Znów w Krk

Ostatnio 4 września 2017. Wyrusz po jedenastej.

3 lata i 4 tygodnie po – wyrusz… przed dwunastą.
I tyleż podobieństw, ile różnic. W Krk na Krk;-/

Foto: Pak4 i basia
[2.10.2020: …Krk…]

Komentarzy 20 to “Znów w Krk”

  1. pak4 Says:

    Stare kościoły w „górnej” części starego Krk:

    Zejście uliczkami:

    Było przy okazji Frankopanów:

    Mają tu też morze:

  2. pak4 Says:

    Obok katedry:

    I w:

  3. pak4 Says:

    Widok przyprzystaniowy:

  4. pak4 Says:

    I jeszcze z katedry:

    Powrót na górę:

  5. Rozo Says:

    Najpoważniejsza różnica była, jak się domyślam, taka, iż w roku 2017 Basia siedziała na fotelu pasażera z ręką w gipsie… 😀

  6. basia Says:

    Taaakkkk, Rozo – to 😉 i pustki na typowych turystycznych traktach miasteczka… Woda już nie dla wszystkich do długich kąpieli, wielogodzinnych pluskań, a raczej do popływania w środku dnia, poopalania się w zacisznym miejscu (choć Bałtyk z okolicami potrafi być znacznie chłodniejszy w samym środku sezonu 😆 ).

    Poza tym same podobieństwa: słoneczna pogoda, pora dnia, środek tygodnia, zabytki jak stały tak stoją a że upałek zelżał – tym lepiej (i tak szukaliśmy ocienionej ławki na nadmorski posiad-popas 😀 )

    Nb, bardzo miło sobie odświeżyć niewątpliwe i liczne skarby miasteczka Krk. Dzięki wielkie Paku4, za doilustrowanie myszkowań AD 2020!!!… 😎 😎 😎

  7. dociekliwa Says:

    ani reka ani wirus nie straszne
    jak sie chce

    bo mozna tez narzekac ze wirus nie pozwolil
    jak sie chce

    gratulaje
    fajne podboje
    cos tam zanotowalam jak zawsze

  8. pak4 Says:

    @dociekliwa:
    Wiesz, cnoty kardynalne to: roztropność, sprawiedliwość, umiarkowanie i męstwo (btw. dlaczego nie żeństwo? 😀 ). 3/4 idealne na koronę. Tylko sprawiedliwość na inne wredoty wokół nas.

  9. basia Says:

    Hmmm… żeby się nie ześlizgnąć w naiwny, niepodbudowany woluntaryzm — poprawię (z odrobiną gogicznego smrodku 😆 ):
    chce, ale i trochę umie… a dokładniej – potrafi 😀

    …Bawić się dobrze we wszelkich okolicznościach przyrody, mieć fun wbrew temu czy owemu… Mieć swój styl życia, wypracowane potrzeby, nawyki… Nie ulegać stadnemu myśleniu tudzież panikom stadnym… Noi jak ktoś do pełni wakacyjnego szczęścia potrzebuje tłumów na plażach i wszelkiego „pamiątkarskiego” chłamu na lewo i prawo — temu biada AD 2020… 😆 😈 😆

  10. basia Says:

    PS
    Allleż dwugłosik wyszedł!

    😉 😎 ❗

  11. Szpila Says:

    Różne wersje widziałem „cnót kardynalnych”……

  12. Madziar Says:

    Szpila!
    Pak4!
    Cnoty kardynalne?

    W roku pańskim 2020 to strach i myśleć o nich! 😉

  13. pak4 Says:

    @Madziar & Szpila:
    Jak się człowiek uczy matematyki,to wie, że „kardynalny” nie jest wyłącznie przymiotnikiem stosowanym do urzędników.

  14. basia Says:

    😀 😀 😀

    …Z drugiej strony Krk na Krk ma katedrę, ma biskupa… 😈
    — To tu tym bardziej strachy nam niestraszne… 😆 … 🙄

    Nb, znam wersje:
    roztropność-sprawiedliwość-wstrzemięźliwość-męstwo
    roztropność-sprawiedliwość-powściągliwość-męstwo
    roztropność-sprawiedliwość-umiarkowanie-męstwo

    Czy istnieją jeszcze kolejne oboczności? 😮

  15. pak4 Says:

    No i w katedrze mają grób kandydata na ołtarze, którego plakatami oklejone były chyba wszystkie nawiedzone przez nas kościoły w Chorwacji w tym roku.

  16. Śladowy Says:

    😀 😀

    …Ale powiedzcie mi Wy (wy- dwoje), od czego zależy, czy dajecie ślad GPS w mieście? Tam tak, tu nie?
    (Śladowy jest uzależniony od śladzenia ludzi…… ;-))

  17. basia Says:

    Czasem zależy, czy go zrobiliśmy… tego ślada… 😀

    A kiedy indziej… To niech już Pak4 uśla… uszczegółowi 😎 ❗

    Tak czy inaczej jest jeszcze ślad odtwarzalny na podstawie sekwencji fotek naszych 😎 😀

  18. pak4 Says:

    Mam uszczegółowić? OK. Otóż GPS robiący ślad był „obowiązkowy” na spacerach terenowych. Cudzysłów, bo bywało, że zapomniany, ale generalnie staraliśmy się go mieć — i dla śladu; i dla mapy topograficznej w urządzeniu.

    Natomiast w miastach podobnego oczekiwania nie mieliśmy — po co śladować miasta i miasteczka? Tu jednak też jest „ale”: ale czasami ta mapa topograficzna też się przydawała — bo często innej nie mieliśmy, a chcieliśmy się orientować w terenie, gdzie jesteśmy pierwszy raz. Więc jak już był…

  19. Śladowy Says:

    A…cha… 😉

    Ogólnie musze powiedzieć, że Wasze relacje są niemal perfekcyjne p/wzgl „co-gdzie-kiedy”. Zero oszukiwania i taniego lansu. I dużo materiałów, gdzie nieśmiali i niedoświadczeni mogą się spokojnie wzorować> 😎
    Ślad terenowy jest oczyw. wiele ważniejszy, jednak miasteczkowy też sie przyda, zwł. kiedy ktoś ma apetyty na parę takowych wciągu dnia. 🙂

  20. basia Says:

    😀 😀

    Nie pokazujemy z zasady wszystkiego, co robimy, co zwiedzamy, czym się zachwycamy, jakie przyjemności i luksusy mamy…

    Także wszystkich wydatkowań energii nie pokazujemy…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: