Czy ta zima tak na serio?

Wpis gościnny. Autor: Pak4

Koniec marca. Powiew wiosny tak rozleniwia, że nawet się kurtki nie wkłada.
Lecz, co to? Szron.
Lecz, co to? Śnieg.
Lecz, co to? Lód.
Ale to tak na serio? Lód skuwa kałuże, niczym pluszowe kajdanki.
Śnieg leży, jak sen w chwili przebudzenia — dotknąć, a ucieka i się zapada.
Tylko martwe drzewa leżą na serio…

Zdjęcia: basia i Pak4
[30.3.2019: Las – Grota Komonieckiego – Polana Suwory – Smerkowica – Na Beskidzie – Potrójna – Leskowiec – Potrójna – Na Beskidzie – Smerkowica – Łamana Skała – Mlada Hora – Pietrasowa – Gałasiówka – Kocoń – Las. Ślad GPS]

Ilustracje – Pak4

Komentarzy 50 to “Czy ta zima tak na serio?”

  1. pak4 Says:

    Efekty poranne:

    Grota Komonieckiego:

    Babia i Pilsko odsłaniają się ponad grotą:

  2. pak4 Says:

    Babia, bo Pilsko w tekście.

    Główny Szlak Beskidzki Beskidu Małego:

    Tatry podbite GIMPem:

  3. pak4 Says:

    Też Tatry:

    Skrzyczne — Beskid Śląski był prawie tak imponujący jak Pilsko…

    Wiosna:

  4. pak4 Says:

  5. basia Says:

    Cudne! 😀

    Chyba już widać, jak serio-pięknie było 😎

    A do wkaźników kilometrażowo-podejściowych należy dodać brodzenie po śniegu i obchodzenie setek wiatrołomów (niekiedy dość uciążliwe, np. z zapadaniem się po kolana i głębiej w dziurach/szczelinach śnieżnych). Czyli ponad 30 przeliczeniowych kilometrów 🙂

    Słoneczko operowało godnie! 😎 😎 😎
    Podobnie zresztą wczoraj! 😎 😀 😎

  6. basia Says:

    PS, to zapadanie się w głębokie dziury śnieżne (podczas obchodzenia-pokonywania wiatrołomów, gałęziszcza i inne pułapki dla twarzy tudzież oczu, zwłaszcza przy niekontrolowanych wpadach) oraz inne drastyczności… jakoś zupełnie niezdokumentowane (jedno pozowane ujęcie poszło do prywatnych)…

    …Tak to jest: człowiek myśli wtedy o ocaleniu życia i kończyny a nie o swawolach i próżnostkach 🙂

  7. Wątpiący ? Says:

    Gdzieniegdzie jest śnieg a gdzieniegdzie nie ma zupełnie i wcale ❓

    Ładna Babia stamtąd . I te mgły rano :coool:

  8. Szpila Says:

    nie na serio ino na pryma aprylis! 😛

  9. basia Says:

    Zupełnie serio… 😐

    https://www.skijumping.pl/wiadomosci/26325/Polscy-skoczkowie-beda-trenowac-z-mrowkami/

  10. pak4 Says:

    @Wątpiący:
    Śnieg jest: północne stoki w Beskidzie Małym. Zaczyna się wyspami, całkiem nisko, bo ja wiem, 600 m n.p.m., powierzchnia rośnie z wysokością. Dane z soboty, może więc już nieaktualne.
    Śniegu nie ma: stoki południowe i wraz z malejącą wysokością.
    W odniesieniu do naszej wycieczki, to zaśnieżone były odcinki wokół Łamanej Skały i Smerkowicy; zwłaszcza po północnej stronie, bo po wschodniej odcinkami tylko. Okolice Smerkowicy zresztą niewygodne, bo dużo połamanych drzew i gubiący się między nimi szlak.

  11. Prawie Znajomy Says:

    Zupełnie.. XD

  12. zawada-Robert Says:

    @basia 8.39

    Chyba mam lepsze. 🙂
    https://tatromaniak.pl/aktualnosci/nowe-zasady-w-dolinie-chocholowskiej-tylko-jedno-zdjecie-krokusow-na-osobe/

  13. Asia Says:

    Przyjemnie spojrzeć na domowe okolice. 😀

    Zajrzałam przy okazji linka na portal skokowy. Zupełnie serio znajdziecie tam niesłychane wieści:
    https://www.skijumping.pl/wiadomosci/26326/Centralny-Kompleks-Narciarski-w-Grodzisku-Mazowieckim/ 🙂

    Pozdrawiam, korzystajcie z pogody! 😀

  14. basia Says:

    Paku, tak, powtórzmy to jeszcze raz – zimą/wiosną 2019 po Beskidach chodziłoby się znacznie łatwiej gdyby nie te nadliczne wiatrołomy. Ale przyroda jest jaka jest i wędrowiec nigdy z nią nie wygra. Koniec. Kropka. 😀

    Prawie Znajomy – prawda?… 😀

    Zawado-Robercie, ach rewelacja… 😀
    Swoją drogą w najnowszej (a opublikowanej już dziś – niekiedy czeka się całymi dniami, w porywach tygodniami) Kronice TOPR też są wątki, że tylko na Prima Aprilis 😀
    http://www.topr.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=505

    Asiu, dla naszych Przyjaciół wszystko! 😀

    Grodzisk? — Czemu nie… Jeśliby miał potencjał… 🙄

  15. pak4 Says:

  16. basia Says:

    😆 …………………………………………

  17. pak4 Says:

    Z prima aprilisa:

  18. basia Says:

    Czy ta zima może kłamać? – Chyba nie…

    Czy ten smartfon może…

    😆

  19. pak4 Says:

    Nikt nie dyskutuje? To update dla TesTeka, bo wracaliśmy przez Mucharz i Świnną Porębę.

  20. basia Says:

    O tak — z pozdrowieniami dla Maestra, migawki z „jego” okolic! 😎

    — Znaczy niedokładnie jego, ale zwiedzonych w innej fazie zalewowego bytu… 🙂

    Nadmienię, że Pak popełnił wiele pięknych, spostrzegawczych, interesujących ujęć. Polecam! (Foteczki i wędrowanie… ku wciąż nowemu Zalewowi Świnna Poręba także 🙂 )

  21. Tadekkk Says:

    Ranne ptaszki z Was! Czas letni a tu widzę, wpisy o szóstej!

    „Nikt nie dyskutuje…”

    Ja zaglądam regularnie, uważnie czytam , oglądam zagadnienia górskie i skałkowe. Co do wypowiadania się, trzeba tu mieć coś naprawdę ekstra do dodania, do czego nie poczuwam się zwykle.

    Pozdrawiam z wiosną i gratuluję nowych pięknych wycieczek, oraz niezmiennie erudycji i poczucia humoru.

  22. basia Says:

    Piękna pogoda, ptaszki ornitologiczne budzą (mimo) przymrozka, to i pozostałe ptaszki się zrywają, bo i jakiś wybór mają? 😆

    A co do wypowiadania się tylko gdy się ma coś naprawdę ekstra do dodania… 😮 — hmmm, powiedzmy najogólniej, że istnieją w tej mierze naprawdę różne strategie…
    Może zacznijmy od… Bacha:
    http://stl.kochamjp.pl/funkcje-jezyka/ 🙂

    Dzięki wielkie; odpozdrowienia czarowne! 😀

  23. to ja Says:

    to ja powiem serio
    -czytam i doceniam
    a wygłupy ko-mącenia uprawiam od wielkiego dzwonu

    😛

  24. Wiedźmin Says:

    Przypomniałem sobie po wielu latach szkolną teorię funkcji językowych. 🙂
    Swoją drogą, zastanawia mnie, dlaczego, nauczeni tego wszystkiego jako dzieci – w dorosłości tak często oceniamy język bliźniego li tylko pod kątem „poprawności”?

    Dziękuję za wycieczki, w tym za aktualizację stanu Jeziora w Świnnej Porębie.

  25. Angol Says:

    Na pewno nauczeni jako dzieci?
    Może nie uważali?

  26. bezdomny Says:

    https://photos.app.goo.gl/pnEVpuw3Fvs9Jvf3A

  27. bezdomny Says:

    https://photos.google.com/share/AF1QipNVq9Q4tnOXjI3MeKzZFivfGcJbWyXmlDM87GEiLtpB2pKGpmSNk_t5wuXjOCv2-g?key=RVY2TmxOSEd5OGpreEFRQ1NsX3I5NUVSWWx6ejNB

  28. pak4 Says:

    A to białe zbocze Mobilka to północne, czy południowe? 😀
    Fajne zdjęcia 🙂

  29. FotoAmator Says:

    Piękne.

    I zgłodniałem. 😉

  30. bezdomny Says:

    Nie starczyło mi cierpliwości na zrobienie napisów.
    Wycieczka miała być typowo rekreacyjna. Dojście do celu widocznego z mobilka trasą, a w zasadzie bez trasy, szedłem na przełaj. Powrót częściowo po twardym, dlatego opadające ulica w dół na jednym z obrazków. Przez przypadek natknąłem się na to co uchwycilem tabletem.
    Normalnie to przy brzegu oceana skały są czyste, bez kamieni. Te które widać zaciekawily mnie do tego stopnia że zbliżałem się coraz to bliżej. Para która mieszka w tamtejszej skalnej przestrzeni stworzyła sobie własny kamienny ogród.
    Ja nie wiem czy obrazki oddają to o czym klepię, ale dla mnie było to fantastyczne przeżycie zobaczenie na żywo tego typu kamiennego otoczenia, ogrodu, instalacji. Znam tutejsze tereny i wiem że wyszukanie tego typu kolorowych kamieni jest już wyczynem, doniesienie do celu to już wysiłek, ale poukładanie ich w taki a nie inny sposób to jest już sztuka.
    Podobało mi się tam bardzo. I fajnie, że nieznajomego zaprosili i pozwolili się porozglądać tu i ówdzie.

  31. FotoAmator Says:

    Bezdomny, dzięki, wiele mi rozjaśniłeś w łepetynie w kwesti na co patrzę.

  32. basia Says:

    To Ja, ko-mącenie kupuję! — Kupuję na pniu (mgiełkowym)… 😀

    Wiedźminie, bardzo nam miło, jeśli ktoś odnotowuje nasze aktualizacyjki, a nawet dziękuje za nie! 😀

    Dlaczego tak oceniamy? — Bo nie doceniamy twórczego aspektu życia codziennego, wszelkich aspektów jego, również językowego.
    A czemu? – Bo tak nas nauczyli, sformatowali, bo to jest jednen z mniej dostrzegalnych aspektów społeczeństwa hierarchicznego, patriarchalnego, konserwatywnego w najgorszym z sensów (są i dobre)…
    A efektem jest na przykład fakt niezbity małej liczby patentów i innowacji rejestrowanych „w polskim imieniu”…

    A że co? Że taka na przykład poezja ma się dobrze? – Kilkorgu gryzipiórkom wolno się (nieco) zbuntować, reszta przypilnuje się nawzajem, pracowicie ściągając w dół, glajszachtując…

    Takie społeczeństwo… — z ambicjami do ćwierćinteligenckości, kompetencjami dobrze gdy w jednej ósmej, szesnastej… 😈

  33. basia Says:

    Angolu, wątpliwość jak dla mnie „w punkt”! 🙂
    Tak, ci którzy opanowali solidnie zręby ortografii czy interpunkcji już w drugiej, trzeciej klasie podstawówki, mają szansę uczyć się pilnie różnych rzeczy i później. Na ogół są oczytani od małego*, widzą więc różnice pomiędzy twórcami, gry, na jakie przymknęła oko redakcja i korekta. Ucząc się języków obcych i obcych kultur dostrzegają nieco inną logikę, i że zwyczaj to tylko zwyczaj…

    Najgorsi są tacy, którzy jeszcze po pięćdziesiątce usiłują się dochrapać kompetencji wymaganych do matury (którą niektórzy nawet i zdali… 😈 )

    …Szydło z worka wychodzi czasem w internecie… 🙂
    _____
    *mówię o pewnym pokoleniu… 😉

  34. basia Says:

    Bezdomny, zdjęcia cudne, bardzo ewokatywne! 😀
    I – że powtórzę za FotoAmatorem – bardzo przydał się komentarz do kamiennego ogrodu!
    – Szczury lądowe nie muszą wiedzieć-pamiętać o prawidłowościach występowania (lub nie) barwnych kamieni na dalekich wyspach…

    Mobilek – ma rację Pak – wygląda pokusicielsko we wszystkich tych okolicznościach przyrody… 😀
    I to pięknie zakomponowane jedzonko! —
    — Niby też jemy na kolorowo, zwłaszcza śniadania, lecz w oceanicznych okolicznościach przyrody, w nasączonym solą, jodem i wysiłkiem powietrzu…
    — Aż nie chcę sobie wyobrażać, bo przez jakiś czas (najbliższy) trzeba się trzymać twardo nie tylko ziemi, ale i gruntu! 😉 😎 😀

  35. Tadekkk Says:

    O funkcjach języka coś tam wiem, jak i o sposobach podtrzymywania rozmowy. Sęk w tym, że mam wrażenie, że inni robią to znacznie lepiej, niż ja robił bym.

  36. basia Says:

    Ech, prawie każdemu (samokrytycznemu) się zdaje, że inni lepsi, błyskotliwsi…
    Ale ty to sprawdź… Ale ty się sprawdź!

    ➡ Póki się nie ujrzy własnej impresji, opinii, itd. nieodwołalnie opublikowanych, można mieć różne odczucia. I obawy, niekoniecznie uzasadnione.

    Zatem jeśli przeszkodą real – nie tłumaczymy się i nie mamy przez ułamek sekundy wyrzutów sumienia z powodu pauz blogowych, nawet długich.
    Jeśli zaś przeszkodą byłaby nieśmiałość względnie podobne „i chciał(a)bym, i boję się”… – wyzbywajmy się obaw, na ile to możliwe.

    Takie jest moje zdanie i ja się z nim zgadzam 😀 😎

  37. zdziwko Says:

    bywalem tam

    nigdy w grocie

    dlaczego ❓

  38. pak4 Says:

    @zdziwko:
    Wpis miał być w miarę krótki, więc nie napisaliśmy o niedogodnościach, a tylko o zachwytach.
    A, na przykład, niedogodnością pewną było to, że zdaniem mapy do groty można dojść z Lasu dwoma szlakami — znaki żółte (gminne?) i czarne (PTTK?); a potem kontynuować drogę żółtymi (gminnymi) lub czerwonymi (gminnymi). Zresztą nie tylko mapa, bo i Wiki tak twierdzi.
    W przyrodzie natknęliśmy się na:
    — dwie tablice-wskaźniki do groty, w tym jedną wiodącą na manowce;
    — resztki kilku znaków czerwonych powyżej groty;
    — resztki szlaku czarnego w okolicy samej groty.
    Szlaki nieodmalowane, wskaźnik wiodący na manowce… Mieliśmy mapę połączoną z GPS, kijki, samozaparcie, więc daliśmy sobie radę bez trudu, praktycznie wędrując bez szlaku, a czasem i wątpliwą ścieżką (do samej groty droga jest dość elegancka, tylko te znaki…). A szkoda, że oznaczenia kiepskie, bo grota zwłaszcza zimą wygląda ładnie. Co wiem, bo widziałem ją na fotkach lokalnego, śląskiego jeszcze PTTKu, który tam wędrowal zimą. Tak więc są ludzie, którzy znają, niemniej to może być wiedza niszowa, zwłaszcza, że infrastruktura oznaczeń wcale nie pomaga.

  39. ProfesoR BelwederskI Says:

    Trzeba czasem wspomnieć i o przygodach. Inni przesadzają, Wy zaś unikacie.

  40. pak4 Says:

    @ProfesoRze BelwederskI:
    Tam nie było nic niebezpiecznego. Nic z tych rzeczy. Tylko kwestia orientacji. Jeśli ktoś nie ma dobrej mapy, a nie jest „miejscowy”, to przy obecnym stanie ehm… „utrzymania” znaków na ścieżkach, może mieć problemy…

  41. basia Says:

    Czy ten Brexit to tak na serio (kiedykolwiek był)?

    Czy ta zima tak na serio?

    https://www.dailymail.co.uk/news/article-6878507/It-British-summer-time-UK-hit-rain-hail-snow.html

    …A mieli już taki upał! Kwiecistość… Trawiastość… 😀

    No, nic – przeżyją może… 🙄

  42. Szpila Says:

    Nie wszyscy 😛

  43. basia Says:

    Coś wie Szanowny o kryteriach selekcji?… 😮

  44. Szpila Says:

    Wie
    ale nie powie 😛

  45. basia Says:

    Ha! – Tak najłatwiej!… 🙄

  46. bezdomny Says:

    To w takim razie może ProfesoRze BelwederskI powie jak szukać przygód, gdzie i kiedy? Jak się duchowo, fizycznie przygotować. Czy należy przygotowywać sie indywidualnie, czy grupowo.?itd itp…
    I czy wszyskim potrzebne są przygody, skoro zadowoleni są z życia?

  47. owcarek podhalański Says:

    „Lód skuwa kałuże, niczym pluszowe kajdanki.”
    Pluszowe kajdanki… Hmmmmm… Jo nie wse dobrze sie orientuje w tyk wasyk ludzkik podtekstak, niedopowiedzeniak, międzywiersak i międzysłowak, ale… cy nie powinieneś był, PAKecku, uprzedzić, ze ten wpis jest od osiemnostu lat? 🙂

  48. pak4 Says:

    owcarku:
    Wychodzę z założenia, że skojarzenia każdy ma takie, na jakie zasługuje, jeśli więc na skojarzeniach się kończy, to same z siebie są kluczem odpowiednim do wieku, dojrzałości i uświadomienia.

  49. basia Says:

    Zdziwko, Paku, ProfesoRze Belwederski, Bezdomny, z tym „opisywaniem przygód” mam od zawsze problemy 😉

    Gdy w drodze i na szlaku coś jest dla ciebie od-zawsze-oczywiste – tak jak dla mnie konieczność dobrego przygotowania się, uczenia na błędach, gotowości na niespodziankę — nie opiszesz (serio) byle spaceru na Leskowiec czy wędrówki na Czerwone Wierchy jako wyprawy, ekspedycji 😀 najeżonej niebezpieczeństwami, pułapkami i wądołami. Przynajmniej dla siebie, dla równych tobie i „większych”. Bo już zachęcając Malucha do nabierania kondycji i dzielności, wzmacniania rączek, wydłużania nóżek – szermujesz owym wyprawowo-przygodowym słownictwem. Choć też nie przesadnie – niech sam zechce dołączyć, niech sam poczuje się zaintrygowany.
    I może wzbogacisz jego słownictwo o różne ostępy, moczary… może mu zacytujesz mickiewiczowskie „dalej co krok czyhają niby wilcze doły/ małe jeziorka trawą zarosłe na poły…” – Lubi wszak uczyć się nowych słówek i dopowiadać wierszyki 😀

    Lecz to jest blog dla ludzi po maturze… 🙄

    Z drobnych sobotnich odstępstw* od marszowej rutyny, oprócz dużej ilości śniegu (zwł. po północnej) i wiatrołomów, odnotujemy (za Pakiem, wcześniej – naszymi opisami zdjęć) owo bezszlacze pierwszego odcinka (dokładniej – różnoszlacze), z którego łacno możne zrobić mrożącą krew w żyłach historyjkę… do opowiadania zainteresowanym Dwulatkom_Plus.

    A, na lunchowym postoju pozostawiłam scyzoryk szwajcarski. Czerwony… Kompan ofiarnie cofnął się po ten użyteczny i sentymentalny przedmiot w górę. Jakieś 200 metrów. Nawet dla Dwulatka nie będziemy z tego robić wielkiego halo, zwłaszcza, iż widzieliśmy wiele opowieści górskich czy „podróżniczych” gdzie… poważni wydawałoby się… i tak dalej 🙂
    _______
    *I znów – dla kogo piszesz w głównej mierze? – Jeśli dla mieszczucha, który co wiosnę „obiecuje sobie” wyjście w teren – objaśnisz mu prawidłowości i główne pułapki zimowego wędrowania, doradzisz wchodzenie w to stopniowo – jeśli w ogóle.
    Gdy piszesz dla koleżanki trzy razy bardziej doświadczonej, niż ty – wystarczy stwierdzić, że tej wiosny na tym i tym szlaku jest o tej porze tak i tak. Krótko, węzłowato. A dla leśnika czy myśliwego z rewiru bądź spoza postarasz się o sprawozdanie jeszcze inne – odmiennie profilujące fakty i twoją spostrzegawczość 🙂

  50. basia Says:

    Owczarku, Paku, potwierdzam i uprzedzam — cały ten blog jest nie tylko dla ludzi z dowodem osobistym, ale i z uczciwie zdaną maturą… 😆 😆

    …A bystre Pieski niech nie udają, że nie czują i nie czają… 😆

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: