Wokół Nielepic

– szlak się często gubi.
Nie wiadomo, czy dzieje się tak z powodu nowego śniegu, który malowniczo oblepia pnie drzew, czy z jakiegokolwiek innego powodu, bo w niczym to w sumie nie przeszkadza, gdy wiadomo, że tak czy siak chce się jakąś pętelkę antykierunkowo-wskazówkową ;-/

Wykonano.
Ach, jakże smakuje kawa z bananem i chałwą po powrocie do samochodu! (Mogła smakować i w plenerze – wiata i inne infrastruktury zachęcały. Lecz czy 8 km to dystans, w środku którego trzeba koniecznie jeść i pić na zimnym?)

Zdjęcia: Pak4 i basia

[16.12.2018: Nielepice MPK – Studzienki – Pierunkowy Dół – Bukowa Góra – Dębowa Góra – Skała na Dębowej Górze – Jaskinia Pańskie Kąty – Wzgórze Granice – Skała z Krzyżem – MPK Nielepice. Ślad GPS]

Reklamy

Komentarzy 12 to “Wokół Nielepic”

  1. pak4 Says:

    Ilustracje+

    PS.
    Ja mam taki postulat, by do obowiązków wójta należało przejście wszystkich, dla dobra gminy wyznaczonych szlaków, raz na kwartał. Bo ten szlak okrężny „wokół Nielepic” należy przecierać…
    PS.2.
    Nie chodzi mi tylko o wójta Nielepic, bo z Jury pamiętam więcej takich miejsc, gdzie wyznaczono szlak, ale nikt nie chodzi, więc nikt chodzić już nie może. W samych zaś Nielepicach może rzeczywiście śnieg…

  2. basia Says:

    Taaakkk… 😉

    …Choć wędrówka w niedzielny poranek po sporawym opadzie sobotnio-nocnym nie jest miernikiem… Jednak wójt — skoro się tak straaasznie chwali zasługami krzyżowemi — niech się faktycznie wykaże i w innych gałęziach rekreacji 😉

    Dzięki za foteczki! 😎 Reszta w albumach 🙂 🙂 🙂

  3. Krakowianka Jedna Says:

    Piękna wędróweczka po śnieżnobiałym śniegu!
    Nieprzetarte, bo prawie wszyscy w sklepach, a nie na spacerach. 🙂

    Pozdrawiam serdecznie i dziękujemy całą rodziną za wędrówki bałkańskie. Moi mówią, że wiele informacji przyda się już w przyszłe wakacje.

  4. basia Says:

    Naprawdę piękna była!…
    (I ten moment – odkrywany-odpodziwiany wciąż na nowo – gdy, na dodatek do całego tego bajkowego piękna, zaczynają się wydzielać endorfinki… 😀 )

    A czy wszyscy na zakupach? — Popatrzmy chociaż, ilu koniarzy, psiarzy, saneczkarzy dzieciowych i zwykłych spacerowiczów dało się spotkać!… (Quadowców również).
    …Nawet biegówki (lub śladówki, względnie narty back country) przyniosłyby pewną frajdę, choć na nie śniegu może ciut mało… tylko ciut, bo ten, który był – zmrożony i nawet ubity tu i ówdzie…
    Więc spoko… — niech wszyscy inni kotłują się w galeriach, życzymy przyjemnego kotłowania! 😈

    Fajnie, że informacje, miejsca i podejścia bałkańskie inspirują i przydają się! Dzięki za dzięki! 😎

  5. Nudysta Says:

    Tanio
    Blisko
    Mało ciekawie

  6. basia Says:

    Jakie tanio, co za niepoinformowane insynuacje!!! — Chałwa była z najwyższej półki… !!!

  7. basia Says:

    …Lodówkowej… 😛 😆

  8. pak4 Says:

    Krakowianko,
    ścieżka w Pierunkowym Dole wydawałaby się jednak widoczna, jeśli przechadzana, nawet pod śniegiem. Nie była.
    Z drugiej strony widzieliśmy ślady, czy to pana z psem, czy pani z piłą. Same Nielepice są epicentrum koniarstwa, które to koników kopyta rozchodzą się stąd we wszystkich kierunkach…

  9. to ja Says:

    tez dzieki za balkany

    pomyslnego nowego roku

  10. GK Says:

    Nielepice… – znaczy, że tam się śnieg nie lepi, czy faceci się nie lepią do lasencji, czy jeszcze coś innego? 😉

  11. Asia Says:

    Aura nas nie rozpieszcza, zdrowie ostatnio też nie. Pozwól więc, że tym razem nie będę się zwyczajowo zachwycać Twoim, pardon, Waszym samozaparciem, ale…
    na
    jeść i pić na zimnym?
    odpowiem
    brrrrrrrr 😉

    Marzę o palmach, słońcu, łagodnej bryzie! 🙂

  12. basia Says:

    Paku4, no właśnie, końskich śladów było sporo, ale jak ktoś chce koniecznie chodzić szlakami pieszymi, to niech się nie dziwi, że miejscami nieprzetarte ma… 🙂

    To Ja, dzięki za dzięki 🙂
    I wzajemnie, wszelkiej pomyślności! 🙂

    GK, 🙂 – nie wyśledziliśmy jeszcze tego w detalach — zanadto się lepiliśmy do siebie nawzajem… 😆

    Asiu, zdrówka dla Wszystkich a zwłaszcza – pilniej potrzebujących!
    A co do stylu przetrwania zimy — co kto lubi, co może, i obyśmy wszyscy zdrowi i radośni byli, w Nowy Roczek pośpieszyli… z pastuszkami, hej! 🙂 🙂 🙂 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: