Na wschód od Ojcowa

Wpis gościnny. Autor: Pak4

Zadanie: zaplanować i zrealizować pętlę spacerowo-wędrówkową, która:
— poprowadzi nieznanymi nam częściami bliskiej Krakowa Jury,
— poprowadzi (w mokrym roku) w miarę możliwości po asfalcie,
— pokaże coś urokliwego,
— uniknie spaceru po drodze nr 94…
(Nie, żebyśmy wielu pięknych rzeczy nie zawdzięczali drodze nr 94, ale co dla jednych jest preferowanym szlakiem, dla innych jedynym możliwym. A nikt nie lubi wdychać spalin.)

Realizacja:
9.12.2017: Biały Kościół — Wierzchowie — Wąwóz Korytania — okolice Bramy Krakowskiej — Prądnik Czajowski — Prądnik Korzkiewski — Biały Kościół.

Uwagi:
— Trochę 94-ki (Wierzchowie) było jednak nasze, szczęśliwie z wyjątkiem może 40m, szliśmy chodnikiem.
— Droga prowadziła zwykle asfaltem, ale chwilowo brukiem, czasem lodem, czasem (krótkim i popołudniowym) czymś bito-twardym z dziurami. Nogi nie zamokły, chwilowo trzeba było uważać na śliskość.
— Atrakcje zapewnił Ojcowski Park Narodowy, przez swoich przedstawicieli: Prądnik, Bramę Krakowską, Źródło Miłości, skały Rękawica i Wapiennik, Górę Okopy (z westchnieniem nad historią Konrada Mazowieckiego, który grał tu o tron z Henrykiem Brodatym), liczne opadły igły modrzewiowe, oraz przejaśnienia i rozbłękitnienia grudniowe.

Wniosek:
Juro, do zobaczenia!

Zdjęcia: basia i Pak4

Ilustracje – Pak4

Ślad GPS

Reklamy

Komentarzy 50 to “Na wschód od Ojcowa”

  1. pak4 Says:

    Coś dla Nietoperka:

  2. pak4 Says:

    Mieliśmy też, choć nie kawowy, a kieszeniowy #cyberdetoks

  3. pak4 Says:

    Jeszcz:

    I…

  4. basia Says:

    Dzięki! 😎 – Piękne słowa i obrazki! 🙂

  5. pak44 Says:

    Najpiękniejsze słowo: Cyberdetoks..?

  6. basia Says:

    Taaakkk… 🙄

    Nb, czekając na kolejnych gości nie zaszkodzi nadmienić, iż także w cudną niedzielę Pak4 upolował wiele ujęć —
    https://photos.app.goo.gl/Vzi0buDUDX8vvkOu1

  7. TesTeq Says:

    Ujmujące ujęcia ujmatora
    To bez ujmy dla widzów rozkosz spora!
    Cyberdetoks rodzeństwem Węglokoksu?
    Amerykan nam całkiem język popsuł…

    To pisałem ja, PPP – Patriotyczny Poeta Pierwszoklaśny.

  8. basia Says:

    Ubogacił… 🙄 …proszę Szanowngo PPP 😎

  9. Krakowianka Jedna Says:

    Pięknie!

    My wczoraj spacerowaliśmy po Dolince Bolechowickiej, Zabierzowie, itd. Było zaskakująco duzo ludzi, sprzeczność z opiniami co poniektórych, że ludzie w niedziele najchętniej siedzą w galeriach i centrach handlowych..

  10. profdocdr Says:

    nieproszony ogłaszam konkurs:

    co przedstawia czwarta (4) ilustracja wpisu?

    Basia i Pak nie uczestniczą, sorry.

  11. TesTeq Says:

    Dane GPS wskazują, że w środku drogi się stoczyliście z prędkością prawie 90 km/h. Poobijani? 😉

  12. basia Says:

    TesTequ, nie bardzo poobijani, ale zagwozdka jest 🙄 — bo to albo skrót na serpentynach albo przyśpieszenie (obrotów sfer niebieskich 😆 ) przy niepitnym źródełku miłości (gdzie jedliśmy tudzież piliśmy lunch… ) 😮 🙂

    Profdocdr, niewzywana a nawet zakazana odpowiadam, iż przedstawia sezonowe figle i inne żakowskie swawole… A których żaków – tego już nie (p)odpowiadam… 😆

    Krakowianko Jedna, można i to, i tamto. My w sobotę zahaczyliśmy o iiiooogromniasty składiii mebliiiowyyy 😆
    A pogoda – w sobotę coraz lepsza – wczoraj była wręcz przecudna!
    — Szkoda zmarnować! 😎

  13. pak4 Says:

    @TesTeq:
    Rzeczywiście, zagwozdka, bo endo pokazuje z GPS że robiliśmy 90km/h, choć na wykresie najwyższy pik to jedynie 30km/h. I, rzeczywiście, znajduje się on na serpentynce.
    (Tak serio, to czasem odbicia sygnału GPS są silniejsze od samego sygnału i 90km/h, a tym bardziej 30km/h piku to wcale nie jest dużo, bo takie odbicie GPS potrafi kazać rowerowi przekraczać prędkość dźwięku 😉 )

  14. basia Says:

    Mnie oczywiście zawsze cieszy i będzie cieszyć, iż potrafię rowerować z prędkością dźwięku… A dążyć do prędkości światła… 🙄 😆

    ***** * *****

    Nb, niech i ja dorzucę nieco obrazków z soboty:

    droga lekkozimowa w OPN:

    lubimy dywaniki igiełkowo-modrzewiowe:

    skałki i inne atrakcje okolic Bramy Krakowskiej:

    Rękawica – gdzieś tam w górze wejście do Jaskini Ciemnej:

    Brama Krakowska:

    kierunek Ojców; my w przeciwną stronę:

    Rękawica od Źródełka Miłości widziana:

    mieszkają tu pszczoły, ludzie, biznesy…

    Prądnik, co w Krakowie Białuchą się zowie:

    szlaki jurskie to szlaki górskie – emfatycznie ostrzega Grupa Jurajska GOPR:

    klimaty Roztocza też mamy:

    DPS im Brata Alberta:

    klimaty i smaczki Doliny Prądnika:

    zaparkować:

    cykliści nabroili? – fakt, biegaczy, wędrowców, rowerzystów widać „nawet” dziś:

    byli Albertyni potężni, teraz Zmartwychwstańcy zamknięci ;p …i to wezwanie!

    składzik pod wiszącą skałą

    (biały) Kościół św. Mikołaja w Białym Kościele, gdzie parkuje (biały) Traktorek…

  15. Owczy Pęd Says:

    Dlaczego ja JESZCZE!! nie zostałem zmoderowany? !!

  16. Renata Says:

    Uroczo, i tak blisko! Dziękuję.

    A to zdjęcie, o które pyta profdocdr znam, ale naprawdę nie potrafię przypisać teraz do czegoś konkretnego. Pomyślę jeszcze, inni także nie wiedzą. 🙂

  17. pak4 Says:

    Dziękuję za zdjęcia! Ja zwykle ograniczałem się do obiektywu zbliżającego, który mało obejmował…

  18. basia Says:

    Renato, dzięki za miłe słowa! 🙂
    Myśl i zaglądaj. Może nikt nie wie, nie uprzedzi? 😉

    Paku4, dzięki za dzięki! 🙂
    Mistrza zdjęciowego nikt nie przelicytuje, ale troszkę uzupełniać można (próbować)… 😉

    ***** * *****

    Tymczasem w Jukeju mroźniej, niż na Syberii… 🙄 — Snow Ball Sunday, Black Ice Monday, te klimaty
    (Za to jakie efekty, jakie kolory!…)

    http://www.dailymail.co.uk/news/article-5169427/Britain-shivers-coldest-night-seven-years.html

    Barnet, NLondon – to wszystko na oponach letnich albo uniwersalnych 🙄 :

    humory dopisują

    w twatterach dopisują też ;P

  19. TesTeq Says:

    Dziękuję za wyjaśnienia w sprawie nadprędkości! Wszystko jasne! Skoro lunch w pobliżu źródełka miłości był PITY, to nic dziwnego, że się GPS-owi odbijało sygnałem na serpentynie… 😀

  20. basia Says:

    Precyzyjnie rzecz ujmując najpierw była serpentyna a potem pity lunch, ale to szczegół… 😆

  21. nietoperek Says:

    hu hu

    agh

    a-0

    gornik

    albo

    hutnik

    hu hu

    =============

    ojcow
    i
    okolice
    moze
    byc

    hu hu

    /wykrz/

  22. RAFInowany Says:

    Pan Nietoperek może mieć nieco racji.

  23. Asia Says:

    Brytyjczycy mają rozrywki. 🙂
    (Ja zawsze z ciekawością obserwuję ich reakcję na śnieg i mróz. ;-))

  24. basia Says:

    Owczy Pędzie, raz jeszcze witam Cię serdecznie 🙂 i przepraszam, iż nie zawsze zaglądam do moderacji 😳 (nie każdy styl zalogowania „alarmuje” o nowych wypowiedziach; kiedyś „świeciło się” czerwone kółeczko z liczbą czekających komentarzy, teraz trzeba wejść głębiej 😦 )

    Nietoperku,
    brawo, hu hu /wykrz/wykrz/wykrz/ 😎
    Ciekawe, czy Profdocdr ma dla Cię jakąś nagrodę? 😎
    A może ufunduje ad hoc /pyt/ 💡

    RAFInowany, Pan Nietoperek miewa nawet rację d(r)ążącą do całości. Zwłaszcza, gdy całość to ciemna, skalista, czeluścista naturalnie lub górniczo-hutniczo… 🙂

    Jeśli już o A-0 – z tą postacią zżyta jestem od najmłodszych lat (choć na obiekt powróciła gdzieś w czasie mojego powrotu z „długiej Anglii”):
    http://ryszardtadeusiewicz.natemat.pl/84267,swieta-barbara-ponad-agh

    Asiu, piękne obrazy, jak polska zima typowa… Gdy tymczasem u nas dziś był typowy zimowy Londyn – ponad 10C, wicher, duchota jakaś taka… przedzawałowa, karetki śmigają na sygnałach, szarość, niepokój…
    Ale oni tam zimna i lodu niezwyczajni… Niektórzy… bo nie wszyscy.
    http://www.dailymail.co.uk/news/article-5169277/MAX-HASTINGS-happened-British-gumption.html

    😎 😕 Nb,

    Paramedics dashed to help a woman seen sitting frozen on a park bench yesterday – but it turned out to be a statue.
    A worried motorist called 999 after spotting what looked like an elderly woman sitting motionless and covered in snow – and paramedics rushed to Brampton Park in Newcastle-under-Lyme, Staffordshire, where they made the discovery.
    Tweeting pictures of it, paramedic Katie Tudor posted: ‚Next, call from a member of the public who was concerned that there was someone sat on a bench, not moving and covered in snow!’Luckily, on our arrival, it turned out to be a statue.’

    The statue is known as the Lady in the Park and has been in Brampton Park since November 2014. It was commissioned to mark the 100th anniversary of the outbreak of the First World War.
    The life-sized sculpture depicts a woman reading a letter sent from the Armed Forces informing her that family members had died in battle.

    Źródło

  25. RAFInowany Says:

    Jak widać, rzeźby i pomniki w formie „zasiedziałych” ławeczek mogą prezentować sobą niezłą pułapkę.

  26. Prawie Znajomy Says:

    Na wschód od Ojcowa wiosna, na zachód – zima? 😉

    Trzymajcie się i nie chorujcie, zróbcie to dla mnie! 😀

  27. basia Says:

    …Bo w środku zimy na ławeczkach autdorowych (nawet artystycznych czy już-zasiedlonych częściowo – zasiadujemy się na krótko, optymalnie na poprawienie sznurówek.

    „na wschód od Ojcowa” – tak, Daily Mail wczoraj donosił, iż w Moskwie tylko -4 podczas gdy w Gloucestershire i -13… 🙄

  28. TesTeq Says:

    Jakiej zimy? Wczoraj biegałem w Stolicy przy +11C i założyłem niepotrzebnie koszulkę z długim rękawem! Co za błąd! Spociłem się jak ruda mysz…

  29. owcarek podhalański Says:

    No to jak w końcu było z tym Źródłem Miłosci? Było nie było pite (Basiecka, 11 grudnia 2017 o 4:49 pm) cy było (TesTeqecek, 12 grudnia 2017 o 8:45 am)? A jeśli nie było, to kany mozno uzyskać informacje, kogo (lub co) zacyno sie miłować po skostowaniu wodu z tego źródła?

  30. owcarek podhalański Says:

    O, kruca! Co jo takiego nieprzyzwoitego napisołek o tym Źródle Miłości, ze zjadło mój komentorz??????

  31. owcarek podhalański Says:

    Aha! Nic! Po prostu Łotrpress był wolniejsy niz zwykle 🙂

  32. pak4 Says:

    @owcarek i pitność Źródła Miłości:

  33. basia Says:

    TesTequ, oczywiście wczoraj to i tu było +12 i wichrzysko duszące zupełnie jak czasem w Londku o tej porze roku (gale force winds)…
    — Zatem generalnie bardzo nieźle jest, choć wolę – dla rowerowania, szybkiego chodzenia i czego tam jeszcze – gdy o tej porze roku mamy pomiędzy minus a plus pięć… spokojne 😎 Gdybym miała tu coś do gadania i wybrzydzania… 😆

    Owczarku, kany mozno uzyskać informacje, kogo (lub co) zacyno sie miłować po skostowaniu wodu z tego źródła?
    – Władze OPN?
    – Mieszkańców wiosek znajdujących się na terenie Parku?
    – Notorycznych zarządców, właścicieli, dzierżawców parkingów przyparkowych?
    – Cyklistów, którym żaden tłok, pogoda, kodeks drogowy niestraszne?
    – …

    Serio! W grudniu po południu wszystkich ich miłujemy (czytaj – nie zaleźli nam za skórę). Co więcej, inne załatwienia i misje soboty też się dało załatwić, pogodzić, wkomponować… ➡ Ojcowski Panamoryzm Narodowy (dopisać bądź odjąć hasztagi wedle gustu 😎 ) 😆

    Paku4 😎 to może oznaczać nie więcej, niż, że ustawca nie pozwoli się pozwać do sądu za miłosne skonsumowanie jakiejś ameby, glona, porosta, bakterii, wirusa, cynku, ołowiu)… Ale wszak sądy i tak mają być wkrótce zlikwidowane, zatem…

  34. TesTeq Says:

    Uprzedzam ten blog, że umieszczanie informacji bez stosownego komentarza może skutkować karą w wysokości stu gazylionów bitcoinów nałożoną przez Krajową Radę Blogownictwa i Twitteriady!

  35. basia Says:

    Uprzedzam Szanownych PT Komentatorów iż od teraz i niniejszym są obowiązani dodawać do każdej informacji komentarze liczne, wszechstronne i nicujące… Krajową Radę też 🙂

  36. Ucichło Says:

    i zdechło ?

    pogadali i nie maja wiecej o czym ?

  37. profdocdr Says:

    niniejszym donoszę, że udało mi się zlokalizować Nietoperka żywego i prawdziwego (w Blogu Basi się to zowie „ROI Nietoperka”?) i nagrodzić uściskiem dłoni prezesa tuż pod rzeźbą, o jaką szło w konkursie.
    dodatkowo umówiliśmy się dziś na piwo.

  38. basia Says:

    To się zowie dewirtualizacja! 🙂

    Jestem pewna, iż Szanowni doskonale się bawią; poznałam ROI Nietoperka, wiem więc, o czym mówię 😎

  39. TesTeq Says:

    Poznałam ROI Nietoperka? A po czym go można poznać? Może też go widziałem, tylko nie poznałem? W jakiejś jaskini…

  40. Szpila Says:

    Obstawiam że przychodzi do roboty w latarce czołówce

  41. pak4 Says:

    Hm… chyba profdocdr nie jest Łaciakiem, a to nie są pozostałości spotkania?

  42. basia Says:

    TesTequ, oczywiście po tym, że się zna na jaskiniach i mówi hu hu 😎 😉

    Szpilo, niekiedy zimą nie da się inaczej… znam też takich, którzy do pracy biegają, mocno przed świtem (wówczas nie zaszkodzi naprawdę mocna latarka topowej firmy) 😎

    Paku4, hmmm, wyglądają baaardzo konkluzywnie, prawdaż… 😆 😎 …poczekajmy, może sami zainteresowani uchylą rąbka… 😉

    *** * ***
    Dzieci w uchylaniu rąbków bardzo dobre są — oto próbka dla przykawowej rozrywki

    …i całe mnóstwo innych, przecudnych
    http://www.dailymail.co.uk/news/article-5185963/Hilarious-letters-pushy-kids-writing-Santa.html 😆

    *** * ***
    Ja mogę uchylić rąbka taj., iż wczoraj byłam baaardzo grzeczna. Umyłam wszystkie okna, choć z początku bardzo mi się nie chciało (a tak naprawdę nie wierzyłam, iż zdążę i że wilgotne +2-3 stopnie to dostatecznie wysoko na lekkie ale uporczywie się trzymające obłożenie quasiprzeziębieniowe) …dosprzątałam kilka kątów, wyrzuciłam, usunęłam to i owo, udekorowałam praktycznie całość (a nawet wypróbowałam iluminacje) z wyjątkiem samej gałęzi choinkowej – to pod koniec przyszłego tygodnia…
    …zrobiłam sałatkę i ciasto, co (prawie gorące) poniosłam na wigilię do domu opieki…
    Mam nadzieję, że Santa widzi i doceni 😉 😛

    Dziś inne spotkania… Ach te opłatki, wigilie, christmas parties!…

    I spadł śnieg… troszkę, ale będzie niewygodnie śmignąć rowerem tu i ówdzie… No, trudno, to już 17.12, trzeba czasem znaleźć czas na zerknięcie w kalendarz 😀

  43. TesTeq Says:

    Basia pisze: nie zaszkodzi naprawdę mocna latarka topowej firmy

    Czołówka musi być topowa, bo się ją na topie nosi, a nie na nodze!

  44. Anonimowa Celebrytka Says:

    W Krakowie już inna sceneria, piękne słońce, zielono.

    Serdecznie pozdrawiam. Radujmy się wszystkim, świątecznym zabieganiem też. 🙂

  45. basia Says:

    …Albo na ramieniu, psze Maestra, widziałam też w talii (męskiej) skierowaną do tyłu. Były to wersje rowerowe, ad hoc zastępcze, przypuszczam 🙂

    Anonimowa Celebrytko, i owszem, całkiem ładny dzień się wytopił 🙂
    …Radujmy się, wczoraj zresztą była Niedziela Gaudete! (Lecz i w poniedziałek można) 😎

  46. TesTeq Says:

    Żeby latarka na ramieniu była na topie, trzeba cały czas trzymać rękę do góry. A trzymanie w talii do tylu na górze to już zupełnie cyrkowa sztuczka. Topowa ekwilibrystyka, rzeknę.

  47. Węgierka Says:

    Kocham Was wszystkich za te chwile uśmiechu i oddechu bez troski.

    Miłego i niestresowego tygodnia.

  48. pak4 Says:

    @TesTeq:
    Hm…. szukam kolarki, a nie kolarza, ale jak się wpisze kolarka w google, to pokazuje rowery… Cóż… W każdym razie, to co opisujesz z talią na topie, wcale nie jest takie odległe od pozycji rowerzystki na rowerze:

  49. Ja Says:

    😀

    Pozdrawiam Adwentowo, lekko-śnieżnie, lekko-ochryple. 😉
    I bardzo ciepło, trzymajmy się! 🙂

    P.S. dopiero teraz mogłem spokojnie przeczytać i pooglądać Wasze podboje z końcówki wyjazdu. Szkoda, że dyskusje pod wpisami ucichły, cóż, taka kolej rzeczy.

  50. basia Says:

    TesTequ, topowe ekwilibrystyki ćwiczą giętkość wykonawców i ubarwiają życie patrzącej gawiedzi. Mało? 😀

    Węgierko, dzięki, wzajemnie, a głęboki, swobodny oddech może cuda. Warto się postarać i ćwiczyć to. Także warto zadbać o omijanie miejsc tudzież sytuacji, które bez-koniecznej-potrzeby spłycają i przyśpieszają nasz oddech. – Od razu się lepiej żyje! 😀

    Paku4, a kolarka to nie coś z kołnierzem?… 🙄 😀

    Ja, dzięki! Widzę w tych dniach, że ruch we wpisach wakacyjnych nawet się nasilił – co to znaczy dać Czytelnikom chwilę oddechu! 😀
    A dyskusje? – Zawsze można je wywołać uwagami własnymi 😎

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: