A tak serio, to ja nie wiem. To znaczy: kino nas ideowo kształtuje, bo [Polityka] czy serio, Amerykanie tak łatwo wybieraliby się na wojenki w różne strony świata, gdyby nie przekaz z Hollywood, że przemoc jest rozwiązaniem każdego problemu[/Polityka]?

  2. basia Says:

    Może, po najpierwsze, oryginalnie Hollywood było li tylko wyrazem, odbiciem, wykwitem stanu „amerykańskiej duszy”… ❓

    (Przy okazji – paru innych „dusz zbiorowych”?… 😮 )

  3. pak4 Says:

    Jeden z polskich filmowców twierdził, że widzowie są na emocjonalnym poziomie czternastolatków.
    Mówił to, kręcąc film, który odniósł klapę. Ufff…

    Ale, zasadniczo, mam wrażenie, że to właśnie pewna dziecinność — załatwić coś pięścią, pistoletem, czy kopniakiem z półobrotu, bez negocjacji, dyskusji, niuansów, kompromisów… — to taka prosta recepta, wprost dla duszy nastolatka. Jeśli filmowcy liczą się z takimi odbiorcami, to cóż, dają taki przekaz.

  4. a a Says:

    dzieciom podobaja sie w tym serialu
    a) przygoda
    b) technika
    c) duch wspolpracy radosnej

    nie wciskajcie przemocy i holyluduf

  5. pak4 Says:

    @a a:
    Właśnieśmy tak z Gospo dyskutowali, że przecież jesteśmy z pokoleń wychowanych na „Czterech pancernych”, gdzie ta ideologia była. A jakoś tego nie czujemy.

    Z drugiej strony, tam ideologia była „dorosła”. Była polemiką z tym, co człowiek mógł wiedzieć z opowieści rodzinnych, czy RWE. Mniej dorosła była gotowość biegania z zabawkowym karabinem po podwórku. A gdy rok temu widziałem dziecko z karabinem biegające po Parku Dębnickim, to się mocno zdziwiłem — tak sobie nagle uświadomiłem, że te wojenne zabawy gdzieś zniknęły między moim dzieciństwem a teraźniejszością.

  6. basia Says:

    Paku4, A a 😀 😀

    Troszkę mnie niepokoi w „Psim Patrolu” notoryczne „rozwiązywanie problemów” metodą wszelkich cudownych sztuczek technicznych; ociera się to o deus ex machina… Ale że rzecz jest dla naprawdę bardzo małych dzieci… – doceniam radosnego ducha współpracy, chęć niesienia pomocy znajdującym się w potrzebie… a przecież sama zaczytywałam się w „Panu Samochodziku” (film „odnośny” też istniał… chyba 😈 … 😛 )

    Nie, nie ma broni… Nie tylko w PP… Będąc w Najgłówniejszym w okresie Targów Sztuki Ludowej zastanawiałam się, czy zwykła „ludowo-odpustowa” pukawka by nie przeszła (Małej się dość podobała 🙂 )… ale doszłam do wniosku, że lepiej nie… 🙂

  7. a a Says:

    film swiezynka, z 20 sierpnia, 2021

    trzeba sie wybrac z malymi 😀

  8. basia Says:

    😀

    Dodajmy dla porządku, film „Paw Patrol” świeżynką; nie „Pan Samochodzik… 🙂

  9. pak4 Says:

    Tyniec, rano:

    No, w sumie o tyle a propos, że z Psiego Patrolu to tylko widziałem odcinek o zerwanym mostku i ratowaniu zagubionych.

  10. nieroberek Says:

    a kiedy lazurowe wybrzeża?

  11. pak4 Says:

    Jak woda w Wiśle się wyczyści a słońce zaświeci…

  12. basia Says:

    😀 😀 … … …

    …A woda w Wiśle wciąż wysoka i very, very cappuccino…

  13. pak4 Says:

    Wracając do lokowania i wychowania:

  14. Dyrdymalista Says:

    Też się powoli stęskniam za tasiemcem powakacyjnym……
    😆

  15. basia Says:

    😀 😀

    Tasiemcem uzbrojonym, czy?… Nie-no, rozbrojenie w modzie… Talibowie Amerykanów, Amerykanie Talibów…

    https://www.dailymail.co.uk/news/article-9950443/The-Taliban-say-angry-feel-betrayed-disabled-helicopters-planes.html

  16. pak4 Says:

    A my nie mamy nowych lektur… i przemyśleń… Pan Kaplan coś wydaje o Adriatyku, ale dopiero w przyszłym roku…

    (No, ale kto czytał „Jak zrobić karierę” C.N. Parkinsona?)

  17. basia Says:

    Ha, a czy czegoś takiego („Adriatyku”) nie popełnił tuż-niedawno Uve Rada? 😮

    […Właśnie dostrzegłam U. Radę jako znajomego znajomej …te media… ach… 😯 …

  18. basia Says:

    Z lektur mamy na tapecie – mocno i wielostronnie – Pragę czeską.
    Lecz lato to generalnie gorszy czas na wnikliwsze czytanie…

  19. pak4 Says:

    @Kabul:
    No, po Armii Czerwonej coś tam mieli. Myślę, że po bogatym NATO liczyli na więcej.

    @Lektury:
    Ale też sobie uświadomiłem, że coś tam, gdzieś mam. Nawet ruszyłem „Danubię” Windera. No i muszę zrobić porządek na czytniku.

  20. basia Says:

    Się przeliczyli… w Kabulu…

    Mam tylko nadzieję, że Jankesi zrobili to względnie sprytnie…

  21. pak4 Says:

    Hm… po rewolucji islamskiej w Iranie, Iran długo używał amerykańskiego sprzętu. Nawet go kopiował. A gdy zabrakło oficjalnego wsparcia, to pojawiła się okazja w postaci finansowania Contras.

  22. basia Says:

    Taaakkk… pewne schematy… wiecznie żywe… ❓

  23. pak4 Says:

    Za mną chodzi historia Sabihy Gökçen; bo czytam panią Amerykankę, co to pojechała do Turcji i zobaczyła, jak trudny jest do zrozumienia „świat islamu”. Bo w Turcji rewolucję antyislamską zrobił Ataturk. Prawa kobiet, zrzucone fezy, zakazy burek i inne takie. Na fali, jego przybrana córka, Sabiha Gökçen została pierwszą kobietą-pilotem myśliwca na świecie. No i się część feministek cieszy, że od zrzucenia burek, do pierwszej kobiety-pilota myśliwca Turcja przeszła w dwadzieścia lat.

    Ale potem przychodzi inne odkrycie — Sabiha Gökçen (patronka portu lotniczego w Stambule, czyli w propagandzie tureckiej do dziś żywa) brała udział w ludobójczych bombardowaniach bezbronnych Kurdów. I już wzruszenie feministyczne wrażliwych ludzi Zachodu zanika.

    Aby dopełnić ironii historii — po jej śmierci zaczęto się doszukiwać, że jej turecko-bośniackie pochodzenie było fikcją, że była sama ofiarą nacjonalizmu tureckiego, jako córka zamordowanych Ormian w trakcie ich ludobójstwa i wychowana wynarodowiona, jako Turczynka.

  24. basia Says:

    Oj, prawdziwe aż do kości… W Turcji, na Bałkanach też, i pewnie jeszcze tu czy ówdzie…

  25. Robert Says:

    Sama prawda tamtych stron, PAK…

  26. basia Says:

    Sporo prawdy… 🙂

  27. pak4 Says:

    Ja nie wiem, czy tylko tamtych. Choć może „tamtość” wyostrza postrzeganie.

  28. basia Says:

    Uhmmm… 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: