Głody

…i posty są dobre na wszystko

— przyklasną ci, którzy nie lękają się wiedzy i wyciagania z niej trudnych konsekwencji.
Czyli niektórzy.
Nawet nie większość.
Będzie tych osób może dwie na tysiąc.

Aliści rok pański 2020 niesie propagatorom pokarmowego tuningu i samoograniczania się (ach te chlebki, ciastka, ciastunia… o innych kwarantannowych pocieszeniach nie wspominając!)…
… możliwości nowe.

Czy dieta może chronić przed koronawirusem? – Absolutnemu, afirmatywnemu, asertywnemu TAK, popartemu pojęciami i argumentami znanymi niektórym od 30 lat (ale każdy przyswaja elementarz we własnym tempie…;-/) towarzyszy lekka zadyszka: „Uporządkujcież – choć trochę i co poniektórzy – styl życia, masę ciała, wydolność, aktywną pojemność płuc… od JUŻ, od dziś… a jeśli nie, to choć przed jesienią, przed jej falą covidovo-grypową!… Poniektórzy. Ci, których lubimy: mili, życzliwi, wartościowi, kreatywni, mający do zaoferowania bliźnim więcej, niż tylko pośpieszny, samotny pogrzeb własny…”

Podobna logika chroni przed upałem… Którego niby ma nie być w tym sezonie, tyle że skądinąd wiadomo, iż dla jednych 25 celsjuszów w wolnym człapaniu może być dolegliwsze, niż dla innych 35 na rowerze pod wysłonecznioną górę.

***** * *****

Przy piąteczku nie głodowaliśmy pokarmowo. Ani wrażeniowo – w klimatach ponawałnicowych, koneserskich, baśniowych…
Foto: Pak4 i basia
[12.6.2020: Poręba/Lipnik – Maliny – Dziołek – Kudłacze – Łysina – Trzy Kopce – Lubomir – Polana Sucha – Kamiennik Południowy – Kamiennik Północny – Poręba/Lipnik. Ślad GPS.]

By zdążyć z aktywnościami przed upałem i burzami sobotnie śniadanko też musiało być wczesne:
Foto: Pak4 i basia
[13.6.2020: Dubie – Kopalnia Dolomitu „Dubie” – Wąwóz Zbrza – Czatkowice: Krzyż Milenijny – os. Czatkowice – Dolina Krzeszówki – Czerna – Dolina Eliaszówki – źródło św. Eliasza – Wąwóz Kulenda – Glinkowo – Dębnik: cmentarz choleryczny – Dębnik – d. kamieniołom Siwa Góra – d. kamieniołom Karmelicka Góra – Dolina Racławki – Dubie. Ślad GPS.]

Komentarzy 30 to “Głody”

  1. mru Says:

    nik nie fce poscic

    syckie wyjechaly na wyzere i grila

    😛 😛

  2. pak4 Says:

    To ja przypomnę dowcip. Panią… sporą, pytają czy jest na diecie?
    — Na diecie? Jestem na dwóch dietach! Bo na jednej, to bym głodna była.

  3. basia Says:

    To przypomina sytuację z pewnych „wczasów aktywnych”, które B. wygrała (w PRKraków, jak już wiele razy tu wspominała), a że była wówczas naprawdę szczupła – doszła do wniosku, iż wybierze wyżywienie typowe, nie żadne odchudzająco-dietetyczne. A większość przyjechała się tam właśnie odchudzić w ruchu i dobrym powietrzu. Aliści były bufety szwedzkie, dokładki, łakocie… — B. ganiała tymczasem po beskidzko-sądeckich górkach (na suchym wikcie). Ale gdy już wracała – dogadzała sobie ile się dało (o 20:00 dzień w dzień dyskoteka)…
    …Nie, nie schudła jakoś rekordowo (bo nie planowała ani „chuść”, ani wywalczać 10% zniżki na przyszłoroczne odchudzanie się z firmą, poza tym kozie i owcze serki były przeeeepyszne!)… Lecz jednak znacznie bardziej, zwł. w procencie do masy ciała (małej na starcie, jako się rzekło), niż jej sąsiadki od stołu, które co dnia obwieszczały „coś drgnęło” a potem dożywiały się home and away… 😀 …Bo może ten wykupiony masaż coś da?… … … 😆

  4. pak4 Says:

    A propos aktywności — dzisiaj:

    Niby nic nie widać, ale las zjawiskowy…

  5. pak4 Says:

    Ptaszorów dawno nie było:

  6. basia Says:

    Cuuudnie było!!!

    I ponawałnicowo. Co oznacza, iż nawet na Kamiennikach (normalnie bardzo „fliszowo-karpackich”) mozna było spotkać rewiry kałużowe i „obślizgowe”… 😀
    Lecz to nie przeszkadza wprawnym wędrowcom (17 km + 660 m deniwelacji, śliskość i błoto utrudniające wędrówkę; przed 12:00 spokojnie w domu… 😎 😎 ).

  7. pak4 Says:

    Ja dopiero dzisiaj doczytałem, że wiele gmin wokół Myślenic narzekało na ulewy wczoraj… No tośmy mieli mokro. Choć my… pół biedy — przyszli, poszli, ponapawali się mgłą w lesie. Ale miejscowym trudniej.

  8. basia Says:

    https://gazetakrakowska.pl/po-przejsciu-nawalnicy-nad-tenczynem-zniszczone-boisko-i-zerwany-most-zdjecia-wideo/ar/c1-15022330 – to tuż… można rzec, u stóp masywu Lubomira i Łysiny.

    Nb, https://gazetakrakowska.pl/tak-bedzie-wygladac-nowa-zakopianka-do-nowego-targu-budowa-ruszy-juz-za-kilkanascie-dni-wizualizacje-mapy/ar/c3-15022242 — wieeeelki, naprawdę wieeeelki głód…

    *** * ***

    Rano zaskakująco zimno w górach (jak na cyrkulację jaka panuje), przed ponad godziną na zewnątrz 24 stopnie, teraz ponad 30. W cieniu, wszystko w cieniu… 🙂 🙂 🙂 — Po „wyjątkowo zimnym maju” czas wyjąć sandałki, szorty, itd. 😎 😎 😎

  9. marzena Says:

    myślałam, że szorty będą nieprzydatne w tym roku… 😈

  10. basia Says:

    Eeeetammm – dopiero początek czerwca… 😀

  11. pak4 Says:

    Fotorelacja.
    1) Kamieniołom Dubie:

    2) Kamieniołom Czatkowice:

    3) Spod Krzyża Milenijnego ku klasztorowi w Czernej:

    4) Krzyż Milenijny:

  12. pak4 Says:

    5) Zejście ku Krzeszowicom:

    6) Czerna-1:

    7) Czerna-2:

  13. pak4 Says:

    8) Źródło św. Eliasza — widać, że serce?

    9) Wąwóz Kulenda:

    Ładne jest zejście do Doliny Racławki, ale jak je ująć?

  14. Kanadol Says:

    Ładnie tam.

    A na blogu znać, że długi weekend w Polsce trwa i wciąga ludzi. 🙂

  15. basia Says:

    Wciąga, zasysa… 😀 😎 😀

    Nb, wolne z okazji Bożego Ciała — zatem:
    https://deon.pl/blogi/kosciol-jednego-dnia-zniszczy-kilogramy-kwiatow-tylko-po-to-zeby-tradycja-zostala-zachowana,901426

    Tekst jak tekst, poniżej średniej powiedziałabym, za to dyskusja!… 😆

  16. Przyjaciele Smutnego Diabła Says:

    Co wam powiem, to wam powiem, ale wam powiem, że
    Pięknie Jest!

    A pościć to będziemy najwcześniej w wielkim poście! 😀

  17. basia Says:

    Przecudnie! 😀

    Jak kto lubi… Powiedziano co powiedziano, a teraz…
    — rozum i wolna wola.
    Albo szybka wola, póki zapał jest i może nowa motywacja…

    🙂 😎

  18. pak4 Says:

    Hm…
    — Mistrzu, czy Polska jest piękna?
    — Zapytaj po wyborach!

  19. pak4 Says:

    O_O 😦

  20. basia Says:

    😮 ❗

    A u nas cały czas (bezlitosne) słoneczko, może dwa pomruki z oddali, blada tęcza… Zresztą i znacznie bliżej bulwarów było podobnie…

  21. Maryla Says:

    „Post jest wspaniałą metodą regeneracji mitochondriów i przywracania ich aktywności. Restrykcyjne kalorycznie diety aktywują również znakomity samoleczący mechanizm uprzątania z organizmu wszelkich chorych i zwyrodniałych struktur zwany autofagią, czyli „samozjadaniem”. W ten sposób są niszczone także niewydolne mitochondria, które będą później odtworzone w procesie regeneracji już jako pełnosprawne. Autofagia niszczy również wirusy, które przebywają w komórkach, i to przeciwwirusowe działanie jest wielką zaletą każdego postu.

    Zauważyliśmy, że podczas kilkutygodniowego postu warzywno-owocowego zwiększała się ilość komórek NK, zwanych naturalnymi zabójcami, które za pośrednictwem toksycznych substancji bezpośrednio atakują zakażone wirusem komórki, aby zniszczyć je razem z patogenem.

    Bywały przypadki, że w czasie postu u osób zainfekowanych innym rodzajem wirusów, np. opryszczki czy półpaśca, następował wysyp typowych dla tych chorób zmian skórnych, ale za to później te infekcje już nigdy nie powracały. Widzieliśmy także wiele przykładów nasilenia się w czasie postu objawów wywołanych przez wirusy przeziębienia, a następnie osiągnięcia doskonałej odporności przeciwwirusowej.

    To są konkretne przykłady oczyszczania organizmu z wirusów i to w najbardziej naturalny sposób, gdyż dokonuje tego samo nasze ciało.”

    Dodam tylko, że te mechanizmy zna wiele zwierząt, tylko człowiek je zagubił w hedonistycznej pogoni za wciąż nowymi doznaniami smakowymi.

    Pozdrawiam wszystkich mądrych czytelników.

  22. Nieroberek Says:

    Maryla,
    zagubił czy zatracił czy zanegował- i słusznie.
    Nie wiadomo, na co umrę, albo zdrowy i bez niczego zostanę zabity na drodze przez wariata, a co użyję przed TEM to moje 😛

  23. zawada-Robert Says:

    I to jest sedno, Nieroberek: rób jak chcesz, tylko, kiedy napuchniesz, niech cię nie muszę JA ratować z moich podatków 😛

    Maryla, dobrze, żeś chociaż Ty zacytowała sedno.
    Bo ktoś mógł pomyśleć, że post to tylko duchowe wzmocnienie, w co można „wierzyć”, albo nie.
    Tym razem Basia poleniła się z wypunktowaniem co trzeba. 😉

    Z innej, ale naprawdę smutnej „beczki”

    https://deon.pl/magazyn/co-kosciol-mowi-o-osobach-lgbt-nic-i-wiele-zarazem,548459

    https://deon.pl/swiat/wiadomosci-z-polski/rpo-wzywa-do-powstrzymania-mowy-nienawisci-wobec-osob-lgbt,903706

    Na szczęście, nie wszyscy katolicy polscy to młodsi kuzyni Hitlera…

  24. basia Says:

    Marylo, na wszelki wypadek mniej mądrych też pozdrówmy… Co będziemy dyskryminować?… 😉 😀

    Nieroberku, zapewniam Cię, iż używać smakowo można różnie… I że smaki się tępią z tego-tam …przebodźcowania (modne słówko w ostatnich tygodniach 😈 ) 😀

    Zawado-Robercie, basia czasem cytuje, czasem zaś wierzy, iż SzP Czytelnik jednak kliknie i przeczyta całość… spokojnie, ze zrozumieniem, może więcej razy, niż tylko jeden… 😀

  25. zawada-Robert Says:

    Głód można zdusić piwkiem…
    Ten nasz wirusowy – też.
    https://www.tygodnikpowszechny.pl/picie-za-zdrowie-163745

  26. basia Says:

    Właśnie słyszę… – podczas, gdy my i całe (na ile wiadomo) bliższe a nawet dalsze otoczenie zajęte było kwarantannowo pozytywnymi rzeczami (w tym samodyscyplinowaniem (i dzieciodyscyplinowaniem), samodoskonaleniem, podciąganiem zaległości, na które normalnie…, etc.) – mogli się znaleźć i tacy, jak w Tygodnikowym tekściku…

    A zachęcanie do samotnego, domowego picia… … … Ech, szkoda gadać! 😦

    Nb, dzienną porą widać było głównie wzmożone porządkowanie ogrodów, budowę, modernizację ogrodzeń bram, kopanie opasek drenażowych, okładzinowanie elewacji, itd., itp. — Bardzo hektycznie to wyglądało, aż za… I strasznie dużo gadżetów krasnalopodobnych przybyło w co poniektórych ogródkach 🙄

    Czy wykonawcy bardzo „czcili” wieczorami wykonaną dobrą robotę – najoczywiściej nie wiem. Może panowie ze zbiórki szkła mogliby powiedzieć, czy i na ile im dociążono worki… 🙂

    I tyyyyle pustych kalorii, ba, wzmagających ogólną w tym wirusową nieodporność… … … 😦 Nie mówiąc, że zapłacić trzeba za to wszystko najpierw acz nie wyłącznie gotówką… Acz nie wyłącznie… 😕

  27. Krakowianka Jedna Says:

    Poczytałam dokładniej o ostrych postach.

    Zastanawiam się, czy bym dała radę. ….

    Dzięki za mobilizację do lokalnego wycieczkowania. 🙂

  28. Mela Woman Says:

    Z właściwą motywacją dałabyś radę.

    Można postem pokutować za grzechy ataków na Kościół, niesłuszne oskarżenia kapłanów i biskupów.
    To doradzam.

  29. Krakowianka Jedna Says:

    Tak, oczywiście Mela, już lece leżeć krzyżem za grzechy purpuratów.

  30. basia Says:

    Krakowianko Jedna, ktoś musi, skoro oni sami nie chcą…

    Lecz za to… jaki ten pan biskup „Moja Osoba” ma ymponujący pierścień! —
    https://www.rp.pl/Rzecz-o-polityce/200619537-Tomasz-Krzyzak-Czas-na-reakcje-Watykanu-w-sprawie-biskupa-Janiaka.html

    Mela Woman, „Wierzchołek góry lodowej” — polecam i doradzam zapoznanie się z diagnozą super-kompetentnej w temacie (od lat), poza tym b. wykształconej, z gruntu uczciwej, pracowitej, …, …, …, osoby ducownej – ojca A. Żaka SJ
    https://wydawnictwowam.pl/prod.wierzcholek-gory-lodowej.15472.htm?sku=81608

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: