Udekorować

Czas zwyczajny, czas odświętny.

— W jakich mają (mogą) być proporcjach, by się nie odwróciło?
Byśmy nie doszli do wniosku, że największe święto jest wtedy, gdy na placach, ulicach, w kościołach, centrach handlowych, domowych salonach panuje najdoskonalej-zwyczajna równowaga, harmonia, spokój-ład-porządek.
Wyciszenie, stonowanie – żadne kable nie zakłócają geometrii, proporcjonalnych podziałów, klasycznych zestawień barwnych, ciszy ledwie szemrzącej po kamykach… nieba gwiaździstego nade mną…
żadne błyski, orgie kolorów, zgiełk faktur, żadne…

A czy my jako cywilizacja posiadamy (jeszcze) estetyczny koncept zwykłości, zwyczajności, powszedniości?

Zdjęcia: Pak4 – Kraków u progu adwentu
[2-3.12.2017: Kraków]

Zdjęcia: Pak4 – ostre Tatry z Wawelu
[8.12.2017: Kraków]

Zdjęcia: Pak4 – cudo niedziela i koncert SCC
[10.12.2017: Kraków]

Ilustracje – Pak4

Reklamy

Komentarzy 60 to “Udekorować”

  1. pak4 Says:

    Zwykłość bez udziału cywilizacji:

  2. pak4 Says:

  3. pak4 Says:

    I jeszcze udział cywilizacji:

  4. pak4 Says:


    Z kablem zakłócającym geometrę:

  5. Asia Says:

    Polskę trzeba w pierwszym rzędzie uwolnić od wszędobylskich reklam. (Amerykę też). 😉

    Ale- cóż to za postulaty w dniu św. Mikołaja?
    Kupujcie, kupujcie! 🙂

  6. Asia Says:

    To był Tom z komputera Małżonki. 🙂

  7. basia Says:

    Paku4, dzięki za cenne uzupełnienia; stonowane, wysmakowane, odświętne i lekkozimowo-naturalne… 🙂 😎

    Tom (wraz z Małżonką 🙂 ), lecz jak to zrobić, jak uwolnić nie chcących być wolnemi?… 🙄 🙂

    ****** * ******

    Ale… ale – mam dostęp do blogspotowego zapisu jeszcze kilku dekoracji lekkozimowoświątecznych zdokumentowanych w miniony weekend przez Paka4… Voila! —

    …a to jeszcze nie wszystko! 😀

    ***** * *****

    Nb, jeszcze 20 lat temu w Londku iluminacje bożonarodzeniowe zaczynały się tu i ówdzie co prawda już pod koniec października, ale oficjalne inauguracje prestiżowych elementów wystroju ulic i placów (choinka przed Parlamentem, Regent Street, itd.) miały miejsce dopiero w wieczór św. Mikołaja. Zresztą były to paradne inauguracje, ze sporą celebrą, „matkami chrzestnymi” dekoru lub jego najważniejszego elementu, itp. pompą.
    Teraz widzę, że „nawet” w Polsce w 2. połowie listopada w pełni udekorowane są nie tylko przybytki detalu i innej konsumpcji… lecz ku takiemu rozciąganiu świątecznego (czy odświętnego) czasu… — czasoprzestrzeni? — skłania się coraz więcej podmiotów czysto prywatnych… 🙂

  8. Kasia Says:

    dużo zależy od przyzwyczajeń patrzących
    i od ich zamożności

    szare czy kremowe kolory są neutralne
    ale czy przez wszystkich tak odbierane

    w powodzi jaskrawości te odcienie wracają do łask
    jako wysmakowane
    bo drogie barwniki potaniały już dawno

    to samo ze światłem
    dawniej świadczyło o zamożności prestiżu

    o reklamie i zaśmiecaniu nie mówiąc
    oczywiste

  9. pak4 Says:

  10. pak4 Says:

  11. pak4 Says:

  12. pak4 Says:

  13. basia Says:

    Kasiu, otóż to, otóż to — biel, kremowości (off-white), szarości, itd. jako wysmakowana ucieczka od zgiełku ulicy, idealne tło dla jakościowego relaksu, właściwego odbioru obrazu na wielkopowierzchniowym telewizorze, muzyki z doskonałego bang-und-olufsena…
    niezgiełkliwe, niezagracone wnętrze można też wszak udekorować czasem – w stopniu i na czas, na jaki mamy ochotę… 🙂

    Paku4, dzięki! 🙂 😎 …Na Twoich zdjęciach nawet stare i nowsze „świątynie konsumpcji” wypadają harmonijnie, proporcjonalnie i jakoś… stosownie 😮

  14. TesTeq Says:

    @Pak4: Zastanawiam się i zastanawiam, jak powstało pierwsze zdjęcie we wpisie. Już szyja mnie boli od kręcenia głową i nic. Jak to uczyniłeś, Mistrzu?

  15. pak4 Says:

    @TesTeq:
    Ależ, tam nawet jest kilka pikseli reprezentujących mnie, więc można to zobaczyć 😉

  16. TesTeq Says:

    Dzięki. Użyłem technologii znanej z amerykańskich filmów i z tego piksela wydobyłem miliony pikseli, dzięki którym widać również dwie krople deszczu na policzku Osoby Towarzyszącej… 😉

  17. pak4 Says:

    @TesTeq:
    Hm… rozumiem, że technologia amerykańska ustępuje japońskiej, bo powinno być widać dwie śnieżynki…

  18. marzena Says:

    😀 😀

    znalazłszy chwilę czasu, doczytywałam i dooglądywałam Wasze wakacje. 🙂
    (właściwie to czas mnie znalazł – pod postacią przeziębienia. 😉 )

    aż „odkryłam”, że gospodyni miała imieniny – proszę przyjąć choć spóźnione, to najszczersze moce życzeń sprężystych i udekorowanych! 😉

    idę czytać i oglądać dalej.
    mam zaległości słoweńskie i węgierskie. 😉

  19. Jarząbek jestem Says:

    Dbajcie o siebie coby sie nie pochorować na Święta i Sylwestra!

  20. owcarek podhalański Says:

    No właśnie, a kie jest święto w takim londyńskim Harrodsie? Wte, kie lampki sie tamok palom cy wte, kie sie nie palom? 🙂

  21. basia Says:

    TesTequ, Pak4 prawdopodobnie nie zaprzeczy, iż muzą inspirującą do takiego a nie innego ujęcia była… no kto, no kto, no kto?… 🙂 🙂

    Marzeno, pięknie dziękuję! 🙂
    A dobrych energii (plastycznych, sprężystych a nawet kruchych) nigdy za wiele 😎 — Powiem więcej, całkiem fajnie, gdy się rozkładają w czasie, płynnie przechodząc w ogólnoświąteczno-noworoczne 💡

    Jarząbku powtórzę za Szanownym, dbajmy! Bardzo dbajmy! Na powszednio i od święta! 🙂 ❗

    Owczarku 🙂 oh, Harrods… To przypadek szczególny, nieuleczalny powiedziałabym 🙄 Oni nawet dress code mają!
    A święto będzie (w opinii niektórych krytyków biznesu) gdy przestaną ostantacyjnie sprzedawać futra…

  22. TesTeq Says:

    Basia pisze: Pak4 prawdopodobnie nie zaprzeczy, iż muzą inspirującą do takiego a nie innego ujęcia była… no kto, no kto, no kto?…

    Doda? #BezprzykładnieZłośliwyDomysł

  23. pak4 Says:

    @TesTeq:
    Bo Doda jest podejrzana. Tyle, że w innej sprawie.

    @Basia:
    Oczywiście, że nie przeczę!!!

  24. TesTeq Says:

    @Pak4: Doda podejrzana? Nieładnie! Któż jest tym niecnym podglądaczem?

  25. pak4 Says:

    @TesTeq:

  26. basia Says:

    Cudne! 😆
    Patrzę, zaśmiewam się, powiększam, jeszcze bardziej się śmieję… I tak już od pięciu minut… 😆

    Swoją drogą prezydenci przychodzą i odchodzą, krytycy walczą i zmęczeni przestają (się naburmuszać) — Doda trwa… 😕

    🙂 🙂

  27. TesTeq Says:

    Śmieję? A cóż śmiesznego w kształtnych krągłościach?

  28. basia Says:

    Nobo za dużo krągłości owych. Buzia jak księżyc w pełni, talerzyk też krągły a to, co na talerzyku… 🙄

    😆

  29. pak4 Says:

    @TesTeq i Basia:
    Macie rację. Tak oglądałem wczorajszy księżyc — duży, okrągły, niemal cielisty w barwie i lekko tylko przysłonięty spódniczką, czy innym kosmykiem cienia, a od razu przypomniało mi się to zdjęcie.

  30. basia Says:

    Tjaaa… a jeszcze jak się księżyc wmiesza w paradę… 🙄

  31. TesTeq Says:

    Księżyc i Księżycka?

  32. pak4 Says:

    @TesTeq:
    Na choince muszą być w parze #parytet

  33. mru Says:

    udekorowanie?
    poproszę pięć deko, nie więcej. 😛

  34. basia Says:

    Mru, a wordpress też pięciodekagramowo szantażuje Szanownego… ot, ot czasu do czasu… 😉 😳

    Paku4, choinki nie widzę, pewnie jest po drugiej stronie księżyca… 🙄 🙂

    TesTequ, czyli spodziewajmy się Księżyciątek?… 😯 🙂

  35. TesTeq Says:

    Księżyco-raczki się zapowiadają…

  36. basia Says:

    😮

    😆 😆 😆

    Nb, widziałam już z Krakowa wiele zimowych panoram tatrzańskich lecz nie sądziłam, że mogę zobaczyć aż takie cuda… Ten Krywań między Sanktuarium Bożego Miłosierdzia a Janem Pawłem II, Gierlach ponad Forum… – voila ((C) Pak4 ofkors!) https://photos.app.goo.gl/w5497NvawsS1AUCV2

  37. pak4 Says:

    Skoro zdjęcia zaanonsowane 😉
    Krywań między Forum a Sanktuarium Bożego Miłosierdzia:

    Wysokie po Lodowy:

  38. pak4 Says:

    Babia ponad ICE:

    Sanktuaria i Krywań:

  39. pak4 Says:

    Król Gerlach i królowie Rysy:

  40. basia Says:

    Pięknie dziękuję za ilustracje z/do linka!!!

    😎 😎 😎

  41. TesTeq Says:

    Zdjęcia sponsorował producent najlepszego nie-iPhone’a, wyposażonego w technologię zapewniającą podróż każdego Twojego bitu do Państwa Środka! 😉

  42. basia Says:

    A, czyli Państwo Środka pozazdrościło Bolyłudom wspaniałych tatrzańskich plenerów i teraz szpieguje systemowo i każdobitowo? 😮 🙂

  43. Owczy Pęd Says:

    Basia jest jednak niezawodna – napisze zawsze, tak jak Gazeta Wyborcza.
    Naczytała o enklawach ciemności albo protestowała z Wajrakiem w puszczy?

  44. basia Says:

    Owczy Pędzie, witam Cię serdecznie! 🙂

    …I zastanawiam się, postęp li to, czy regres być posądzoną o to, że ci mózg formatuje Wybiórcza właśnie w kwestii zaśmiecania świetlnego lub ogólniej pojętej ekologii a nie na przykład użyteczności imbiru, itp.

    Bo widzisz, spotkała mnie i taka przygoda. Gdzieś w marcu 2003, jeśli dobrze pomnę (Małysz wygrywał w Kulm… albo stawał na pudle): siedzimy sobie większą grupą na „warsztatowym” wyjeżdzie podkrakowskim i jemy obiad… pada hasło, jakie warzywa/przyprawy ma się stale pod ręką, koleżanka wymienia czosnek (odważna bestia, w towarzystwie jest albowiem (wciąż) osoba, która potrafi zrobić AWANTURĘ gdy nieco woni doleci od bliźniego ewidentnie podziębionego, co dopiero gdyby ktoś „bo tylko lubi”)… ja dorzucam imbir…
    Na co kolega coś w stylu „at, naczytałyście się w Wysokich Obcasach!…” (a może w Dużym Formacie… nie pomnę, momentami nie bardzo rozróżniam 🙄 )

    Zabawne są tu dwie rzeczy naraz:
    1. Wypodróżowana, chłonąca świat od 1. połowy lat 80. (zapytaj, od kiedy lubię oliwę z oliwek i inne śródziemnomorskości – nie pamiętam, od zawsze …choć z pewnością nie od kołyski), ciekawa jego smaków, powrócona już nie tylko z półrocznego (1993) pobytu w Londku (ileż potraw poznała w światowo-międzynarodowym akademiku!!!), ale i z trzyletniego Londynu i Anglii (akademik, wspólnoty z ludźmi z całego świata, podróże z noclegami w YHI, backpackers, w rozmaitych komunach) oraz ponad-półtorarocznego Monachium (nie tylko kręgi niemieckojęzyczne, ale i duszpasterstwo katolickie irlandzkie oraz… hiszpańsko-włoskie)…

    …a tu ci ktoś zasunie, żeś o imbirze musiała czytać w GW, by wiedzieć co on za jeden, gdy…

    2. Gazetę masz w rękach (wówczas) tak gdzieś raz w miesiącu, tę piątkową, dla programu TV (bo to był krótki czas posiadania i oglądania telewizji polskich). Częściej program zapewniał lokalny Dziennik Polski, ale czasem dla ciekawości brało się w piątek Wybiórczą.
    I tyle. I tak znacznie częściej, niż obecnie… 😆

    Co nie znaczy, że mi poglądy formatuje wyłącznie The New Yorker, Independent, BBC, Guardian, NYT, Le Monde, Frankfurter Rundschau, … … …
    Chyba podstawą były i są rozmowy z sensownymi ludźmi o zdrowej logice i osobowościach spójnych synchronicznie i diachronicznie… Stąd i z dalsza.
    Lektury też sensowne, na ogół dłuższe, przetrawione w dużych dawkach w młodym wieku, przedyskutowane w doborowym gronie i pod ekskluzywnym przewodem 😀 …poszerzane później. W tym – doskonałe reportaże publikowane w GW a czytane w… skupieniu – niekiedy w czytelniach, także londyńskiego POSK… ;P

    💡 Lecz masz rację, Owczy Pędzie — zgiełk badziewnych iluminacji prawie-całorocznych woła o pomstę do nieba także z tego punktu widzenia – zaśmiecania świetlnego planety! Dzięki za przypomnienie! Polecam Bieszczady i reklamujące się tam enklawy naprawdę ciemnego nieba!
    https://goo.gl/photos/4K1RcVxoU2B7smjFA
    (Owszem, w Londku ’93 podobały mi się obłoki „podświetlone” całą noc i samoloty tnące rządkiem nocne niebo w podejściu na Heathrow.. Było to ćwierć wieku temu, teraz od dawna mam takie w Krakowie 😛 )

    PS, chyba jeszcze żaden nowy Gość tego blogu nie dostał tak wyczerpującego texta na wejście. Doceń 😎

  45. Asia Says:

    Tak, chyba żaden. 🙂

    Oto co może chwytliwy nick i prowokacyjny ton. Basiu, doceń. 😉

    W kwestii polskich iluminacji powiem tyle, że odzwierciedlają one kompleksy i wątpliwy gust, „zastaw się a postaw się” wciąż obecne u części Polaków. Widziałam na forach społecznościowych, jak ludzie zachwycają się świątecznym wystrojem Stolicy. „Powalił mnie” jeden film z Wilanowa – niestety, w sensie negatywnym, po co aż tyle, tak jaskrawo, przy tym bez pomysłu, bez szacunku dla architektury budowlanej i ogrodowej?!.
    Cóż, widocznie Warszawa ma kasę i myśli, że rozrzutność wszystko załatwi. 😦

  46. Owczy Pęd Says:

    Polskie lewactwo jest wszystko takie samo, czy czyta po francusku, niemiecku czy angielsku, czy udaje, bo naprawdę brakuje mu krytycznego osądu z punktu widzenia interesów narodowych !

  47. TesTeq Says:

    Krążą po Polsce takie legendy,
    Że owca stojąc, wypuszcza pędy.
    Gdy ktoś przechodząc, pęd taki złamie
    Bozia za karę łamie mu ramię.

    Dobranoc!

  48. basia Says:

    TesTequ, moment pędu to kręt, a moment pędów? 😮 😉

    Asiu, to nie ma być w pierwszym rzędzie estetyczne, artystyczne, wysmakowane, lecz ma sprzyjać biznesowi – zakupowemu, knajpianemu. Klienteli realnej, nie abstrakcyjnej. Nie wiem, jak w Wawie (w Londku do wystroju danego placu, skrzyżowania, ciągu ulic dorzucały (-ają) się biznesy, choć councils miały i mają głos w kwestiach dizajnu, tradycji, kontynuacji i rozwijania pewnych wątków, myśli „zaklętych” w światło, kolor, fakturę, itd.) — przypuszczam, iż zarówno magistrat, jak i restauratorzy, menażeria sklepowa wiedzą (czują), jaka klientela będzie to podziwiać, jak bardzo ten gust jest „na wschód od zachodu”…
    Nb, pokaż może ten film z Wilanowa, plis! 🙂

  49. pak4 Says:

    @Owczy pęd:
    U Mrożka to było tak, że ten zdrajca to ma książkę obcojęzyczną, bo po polsku czytać nie potrafi. I muszę powiedzieć, że wolę wersję Mrożka.

    @temat:
    Dekoracja lokalna dla kompletu:

  50. pak4 Says:

    @owczy pęd:
    Usunąć te niemiecko-pogańskie choinki z rdzennie polskich miast i wsi!

  51. basia Says:

    Paku4, dzięki wielkie! 😎
    (Usunąć ten niemiecko-czeski chrystianizm po najpierwsze… tudzież tego żydowskiego boga i jego matkę, wykażmy się wreszcie pryncypialnym radykalizmem, bo inaczej… wszystko możliwe… nawet to, że miazmaty Papieża Franciszka się gdzieś zaplączą na obliczu ziemi, tej ziemi… 🙄 )

    Skoro Asia nie poddaje do oceny tego Wilanowa, który jej zalazł za skórę względnie nadepnął na odcisk, ja znalazłam o jakowymś Królewskim Festiwalu Światła tamże… No jest-se kiczyk niezły, ale może to tylko film promocyjny, teaser z przyśpieszonym tempem,etc. ❓ …

  52. pak4 Says:

    @Basia:
    > Usunąć ten niemiecko-czeski chrystianizm po najpierwsz
    Gospodyni myśli, że żartuje, tymczasem coraz popularniejsi turbosłowianie (czy turbolechici) mają wcale podobne zapędy…

  53. basia Says:

    Taaakkk… coś definitywnie jest w powietrzu…
    I zaśmieca niebo (gwiaździste nade mną 🙄 )… 😉

  54. Przyjaciel Smutnego Diabła Says:

    Zgadzam się, że tak naprawdę natura sama tworzy najpiękniejsze dekoracje, w tym świetlne (a nie trzeba w tym celu aż gonić do zorzy polarnej)!
    Tylko- życie jest życiem, klient-mieszczuch nam dyktuje, i gdy prowadzimy biznes „pokoje gościnne” nie każdy poprzestanie wywiesić tylko trochę lampek, bo za drugim razem ten klient przyjedzie do sąsiada, który ma w ogródku całą dyskotekę. Niestety takie jest życie.

    Na temat Warszawy i Wilanowa nie wypowiadamy się. Widzieliśmy.

  55. kij włóczy Says:

    moment pędów?
    wykręt, przekręt, skręt kiszek?

    oj, zakręcony jestem, że się kręci w głowie, powiem Wam!;)

    ale przejrzałem, nawet wiem, żeście się ostatnio kręcili koło Ojcowa;)

    to nara 3mcie sie!

  56. basia Says:

    Przyjacielu… 🙂 „klient-mieszczuch” to jak rozumiem ogólno-przenośna etykietka, boć wielu obytych wielkomieszczuchów potrafi odróżnić iluminację zaprojektowaną i wykonaną z pomysłem od tej kiczowatej, przeładowanej, zbyt jaskrawej, jarmarcznej, kolącej oczy zbyt licznymi i szybkimi błyskami (albo trupiością ledów). Tak, jak prawie każdy kto ma oczy widzi różnicę pomiędzy fajerwerkami typu tatuś z synusiem eksperymentują w ogródku, a planowym, fachowym widowiskiem pirotechnicznym z rytmem, muzyką, kompozycją… (Mam wciąż w pamięci niezapomniany pokaz na wzgórzu Crystal Palace – okolice święta Guy’a Fawkesa 1998… po czymś takim wszystko późniejsze MUSIAŁO być słabe (choć w Krk oferta fachowa spora i topowa jak na Polskę)… dodam, że w Bawarii w/w eksplozji jakoś nie przypominam sobie… – inne prawo, inna ekoświadomość społeczeństwa…

    Kiju Włóczy, trzymaj się i nie daj dokręcić aż do zablokowania 🙂

    …Oczywiście krętki omijamy wszyscy szerokim łukiem… 😉

  57. pak4 Says:

    Ubierajcie się ciepło 🙂 jak ten pan:

  58. basia Says:

    Praktycznie, z fantazją… 😎

  59. Mela Woman Says:

    Dziękuję za życzenia zdowia, poskutkowały, mam się lepiej, spać już nie potrafię tak dużo, jak wcześniej. Tylko święta blisko, robota czeka, a jeszcze się boję ruszać „pełną parą”.

    Z dekoracją wnętrz, ogródków, przestrzeni miejskiej, jest tak, jak ze strojeniem się kobiet. Jedne lubią dużo i bogato, bo tak,
    inne, gdy już dopracują się smaku, wolą mniej, żeby nie przesadzić.

    W Polsce wciąż pamiętamy biedę, ciemności stanu wojennego, obecnie wiele ludzi, samorządów „stawia się”, bo ich stać, bo myślą, że tak jest modnie i nowocześnie?

    Życzę Wam zdrowych przed-świąt! 🙂

  60. basia Says:

    O tak, „egipskie ciemności”… — pamiętam aż za dobrze ulice, jednak domy migały kolorowymi choinkami, widać było dokładnie z mojego 10. piętra gdy wróciłam do Krk 3 stycznia.
    To więc trochę tak, że Polacy, wyszedłszy z czworaków, muszą przez trzy pokolenia dźwigać ku niebiosom bezgustowne landary, nie mniejsze, niż 300 m², a Szkoci, Holendrzy, Irlandczycy i inni niekoniecznie (i jakże szybko uczą się ekonomii w tym względzie, nie tylko estetyki)… 🙂

    Zdrówka, zdrówka, zdrówka! 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: