Theresa

…wreszcie…
Cóż rzec?… Parafrazując porzekadło o dziewoi, o której koniecznie trzeba coś miłego (ładne oczy i bardzo kocha swoją mamusię): zawsze ambitna, niezłe nogi, stroje i bardzo kocha swego mężusia?

But… Hold on! – Oboje od zawsze zapaleni piechurzy… Walia… Alpy…
Od razu cieplej;D


©Daily Mail

Komentarze 24 to “Theresa”

  1. Angol Says:

    Mayhem!

  2. basia Says:

    Asia, która spędziła troszkę czasu w UK, przysłała mi właśnie na mejla komentarz (coś jej system nie chce puścić):

    Też czytam trochę…
    Smutne, Basia może pamięta, jak podziwiałam ten kraj.

    she is not a wicked woman; but her serial stubborn stupidity is unforgivable. The legacy she leaves, the curdled, purist view of Brexit she has helped to shape, is a poisonous one.

    Nb, jest to cytat z NYT, pierwszy link we wpisie.

  3. bezdomny Says:

    Już niedługo będzie miała Tereska więcej czasu na spacerki. To i może figurka jej wróci, co nie będzie wcale takie łatwe do wykonania.
    Och, kolejny tydzień strzelił, jak z bicza, zatem dobrego weekendu ostatniomajowego.
    Niech następne będą jeszcze cieplejsze

  4. pak4 Says:

    Było. Ale słoneczku powiedzieć, że to nie fair, to dopiero dzisiaj można…

  5. basia Says:

    Niech następne nie będą aż tak deszczowe… 😉 🙂

    – Wzajemnie, wzajemnie! 😎 …tu co prawda troszkę zadań weekendowych się nazbierało, lecz w słoneczku (wreszcie!) milej, niż w burości powodziowej fali.

    A linia Tereski?… Nie sądzę, by nie dało się jej „odrobić”. Odrobinę spokoju, regularności… Nie takie już „osiągnięcia na niwie” się widywało… w mediach, w realu… 😀

  6. mru Says:

    jak ktos za bardzo chce 😛

    to ma 😛

    najgorszy premier GBR w historii 😛

  7. basia Says:

    Historia jednak pędzi dalej… Chwilę temu najgorszym był Kameron… Pamiętam, gdy wyróżnienie to przyklejano J. Majorowi… …i popatrzą szanowni, jaki z niego teraz statesman! 🙂

  8. Asia S Says:

    Próba, próba

  9. basia Says:

    Przeszło… 🙂

    Maszyneria wordpressa utyka czasami. Np. jedna z poczt Mru jest konsekwentnie odsyłana do moderacji, czasem do spamu (znaczy – komentarze z tą pocztą)… On „oczywiście” wprowadził tu (a ja zmoderowałam) kilka innych opcji mejlowych – nb, zastanawiam się, czy właśnie to nie jest częścią problemu, ale póki te nowe „przechodzą”, a bardzo stara – nie… … … 🙂

    Tak czy owak zachęcam do pisania, ponawiania, próbowania gdy się ma coś miłego, ciekawego, kontrowersyjnego, … …do zakomunikowania ❗ 🙂

  10. mru Says:

    opcje mejlowe wszystkie gotoweeee!!! 😛

    a do zakomunikowania mam same kontrowersje:
    Sekielski podbija Hameryke 😛
    Oskara mu 🙂

    itd.

  11. bezdomny Says:

    Zupełnie nie kumam, dlaczego aż tyle ludziny podnieca ten film, było nie było jest to film fabularny. Zdaje się, że w narodzie zatracona została zdolność rozróżnienia fabuły, czyli fikcji od rzeczywistości.
    Szkoda, że szare komórki reagują jedynie na fabularne bodźce i oczekują kolejnych wyjazdów na białych koniach.
    Gdyby był to dokument propagowalbym go w trójnasób.
    Tym razem z Alzacji miło pozdrawiam

  12. Anonimowa Celebrytka Says:

    Bezdomny, masz na myśli „Kler” Smarzowskiego, czy też niedawno opublikowany w Internecie film dokumentalny Braci Sekielskich?
    Oba wzbudziły mnóstwo emocji i polemik, ostatni wyraźnie więcej.

  13. bezdomny Says:

    Mam na myśli ten ostatni pseudo dokumentalny film.
    To nie jest film dokumentalny sensu stricto.
    Udaje jedynie dokumentację by wstrząsnąć widzem, po to by ludzina wierzyła w to co jej się pokazuje. Zastosowano w filmie wszystkie możliwe manipulacje narzędzia, które w prawdziwej dokumentacji nie są dozwolone.

  14. basia Says:

    A to niby film fabularny nie może podniecić?
    Ani quasi-docu (21. wiek…)?
    Ani doku odrobinę sprowokowany? Podrasowany?
    Zwłaszcza, gdy po podniecie nastąpić może refleksja…

    Czystość gatunkowa niedługo się uchowa… Znaczy… to, co było czystością w latach 60. jest wyłącznie sztywnością i nudą w latach 80. …I tak dalej.

    Lecz w filmie Sekielskich niezbyt (wydaje mi się) chodzi o przestrzeganie czystości czy klarowności (jakiejkolwiek) linii-konwencji stylowej, gatunkowej, narracyjnej. I wszystko wskazuje, że – taki, jaki jest – obraz spełnił (już) swoją rolę. Co się okaże dalej – zobaczymy.

    Ludzie z branży, oceniacze warsztatowi, niezbyt rzucają kamieniami…

    *** * ***

    Bardzo dziękuję za opinie! 🙂 🙂 🙂

  15. Sokół Staropolski Says:

    Córka mawia, że , „Sekielski to bardzo okazały przedstawiciel gatunku……. „

  16. pak4 Says:

    @Sokole:
    Sekielski mówi o sobie dosadniej. I prosi o wsparcie w odchudzaniu. Psychiczne, rzecz jasna.
    #szanujmyTychKtórzyChcąSięZmienić

  17. basia Says:

    A, czyli jednak ma coś wspólnego z Tereską eM – konieczność obiektywną bądź subiektywną (vide postulaty Bezdomnego 😉 ) odchudzenia się… 🙂 🙂
    Nb, o wsparcie inne czyli finansowe już poprosił z dobrym skutkiem. —
    — Grunt to trafić z za-życzeniami w święto-mikołajowy czas! 😈

    Jak widać, w tych dniach i tygodniach większość polskich dróg, dróżek i ścieżek, ba, nawet co poniektóre autostrady prowadzą od Sekielskiego do Sekielskiego… Względnie tak nam się zdaje…

    To może wpisik symptomatyczny… po połedniu… ❓

    Dobrego, pięknie-majowego Wszystkim Państwu! 😎

    *** * ***

    Choć póki co panuje pięknie-majowe słoneczko, tak potrzebne (Mało)Polsce w maju AD 2019 — nie można abstrahować od… dokumentów innopogodowych… nie tylko sekielskich, ma się rozumieć…
    Taki na przykład polsko-słowacki halny. Czyli Wiatr. Thriller dokumentalny – Pod Baranami (kino takie) w środę i czwartek… Dla nieszczęśliwców niekrakowskich może kiedy na HBO… =>
    https://kleczka.blog.deon.pl/2019/05/26/halny-czyli-dokument-grozy/ – poczytać można… tego filma… 😉

  18. pak4 Says:

    Wiśle też się przytyło…

  19. zawada-Robert Says:

    szybko zrzuciła, skubana! 😉

  20. basia Says:

    …wypociwszy jakieś wstrętne toksyny tuż pod Wawelem, a fe! 😛

    nb, ja tym razem nie pofatygowałam się fotnąć nawet fali kulminacyjnej (mostami przechodzę minimum 2x dziennie) – bo i cóż to było w porównaniu z 2010… nie żeby w tej mierze ktokolwiek kiedykolwiek prosił o „więcej” spektaklu… brrr!

  21. pak4 Says:

    No cóż, z po wędrówce po Polsce z kijkami…

  22. basia Says:

    Szanowny to potrafi skonkludować…
    W punkt, bez reszty! 😎 ❗ 😮

  23. Tadekkk Says:

    https://www.theguardian.com/environment/2019/jun/27/theresa-may-swiss-holidays-brought-home-impact-of-climate-crisis

    – Więc może nie Pani Premier aż taką „blody difficult woman”? 😉

    Teraz ja już naprawdę żegnam się do jesieni, choć może zdarzy się podczytać, zobaczymy. Życzę Wam pięknego lata „w drodze i na szlaku”. 🙂

  24. basia Says:

    Dzięki, dzięki! 😀 😎
    Wzajemnie, wzajemnie!… 😀

    Tak, tak — to właśnie znaczy „być żywotnie zainteresowanym”!… 😆 …nawet będąc bloody difficult woman*

    A szwajcarskie lodowce bądź ich resztki wciąż mamy nadzieję wspólnie zobaczyć! Pierwszy będzie Tom 😉 lecz zachęca się i Znaczących Innych, by podążyli póki czas do tego pięknego zakątka świata… drogiego… 😆
    ______
    *egzegeci twierdzą, że Clarke, doskonale wiedząc, co mówi, zrobił to z całą pewnością, iż będzie rozpowszechnione. co więcej, kontekst „my, którzyśmy pracowali pod M. Thatcher”) świadczy, iż było to de facto lansowaniem Mrs May (w towarzystwie kandydatów do liderowania Torysom, o których C. myślał jak najgorzej, ale jednak)… a ona potem kilka razy zacytowała jego określenie… niby z lekką urazą… niby… 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: