Rozbójczyni

Katarzyna Skrzyńska albo gender

Legenda jest piękna. Rycerka-rozbójczyni, spalona na stosie, rozerwana końmi i zrzucona w nabijanej gwoździami beczce z zamku* (który się zapadł i ukrył zrabowane skarby). Rycerka rozbójczyni, która potrafiła ręcznie napiąć każdy łuk i kuszę (a dodajmy, że kusze w XV wieku miewały specjalne mechanizmy naciągowe na korbę — naciąg wystarczyć mógł do przebicia przez bełt zbroi, a to nie była byle jaka blaszka — więc i bez korby przeciętny mężczyzna naciągnąć kuszy nie potrafił). Czyli kobieta, matka (co najmniej dwóch synów), która przyjęła społeczną rolę męską — rycerza-rozbójnika.

Takie historie znamy z różnych stron świata. W naszej bohaterką była Katarzyna, która w możny ród Skrzyńskich się wżeniła. A ród był jeszcze możniejszy Mszczujem (ze Skrzynna), zwycięzcą Ulricha von Jungingena pod Grunwaldem, który potem rozbijał się w Polsce, Litwie i Węgrzech** na turniejach i wojnach. To od niego Włodek i Katarzyna otrzymali zamek Barwałd, w zamian za węgierskie czerwone złote (czyli produkcję mennicy w Kremnicy).

Może niedostateczna podaż wielkich mistrzów krzyżackich to sprawiła, że Skrzyńscy zamiast pozbawiać życia kolejnych, zajęli się pozbawianiem pieniędzy kupców. A czasem i życia. Cóż, raubritterstwo było popularnym hobby w XV wieku. Jednak to, że po śmierci męża, żona nie tylko nadal posiadała ziemie i zamek, ale także uprawiała mężowski rozbój — już nie było takie typowe, przeszło więc do kronik i legend.

Władza niby z Wawelu miała dość blisko, ale próbowała się wysługiwać innymi. A czasami… puszczać winy w niepamięć. Jakieś układy wawelskie, plecy? A może moralność epoki? Tak, czy inaczej, Katarzyna znika z historii bez fajerwerków i żyje już tylko w legendzie. Żeby władza wreszcie zrobiła porządek i zamek „zrównała z ziemią” (pozostałości wałów każą zapytać o sens tego sformułowania), trzeba było czegoś więcej niż rabunki i morderstwa — spiskowania z Węgrami. Ale to już za następców Katarzyny.

Foto: basia i Pak4.

[6.7.2019: Klasztor Kalwaria Zebrzydowska — grodzisko Bugaj — ruiny zamku Barwałd/góra Żar — Klasztor Kalwaria Zebrzydowska. Ślad GPS.]

*) Wołek, pod Kętami, nie Barwałd, „pod” Kalwarią.

**) Skrzyńscy zostali posiadaczami m.in. zamku Bytca w dzisiejszej Żylinie, który mijaliśmy równo tydzień temu.

— To był wpis gościnny. Autor: Pak4

Komentarzy 19 to “Rozbójczyni”

  1. pak4 Says:

    Doilustrowanie — Kalwaria i nad nią góra, której wierzchołek to Żar:

  2. pak4 Says:

    Szlak wspina się początkowo wzdłuż dróżek kalwaryjskich:

    Mijając kolejne kapliczki:

  3. pak4 Says:

    Z samego zamku zostało tyle — czyli zrównany z ziemią, ale ziemia z ziemią już niezrównana:

    Lanckorona z drogi:

    Przydrożnie:

  4. pak4 Says:

  5. basia Says:

    Historyjka nader ciekawa, a co ważniejsze – dająca do myślenia także a propos tu-i-teraz. Wielkie dzięki! 😀
    …Także za bogate doilustrowanie! 😎 😎 😎

  6. profdocdr Says:

    >> Władza niby z Wawelu miała dość blisko,
    >>ale próbowała się wysługiwać innymi.
    >>A czasami… puszczać winy w niepamięć.
    >>Jakieś układy wawelskie, plecy?

    był tu niedawno cytat, że czasem lepiej nie pociągać za cyngiel, niż to zrobić. szachiści wiedzą.

    pozdrawiam Was wszystkich piszących i czytających. niektóre wartościowe miejsca zamierają w lecie, albo wegetują na pół uśpione… a ja sprawiłem sobie nowy hamak… 😆

  7. pak4 Says:

    @profdocdr:
    Złośliwi typują Kazimierza Jagiellończyka, jako jednego z tych, którzy zdestabilizowali względną równowagę stanów w Polsce, preferując szlachtę kosztem praw mieszczan, czy chłopów.

    Nie wiem, czy to prawda, bo to tylko takie złośliwostki, oparte na wyimkach z ówczesnych dziejów. Ale jakoś mi to pasuje, że „Wawel” nie uważał, że można zbyt surowo traktować możną i mającą silne wsparcie rodziny, szlachtę, zwłaszcza jeśli tak na dobrą sprawę, to szkodzi jedynie niższym stanom — kupcom i chłopom.

  8. Modysta Says:

    Jagiellonowie nie byli tacy święci, jak się ich czasem maluje.

  9. Polak z Czykago Says:

    A o tym słyszeliście?
    -The latest Hollywood craze!
    Wychowywanie pociech ‚gender neutral’…

    https://www.moms.com/20-celebrities-on-how-theyre-raising-their-kids-without-gender/

  10. pak4 Says:

    Hm, że chłopcy dostają „na próbę” lalkę, a dziewczynki samochodzik, to już normalna sprawa od jakiegoś czasu. Z tego co słyszę, oczywiście.

    Niczym nowym nie jest też, że niektórzy próbowali uciec od „narzucania ról płciowych” i zobaczyć co z tego wyjdzie.

    Tyle, że to w sumie utopijne. Bo gender jest wszęde, jak gazy w powietrzu. Zrozumieć, wczuć się — jak najbardziej, to chyba konieczny element edukacji. Ale uciec?!

  11. bezdomny Says:

    Kobieca postawa godna uwagi.
    Spotkanie takiej osoby mogło by być niesamowitą przygodą. Przeżytych wrażeń było by tyle, że starczyło by do opowiadania w czasie długich zimowych wieczorów.
    Poki co, zadawalam się wieczornymi kiczami na północy Zelandii 🙄

  12. bezdomny Says:

    https://photos.app.goo.gl/qL5y2D95P3REdcam8

  13. wkur--- Says:

    „niektóre wartościowe miejsca zamierają w lecie, albo wegetują na pół uśpione”

    nie niektóre tylko WSZYSTKIE !!

    ???

  14. basia Says:

    Profdocdr, nowy hamak piękna rzecz i pewnie przyjemna… My, którzy na etapie rozróżnień akryli na „normalne” i „szpachlowe lekkie”, potrafimy może docenić… a może nie… 🙄

    …Serdecznie pozdrawiamy! 😀 — Uśpienia i czuwania letnie rzeczą oczywistą są… a też nie mają zbyt wiele wspólnego z mniejszą czy większą wartością blogów. Można dodwać wpis codziennie, można raz na miesiąc. Można wypadzik wakacyjny skonkludować jednym wpisem, można zrobić trzy i nawet pięć notek z jednego dnia. Byliśmy tam, próbowaliśmy tego… 😎 😉

    Paku4, miałam do czynienia z samymi niezłośliwymi (oksymoron? 😈 ) historykami, ale i oni uważali, że trzeba wypunktować tę cechę polityki wewnętrznej K. Jagiellończyka… 😈 …bo to chyba blisko faktów było…

    Modysto, jednego świętego się w istocie maluje. Ale teraz chyba mniej (masowo), bo mamy nowych imodnych świętych… 😈

  15. basia Says:

    Polaku z Czykago 😀 zachęcanie chłopców, by się też pobawili lalkami a dziewczynek, by dosiadły w funkcji kierowniczej pięknego elektrycznego porszaka jest najnaturalniejszą rzeczą pod słońcem… A inne… ??? – Z tych holyłudzkich gwiazd kojarzę  (jakoś-tam) Angelinę i bynajmniej nie mam dobrego zdania o jej umiejętnościach wychowawczych, ba, elementarnej równowadze umysłowej potrzebnej rodzicowi. Z drugiej strony „gwiazdy” i ich sztaby PR zrobią wszystko, by być na czołówkach mediów, w razie czego kasa na terapie psychiczne pociech jest zapewniona… na ogół…

    Paku 😀 gender osacza najbardziej gdy się tego najmniej spodziewamy… Kilka lat temu zmarła nagle dalsza kuzynka, pozostawiając siedmiomiesięczne dziecko. W jakimś kontakcie urzędowym świeży wdowiec usłyszał, że pozwala mu się opiekować dzieckiem, ale gdyby tylko coś się niepokojącego zaczęło dziać… Czy jakakolwiek urzędniczka ośmieliłaby się z takim tekstem i tonem do żony i matki w kilka dni po nagłej śmierci współmałżonka?

    Ale trudno się teraz tłumaczy ludowi, o co w tym wszystkim naprawdę chodzi… I że w takim np. UK gender studies są też ważną częścią studiowania teologii (w tym rzymsko-katolickiej – wiem, widziałam z pierwszej ręki, już ponad 20 lat temu na przykładzie koleżanki z Hong Kongu zgłębiającej tę dyscyplinę w Heythrop College…
    https://en.wikipedia.org/wiki/Heythrop_College,_University_of_London
    …nb…
    https://london.ac.uk/heythrop-college-closes-its-doors 😦

  16. basia Says:

    Bezdomny 😀 — piękne, unikatowe, wielce wysmakowane 😀 😎 kicze… ❓
    — Jeśli przyroda nie jest kiczem, nasza radość nie jest kiczem, to i fotografia nim być nie może… 😆 …Co innego jakieś tam pacykarstwo olejowe, kredkowe i inne mokre-w-mokre… 😈

    Nb, tu susza. Obiecują kilka kropli z nieba, i… nie dają…

    Wkur— 😀 …jak już sobie Szanowny życzy… 🙄

  17. Mela Woman Says:

    Pani Angelinie nigdy nie chodziło o dobro kogokolwiek. Tylko niej samej.

    A gender? Są role, jest zawód, powołanie, posłannictwo, po co jakieś amerykańskie wymysły? !

  18. pak4 Says:

    @Mela:
    Niektóre wymysły są przydatne. Gdyby Newton nie wymyślił „siły” do opisu zjawisk fizycznych, z pojmowaniem rzeczywistości byśmy nie ruszyli. I co z tego, że Anglik, a nawet protestant?
    O wymysłach Einsteina to aż się boję pisać 😀

  19. basia Says:

    Zrepolonizować gendera?… Tak jak jeden ciemniak-minister chciał swojego rowera 😉 laptopa, samochóda?… 🙄 —
    — No patrzę i czekam, co im wyjdzie… Bo świat idzie naprzód i nie chce inaczej… Stety… 🙂 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: