Cres

Obiecują tu no stress.
Co się spełni dla nas w każdym możliwym aspekcie.
Już od poniedziałkowego poranka.
Najpierw rekonesansik miasteczka o tej samej nazwie – giganta ludnościowego w skali wyspy.
A, ciekawostka tuż pod progiem nam się trafiła – lapidarium rodzinne sięgające XVII-XVIII wieku! Wraz z kulturą obecnych właścicieli-strażników – niesamowita sprawa!

Foto: Pak4 i basia
[28.9.2020: Cres na Cres…]

Komentarzy 28 to “Cres”

  1. pak4 Says:

    Cres poranny z góry:

    Nadmorze:

    Podlądzie:

    Pierwszy nasz lokalny kolega:

  2. pak4 Says:

    Jedyna pozostałość weneckich umocnień:

    Hasło które nas osacza:

    Porcik:

  3. pak4 Says:

    Klimat:

  4. pak4 Says:

    Pałac:

  5. GK Says:

    takich klimatów mi dziś potrzeba!

  6. basia Says:

    Paku4, Piękne dzięki za doilustrowanie! 😎 ❗ ❗ ❗

    Dodajmy, że z naszo-ogrodowych 😉 mandarynek skorzystamy i my… Nawet w Krakowie skorzystamy… A cytryna i dwa niesamowite granaty wciąż cieszą oko w lodówce… 😀 😀 😀

    GK, nam też… w sumie… 😉 😀

  7. marzena Says:

    pogoda sie dopiero klaruje
    wtedy wam i teraz nam

    ps myslicie ze najgorsze juz za nami, w temacie deszczu ❓

  8. basia Says:

    Chcemy mieć taką nadzieję… Przynajmniej odnośnie tzw. „chwili obecnej”… 😉

  9. Kasinka Says:

    Zazdroszcze, ale w pozytywnym znaczeniu!

    W tym roku nieodwazylismy sie za granice…..

  10. Szpila Says:

    Jag przestanie – to nie bee loć! 😛

  11. basia Says:

    Kasinko, Szpilo, 😀 😀

    …My się odważyliśmy, i nie żałujemy, a przeciwnie, gratuljemy sobie tej decyzji co dnia… 🙂 😎 ❗

    Tymczasem tu i ówdzie dywagują o innych podróżach. Bardziej przyszłościowych, niż nawet nasze złotoświąteczne…

  12. anglofil/anglofob Says:

    nie zapominajmy ze w uk studiuje mlodziez z calego swiata…

  13. Yankee Says:

    Ludzie wrócili z wakacji, niekiedy dalekich, i zachorowalność wzrosła odrazu!

  14. pak4 Says:

    @Yankee:
    Oczywiście, rozproszeni turyści w świecie łatwiej utrzymują dystans społeczny, niż usardynkowani klienci MPK.
    Ale widzę, że rano (przynajmniej na znanym mi kierunku) młódź nie jechała autobusem do szkoły, więc jakby luźniej, nawet w krakowskich Solarisach.

  15. Polak z Czykago Says:

    Yankee, weź sie ogarnij!

    Fotki super, pogoda idzie ku lepszej. 🙂

  16. basia Says:

    Anglofilu/Anglofobie, nie, nie zapominamy! Wszak eśmy tyle lat spędzili w sławnym międzynarodowym akademiku, tuż pod renomowanymi uczelniami usytuowanym! 😀

    Yankee 😀 – no nie, wypraszam sobie… My ponieśliśmy polskiego koronawirusa prosto do bawarskich emerytów podróżujących po Chorwacji… (bezpośrednio do ich odludnych kamperów ponieśliśmy!) — podzielić się trza! 😐
    [taki żart… czarniawy …czy może czarnkowy?…]

    Paku4, Polaku z Czykago 😀 😀 – trudno tak na gorąco ogarnąć wszystko, co się dzieje… na zimno i mokro też zresztą trudno

  17. to ja Says:

    bardzo fajna ciekawostka podprogowa
    kocham takie klimaty

    ogladam wypadzik
    umiecie sobie poradzic fakt

  18. basia Says:

    No owszem, umiemy… nie będziem się wypierać. – Lata-dekady doświadczeń, ciągłe doczytywanie, podpatrywanie i wypytywanie lepszych w temacie… ogólna czujność najszerzej rozumiana… czasem idzie się czegoś nauczyć jak som chęci (to tylko maleńkie i spóźnione samochwalcze apropos wczorajszego święta 😈 …choć patroni autodydaktów to… nieco gdzie indziej… 🙄 )… 😀

  19. to ja Says:

    he he pozdrawiam

    ps ogladam obserwuje nawet jak sie nie udzielam
    taki charakter

  20. Węgierka Says:

    To fakty a nie żadne samochwalstwo!

    Czekam na błękity, morza i nieba, za oknem i na Waszych fotografiach. Cres piękny, jakież bogactwo zabytków ma ten mały kraj, Chorwacja, i jakich wspaniałych piłkarzy!

  21. Slowacki j Says:

    Fakty 10%
    Samochwalstwo 5%
    Reszta jest… milczeniem 😛

  22. mru Says:

    ech powygrzewac sie
    szumu fal posuchac

    ech 😉

  23. Madziar Says:

    Posucha się komuś zamarzyła, hę? 😀

    – Mnie też! 😀

  24. Madziar Says:

    Pięknie pojechać daleko, ku słońcu, ku ciepłu, pięknu…. Choćby tylko duchem, ale. 😉

  25. pak4 Says:

    @Slowacki j:
    Myślałem, że reszta jest większością rządową, czy tam jakąś inną emigracją wewnętrzną. Ale trochę duża… To nawet nie jest grosik, co reszty nie trzeba.

    @Węgierka:
    W tle, bardzo w tle*, czytamy o dziejach Chorwacji. I tam ciągle się przewija, że owszem, że uniknęli (w tej części) okupacji tureckiej, ale że dla Wenecjan jacyś tam Słowianie, z jakiejś tam Dalmacji, to byli jednak trochę podludzie — eksploatować takich, gardzić takimi, a nie dzielić się kulturą i osiągnięciami Serenissimy.
    A jednak tego trochę jest, nieprawdaż?

    *) W sensie, że książka jest tylko na luz przy wielodniowych wyjazdach, na przykład do nocowania na Liptowie. A jak nie wyjeżdżamy, tylko grzejemy sobą domek, to nie ma kto komu czytać…

  26. basia Says:

    To Ja, miło, dzięki, pozdrowienia! 😀

    Węgierko, 😉 😎
    Błękity będą. Sławnych piłkarzy nie spotkaliśmy… Nawet na murach… 😀

    Slowacki J, a samochwalstwo, które jest faktem medialnym?… 😮 😀

    Mru, ech, fajnie było, naprawdę! 😀 😎

    Madziarze, mnie też, mnie też… 😀 A ma padać jeszcze, prawią (meteoszamani…) 😕

    Nieźle było… I stosunkowo beztrosko, jak na ten rok niesłychany…

    Paku4, no jak to nie ma kto komu czytać?!!! — O Chorwatach – zawsze!!!!! 😐 😉 😆

  27. gk Says:

    beztroski szukają, szaleni..

  28. basia Says:

    Ano, czasem się zatęskni za…

    Zakrzówkiem, dla naprzykładu… 😎 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: