Lesko, Turzańsk, Radoszyce, Smolnik, Mików, Rzepedź

…czyli troszkę ponowień (w kontrastowo lepszej aurze), nieco pierwszości, szoków kulturowych parę…
Foto: Pak4 i basia
[10.5.2021: Lesko (małe lb nad Sanem… byłoby większe, ale solidnego cienia brak o tej porze) – Turzańsk (kościół greckokatolicki, XIX w., UNESCO) – Radoszyce (kościół greckokatolicki, 1868) – Smolnik – Mików (skansenopodobna wioska na końcu świata, upamiętnienie Jerzego Harasymowicza) – Rzepedź (kościół greckokatolicki, 1824)]

Komentarzy 14 to “Lesko, Turzańsk, Radoszyce, Smolnik, Mików, Rzepedź”

  1. pak4 Says:

    Lesko za Sanem:

    Turzańsk w remoncie:

    Powrót z pikniku, czy tam innego pożywiania się na pastwisku:

    Mostki 1,5t — c.d.:

  2. pak4 Says:

    Mików, upamiętnienie:

    Mostek 1,5t i bród — c.d.:

    Coś dla Owczarka:

  3. pak4 Says:

    Rzepedź:

  4. basia Says:

    Super zdjęcia i wspomnienia, piękne Ci dzięki, Kompanie-Paku4!!!
    😎 😎 😎
    😀 😀 😀

    Turzańsk (UNESCO) znowu wciąż w remoncie… Niby dobrze, lecz jakiś opisik, cokolwiek (np. dokąd uderzyć po klucze) przydałby się… najlepiej w miejscu bezpiecznym, by nie musieć włazić w rusztowaniowy rozgardiasz…

    Mików był jak dla mnie objawieniem dnia… – żywy, bardzo klimatyczny, a jednak troszkę skansen, w jak najlepszym, wysmakowanym znaczeniu pojęcia. Nic dziwnego, że piewca wszystkiego, co górsko-bukowe jest, Harasymowicz-Broniuszyc wybrał sobie to miejsce na ostatni wakacyjny pobyt…

    W ogóle sławna dolina Osławy rozmyła nam się w deszczu ostatnio (czyli w sierpniu 2012) — teraz dostała blasków, smaczków i zapachów też… (tych pierwszowiosennych… tarninowo-kaczeńcowych; wyobrażam sobie, jak cudnie musi tam być teraz, z bzowym się-uwietrznianiem!!!)
    https://bieszczady.land/geografia-regionu/dolina-oslawy/
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Os%C5%82awa

    Rzepedź się utrwali bardzo na plus – ta cerkiewna… lecz i centralno-przydrożna. Takoż Komańcza. Lesko widziane znad Sanu (wtedy niepewna pogoda kazała nam pocieszać się pstrągami… mniammm, ale pełnia szczęścia wędrowca to jednak słońce, pasienie oczu kolorem i lśnieniem, przemieszczanie się)…

    Incydent radoszycki… no cóżżżż… trzeba będzie chyba „coś z tym zrobić” – minimum dowiedzieć się, jak się mają sprawy i procedury wycinki starego a niekiedy zabytkowego drzewostanu przy świątyniach – wiedza przyda się nie tylko w jednej „przygodzie”…

    ****** * *******

    Nb, wspomnienia z sierpnia 2012:

    https://goo.gl/photos/yKuzj4t8RCZizAG76

    https://goo.gl/photos/vaFsJbkoc6PddJi37

    https://goo.gl/photos/9m1H5cezPRy1BFhM8

  5. Tom Says:

    Wygląda mi to bardzo zachęcająco, dzięki. 🙂

    Tylko problem w tym, że „na Polskę” mamy zawsze za dużo pomysłów, i zobowiązań…

  6. basia Says:

    😀

    Tak, bardzo „inne”, klimatycznie-swoiste to miejsca…

    Też mamy kilka pomysłów „na Polskę”, tylko… obawiamy się, iż w sezonie 2021 może tu i tam być wielu nam podobnych… 🙄
    Ha, zobaczymy! — Bo wielu stęskniło się też za dalszymi wyjazdami/wyskokami…
    W razie czego pozostają poranki i wczesne poranki… 🙄

  7. pro-fan Says:

    zupełnie nie rozumiem, jak możliwa jest taka wycinka drzew, w biały dzień!

  8. pak4 Says:

    @pro-fan:
    Trzeba by coś przygotować, jak te 5 poziomów rozumienia grawitacji, które wrzucałem pod kolorowanki, z tłumaczeniem dlaczego i jak… 😦

  9. pak4 Says:

    PS.
    „Trzeba by” = no trzeba, ale to nie na moje nerwy.

  10. nieroberek Says:

    1 poziom rozumienia:

    skoro sie dzieje to mozliwe
    bywa

  11. pak4 Says:

    @nieroberek:
    Wiesz, te poziomy były:
    – kilkuletnie dziecko,
    – nastolatek,
    – student (ok, późny licealista może),
    – doktorant,
    – ekspert.
    Ja bym dziecku to jakoś jednak ubrał, że wiesz, że ludzie się boją, że stare drzewo to się złamie i popsuje, i to rozumieją… Przecież nie można mu walić od razu prosto w twarz, że z etyką u nas w społeczeństwie jest na bakier.

  12. Węgierka Says:

    Pak, ja bardzo Ci dziękuję za trop zaczęty filmem o rozumieniu grawitacji. Przestudiowałam już wszystkie filmy z tej serii, jakie były dostępne w sieci. :!

    Oczywiście relacje bieszczadzkie (podkarpackie?) też mi się ogromnie podobają, jak zawsze Wasze spostrzeżenia ze szlaków.
    Nie marnujecie czasu, oby tak dalej, dla nas wszystkich z pożytkiem!

  13. Prawie Znajomy Says:

    „SKORO SIĘ DZIEJE, TO JEST MOŻLIWE”

    To nie pierwszy, lecz dosyć zaawansowany styl rozumienia… 🙂

  14. basia Says:

    Pro-Fanie, Paku4, Nieroberku, Węgierko, Prawie Znajomy 😀 😀 😀 😀 😀

    1. Przekleję tu filmik – polecony bardzo słusznie przez Paka4 – o poziomach rozumienia grawitacji:

    …Nieustannie polecając uwadze Szanownych Państwa Kolorowanki
    https://basiaacappella.wordpress.com/zeby-bylo-kolorowo22/#comment-83230 — z „pięciu poziomów rozumienia zjawisk” znajdą tam o harmonii… poza tym kopalnia krzepiących obrazków „cudzych”, konceptów, memów, itp. …także zdjęć wlasnych z wędrówek wymyślonych, dopracowanych, przebytych, ogarniętych potem myślowo i graficznie… 😎 😎 😎

    Jak jest możliwa taka wycinka a po niej (w jej czasie) taki atak?…
    Pewnie i traktat socjologiczny nie wystarczy(łby)… Zatem pozostaje jak do dziecka… 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: