Ropienka, drewienka, bezdroża

Światowe początki nafciarstwa odnotować należy bezwzględnie!
Foto: Pak4 i basia
[9.5.2021: kościół w Paszowej (1750) – przystanek w Rakowej – kościół w Wańkowej – Ropienka.]

Komentarzy 13 to “Ropienka, drewienka, bezdroża”

  1. pak4 Says:

    Mało zdjęć tym razem — Paszowa, dawna cerkiew (1750):

    Dawne techniki wydobycia ropy — Ropienka:

    I widok z drogi:

  2. Kanadol Says:

    Urokliwe zakątki. 🙂
    Ładna pogoda, doskonałe zdjęcia, widać zainteresowanie przedmiotem

  3. basia Says:

    Paku4, Kanadolu 😀 😀

    Co do pogody, to gdy się wybierasz (chcesz wybrać) w teren i masz jakieś możliwości takiego zaklepania wolnego, żeby w razie czego… — akceptujesz właśnie termin z najlepszymi możliwie rokowaniami.
    W naszym przypadku od dawna i konsekwentnie wieszczono „przypływ kilkudniowego dobra” właśnie na początku drugiej dekady maja. Jedyną obawą było więc, że padniemy jak te muchy w nagłym upale, nadmiarze ruchu, aktywności… 😆
    …Daliśmy radę, a teraz delektujemy się wspomnieniami… 😎

    A „zainteresowanie przedmiotem”… cuszsz, ci, co się nie znają na sztuce – nie wejdą pod/do dziesięciu świątyń dziennie, ci, których nie kręcą góry, nie pójdą na trzy wycieczki dziennie (albo i jedną solidną)… i tak dalej…
    Nas dokładnie te rzeczy, plus kilka innych (np. przeczytane książki) motywują, by zaplanować, spakować się, wstać… pójść… Potem dalej planować, wyrzucać jedno, dodawać inne, doprecyzować trasę, z żalem odłożyć „na kiedyś” coś, co się nie zmieściło…
    Lecz i wybredność rośnie – nakazując stwierdzić czasem „za szybko nam poszło, w tym rejonie nie ma już nic interesującego”… Po czym może się okazać, że niezupełnie… – że nie doczytaliśmy albo przegapiliśmy, albo się właśnie okazało, iż odkryli, odkopali, przywrócili, odnowili, dobudowali, upiększyli…
    Same zaś góry klasycznie trwają 😉 i można chodzić na nie zawsze jak w nowe. Tyle, że moda się zrobiła (narzekali współwędrowcy na bieszczadzkich szlakach 🙄 )… wychodzić trzeba wcześniej i wcześniej… 🙂 🙂 🙂

  4. Polak z Czykago Says:

    „Światowe początki nafciarstwa” = Ropienka?
    Mnie uczono, że Bóbrka, niedaleka…

    ?

  5. Ze-Tor Says:

    Bóbrka też, jedno drugiemu nie przeszkadza.

  6. Anonimowa Celebrytka Says:

    Byłam kiedyś i bardzo miło wspominam Ropienkę i tamte okolice.
    Słyszę, że teren wciąż się wyludnia, zarasta, dziczeje.

    Bardzo dziękuję Wam za Bieszczadzkie Powiewy! 🙂

  7. pak4 Says:

    @Polak z Czykago:
    Rozumiem, że Gospo szło o rejon i ślady najstarszych eksploatacji. Bóbrka jest starsza (o jakieś 5 lat), ale „początki” to i jedna i druga.

  8. mam Wonty Says:

    tankowaliście wiadrem czy do karnistra?

  9. Ja Says:

    Wiadrem do kanistra.

    Bardzo ciekawe tereny, chyba niedoceniane?

  10. sympatyczna melołumen Says:

    piękna pogoda, to podstawa, nawet w mieście było wtedy przyjemnie, cóż szybko się skończyło. 😦

  11. Angol Says:

    Naprawde przejezdzaliscie przez takie betonowe plyty lezace w wodzie? 😯

  12. pak4 Says:

    @Angol:
    Nie.
    To znaczy: rozważaliśmy jeden taki przejazd, ale w końcu obraliśmy inną drogę.
    Natomiast w paru miejscach spotkaliśmy taką sytuację, że mostek był dopuszczony tylko do 1,5 tony, więc czymś większym od Traktorka moglibyśmy musieć przejechać brodem.

  13. basia Says:

    Polaku z Czykago, Ze-Torze, Anonimowa Celebrytko, Paku4, Mam Wonty, Ja, Sympatyczna Melołumen, Angolu, Paku4
    😀 😀 😀 😀 😀 😀 😀 😀 😀 😀 😀 😀

    Bóbrka, Ropienka, a i tereny (dobrze oznaczone, ba, owiane mitami, w tym literackimi) po ukraińskiej stronie dzisiejszej granicy… …też by pojeździć wreszcie trzeba kiedyś… nieśpiesznie… 🙂

    Co do wyludniania się i zarastania — nie mamy niestety porównań dostatecznie przekrojowych… Prawdopodobnie jednak tak…

    Pogoda kooperowała (nie to, co w chwili obecnej… ciągły, całonocny deszcz, po tym jak wcześniej nieźle dolało 😕 ) —
    można było spokojnie przejechać kilka takich przepraw… 🙄

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: