Cuda

Czasem mam sporo cierpliwości, nawet zrozumienia.
Kiedy indziej… prawie szukam mocnych wyrazów:

30.01. Środa

O godz. 11.05 do TOPR zadzwonił turysta informując, że 6 osób ( w różnych grupach) szło na Rysy. Ruszyła lawina, która zabrała ich w dół. Na powierzchni w jego zasięgu wzroku są 3 osoby, brakuje 3 osób. Te które są w jego pobliżu są w ciężkim stanie, ale są przytomne. O godz. 11.09 startuje śmigłowiec, który spod Centrali zabiera 4 ratowników i 2 psy lawinowe. O godz. 11.19 do TOPR zadzwonił jeden z turystów, którzy w tym czasie szli na Rysy informując, że lawina została uruchomiona pod Przełączką pod Rysami, jego nie zabrała. Potwierdza, że wraz z nim na Rysy szło 6 osób. Żadnej z nich nie widzi. O godz.. 11.28 pierwsza grupa ratowników desantuje się w pobliżu leżących osób, około 15 m poniżej progu w Wielkim Wołowym Żlebie. Ratownicy potwierdzają, że na powierzchni lawiniska leżą 4 osoby z poważnymi urazami. Po desancie śmigłowiec leci w górę lawiniska, by z powietrza sprawdzić, co z pozostałymi dwoma osobami. Ratownik z pokładu śmigłowca dostrzega dwie osoby. Jedna z nich schodzi w dół, ( jak się później okazało, to turysta , który jako drugi dzwonił do TOPR informując o lawinie). Ponieważ wszyscy turyści są na powierzchni, śmigłowiec leci do Zakopanego po kolejną grupę ratowników i sprzęt do transportu rannych, gdyż jak się okazało 2 osoby mają poważne urazy i wymagają pilnego transportu do szpitala. W międzyczasie o zdarzeniu powiadomiono Centrum Hipotermii Głębokiej w Krakowie by byli przygotowani na ewentualne działania. Po dostarczeniu sprzętu transportowego, śmigłowiec wywozi 2 ratowników w okolice tzw „Kamienia”, tam desantują się w pobliżu dwóch turystów. Jeden z nich ze względu na odniesione obrażenia ( lekkie) zostaje wraz z towarzyszącym mu ratownikiem wciągnięty na pokład będącego w zawisie śmigłowca i przetransportowany do M. Oka. Drugi, który nie odniósł obrażeń schodzi samodzielnie z towarzyszącym mu ratownikiem. Najciężej ranni w pierwszej kolejności zostają przetransportowani śmigłowcem na lądowisko przy zakopiańskim szpitalu. Jeden z nich ze względu na poważne obrażenia głowy zostaje śmigłowcem LPR przetransportowany do Nowego Targu.
Po przetransportowaniu rannych w kolejnych lotach śmigłowiec zabiera do Zakopanego ratowników biorących udział w akcji, psy lawinowe i sprzęt.
Jak doszło do wypadku? 2 taterników wybrała się na Rysy w celu wspinaczki fragmentem Grani Głównej Tatr. Za nimi podążyło 4 turystów. Będąc około 30 m od Przełączki (na wysokości 2400 m), pierwsza grupa wyzwoliła lawinę. Turyście, który jako drugi zadzwonił do TOPR udało się odskoczyć z toru lawiny, wbić czekan, co uchroniło go przed porwaniem przez masy śniegu. Pozostałych lawina porwała i zwlokła na wysokość około 1700 m. Według relacji uczestników zdarzenia, po zatrzymaniu lawiny, dwie osoby były całkowicie zasypane , pozostałym dwóm z mas śniegu wystawały ręka i głowa. Wszyscy zasypani odkopali się sami. Podczas spadania w rejonie wylotu Rysy, lawina wyrzuciła jednego turystę ( tego, którego śmigłowiec przetransportował do M. Oka). Żaden z uczestników zdarzenia nie posiadał lawinowego ABC a doświadczeni taternicy kaski i czekany mieli w plecakach. Lawina miała długość około 1 km a deniwelacja pomiędzy początkiem i końcem lawiny wynosiła 700 m. Wszyscy, którzy zostali porwani przez lawinę, mimo odniesionych obrażeń mogą mówić o ogromnym szczęściu, że nie stracili życia oraz , że była lotna pogoda, co pozwoliło kilkunastu ratownikom biorącym udział w akcji szybko dotrzeć z pomocą. Wierzący niech przyjmą to zdarzenie w charakterze cudu, bo cuda czasem w Tatrach się zdarzają.

Źródło

Komentarzy 15 to “Cuda”

  1. pak4 Says:

    Parking jest. Kazalnica jest. Sanktuarium jest. I co tu jeszcze zbudować?

  2. GK Says:

    PAK:

    Odpowiedzialność.
    Świadomość zagrożeń.

    Noworoczne pozdro dla wszystkich.

  3. pak4 Says:

    Eee… a ktoś się zgłosi do przetargu na ich budowę? O_O

  4. GK Says:

    Jak dobrze ustawisz, to się zgłoszą.

  5. Jarząbek jestem Says:

    😆

  6. pak4 Says:

    Specyfikacja istotnych warunków zamówienia

    Zamawiający: Społeczeństwo zatroskane bezpieczeństwem w górach (R), Polska, cały kraj

    Postępowanie prowadzone w trybie przetargu nieograniczonego o wartości zamówienia nieprzekraczające 209000 euro, którego przedmiotem jest:

    Budowanie odpowiedzialności i świadomości zagrożeń wśród turystów górskich i owiec wyruszających na wędrówki pogranicza polsko-słowackiego i polsko-czeskiego w latach 2019-2023

    Prowadzący postępowanie: basiaacappella.wordpress.com

    Tryb udzielenia zamówienia:
    Postępowanie o udzielenie zamówienia prowadzone w trybie przetargu nieograniczonego na podstawie art. 10 ust. 1, ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (Dz. U. z 2015 r., poz. 2164) zwanej dalej „ustawą PZP”.

    Opis przedmiotu zamówienia:
    Przedmiotem zamówienia jest zbudowanie odpowiedzialności i świadomości zagrożeń wśród turystów górskich i owiec wyruszających na wędrówki pogranicza polsko-słowackiego i polsko-czeskiego w latach 2019-2023; w ramach osi II, efektywnej polityki publicznej dla rynku pracy, gospodarki i edukacji. Głównym celem jest efektywne edukowanie turystów przybywających w góry.

    Kod CPV: 80510000-2

    Szczegółowy opis przedmiotu znajdzie się w załączniku.

    Zamawiający nie przewiduje możliwość składania ofert częściowych, z możliwością podziału na turystów i owce.

    Termin wykonania zamówienia:
    Termin wykonania zamówienia: od zawarcia umowy do do 31 grudnia 2023.

    Warunki udziału w postępowaniu:
    O udzielenie zamówienia mogą podlegać się wykonawcy spełniający warunki z art. 22 ust. 1 ustawy Pzp dotyczące:
    – posiadania uprawnień do prowadzenia działalności lub czynności, jeżeli przepisy nakładają obowiązek posiadania:
    – posiadania wiedzy i doświadczenia; warunek ten uważa się za spełniony, jeśli Wykonawca wykarze przejeście nie mniej niż 100 km w warunkach górskich, w tym zdobycie przynajmniej jednego szczytu powyżej 2000 m n.p.m. w sezonie, oraz wypas stada owiec;
    – dysponowania odpowiednim potencjałem technicznym, w postaci sprzętu turystycznego;
    – dysponowania osobami zdolnymi do realizacji zamówienia: turystami wyposażonymi w książeczki GOT lub równoważne oraz psami pasterskimi;
    – sytuacji ekonomicznej i finansowej: wobec wykonawcy nie jest prowadzone postępowanie upadłościowe.

    Wykaz oświadczeń i dokumentów:
    – książeczki GOT lub równoważne;
    – udokumentowanie wędrówek i wypasu na blogu;
    – oświadczenie o odpowiedzialności i świadomości zagrożeń górskich.

    Informacje o sposobie porozumiewania się zamawiającego z wykonawcami:
    – w celu ograniczenia śladu węglowego, przewidywane jest ograniczenie korespondencji do drogi elektronicznej, za pomocą e-mail i komentarzy pod blogiem.

    Wadium:
    – w ramach wadium należy wnieść termosy, kawę, śmietankę, czekoladę, które zostaną wykorzystane podczas szkoleń terenowych.

    Termin związania ofertą:
    – wynosi 30 dni.

    Sposób przygotowania oferty:
    – wykonawca może złożyć tylko jedną ofertę w niniejszym postępowaniu;
    – oferta powinna dokumentować wszystkie istotne elementy zamówienia.

    Termin i miejsce składania ofert:
    – blog: basiaacappella.wordpress.com w terminie do końca miesiąca lutego b.r.

    Sposób obliczania ceny:
    – ceny wyrażone w formularzu muszą być wyrażone w PLN, w przypadku kosztów w euro lub koronach czeskich należy wykorzystać kurs, ze wskazaniem jego wysokości i sposobu wyznaczenia.

    Opis kryteriów wyboru oferty:
    – kryterium cena: 49%;
    – atrakcyjność wycieczek terenowych: 51%.

    Informacja o formalnościach:
    – umowa zostanie podpisana przez wykonawcę i zamawiającego przy herbacie góralskiej.

  7. basia Says:

    😯 ❗ …

    — Ja widzę ten przetarg jako ustawiony pod Owczarka Podhalańskiego… Ciekawe, czy się zgłosi?… 😮

    😀 😀 😀

  8. Przelotny Gość Says:

    Nic mnie nie zdziwi w czasach kiedy „”taternikiem”” może być każdy a na Rysy pcha się już absolutnie każda łamaga !!

  9. basia Says:

    Czy ja wiem… Wydaje mi się, że ogólna wiedza, kondycja, wyposażenie poprawiły się znacznie. Ale skala zjawiska (liczba tatrzańskich wędrowców) plus spazmatycznie-gremialna chęć pochwalenia się — natychmiast, za wszelką cenę — swym aktywnym stylem życia, osiągami, pozyskami foto, itp. …
    — wszystko to czasem wiedzie do nieszczęścia.

    Czasem.
    Lecz jeden-dwóch wariatów dziennie (na dziesiątki tysięcy wędrujących) – to o jednego-dwóch za dużo.

    Osobna sprawa to górski pęd zimowy. Wyższa forma górskiego rozeznania tym bedziej nie jest dostępna każdemu. A głupcy i zaślepieńcy myślą, że… Znaczy… nie myślą.

  10. Hamak W Pokrzywach Says:

    A wystarczy wrzucić na luz

  11. basia Says:

    Taaakkkk…

    Choć – jako okazjonalna kierowca – wiem aż nadto dobrze, dokąd na luzie na pewno nie dojedziesz… 😆

  12. mru Says:

    na rysy

  13. basia Says:

    Na przykład! 😀

  14. pak4 Says:

    TOPRu ciąg dalszy:
    Okazało się, że mężczyzna wybrał się w rejon Mięgusza by na nartach zjechać prawdopodobnie z Hińczowej Przeł. W czasie rozmowy z ratownikami wyjawił , że w Tatry po raz pierwszy wybrał się na skitury i od razu wyznaczył sobie tak ambitne przedsięwzięcie. W Tatrach nie sprawdza się przesłanie wieszcza by mierzyć siły na zamiary. Akcję przeprowadzono w trudnych warunkach, przy silnym wietrze. Tylko kunsztowi pilotów skiturowiec zawdzięcza, że pomoc była szybka i skuteczna.

  15. basia Says:

    Ludzieeee!!! — głupota niebotyczna a nawet bardziej, a manhatany z niej nie rosną… niestety… 😮

    (To się działo w niedzielę 10.2.2019)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: