Powróceni…

a pogoda trwa
grzech nie chwytać dnia!

choć oczka pieką z rana
z powodu niedospania –
górsko-nocnego kierowania
i choć Las Wolski to nie Pol’ana … …

Zdjęcia: Pak4 i basia

[30.9.2018: z domu na Sikornik, następnie Las Wolski szeroko clockwise (Zimnym Dołem tam, Poniedziałkowym powrót)]

wielka pętla wolska – kompletna teamowo… (Pak4):

z Kopca Piłsudskiego widoki były ostre i liczne… (Pak4):

Reklamy

Komentarzy 25 to “Powróceni…”

  1. zdziwko Says:

    ludzie sie od zwyczaili komentowac 😛

  2. basia Says:

    Może powrócą… 🙂
    I Zdziwko się zdziwi… … … 😎

    *** * ***

    Deszcz dzwoni. Czas wracać do realności… 😉

  3. Jaś Beskidzki Says:

    Wierni czytelnicy zaglądają kontrolnie i wcale od niczego się nie odzwyczaili!
    Wypraszam sobie. 🙂

    Widzę, że po nocnym powrocie z intensywnego urlopu (tak rozumiem) stać było Szanownych Państwa na „24 przeliczeniowe kilometry”, używając pojęć Autorki Basi. Gratuluję.
    Wszyscy widzimy, że ciepłych i słonecznych dni może już nie być wiele w roku 2018, a dla pracujących jest jeszcze mniejsza szansa, że wolny dzień złoży się z korzystną aurą. Korzystajmy.

    Mam nadzieję, że wkrótce zobaczymy zdjęcia i relacje z urlopu. Czekam cierpliwie. 😉
    Może zechcą Wędrowcy uchylić rąbka tajemnicy, gdzie to tym razem wojażowali?

    Dzień w istocie nie nastraja optymistycznie, ale nie takie przeżyliśmy.

  4. pak4 Says:

    @Jaś Beskidzki:
    Chyba nie zdradzę wielkiej tajemnicy, jak powiem, że nasz dzielny rumak-Traktorek pokonał 0.000000000000004333693058 roku świetlnego 😀 Chyba, że się pomyliłem o jedno zero…

  5. pak4 Says:

    Errata:
    4 zera… Powinno być: 0.0000000004333693058. Całkiem całkiem dystans, jak się tak zastanowić nad charakterem roku świetlnego.

  6. basia Says:

    Jasiu Beskidzki 😀 — Pak4 zadał bobu z tym rokiem świetlnym; zupełnie nie pamiętałabym, jak go przeliczyć na ludzko-ziemską skalę, na szczęście WIEM, ile tysięcy i setek kilometrów przejechał nasz dzielny rumak Traktorek!!! 😎

    Rąbka uchylę zatem w ten sposób:
    pogoda w ciągu naszego wędrownego półmiesiąca trzymała się perfect!!! — Jeśli nie liczyć wyjazdowego nocnego deszczu (błękity pojawiły się już po ósmej am, zatem spoko 😎 ) oraz tak gdzieś jednej trzeciej kolejnego poniedziałku, tego po-środkowego 😎
    I wiatru jeśli nie liczyć, którego nazw, szczegółów siły i czasu trwania zdradzać na razie nie będziemy, by rąbka nie uchylać zanadto… 🙄

    Kto już zgadł (przeczuł, wywąchał, wydedukował), niech… spokojnie czeka na potwierdzenie, uściślenie bądź zaprzeczenie… 😆

    Wszystkim Państwu Wielkie Dzięki za Czytelniczą Lojalną Wierność Przez Lata!!! 😎 😎 😎 [ 😉 ]

  7. marzena Says:

    bezpiecznie wrócili, fotki i sprawo będą, fajno.;)

    dobrze że pogoda dopisała.:)

    zgaduję Bułgarię, Grecję, może Turcję, gór tam wszędzie pełno, a latem nie bardzo da się chodzić.;)

    Las Wolski jest bardzo fajny i rozległy, to atrakcja do pozazroszczenia przez wiele miast Polski.;)

  8. basia Says:

    ciepło, ciepło… wszędzie tam ciepło… 😆 — odwrotnie, niż u nas, gdzie zimno, szaro, dość ponuro, dnia ubywa… 🙄
    no, trudno 🙂

    owszem, dwa kompleksy leśne na południu miasta to skarb Krakowa – całkowicie i kompleksowo doceniamy! 🙂

    wspominki będą… 🙂

  9. pak4 Says:

    Ciepło, ale nie gorąco. W końcu jesień idzie…

  10. gradus Says:

    pozdro wszystkim
    i czekam na poludniowe relacje publikowane poranna pora

  11. basia Says:

    Dobra jesień nie jest zła… 🙂 😎

    Pozdro Gradusowi! 🙂

    …Porą 4:44 ma się rozumieć… 😉

  12. Asia Says:

    Wpędzacie w kompleksy… 😉

  13. basia Says:

    Nie sądzę… 🙂

  14. Krakowianka Jedna Says:

    Witam po lecie.
    Zimno, tym chętniej zobaczę reportaże Teamu z dalekich i gorących stron, tak przeczuwam.

    W pełni się zgadzam, że mamy tu, w Krakowie i okolicach bezlik atrakcji przyrodniczych, do których łatwo „doskoczyć” nawet na pół dnia. Wykorzystywaliśmy ten fakt latem, teraz niestety leczę uporczywe przyziębienie, no mówi się trudno.

    Pozdrawiam serdecznie autorów i czytelników.

  15. ZZA PŁOTA Says:

    NIE TRZEBA PROSIĆ

    SAME NAPISZOM

  16. bezdomny Says:

    tez bym chętnie popatrzał na górskie obrazki, bo przed oczyma mam jedynie piasek, wodę i błękit nieba 🙄

  17. pak4 Says:

    @ZZA PŁOTA:
    Przecież nie robią tajemnicy, że chcą napisać. Nie robią też, że po powrocie różne sprawy są pilniejsze od pisania, więc jeszcze trochę, jeszcze ciut.
    A w gruncie rzeczy, nie robią tajemnicy, że każdy miły komentarz schlebia 🙂

  18. basia Says:

    Bezdomny, ponownie witam Cię serdecznie! 🙂
    I zapewniam, że wychodzenie poza swoje asertywnie sprecyzowane pasje popłaca pod tym blogiem! 😉 😎 —
    — za chwilkę, może dwie jako łupy naszej piętnastodniowej bezdomności pokazane będą nie tylko góry wszelakiej natury, ale i równie naturalne piasek (bądź żwirek 🙂 ), woda, błękit nieba co dnia… i nawet urocze i juneskowe przejawy działalności ludzkiej na tym i innym tle. Mniej urocze przejawy też będą…
    Pozdrawiam serdecznie! I niech się dobrze dzieje na lądzie, na wodzie… 🙂

    Krakowianko Jedna, z każdym powrotem (z dalsza, z bliższa, z dłużej, z krócej) bardziej doceniam Kraków. Co nie przeszkadza wyjawić, iż, gdyby się dało, już nastawiałabym się na kolejny wypadzik! 😎
    Pozdrawiam serdecznie, zdrówka życzę! 🙂

    ZZA PŁOTA, bardzo miło mieć tak wnikliwych i przenikliwych Czytelników! 😎
    …Lecz… gdyby to było możliwe… niech nie krzyczą (ani nicka, ani wcale… gdyby się to dało… … … cichutko uprasza się… bo to blog niszowy wielce… kameralny… słuchy wszyscy Uczestnicy mają znakomite… 😉 )

    Paku4, a może powinni być bardziej tajemniczy?… Hmmm… Uhmmm… 🙄 😈 😆

  19. zza płota Says:

    test test test

    Oki, doki!

    teraz dobrze?

  20. zza płota Says:

    można mieć b. dobry słuch, a i tak czasem se krzyknąć, heeeej!

  21. bezdomny Says:

    przy tak ogromnej ilosci fake newsow 🗣 to jestem zadowolony ze tylko polowa do mnie dociera 🤣

  22. zza płota Says:

    do mnie jedna/10 zimą,
    a jedna/100 w lecie.

  23. Yankee Says:

    Oni też chwytali dni, póki mogli.
    Znalezione przez Córkę w Waszej, brytyjskiej gazecie:
    https://www.dailymail.co.uk/sciencetech/article-6239745/Russian-GRU-hackers-used-budget-mobile-phones-high-grade-Wi-Fi-equipment.html

  24. owcarek podalański Says:

    Poźrełek na załąconom ilustracje i… jestem pełen podziwu! Bo przejść dystans 19,98 km potrafi wielu. Pokonać go ze średniom prędkościom 3,31 km/h potrafi wielu. Ale dokonać tego w tak ekstremalnyk warunkak, kie wiater był tak potęzny, wilgotność tak straśliwo abo tak znikomo, a temperatura tak wysoko abo tak mroźno, ze jaz wysiadły mierniki tyk syćkik trzek zjawisk pogodowyk – to jest dopiero wycyn! 🙂

  25. basia Says:

    Zza Płota, o teraz lepiej. A krzyknąć można, lecz tylko wówczas, gdy jest to dobrze umotywowany środek stylistyczny, a nie kompulsywna konieczność… 😈

    Bezdomny, do mnie „dowożą” (fejki z niefejkami) 2 razy w tygodniu… A i tak przeważnie nie dowieźli… 😆

    Yankee, ci opisani to wierchuszka być może… Oprócz nich jest jeszcze armia zwykłych trolli. I większa – pożytecznych idiotów, za darmo podejmujących się w wielu krajach (w tym w naszym) podgryzactwa wszystkiego: od czucia praworządności po najzwyczajniej-przyziemny feel good factor
    Dzięki za link 🙂

    Owczarku, może mierniki chciały, by „coś się działo” na naszym spacerze a potem we wpisie? — 😀 Nobo taka najzwyczajniejsza trasa rutynowa, najzupełniej poddomowa… 🙄
    …Mierniki teraz intelygentne som, o jedynie-słusznych narracjach poinformowane informatycznie… 😆

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: