Zupełnie tak samo…

… a jednak całkiem inaczej.

Wędrówka poniedziałkowa taka jak niedzielna, bo:

– Czarny Las – jest;

– grodzisko – jest*;

– ruiny zamku… no, jakby to… w pobliżu wiele, do wyboru;

– wąwóz – mam nadzieję, że wcięcie doliny się liczy;

– groby z pierwszej wojny – w pobliżu tylko, co prawda, za to legionowe;

– pętla i wypustki na mapie — są.

Wszystko się właściwie zgadza, ale wycieczka ekscytująca zupełnie inaczej. I trasa o połowę krótsza.

_____________
* Nie rozpoznaliśmy, a bardzo ciekawe, choć na inny sposób. W skrócie: całkiem spory kawałek wzgórz z ostańcami zamieniono w pozycję obronną.

Zdjęcia: basia, Pak4

[22.4.2019: Czarny Las – Dolina Wodącej – Grodzisko Pańskie – Biśnik + Jaskinia Na Biśniku – Pisarskie. Dawna gajówka – Czarny Las. Ślad GPS.]

To był wpis gościnny. Autor: Pak4

Komentarze 24 to “Zupełnie tak samo…”

  1. pak4 Says:

    Ilustracje.
    Grodzisko Pańskie — jedna ze skał:

  2. pak4 Says:

    Biśnik:

  3. Polak z Czykago Says:

    Chodzą i chodzą!
    Nogi się wam wytrą, pary w pucach braknie.. 😉

  4. pak4 Says:

    Zegarowe Skały z Biśnika:

    Taki sobie jurajski las:

    Cielę w pobliżu Bydlina:

  5. basia Says:

    PIękny spacerek. Urozmaicona pogoda: deszczyk przelotny, drobniutki kapuśniaczek, dogrzewające słonko, wiatr, czarne chmury — a wszystko w szybkiej, rzeklibyśmy wyspiarskiej sekwencji. Boć jechaliśmy ze świątecznymi wizytami (wyspawszy się i wybyczywszy nieźle po zeszłodniowych)… z zamiarem powrotu niepóźnego w tym samym dniu (by dobrze wypocząć przed wyzwaniami wtoreczku wczorajszego).

    Tyle już znamy na Jurze, a ona wciąż nam odkrywa swe nowe skarby i zaskoczenia!…

    Polaku z Czykago,
    buty co prawda się wycierają, ale pary na razie sparowane kompletnie, dzięki za troskę! 😀

    😀 😀 😀

    PIęęęęknie zdjęcia, Paku! 😎 ❗

  6. Kamila Says:

    To czemu ja ciągle słyszę z kraju narzekania, że zimno, że zimno? 😉

  7. pak4 Says:

    @Kamilo:
    Bo ludzi uszczęśliwia narzekanie 😀
    A pogoda… Dość ładna, ale kapryśnie zmienna. Na Grodzisku Pańskim, jak zawiało, to nam było autentycznie zimno. A po zejściu do doliny, w słońcu, jakieś pół godziny później, zdjęcie kurtek i polarów nie wystarczało by się uchronić przed przegrzaniem.

  8. basia Says:

    Wczoraj i dzisiaj też były chłodne momenty 🙂
    Nie narzekam, sprawozdaję fakty 😀
    Podpisano
    Uszczęśliwiona
    😉 🙄

  9. bezdomny Says:

    I to mi się podoba, nie narzekac.
    Też nie narzekamy, że nie jesteśmy dalej w hotelu, pomimo że było to 10 piętro i z tarasem, i ze śniadaniem, i można było się kąpać w wannie i pod prysznicem godzinami 🙄
    To tu w el cotillo, na pustkowiu, bez cywilizacji jest znacznie bardziej przyjemnie

  10. basia Says:

    Oczywiście! — Komfort (taki, siaki i owaki) to jedno a luksus to drugie!… 😀

    Pozdrowienia! Fajnie, że Mobilek ‚back to normal’, czy jak się toto po kanaryjsku 😉 wyraża… 😎

  11. pro-fan Says:

    @pogoda&narzekanie:
    gdy jest dobra w Polsce a u mnie zła, narzekam z dwóch pogodów 😉
    1. dlaczego macie mieć dobrą, a ja nie.
    2. dlaczego was nie ma na blogu, pewno się gdzieś szlajacie.
    😉

    3. hej do pracy, ciężkiej pracy, hej! 😀

  12. basia Says:

    Coś może być na rzeczy… Rada to poczekać, aż pani Aura odwróci łaskawość swoją. Zresztą mokrość by się tu b. przydała. Nawet w pobliżu pagórków, nie mówiąc o nizinach… 🙂

  13. pak4 Says:

    Piramidy w Egipcie, dialogi platońskie, Marek Aureliusz i św. Augustyn, katedry gotyckie, Dawid Michała Anioła, Bach i spółka — tylu ludzi trudziło sie nad zbudowaniem cywilizacji, a potem bezdomny od niej ucieka… Ech… 😛

  14. basia Says:

    Tak się tylko droczy. — Wszak cywilizacja zbudowała mu nie tylko deski i latawce, ale też Mobilka! Tudzież promy do przewiezienia go tu i ówdzie, tudzież… 😉 😎

  15. Szpila Says:

    Mieć ciastko i zjeść ciastko – z kluczowymi osiągnięciami cywilizacji uciekamy daleko od cywilizacji! 😛

  16. basia Says:

    Tym sposobem ona nie tylko wchodzi pod strzechy, ale i do różnych kretowisk… 😀

    …Nb, gdzież jest Nietoperek kiedy my wciąż jego pobratymców nawiedzamy?…

  17. Przyjaciele Smutnego Diabła Says:

    Te Wasze relacje z małych i średnich wycieczek po pięknych nieznanych zakątkach, w pobliżu -są przeurocze. Przyznam, że tyle już razy zdarzało się nam podróżować obok Baszty w Melsztynie, a nigdy jej nie zdobyliśmy. Trzeba nadrobić to zaniedbanie!

    Jura nam mniej po drodze, a też ciekawa.

    Tymczasem po zimnych dniach przyszły dwudniowe upały, ale rzekomo nie potrwają długo. Zieleń jest i będzie piękna, śpiew ptasi też, więc nie obawialibyśmy się o zadowolenie tych, którzy wybiorą polską majówkę. 🙂

  18. foto-ekspert Says:

    Piękna pogoda, amatorzy podróży i pięknych ujęć wyruszają na swoje szlaki, ahoj przygodo!

  19. pak4 Says:

    Piękna wiosna, ale mówią że pogoda się pogorszy. Choć coraz mniejsze opady dają na jutro…

  20. bezdomny Says:

    Nie ucieka, nie ucieka, nawet nie próbuję, bo wiem że uciec się nie da. Zresztą nie ma potrzeby. Pisałem jedynie, że w niektórych miejscach w naszej cywilizacji jest znacznie przyjemniej.
    Dlatego dreptamy po pagorkach, wzniesieniach, dolinach i promenadach. Teraz zresztą stoję przy takiej jednej. I można po niej i rowerem, i z buta, i na deskorolce 🙂
    A jak to wszystko się znudzi to, to też można siąść na czterech literach i uzupełnić płyny w organizmie 🙂

  21. bezdomny Says:

    O jej, dopiero teraz zaskoczylem że kolejny weekend się zaczyna.
    🙄
    Dobrego weekendu 🙂

  22. basia Says:

    Przyjaciele Smutnego Diabła, tak, Melsztyna nie sposób nie zauważyć podróżując z Waszych okolic ku większym miastom 🙂 …tym bardziej, iż Baszta urosła… 😕

    Nasze relacje nigdy nie są nawet w ćwierci tak obszerne, jak by się marzyło… Ale… lepiej chodzić, doczytywać, dodyskutowywać, niż klepać samochwalczo w klawiaturę, albo i przekopiowywać swoimi słowami, co niedawno naklepali inni. Stąd lakoniczność. To taka ogólna uwaga, bo właśnie dostałam zapytanie, czemu zdjęcia dawniej były opisywane szczodrzej, niż obecnie… 🙂
    — Żeby było przeróżniście!… 😀

    …Dwa upalne, rozpachnione, b. pracowite dzionki za nami. Zaraz rzucimy się w wir załatwień tudzież sprawunków chłodzeni mile deszczykiem i aurą jako taką… 😀

  23. basia Says:

    Foto-Ekspercie, Paku, przygody czekają niekiedy tuż za rogiem (np. fajną hurtownię elektryczną odkryć)… lub za kolejnym… 😉 😀

    …A pogoda? — Każda jest fajna, każda niesie swoje wyzwania, ewokuje tęsknoty, ale i zmusza do wysiłków na takiej niwie, jaka dana/zadana tu i teraz… 😎

  24. basia Says:

    Bezdomny, strasznie fajne te Twoje doniesienia radosne z odległego archipelagu! 😎 — Czyta się przednio, marzy, może i planuje (w stylu „na pewno kiedyś”) 😀

    Weekend owszem, potem dla niektórych na 2 dni do pracy, potem polska majówka (pierwszy, trzeci maja plus weekend; grzechem nie wziąć urlopu drugiego… – kto może 😎 )
    …Ogólnie cuuudnie jest i w mieście, i w długich przyjemnie-pożytecznych rowerowych kursach. Żebyż jeszcze popadało (w małopolsce mówią „polało”… … … Może jutro… 😎

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: