Południe Cresu

Gościnnie – Pak4

Powiedzieć, że największa wyspa Adriatyku jest różnorodna, brzmi banalnie. Bo jaka by miała być? Tu nawet małe wyspy potrafią zmienić charakter, zaraz po przekroczeniu wzgórza czy doliny. A to chodzi o wyspę największą…

Północ Cresu jest górzysta, to że ludzie od zarania dziejów, potrafili tam się budować, rozwijać, zasługuje na podziw.

Południe Cresu jest inne. Tak płaskie, że aż się zdaje zapraszać do zagospodarowania. Nie ma tu jednak większych miejscowości. Nie rzuca się w oczy żadna agrokultura. Jest tak, jedziemy drogą, wąską drogą, drogą, którą dopiero poszerzają. Mapa pokazuje jakby dzicz. A obok murki. Przekraczamy murki, a tam… prywatne działki. Nie, nie chodzi o to, że i na Cresie jest kapitalizm. Chodzi o to, że to co na północy byłoby gajem oliwnym z wypasem owiec, tu potrafi być czymś w rodzaju prywatnego ogródka działkowego, czy może kempingowego — miejscem na domek, czasem kempingowy, czasem miejscem na budowę (idzie człowiek przez taką dzicz, a tu mu wyrasta z ziemi hydrant); a całkiem często prywatnym wysypiskiem śmieci. A wszystko w gąszczu murków, nieczytelnych dla profanów z północy.

Foto: basia i Pak4 (+Ustrine)
[1.10.2020: … Ustrine i Punta Križa. Ślad GPS.]

Komentarze 22 to “Południe Cresu”

  1. pak4 Says:

    Poszerzana droga i murki:

    Dziki produkt plażopodobny:

    A z drugiej strony:

    No i Osorsnica z drogi poszerzanej:

  2. pak4 Says:

    Zaś przywołane Ustrine to widokowa miejscowość:

    Tam wcale płasko nie jest:

    Ale że „Ławka Zakochanych” z DC-10 mi nie trafiła do przerzutki pod blog…

  3. pak4 Says:

    Nie było, to jest bonus:

  4. basia Says:

    …Nastrojowość, powiewy wróciły, lśnienia… —
    — Miło powspominać; piękne Ci dzięki! 😎 😎 😎 ❗

  5. czarny Says:

    te chorwackie wybrzeża niesprzyjają dzieciom, niestety

  6. basia Says:

    W sensie klasycznych wyobrażeń polskiej rodzinki (kocyk, taplanko, zamki z piasku, …) – pewnie nie wszystkie. Choć sporo takich plaż piaszczystych nawiedziliśmy i tu… Ale też – jak nie każdemu dorosłemu podejdzie poszarpana linia brzegowa z ostrym kamolstwem (iluż mamy „placków plażowych” nad Wisłą!) tak i z niektórymi dzieciowymi stylami życia ten pejzaż dobrze się komponuje… w swym urozmaiceniu, rekreacji raczej przy morzu, z udziałem morza, niż plackiem tuż nad nim… A dzieci szybko dorastają… te rozgarnięte poszukają „czegoś jeszcze”… I jeszcze…

  7. czarny Says:

    z drugiej strony zawsze pozostają baseny przy hotelach, he he

  8. Robert Says:

    Z trzeciej strony – nie muszą przyjeżdżać dzieci z Polski, mogą i inne…. 😉

  9. Modysta Says:

    Z czwartej strony skacząc na ostrych kamieniach nauczą się zgrabności! 😀

  10. pak4 Says:

    Myśmy tak sobie dyskutowali, że rodzinom z bardzo ruchliwymi małymi dziećmi byśmy nie polecali. Bo to może być niebezpieczne, więc wymaga albo odpowiedzialności dorosłej, albo pewnej stateczności i slow motion, nad którymi może opiekun zapanować.

  11. Madziar Says:

    Murki ogradzają „działki” pełne cierni i wystających niebezpiecznych głazów, co trochę może zdziwić Polaka czy Węgra, przyzwyczajonych, że tyle doskonałej, miękiej ziemi czasem leży odłogiem…….

  12. pak4 Says:

    @Madziar:
    Ale tak postawić sobie jakąś altankę, albo przyczepę kempingową? Przeciętny Polak, czy Węgier, mają dalej na plażę…

  13. pak4 Says:

    Dzisiejsze zachody:

  14. basia Says:

    😀 😀 😀 😀 😀

    Cudnie…

    19 listopada 2020: ostatni dzień lata… Tu i tam… 😀 😀

    ***** * *****

  15. Kamila Says:

    piekny krakow

    ja wstaje coraz wczesniej ale panstwo rowniez 😀

  16. basia Says:

    Akurat dziś troszkę zaspaliśmy… 🙄 😀

  17. Hohulik Chochuliński Says:

    Piknie było ale sie skonczyło!

    Możno pospać. Jak porobione.

  18. profdocdr Says:

    dobrze się śpi

    podczas gdy

    inni

    inni

    inni

  19. basia Says:

    Porobione. Z grubsza… 😀

    Ktoś nie śpi aby spać mógł ktoś? 😀

  20. toperek Says:

    fajne tatry wczoraj z kraka, nie? 😎

  21. Tom Says:

    Niezły tenor a i wędróweczki też. 🙂

  22. basia Says:

    Toperku, fajne były, a i bliżej super (piszą, zdjęciują ci, którzy tam teraz „urzędują”… całkiem sporo, sądząc z dzienniczków pracy TOPR… 😉 ) 😀

    Tom, owszem, całkiem całkiem; dzięki! 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: