Korony, ech korony

Wpis gościnny. Autor: Pak4

Jak za PRL najbliższe korony były w Czechosłowacji (nie licząc Trzech, ale czy Trzy się liczą?), tak teraz korony są wszędzie — od godła po wsie i miasteczka.

I tak Kraków doczekał się swojej korony. Żeby zaliczyć Koronę Krakowa należy zdobyć 13 wzgórz:

1 – Sowiniec – 354 m (z Kop. Piłsudskiego; 383,6 m);
2 – Pustelnik – 352 m;
3 – Wzgórze Rajsko – 349 m;
4 – Ostra Góra – 341 m;
5 – Sikornik (Wzg. św. Bronisławy) – 294 m (z Kop. Kościuszki; 330,1 m);
6 – Srebrna Góra – 326 m;
7 – Góra Libertowska – 323 m (w granicach Krakowa 318 m);
8 – Wielogóra (Guminek) – 293 m;
9 – Wzgórze Zielonki (obok Fortu 44 Tonie) – 291 m;
10 – Wzgórza Krzesławickie (przy granicy z wsią Prusy) – 290 m;
11 – Grodzisko – 282 m;
12 – Kozobica – 282 m;
13 – Wzgórze Batowickie – 274 m (z Fortem 48 Batowice; 282 m)*.

Niniejszym zgłaszamy zdobycie wzgórza nr 8, choć w terenie nie jest ono oznaczone, jawią się jakieś dwa jakby wierzchołki i który tu większy? GPS nie dolicza trzech metrów, ale GPS w ogóle wystartował z jakiejś poświątecznej depresji**.

Foto: Basia, PAK4.

[29.12.2019: dom-Grodzisko-Stępica-Guminek-dom. Ślad GPS.]

PS.
Mamy też zdobytych kilka innych, no choćby 1 i 5, które odwiedzając kopce się zalicza. Przy okazji spacerów w tym rejonie zalicza się 2, 4 i 6. Nasze lokalne Grodzisko jest 11. W okolicach 12-tki też się przechadzaliśmy, ale dotąd bezszczytowo.

*) Honorowy Południk Krakowski, twórca tej Korony, podaje także rozszerzenie do 30, które poniżej, oraz dodaje informacje wysokościowe, które może zainteresują Czytelnika:
14 – Wróżna Góra (obok Fortu 43 Pasternik) – 278 m
15 – Wzgórze „Na Stoku” – 273 m (z Fortem 49 Krzeszławice; 277 m)
16 – Trzecia Góra (Witkowice) – 276m
17 – Łysa Góra (Swoszowice) – 274 m
18 – Wielka Biedzina – 271m
19 – Wzgórze Kaim (szczyt na ul. F. Zolla 104a) – 271 m
20 – Krzemionki Podgórskie – 254,2 m (z Kop. Krakusa 269,3 m)
21 – Góra Madera (szczyt na ul. F.Karpińskiego 11) – 268 m
22 – Góra Bukówka (Tyniec) – 267 m
23 – Górka Borkowska ( na Forcie 52 „Borek”) – 266 m
24 – Duża Kowodrza (Tyniec) – 261,4 m
25 – Wzgórze Wielkanoc (Tyniec) – 260 m
26 – Górka Bodzowska – 255,6 m
27 – Góra Kościelnicka (Góra Wrzodowa) – 247 m
28 – Góra Winnica (Tyniec) – 246 m
29 – Górka Pychowicka – 245,2 m
30 – Krzemionki (Wzg. Lassoty) – 242,5 m
Dla porównania: wysokość lustra wody w Wiśle u stóp Wawelu to zazwyczaj 198,5 m n.p.m.; posąg Smoka Wawelskiego stoi na wysokości 207 m n.p.m. (nie licząc głazu na którym umieszczona jest rzeźba); samo Wzgórze Wawelskie ma w najwyższym punkcie 228,1 m n.p.m. a płyta Rynku Głównego leży na wysokości 210 m n.p.m. Najwyższym punktem miasta jest szczyt wyższego komina elektrociepłowni w Łęgu – 459,8 m n.p.m. (niższy ma 424,5 m) zaś słynny „Szkieletor” przy Rondzie Mogilskim ma wierzchołek na wysokości 301 m.

**) GPS wspomaga się wysokościomierzem barycznym, którego zasadę działania znają wszyscy Polacy, najpóźniej od dyskusji o katastrofie smoleńskiej, więc co ja będę tłumaczył, że czasem mu coś ciśnienie pokiełbasi?

Komentarzy 40 to “Korony, ech korony”

  1. pak4 Says:

    Mapka Korony, zrobiona przez twórców, czyli HPK:

  2. pak4 Says:

    Trzy zdjęcia z drogi jeszcze:

    „Nasze”, bo to już chyba nietajne, okolice:

    Parafia:

    Południowo-zachodnie stromizny Guminka:

  3. basia Says:

    1. Jak widać z mapki – największe zagęszczenie klejnotów koron…acyjnych jest właśnie u nas 😎 ❗

    2. Pierwsze zdjęcie „z drogi” pokazuje też m/in
    – (niedawne) rozszerzenie cmentarza (tego, gdzie Turowiczowie, JJ Szczepański, Malewska, Skwarnicki, Żychiewicz i wieeelu innych Niesamowitych) w górę wzgórza Winnica
    – na drugim planie czyli z drugiej strony Wisły wieś Bielany i Klasztor Bielany (Srebrna Góra) – wszystko, podobnie jak Tyniec w granicach Krakowa od niemal półwiecza, ale wyraziście odrębne i wioskowo-podmiejskie jednak (z Ochotniczymi Strażakami i ich pięknymi kalendarzami, opłatkami roznoszonymi przez organistę (chyba, że chory), kolędnikami ze znanych ci domów, itd.)
    – znów na pierwszym planie – wzgórze/uroczysko Wielkanoc (po naszej stronie)
    – oraz stoki góry Bogucianka

    – stoimy na stromych stokach wzgórza Grodzisko

    😎

  4. basia Says:

    PS, nam te przestrogi niepotrzebne, zwłaszcza po przeliczeniowych 8 km na stromiznkach z lekka grudziastych w małym mrozie, ale…
    …ale może ktoś wyciągnie lekcję, którą (w moim odczuciu) polscy demokraci centrowi dostają od ponad pięciu lat… i za skarby (jakiekolwiek, nie tylko koronne) nie potrafią rozczytać.

    Noto niech przedukają po angliczańsku, ino już! By zdążyli przed Nowym Rokiem! 😈 😆 😉

    https://www.theguardian.com/commentisfree/2019/dec/29/lesson-in-boris-johnson-jolliness-liberal-miserabilsm-is-a-turn-off

    A jako, że wyżyny poezji i muzy Pet Shop Boys nie dla wszystkich muszą być pierwszorzędnym 😛 doświadczeniem generacyjnym —
    — here we are!

    …And the lyrics! —
    https://www.petshopboys.co.uk/lyrics/miserablism

    Zauważą Szanowni (przy okazji), że słówko miserabilism jest tak popularne, utarte w tamtej kulturze, iż nawet ma bardziej kolokwialną formę – miserablism. „Doskonały polski odpowiednik” podrzucić mi tu proszę, ino już. Nie środowiskowy, slangowy, psychologiczno-psychiatryczny czy inaczej nadęcie-akademicki, tylko kolokwialny właśnie… używany co dnia na ulicy… 🙄
    https://www.collinsdictionary.com/dictionary/english/miserabilism

  5. pak4 Says:

    Prosz… ja tak sobie ironizuję z tych „koron”, a tymczasem mamy równą, 30-tą rocznicę:
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,25551764,30-lat-temu-sejm-symbolicznie-zakonczyl-prl-i-przywrocil-korone.html#s=BoxOpMT

  6. basia Says:

    …I rocznicę Planu Balcerowicza…

    Pamiętam, gdy na sylwestrze zapodano „to był rok, dobry rok” – i balowicze, choć niepewni jutra (sowieckie wojsko wciąż w kraju) – mieli łzy w oczach… nad i pod brokatowymi kreacjami, szerokawymi garniturami (patrz Pet Shop Boys…choć ten akurat sylwek był spędzany w gronie wielogeneracyjnym)…
    Czasy niesamowite były. A i obecne są…

  7. Renata Says:

    Rodzinnie to był wspaniały rok. Oby następny był równie dobry.
    Szczęśliwego i aktywnego NR2020 a wcześniej szampańskiego sylwestra życzymy wam z nad Morza Martwego gdzie łączymy przeżycia religijne z czynnym relaksem.Cudnie jest
    Renata z rodziną

  8. zawada-Robert Says:

    Też nie narzekam na mijający rok, choć każdy chciałby, żeby przyszły okazał się lepszy, przynajmniej w obrębie tego, co zależy od nas.
    Bo jeśli na coś nie mam wpływu…

    Na razie bawcie się dobrze! 🙂
    Pozdrawiam również ze wschodu. 😉

  9. pak4 Says:

  10. basia Says:

    Renato+, Zawado-Robercie+,
    odpozdrawiam wschodnie ciepłe kraje i wschodnie (bardzo) zimne wysoczyzny!! — Dzięki za pamięć i dobre słowa, podsumowania; wszelkiej pomyślności Wam tudzież Bliskim!! 🙂 🙂

    A czynny relaks i „to, co zależy od nas”? — W zdrowym ciele zdrowy duch, i nie da się tu niczego powiedzieć ponad to, co wiemy (od tysiącleci) o ludzkiej naturze, człowieczym organizmie… 🙂

    Bywajcie! 😎 😎 😎

  11. basia Says:

    Paku, czyżby second thoughts?… 😮 …Tak szybko?… tak publicznie?… 😯

    😆 🙄

  12. pak4 Says:

    @Basia:
    Czy ja wychodziłam za mąż?
    Czy ja brałam kredyt?
    Wystarczy, że gender i reguły gramatyczne mi nie pozwalają tak, z żeńskimi końcówkami. Czyli to nie moja refleksja 😛

  13. FotoAmator Says:

    Słusznie prawi Szanowny Przedmówca Robert – pracujmy i rozliczajmy się a gdy są powody bądźmy dumni z tego na co mamy wpływ. Inaczej trzeba by zwariować.
    To też mi się podoba i jest kojące w tym miejscu, że widać jak np. mała wycieczka w obręb miasta albo tuż poza może poprawić humor i oddalić troski.
    Choć z drugiej strony nie da się uciec przed czarną chmurą…….
    To piszę z kraju, a nie z urlopu, przepraszam. 😉

  14. basia Says:

    Paku, ach ty poetyko cytatu, ach ty liryko maski, liryko roli… ach wy wszystkie nieuchwytne stylizacje, innuenda, insynuacje, presupozycje, intertekstualności i inne wykształciuchowe pokrętności (precyzyjne)! 😉 🙄

    Obyśmy z nich zawsze frajdę mieli, kreatywną ciekawość pobudzali i rozszerzali, innych pomysły rozczytywali, swoje trzy grosze dodawali… ❗ 😎

    FotoAmatorze, podpisuję się obiema a nawet czterema 😉
    Też z kraju (tego, pięknego), o poranku dnia przedostatniego roku pamiętnego dwa tysiące dziewiętnastego… 🙂

    Wszystkiego dobrego Wszystkim Państwu na te dni i na dalej!
    🙂 🙂 🙂

  15. Angol Says:

    Niestety, to nie był dobry rok ani dla UK< ani dla tutejszych Polaków…..

  16. pak4 Says:

    No, o tym też był obrazek w internecie, ale ja tylko cytuje żeby pokazać czyjeś zdanie, że jest takie; a nie żebym od razu o segregacji odpadów:

  17. basia Says:

    Eeeetammm – przynajmniej jest odskocznia do napisania kilku idiotycznych tekstów podsumowujących… Zwłaszcza, iż – zdaniem niektórych – mamy akurat koniec dekady (cyferki, tylko cyferki składające się na liczby, ale…)… i można ekstrapolować swój doom and gloom
    https://www.theguardian.com/lifeandstyle/2019/dec/29/trends-of-the-decade-that-weve-had-enough-of

    Mnie szczególnie śmieszą narzekania na smartfony. Że niby każdy z nosem w takowym to narcyz, prostak, lecący ślepo za modami…

    Kilka tygodni temu wracałam późnym ale pełnym autobusem. Nie mam za dużego doświadczenia w takich kursach, bo z reguły podróżuję bardziej lub mniej wyładowanym autem, jak to na początku (ok, niech będzie, iż w trakcie) akcji osiedleńczej: zanim skasowałam bilet, usłyszałam, jak tuż-obok jakiś pan ruga dziewczynę, że ta rzuciła plecak a teraz rękawiczki na mce obok zajmowanego – i nie sprzątnie, tylko siedzi z nosem w komórce. Okazało się, iż pan walczył z panią od jakiegoś czasu, a teraz w moim imieniu… Ona podporządkowała się, potem też zaczęła na niego krzyczeć, potem przemieściła się w inny rejon pojazdu… A on dalej o tych telefonach i znieczulicy/chamstwie. Ja zaś – gdy tylko zdjęłam i rozpięłam (bo to okres mrozów był, a jazdy ze 20 minut) – także dobyłam telefona mego a w nim książkę jakąś stosowną (albo lekką jak „Krucafuks” Kurasia i Smoleńskiego, albo mocnawą, którą najlepiej po małym kawałeczku, a potem myśleć nad najnowszymi treściami w marszu lub przy machinalnych robótkach domowych – np. „Błoto słodsze niż miód” M. Rejmer, którą męczę od tygodni i z którą się męczę niekiedy [a Szan. Kompan przeczytał już dawno, bodaj przed naszą Albanią 2018], lecz tak trzeba)…
    …I zastanawiałam się, czy w podzięce za walkę o miejsce dla mnie (tak czy owak, one się szyyybko zwalniają w tym autobusie, już po jednym-dwóch przystankach) powinnam pana współpasażera zacząć przekonywać, że telefon to pożyteczna rzecz, nie tylko smyranie po internetach, meilach i komunikatorach (które same w sobie też mogą być piękne, przyjemne i pożyteczne… niewiarygodne, ale)…
    Nie zrobiłam nic dla lepszego imienia telefonów nowomodnych, książka zassała mnie „w tej sekundzie”…

  18. basia Says:

    Paku, 😀

    Wyżej – oczywiście początek z inspiracji Angola… 😀

  19. Angol Says:

    Pak4 🙂
    Lecz wiesz może, że duża część tut. społeczeństwa widzi w decyzji o wyjściu z UE coś na kształt początku odradzania się Imperium?

    Basia 🙂
    Tu też nie brakuje opinii, że smartfon to źródło wszelkiej alienacji międzyludzkiej i utrapienie życia codziennego.
    Jakby płachty gazet, jakimi dawniej ludzie odgradzali się od siebie przy śniadaniu lub w metrze – były lepsze?

  20. zza płota Says:

    ale wasz papież straszy właśnie młodymi ludźmi z komórkMI (niebądźcie jak…) 😛

  21. pak4 Says:

    @zza płota:
    > komórkMI?
    Że co, żeby nie Xiaomi? Ale Samsung może być?
    Chcę wygooglać oryginał, by wiedzieć, czy dobrze rozumiem, ale jak wstukałem „papież komórki” to dostałem ładnie zaczynającego się newsa z listopada, że Nie zapomnajcie, że za każdym razem, gdy spotykacie drugiego w grę wchodzi prawdziwa historia, która może zmienić życie człowieka. A potem doszedłem, że idzie o Ewangelizacyjne Komórki Parafialne…

  22. pak4 Says:

    A, już widzę.
    Najpierw, żeby nie używać komórek na mszy. No, ja przepraszam, ale u Dominikanów, jak nie widać ekranu, to najlepiej śledzić liturgię
    przez komórkę. Wielu tak robi.
    A teraz owszem, przeciwko komórkom. Ale tylko przy stołach. I z czatem zamiast rozmowy. A my przecież o czytaniu z komórki książki, a nie o czatowaniu.
    #odrobinafaryzeizmunacodzień

  23. Szpila Says:

    A mi wyskoczyło to
    https://deon.pl/kosciol/papiez-za-przykladem-swietej-rodziny-komunikujmy-sie-miedzy-soba-i-wspolpracujmy-na-co-dzien,703446

    Jak widać pismo jezuickie które czesto zapodajecie i u mnie jest wysoko 😛

  24. gradus Says:

    święta napewno mieliście doskonałe:)
    teraz tylko sylwek szampański
    i znów sukcesy, luksusy stare i nowe (gratki) i kłócie innych po oczach nieustającym dobrym humorem;p
    ..już tyyyyle lat, a jej się nie nudzi:p
    oby tak dalej, Królowo 🙂 🙂 🙂

    ps, w wielu kościołach i współnotach bez komórki z tekstami pieśni to jusz ani rósz bo jak nie masz to jesteś jak kołek gupi i niemy bo śpiewnika nima (nieta tradycja) a wyświetlenia tysz nima boto młodzież a nie wapno (na którum wyświetla sie dobrze) hehe

  25. pak4 Says:

    @gradus:
    W mojej rodzinnej parafii, jeden z poprzednich proboszczów wprowadził parafialne śpiewniki. Uchowały się… może nawet 5 lat? A może tylko 3? Ludzie i tak nie korzystali, co gorsza, nie bardzo korzystała organistka.
    Łatwiej kupić i rozstawić na ławkach (inna rzecz, że ludzie mieli straszne ciągotki porządkujące…), niż zmienić przyzwyczajenia.

  26. pak4 Says:

    PS.
    Oczywiście z komórką o tyle łatwiej, że ma się własną i nieużywanie przez część zebranych nie kłuje w oczy.

  27. owcarek podhalański Says:

    „Jak za PRL najbliższe korony były w Czechosłowacji (nie licząc Trzech, ale czy Trzy się liczą?), tak teraz korony są wszędzie”
    Widocnie przeniesły sie ze Słowacji do Polski, bo ino w Czechak sie jesce ostały, a na Słowacji, jak wiadomo, juz ik nimo 🙂

    P.S. W tym najbardziej dzikozachodnim dniu w roku (no bo: Syl-western)… Basiecce, Pakeckowi i syćkim Gościom tego bloga scynśliwego 2020!!!! 🙂

  28. pak4 Says:

    No i u nas korona wciąż na głowie, gdy w Czechach inflacja pokraczuje…

  29. pak4 Says:

    O, przypis.

  30. basia Says:

    Dzięki za wszystkie uwagi i dobre energie ostatnie; dzięki za cały rok pogwarek, przekomarzań, szpil(eczek), i w ogóle!!!!

    😀 😀 😀 😀 😀 😀 😀

    Cudnie było (tu, a i ogólnie) 😎 😎 😎
    — oby to, co przed nami nie było gorsze ❗
    I to jest, psze pPaństwa, życzenie maksimum, bo tak ogólnie wiemy wszak (wszyscy 😈 ), iż los ludzki sinusiodą się toczy* (taką, jak odpływ zmywarki (pozostawiony przez meblarzy, czyli wszak fachowców!) – ale daliśmy radę, i nocną porą program maszyny niesamowitej pokazał wreszcie zbawienne słówko ‚end’ – zatem znów sukces, i euforia, i wino w kielichy (gruzińskie, nie bombelkowe)… a teraz czas najwyższy wypracować maszynie onej naprawdę pełny wsad… 😆 )
    ______
    *nawet przy największym, najstaranniejszym wkładzie pracy, przezorności, myślnego wypracowywania postawy poprzestawania na małym, cóż dopiero w sytuacji naszych-ludzkich grzeszków i zaniedbań codziennych!

  31. pak4 Says:

    O. Miało być za tydzień. A przyleciało już teraz i wylądowało pod choinką. Czy to poświęcie, czy też fakt, że przesyłki przyszły z Zachodu: Niemiec, Breslau, czy innej Opolszczyzny?

  32. basia Says:

    Taaakkk… Noto jak pani kurierka zupełnie zaskakująco przynosi pode drzwi jakiegoś amazona szwajcarskiego ale niemieckiego, z agendą w Breslau (co to miał być po 7 stycznia), noto my nie mamy wyjścia, ino popędzić (wicher, etc.) 10 km do paczkomatu, gdzie czeka to drugie*, co też miało dojść znacznie po pierwszym. A dopiero-co i 10 dni roboczych prawie nie wystarczyło… okej, wystarczyło na styk 😉 😀

    Pomyślnego Nowego Roku Sz. Państwu!!!
    — Owocnego… i warzywnego też (sałatki wy, sałatki!!!… nigdy nie byłyście tak łatwe, jak teraz będziecie!!! 😎 ) 🙂 🙂 🙂

  33. pak4 Says:

  34. pak4 Says:


    I nie tylko sobie, ale i Wszystkim Czytenikom Bloga i ich Bliskim!

  35. basia Says:

    Tak, tak, oburęcznie, czterokończynowo tak!
    — Również, jak najbardziej Państwu Szanownym – nie tylko Sobie Nawzajem 😉 😀

    Nb, zamiast zacząć wreszcie eksploatować prze-przepastne zasoby górskie — zrobiliśmy sobie (i Niektórym Znaczącym Innym 🙂 ) kalendarz z „małymi żyjątkami”. Kolejne będą już-na-pewno pagórzasto-skaliste (otwieramy przyjmowanie zamówień 😈 …by Ktoś/Ktosie nie czuł(y) się potem pominięte… 🙂 )
    😎 😎 😎

    *** * ***

    Póki co warunki do wędrowania w twardych wertepach takie sobie:
    https://tatromaniak.pl/aktualnosci/gdzie-isc-przy-lawinowej-trojce-propozycje-bezpiecznych-wycieczek/

    Rekomendujemy więc bliższe spacery, nawet jeśli sceneria szara, ze śniegiem tylko w śladowych ilościach. I sami się zaraz zaczniem wybierać na takowy. A później – przy akompaniemencie bombelków, Ann Hallenberg, itd. – powspominamy co efektowniejsze wspólne podboje okresu świąteczno-noworocznego 🙂

    Co również, oczywiście, polecamy 😉 – szybciej tu, niż w kalendarzach… i ekologiczniej 😎
    [ https://basiaacappella.wordpress.com/aby-obejrzec-albumy-picasa/
    https://basiaacappella.wordpress.com/aby-obejrzec-albumy-google/

    https://pakcytaty.wordpress.com/zdjecia-ze-sp-picasy/%5D

    🙂 🙂 🙂

  36. basia Says:

    Angolu, 😀 – bo płachty gazet były tak przyjemnie, staroświecko oswojone w młodości. A teraz postarzeliśmy się przedwcześnie (niektórzy), świat idzie do przodu (swoim tempem, niektórzy twierdzą, iż pędzi)… I… i co począć z tymi wszystkimi gadżetami, czytnikami… Całą tą cywilizacją porzucającą swe dotychczasowe sztafaże (np. celulozowe, lecz wszak nie tylko te).

    Zza płota, 😀 – wszystko zaczyna się od podstawowych manier. U kogo (rodzinnie, poprzednio-pokoleniowo) hulał w chacie non-stop telewizor (nawet gdy przyszli goście, co dopiero „między swemi”), u tego potrzeba nieustannych drobnych podniet, nicnieznaczących „informacji” i „newsów” będzie niejako naturalna.
    Ten będzie się bał ciszy, będzie się bał własnych myśli (jeśli w ogóle takowe zaposiądzie), będzie się bał znaczącej rozmowy z drugim…

    Paku, 😀 – Komórki Parafialne to też ciekawa rzecz. I potencjalnie dobra. Tylko trzeba (z)aktualizować ten potencjał… 😉

    Nb, właśnie dostaliśmy newsa/wiadomość o dorocznym kolędowaniu harcerskim (w Epifanię). Tekstów drukowanych nie będzie. W zeszłym roku było ich na papierze niewystarczająco (a kościółek pełen …ten mały, pod Wawelem, gdzie potem Adrian z obstawą – w Wielki Piątek)… noi ci, co przyszli „z okazji” szybko dowiadywali się względnie byli uświadamiani, gdzie znaleźć w sieci całość programu.
    Takie czasy, panie, taki klimat 😎

    A kilka latek wcześniej śledziliśmy na smartfonach teksty (bardzo długiej i kontemplacyjnej) nocnej liturgii wielkosobotniej w nabitym na maksa kościele krakowskich Dominikanów… Już nawet nie wspominając o różnojęzycznych tekstach nabożeństw czasu Światowych Dni Młodzieży 2016 – tu nie tylko sieciowo, ale i radiowo.

    Szpilo, 😀 – i słusznie to pismo jest u Szanownego wysoko 😎
    U mnie od dawna. Od niedawna w górę pnie się też „Więź”
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Wi%C4%99%C5%BA_(czasopismo)
    …bardzo zasłużone historycznie; wciąż trzyma, szlifuje poziom 😎

    Gradusie, 😀 – tak, zgadza się, wszystko, absolutnie wszystko 😉 😈 😉 🙄

    Piękne dzięki 😀 …I wzajemności! 😀

    Owczarku, piękne Ci dzięki! 😀 …I wzajemności! 😀
    Obyśmy wszyscy z energią, pomysłowością i humorem – tak jak Owczarki! 😎

  37. Spod Polityki Says:

    31.12.2019; 6.24 pm – link prawie niewidoczny, a piękne tam rzeczy, nie ma się z czym aż tak kryć. 😉

    Szczęśliwego Nowego Roku życzę Wam i Waszym Rodzinom. 🙂

    P.S., Tekścik pod kulinarnym – cymes..

  38. basia Says:

    Z niczym się nie skrywam – wszystko jest, tylko kliknąć… 🙄

    Dzięki piękne Ci! 😀 – Wzajemnościości! 😀

    Dzięki… 😉 …Nudno tam w ostatnich latach (gdy zdarzy się zerknąć)… Monotonnie i monotematycznie. Monostylistycznie też. Długo by wyłuszczać (oczywistości), dlaczego…

    *** * ***

    Pozostając przy temacie notki – był tu już wpis „Korony”. 19 sierpnia 2008 https://basiaacappella.wordpress.com/2008/08/19/korony/

    „Nie troszczcie się aż tak bardzo o korony czeskie, troszczcie się raczej o korony niebieskie” – pouczał nas po ojcowsku kolega przed wyruszeniem – latem ’92 – w słowackie Tatry Wysokie.
    Nabywanie waluty było przedsięwzięciem poważnym – wszyscy troje mieliśmy na początku sierpnia urodziny: koleżanka i ja – w jednym dniu, kolega – pięć dni wcześniej…
    — tak to się zaczynało

    A efekt:
    https://goo.gl/photos/pRauZsnos47PyD6N6 – Jaworowa, Przeł. Lodowa, Czerwona Ławka, Mały Lodowy (nieoficjalnie), świstaki i niesamowite wrażenia świetlne pod Ostrym, na Strzeleckich Polach, tuż pzred dojściem do Zbójnickiej Chaty
    oraz
    https://goo.gl/photos/qoFH1gtKLsWdYW4y6 – Rohatka bodaj koło ósmej am (tak… późno, bo skusiło człeka śniadanko 😉 ), Polski Grzebień, Mała Wysoka, Litworowa i wszelkie niższe piętra Białej Wody… — baaaajka!!!

    Słowacja miała jeszcze korony. Ostatni roczek…

    ***
    Z kolei trzy lata później wpisało się coś koronacyjno-kolonizacyjnego. Względnie odwrotnie 🙂
    https://basiaacappella.wordpress.com/2011/10/19/5325/
    Po niesamowitych Pieninach październikowych…
    https://goo.gl/photos/fadJZ5js9iJZpjfw6

    Ach korony wy wszyyyyystkieee! 😎

  39. Erynia Says:

    Basiu droga,
    Wspaniałych podróży, nowych wrażeń, zapachów, smaków i przyjaciół na Nowy Rok Wam życzę 🙂

  40. basia Says:

    Erynio, piękne Ci dzięki! Wzajemnościości! 😀

    Co do podróży a zwłaszcza ambitniejszych wędrówek – trochę wyposzczeni jesteśmy, lecz i tak w 2019 udało się więcej, niż przewidywaliśmy (uwzględniając realia organizacyjne tego a nie innego czasu).
    Co do przyjaciół – niby nigdy ich nie masz za wielu, ale też czasem się człek łapie na fizycznej niemożności pielęgnowania (tak, jak by chciał) wszystkich ważnych więzi (nieraz o kilkudekadowych metryczkach)… – po co zatem jeszcze nowi?… Niech już ich lepiej mają ci namolni kolekcjonerzy fejsikowych friendsów (itepe)… 😆 😈 …Taaa, kwestionuję, więc jestem 🙄

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: