20 lat…

Na pewno ks. Tischner dzisiaj pomógłby nam rozwiązać wiele problemów.

– Tischnera bardzo brakuje. Brakuje jego „myślenia w pogodzie ducha”. To znaczy takiego nastawienia na prawdę, które nie ma na celu kogoś zdemaskować, pognębić, tylko ma człowieka dźwignąć, zmobilizować do wysiłku. Przechodzimy teraz przez rozmaite kryzysy – polityczne, społeczne, kościelne – i każdy z nich powodowany jest przez deficyt obu tych elementów: zamiast prawdy jest mijanie się z prawdą, a zamiast próby zrozumienia i przyznania się do winy – agresja względem drugiego.

Tischner był bardzo krytyczny, bywał nawet ostry. A równocześnie w tym, co pisał i mówił, odwoływał się przede wszystkim do dobrej woli w człowieku. Dziś wielu zachowuje się tak, jakby nie wierzyli, że w drugim można tę dobrą wolę znaleźć. Społeczeństwo się rozkleja, przestaje sobie ufać. Tischner na pewno próbowałby to zatrzymać.

Dyżurny tisznerolog promuje nową wersję biografii.

*** * ***
Foto: Pak4 i basia
[4.7.2020: w Łopusznej o świcie]

Komentarzy 49 to “20 lat…”

  1. Kumaty Says:

    Bardzo nam potrzeba kumatych księży…;D

  2. pak4 Says:

    Bóg stworzył człowieka na swoje podobieństwo.
    A człowiek Kumaty chciałby stworzyć księdza na swoje podobieństwo…
    Hm…

  3. Węgierka Says:

    Ksiądz Tischner był na zupełnie innym poziomie, niż kler, z którym dziś mamy do czynienia. 😦

  4. Jarząbek jestem Says:

    Gdzieś czytałem wypowiedź ks. Tischnera, że najpierw jest człowiekiem, potem filozofem (zawód, który uprawiał), następnie długo nic, i na trzecim mcu – księdzem.

    Może w tym tkwił sekret?

  5. mru Says:

    https://plus.dziennikzachodni.pl/ks-tischner-w-zyciu-chodzi-o-to-by-na-koniec-powiedziec-dobre-bylo/ar/c15-15045890

    patrz @basiaacappella:
    https://basiaacappella.wordpress.com/2007/11/09/dobre-bylo/

    „Dobre było

    Na końcu naszego rozumienia świata, rozumienia dramatów ludzkich, a także własnego dramatu, patrzysz na samego siebie, widzisz, coś przeżył, coś przecierpiał, ile rzeczy przegrałeś, widzisz to wszystko, coś wygrał, i nagle – może pod koniec życia – oświeca cię ta świadomość, że ‘dobre było’. […] Może właśnie o to naprawdę chodzi, może jesteśmy na tym świecie po to, żeby na końcu powtórzyć najpiękniejsze słowa, jakie Pan Bóg wypowiedział w dniu naszego stworzenia.

    (Józef Tischner)”

    mru popamiętał 😛 😛 😛

    &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

    https://ksiazki.wp.pl/mija-20-lat-od-smierci-ksiedza-jozefa-tischnera-6524513207462784a

    „Po śmierci Tischnera zaczęło rosnąć zainteresowanie nim przede wszystkim jako myślicielem religijnym i kimś, kto reprezentuje „inne oblicze” Kościoła. Jego wpływ na polską religijność jest jednak raczej podskórny, ogranicza się do tych, których wiara „szuka rozumienia”, w niewielkim stopniu odcisnął się natomiast na Kościele jako instytucji. Zresztą on sam tak naprawdę instytucją mało się interesował. Piętnował pewne postawy – triumfalizm, „poczucie sytej cnoty” (by zacytować sformułowanie arcybiskupa Grzegorza Rysia), niechęć do autorefleksji, podatność na integrystyczne i nacjonalistyczne pokusy – ale rzadko krytykował struktury jako takie. „Nie usiłuję krytykować czegoś, na co nie mogę wpłynąć” – tłumaczył w jednym z wywiadów. „Ja usiłuję wpłynąć na chrześcijańską filozofię w Polsce i zrobić ją filozofią szerokich horyzontów, szerokiego serca, która rozumie niepokój człowieka. Bo rozumieć człowieka to podzielać jego niepokój”.

    Z dzisiejszej perspektywy może się nam wydawać, że zrobił mało. Że nie dostrzegł problemów, o których zaczęto głośno mówić w ostatnich latach. Biorąc jednak pod uwagę kontekst, trzeba przyznać, że Tischner i tak miał więcej odwagi niż ktokolwiek. O swoich sporach z tomistami powiedział: „Z punktu widzenia tego, co działo się na Zachodzie, był to zaledwie pisk myszy w klatce lwów. Ale ta mysz żyła w Polsce”. Zwłaszcza w latach dziewięćdziesiątych zaczęło mu przybywać przeciwników. Choć, jak pisał Michał Bardel, „zasłużył na szacunek niewierzących i wielu z nich zdołał przyciągnąć przynajmniej na przedproże wiary, nie przebił się przez mur toruńskiej ideologii”. Wizja chrześcijaństwa wolności i dialogu, chrześcijaństwa, które nie boi się pytań, przegrała – twierdzi młody krakowski filozof – w starciu z „chrześcijaństwem zerojedynkowym”, odwracającym się od ludzi będących w pół drogi do Boga, dzielącym świat na „swoich” i wrogów. „W wymiarze myślenia o Kościele Tischner właściwie nie pozostawił następców” – zauważa Bardel; „to szczególnie bolesne, jeśli wspomnimy tłumy uczęszczające na jego wykłady. Kilka ważnych postaci krakowskiej filozofii i może dwie, trzy wyróżniające się figury w polskim Kościele to doprawdy niewiele”.

    Trudno się z tym nie zgodzić. A z drugiej strony, można odnieść wrażenie, że wpływ Tischnera na świadomość religijną – i kościelną – polskich katolików jest jednak widoczny i szerszy, niżby się wydawało. Śmiałość dzisiejszych krytyków jest po trosze także owocem jego ówczesnej bezkompromisowości. Stał się znakiem sprzeciwu, symbolem kogoś, kto z wnętrza Kościoła nie boi się nazywać po imieniu zła, które się tam zalęgło. Charakterystyczne, że pisząc w 2010 roku słynny list do nuncjusza apostolskiego w Polsce, ojciec Ludwik Wiśniewski zaraz na początku przywołuje przykład Tischnera: „To prawda, z komunizmu Kościół polski wyszedł silny. Z biegiem jednak lat pojawiły się zjawiska, które powinny napełnić nas troską, a może nawet wstydem. I zabrakło nam refleksji. My, ludzie Kościoła, a zwłaszcza duchowni, uważaliśmy, że jesteśmy ciągle wspaniali, zwycięscy i że należą się nam oklaski, a nawet przywileje. Nieżyjący już ks. Józef Tischner próbował księży i biskupów sprowadzić na ziemię. Okrzyknięto go liberałem i odtąd słowo »liberał« stało się przekleństwem i synonimem »lewaka«, który tak naprawdę działa na szkodę Kościoła, nawet wtedy, kiedy jest gorliwym księdzem”.”

    /Bonowicz, 2020/

  6. pro-fan Says:

    @temat:
    ‚ma człowieka dźwignąć, zmobilizować do wysiłku’

    niektórzy powinni siedziec cicho w kacie
    nigdy nie byc ‚podzwignieci’ a ni ‚zmobilizowani’

    pozdro! 🙂

  7. pak4 Says:

    @pro-fan:
    Nasze czasy + pro-fan = wniosek: Czyzby szlo o Djokovica i koronawirusa?

  8. pro-fan Says:

    @pak4,
    chodzi Ci o to, ze @pro-fana nakreca w tylko tenis? 😀

  9. pak4 Says:

    @pro-fan:
    Nie wiem, czy tylko, ale poszukiwania przykładu jakiejś kompromitacji, jeśli pada z Twojej strony, to szukam właśnie tam.

    Bo jak przeraża mnie, to co internet pokazuje jako wnętrza umysłów i sumień Rodaków, to jednak, primo po pierwsze, zbliża się cisza wyborcza; a secundo po drugie, widzę w tym bardzo racjonalną i trafiającą w czułe punkty propagandę. Oczywiście, racjonalną w tym sensie, co rozumowanie Machiavellego, by po gorsze przykłady nie sięgać.

  10. pro-fan Says:

    @pak4:
    wolę gębę tenisowego fana
    od politycznych aluzji u @pro-fana! 😀

  11. pak4 Says:

    @pro-fan:
    Hm… na pewno nie chcemy przepisywać, ale jak wszystkim Bywalcom wiadomo, nie stronimy też od cytatów. Natomiast…ja przynajmniej wyznaję taką patchworkową teorię epistemologii 😀 gdzie odwzorowanie rzeczywistości skleja się z wielu obrazów, poznawanych, nakładanych, odkrywanych… Które przez lata się łączą i składają. I, w zasadzie, nigdy pełni nie tworzą. To może być lektura, doznanie osobiste, obraz, relacja ustna, itd., itd…

    Odkryciem tego wyjazdu był park i, pośrednio, zamek kazimierzowski. Jeszcze pośredniej ukształtowanie terenu (na rowerze się to lepiej czuje niż na piechotę, a tym bardziej samochodem). Jak znowu będziemy w Skawinie, znowu coś odkryjemy, zapewne.

  12. pro-fan Says:

    @pak4:
    rozumiem, że napisałeś a propos Skawiny. 😉

    zaznaczony cytat utrafiony w punkt to Liga Mistrzów. 😎

    za to szary człowiek chciałby czasem zabłysnąć „na skróty”, że on to wszystko zawsze SAM wiedział, samodzielnie zgromadził, z wielkim trudem, itepe.
    przywłaszczanie nienależnego.
    o to mi chodziło, o kobyły których się nie da czytać. zlepieńce pretendujące do autorskiego „artykułu”.

    wasz system jest uczciwy, genuine – foty, zeznanie o wysiłku 😉 i stosunek osobisty do sprawy – raz któtki, raz błyskawiczny, raz długi, essay, raz cytat, raz kolaż, raz…
    – mi to bardzo pasuje bo nie mam problemu w doczytaniu reszty ze źródeł, a nie łasy jestem zbytnio na ploty w stylu, czy się pokłóciliście na wycieczce, czy wprost przeciwnie.

    mi to pasuje, co wy podajecie, jak podajecie, a ludzie na świecie są różni.

    i nigdy nie opiszesz „pełni”, nie łudź się. 😉

    dzięki za pogawędkę, spadam do dżoba. 🙂

  13. Kumaty Says:

    Tiszner Wam wszystko wybaaaaczy
    Liberał taki jak onnnn
    Tiszner tak pięknie tłomaczy
    wiarę, ślybodę i tonnnnn!
    ;D))))

  14. zawada-Robert Says:

    Kumaty – 🙂

    Ton zwany przez co poniektórych nutą… 😉

  15. basia Says:

    Kumaty, Paku, Węgierko, Jarząbku, Mru, Pro-Fanie, Zawado-Robercie, piękne dzięki za opinie, rozszerzenia, cytaty!!!!!!!!!!!!
    😀 😀 😀 😀 😀 😀 😀

    Tischner chodził po wyższych górkach, ale że tam pogoda latoś niepewna, pewnie udamy się później (gdzie trzeba) 😀
    Na razie polecamy wycieczki, spacerki i wyskoczki w okolice, skąd łacno i snadnie można wrócić na lanczyk do zimnego salonu albo tylko nieco cieplejszego pokoju pracy —
    😎 😀 😎
    Relacje z onych tu:
    https://basiaacappella.wordpress.com/2020/06/16/skawina/#comment-75222
    A całe albumy tamże we wpisie – zapraszamy (przede wszystkim, jak zawsze, do wędrowania) 😀 😀 😀

    ***** * *****

    https://deon.pl/kosciol/komentarze/milczenie-pasterzy,915025

    Nic. Cisza. Nic się nie stało? Takie można odnieść wrażenie. Żaden z biskupów – na co zresztą zwraca uwagę wielu komentatorów – dotąd głosu nie zabrał. W żadnej z głośnych ostatnio spraw. Ani w sprawie biskupa Janiaka, ani Napierały, ani Tomasika. Jedynie arcybiskup Wojciech Polak wydał po filmie Sekielskich oświadczenie i złożył doniesienie do Watykanu. A gdzie się podziali inni? Zamknęli się w swoich pałacach jak apostołowie po zmartwychwstaniu w obawie przed Żydami. Nie mój cyrk, nie moje małpy? Otóż nie. Jesteście drodzy bracia biskupi odpowiedzialni za powierzony Wam Kościół lokalny w Krakowie, Łodzi, Warszawie, Łowiczu, itd., ale w jedności z papieżem macie odpowiedzialność za cały Kościół powszechny. Nie wolno Wam zamykać oczu i odwracać się od tego co dzieje lub działo się w Kaliszu, Gdańsku czy Radomiu. Nie wolno Wam biernie stać i przyglądać się na to jak dobre działania Waszego brata w biskupstwie krytykuje jakiś zakonnik, który jest potężny tylko dlatego, że jest dyrektorem rozgłośni radiowej oraz stacji telewizyjnej. Nie wolno Wam milczeć jak Wasze działania podważa w swoich felietonach redaktor naczelny katolickiego tygodnika. Zło trzeba nazywać złem. Po imieniu. I doskonale o tym wiecie. Potraficie potępić ideologię LGBT, gender, itd., a co z zauważeniem belki we własnym oku? Zdezorientowanych wiernych zostawiliście samym sobie. Są „znękani i porzuceni jak owce bez pasterza”. Schowaliście się za plecami swojego rzecznika, który ostrożnie – jak choćby odnosząc się do informacji o tym, że biskup Janiak w stanie upojenia alkoholowego trafił do szpitala – mówi to co każdy średnio inteligentny człowiek wie, że coś takiego nigdy nie powinno mieć miejsca, nigdy nie powinno zdarzyć się biskupowi.

    To milczenie można zrzucić na koronawirusa. Z jego powodu na koniec sierpnia przełożono posiedzenie Konferencji Episkopatu Polski, bo cały sekretariat łącznie z biskupem – Sekretarzem Generalnym objęty jest kwarantanną. Byłbym niesprawiedliwy gdybym nie zauważył głosu biskupa Mirosława Milewskiego, który na antenie radia RMF FM, odnosząc się do sytuacji w diecezji kaliskiej, przeprosił za milczenie polskich biskupów w tej sprawie. Ale kim jest biskup Milewski? Tylko biskupem pomocniczym w diecezji płockiej. A gdzie się podziali ordynariusze diecezji, których nazywamy „ojcami”? Gdzie jest Prezydium Episkopatu, gdzie Rada Stała. Są telefony, maile, komunikatory. Można wypracować jakieś stanowisko. Można powiedzieć co się myśli i dać wiernym jakiś znak. Tyle tylko, że trzeba chcieć. Zerkanie w stronę Watykanu, czekanie na ruch papieża to jedynie gra na zwłokę.

    Nie wiem kiedy biskupi obudzą się z letargu. Pewnie kiedyś to nastąpi. Problem w tym, że przebudzenie może przyjść za późno. Już dziś coraz większa liczba osób odwraca się od Kościoła m.in. z powodu skandali pedofilskich.

    …I tak sobie można cytować… 😦

  16. zawada-Robert Says:

    Patrzmy lepiej na pozytywy, coś drgnie, komuś chce się mimo że inni olewają.

    I że Wam się chciało iść dzisiaj – pogoda typu szklarnia wygoni mnie na trek tylko za kasę, obawiam się. 😉

  17. basia Says:

    … 😉 …chciało… i cudnie było 😀 ❗

    ***** * *****

    Popatrzmy zatem na pozytywy:
    zwinność, figlarność i energia
    https://tatromaniak.pl/aktualnosci/najlepszy-film-z-kozicami-jaki-widzieliscie-dzikie-szalenstwo-na-sniegu/

    Jak skonkludowali opiniodawcy tekstu i filmiku
    „tak wygląda szczęście”… 😎 😎 😎

  18. pak4 Says:

    No i byliśmy na bazarku. Ale co to? Człowiek szuka cen bazarowych a dostaje takie cóś:

    Hm… dziwne ceny jakieś mają w tej Warszawie.

    OK, wiem, że inne rzeczy macie na głowie. Jakby ktoś zapomniał:

    W końcu ktoś będzie musiał powiedzieć, to, co myślimy:

  19. basia Says:

    No byliśmy dziś na bazarku… Auchan ma takowy, gdzie np. kilogramowe paczki podstawowych bakalii, orzechów, itp. są w dobrych cenach. Wydaliśmy na nie tym razem ze 60 PLN… 😎 — Budynie też kupiliśmy – dwa najtańsze. Bo z bazy waniliowej robimy też wersję czekoladową, wzbogaconą tym i owym. Dżemy takoż dwa w koszykusię znalazły (droższe znacznie, niż budynie). A potem wędrówka upalna i przeprzyjemna
    https://basiaacappella.wordpress.com/2020/06/16/skawina/#comment-75244
    …po której ludź wraca do domu, lunch zjada, do kompa siada, a tam wszyscy rozpytują o bazarkowe ceny. Ech ta niedziela handlowa, zaraza jedna!!!… 😆

  20. pak4 Says:

  21. basia Says:

    Ach, być w Dalmacji… Niekoniecznie na głosowanie/-a*… 🙄

    Choć z drugiej strony we wrześniu znaaaacznie tam fajniej… 😉
    ______________
    *w (~moim) byłym miejscu wygrał Trzaskowski
    https://wybory.gov.pl/prezydent20200628/pl/organy_wyborcze/obwodowe/1/kom/706154
    w naszym miejscu wygrał… no, niestety…
    https://wybory.gov.pl/prezydent20200628/pl/organy_wyborcze/obwodowe/1/kom/706166

    ****** * ******

    https://oko.press/to-polki-wybiora-nam-prezydenta-wiadomo-kogo-sondaz-oko-press/

    Tu się przypomina pewne ślubne kazanie Tichnera – to o harfie i basach 😉 😎

    Poza wszystkim – kobieta zmienną jest… Jeśli długopis obieca każdej po 500+ żeby była ładna, miała na waciki i żelowe paznokcie, to… 😕

  22. mru Says:

    z harfo i basami dobre ;D

    nawiasowo

    >>„Przed laty odszedł człowiek, którego pasją było naprawianie relacji międzyludzkich, czyli – jak mawiał – by między ludźmi „było jak trza”. By miłość znowu była miłowana, by wolność na nowo stała się szczęsnym darem, by powszechnie słyszano szept nadziei, która mówi: „jutro będzie lepiej”, by spotkanie z proboszczem umacniało tracących wiarę…” – pisze bp Muskus na swoim profilu facebookowym.<<

    ten caly Muskus to chce byc drugi Rys Polak? 😛 😛
    https://deon.pl/kosciol/bp-muskus-ks-tischner-ukazywal-nieobojetna-twarz-kosciola,917863

  23. czarny Says:

    trzeci?

  24. FotoAmator Says:

    Przyjemnie się ogląda Wasze fotografie z najbliższych okolic – widać uczucie świeżości, jakie Wam towarzyszy w odkrywaniu wciąż na nowo piękna podkrakowskich stron.
    Gratuluję (po raz kolejny). 🙂

  25. Asia Says:

    https://www.theguardian.com/world/2020/jun/29/poland-should-get-less-from-covid-19-fund-due-to-rights-record-claim-eu-member-states

  26. Modysta Says:

    Minęła moda na Tischnera……. 😛

  27. basia Says:

    Mru, Muskus zdajsie został biskupem w tym samym czasie, co Ryś… – zatem nic dziwnego 😀

    Czarny, ❓
    😀

    FotoAmatorze, piękne dzięki! 😀
    Wciąż świeże endorfinki => wciąż świeższa świeżość 😎

    Asiu, a czas poręcznie-nieprzypadkowy… (byłbyż?… 😉 )
    😀

    Modysto, wiem, wiem, „pawiem narodów byłaś i papugą” — w tym kraju nawet tuje, kora versus keramzyt i podobne „długowieczności” dla niektórych powodowane są ponoć „modą”… Szok, ale jak się nie ma wiedzy, smaku, stylu, własnego zdania, zdecydowanych upodobań, własnych potrzeb, marzeń… – wówczas się leci za stadem („jak ta świnia z klocem” – mawiali czasem tu i ówdzie… w pokoleniu babć).

    Noale czy logika, przenikliwość-bystrość, pracowitość, poczucie humoru, finezja, oryginalność samoswojość, zwykłe lubienie ludzi i życia, charyzma, …, …, …, — czy to wszystko może „wyjść z mody” ❓ 😮
    😀

  28. Modysta Says:

    Dla wielu – może.

  29. basia Says:

    Ach ta nasza polska (słowiańska) naskórkowość… 😕

    (Dawniej rzodkiewki – sławetnie czerwone jedynie po wierzchu – …Teraz… Strach się bać!)

  30. Prawie Znajomy Says:

    Nie tylko słowiańska.
    Dowód? – polityczne decyzje społeczeństw zachodnich w ostatnich latach.

    Fotografie Wasze niezmiennie urocze. 🙂

  31. basia Says:

    Tak, nie tylko…

    Lecz o „naszą młodą demokrację” (czy jeszcze?…) drżę jakby bardziej…

    Piękne dzięki za miłe słowa o naszych foteczkach! 😀

  32. Koperkiewicz Says:

    Wakacje

    Cisza (wyborcza)

  33. Wkur--- Says:

    Uwielbiam ciszę na początku lata/wakacji
    !

  34. pak4 Says:

    @Koperkiewicz:
    Mignęło mi takie westchnienie, że gdyby tak 363 dni w roku była cisza wyborcza, a hałas wyborczy tylko przez pozostałe 2 dni.
    No, ale kto by pilnował przestrzegania, a zwłaszcza badał, co jest urzędowym działaniem urzędników, a co ubieganiem się o urząd.

  35. gradus Says:

    coś dla Was:
    https://www.tygodnikpowszechny.pl/biegnij-z-bonieckim-163935

    😀

  36. gradus Says:

    a na 85 urodziny:

    Zadedykowana Jubilatowi przez ks. Prusaka „Modlitwa o dobry humor” św. Tomasza Morusa:

    Panie, obdarz mnie dobrym trawieniem,
    a także czymś, co mógłbym strawić.
    Daj mi zdrowie ciała i dobry humor,
    abym je mógł zachować.

    Zechciej mi dać, Panie, świętą duszę,
    która doceni to, co dobre i czyste,
    i której nie przerazi grzech,
    lecz w Twojej obecności znajdzie sposób,
    by przywrócić wszystkim sprawom właściwe miejsce.

    Obdarz mnie, Panie, duszą, której obca jest nuda,
    szemranie, wzdychanie i narzekanie
    i nie pozwól, abym zbytnio przejmował się tym panoszącym się czymś,
    co nazywa się moim „ja”.

    Daj mi, Panie, poczucie humoru.
    Udziel mi łaski rozumienia żartów,
    abym w życiu zaznał trochę radości
    i mógł sprawiać radość innym.

    https://www.tygodnikpowszechny.pl/85-boniecki-idzcie-za-adamem-159732

  37. basia Says:

    Koperkiewicz, Wkur—, Paku, Gradusie, 😀 😀 😀 😀

    — Piękna inicjatywa ruchowa (dla początkujących 😈 ) na 86. urodziny Adama Bonieckiego!!! 😎
    Modlitwa o dobry humor też zawsze cudna!!! 😎

    …I życie cudne, i zachody, wschody słońca, te dni najdłuższe, czasem pogodne nawet i upalne, duszne… 😎
    (poziomki w ogrodzie, maliny w kwieciu… rowery na chodzie… 😎 )
    Dziś znów przeddeszczowo… 😕

  38. Koperkiewicz Says:

    Oj racja, @pak4! 🙂

  39. Asia Says:

    Oj, racja, racja – wszyscy na wakacjach! 😉

  40. mru Says:

    oj nieracja nieracja
    nie syckie na wakacjak
    😛

  41. basia Says:

    😀 😀 😀

    😉

    😎

    ***** * *****

    http://wiez.com.pl/2020/07/03/miedzy-ciemnogrodem-a-racjonalna-furia/

  42. zawada-Robert Says:

    Zafascynowani pracą bardziej, niż najlepszymi wakacjami.. 😈

  43. mru Says:

    zawada he he 😛

  44. pak4 Says:

  45. basia Says:

    To jest motyw z cmentarza w Łopusznej.
    Więcej ujęć w albumach podlinkowanych w niniejszym wpisie.
    Zapraszamy serdecznie!

    Piękne Ci dzięki, Paku! 😀

    Zawado-Robercie, Mru, 😀 😀

  46. zawada-Robert Says:

    Ładnie, że pamiętacie i że się Wam chciało.

  47. Przelotny Gość Says:

    😎

  48. Węgierka Says:

    Czekam na dalszy ciąg weekendu. 🙂

  49. basia Says:

    Zawado-Robercie, Przelotny Gościu, Węgierko, 😀 😀 😀

    Dalszy ciąg? — Zapraszam(y) do następnego wpisu! 😎
    …I foteczek jego… 🙂 🙂 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: