Trsat

Z upodobaniem oglądać u obcych kult, Qult a nawet coolt siebie i swoich – jakież to ludzkie-arcyludzkie… Choć bywa, że równocześnie ze wzruszeniem względnie dumą ciarki zażenowania wędrują czwórkami do nieba po strunie grzbietowej podmiotu się delektującego….

Tak i z Teamem – pracowicie percypuje, notuje i nicuje „echa” wydarzeń politycznych, masowych (ŚDM Kraków 2016) i innych, a gdy zdarzy się, iż od Słowacji po St Ives, od Chorwacji po Rygę wiedzą o kraju ich umiłowanym coś ponad częstą używalność dźwięków najwyższej jakości (Q) – temat jest drążony jeszcze pilniej-usilniej.
Bo gdy Czesi zagajają z ognikami-diablikami kpiny (wiosna 2016) co wy tam u siebie wyrabiacie i kogożeście se wybrali – to niech spadają (przed wydrążeniem, potłuką się bardziej)… — wszak za moment, w tym samym 2016, wolontariuszka Czarnego Kościoła w Braszowie streści, co jej kumple naopowiadali o Krakowie, a tu na miejscu też był taki mały Kraków, aby im nie było zbyt smutno bez wyjazdu do prawdziwego.
Czyli miód (na rany boskie i ludzkie) kiedyś popłynie – tylko poczekać cierpliwie a w porywach aktywnie.

We wrześniu 2017 po kościołach na całej trasie (o której detalach na razie sza – Team jeszcze pije kawę i pogryza pożegnalne wafelki śniadaniowe na tarasie w Opatiji-Pobri)… na całej trasie wciąż wiele plansz wspomnieniowych z Dni Młodzieży, które wszak też gorliwie celebrowali, jedną młodość żegnali, drugą witali, kondycją niejednych zawstydzali… Zatem stosunek do ŚDM 2016 mają nostalgicznie-emocjonalny, na badaczy fenomenu nie nadając się (prawie wcale).

W oknach i na ścianach zoczysz częściej, niż byś się spodział, witraże i inne podobizny Kolbego i Popiełuszki.
(Wałęsy, Mazowieckiego czy Balcerowicza nie stwierdzono.)

Lecz najczęściej spotkasz postać w bieli, o której tylko lunatyk za nic mający wizerunek kraju swego, dobro a nawet biznes jego, nie powie inaczej, niż Supergigant. Co wiadomo sercem i rozumem, ale jak Słowacy potwierdzają szczodrze, szczerze i szczypatielno w każdym kościele plus obok, a Chorwaci, bo im wyniósł na ołtarze tego czy owego (trzeba krytyczną spostrzegawczością się wykazać, zresztą perfidnie, bo cytując Szefa naszego powszedniego, pobożnego przecież, ale yntelektualnie)… – wówczas wiadomo jakby bardziej.

Na sanktuarium Trsat musiał się znaleźć czas – trzeba było zerknąć, dokąd chadzali przez wieki ci pątnicy, co na przełęczy Pokłon padali na kolana gdy się im wreszcie ukazywał na górze nad Rijeką cel trudu i znoju. Że tło też warte mszy – już wiemy.
Sanktuarium Team wykorzystał i dosłownie – chroniąc się, choć nie przed Turczynem, a innym uzurpatorem, deszczem.
Chyba ich nieco zdemoralizowała intensywność mokrości i nagłość ochłodzenia: no bo jak to? – słynnych schodów nie zlokalizować?! Za to pokontemplowali bogate ilustracje z pielgrzymki Supergiganta do Trsat. W 2003, czyli nawet później się Chorwatom trafiło, niż Polsce i krakowianom po raz najostatniejszy…

Zdjęcia: Pak4 i basia

[7.9.2017: Rijeka-Trsat. …]

(Pak4):

(Pak4):

Reklamy

Komentarzy 9 to “Trsat”

  1. pro-fan Says:

    @temat i Q:
    nasz qultowy przerywnik faktycznie znają na całym świecie! ostatnio słyszałem na Hawajach. 😉

    jak sobie radzą bez podobnych słów bracia Słowacy. albo inne nacje? 🙂

    Supergigant ma dziś w Polsce święto. ładnie @basia trafiła.
    (*wiem, bo mam kuzyna księdza, który ma urodziny 22.10., i zawsze mówi, że z Janem Pawłem. 🙂 )

  2. pak4 Says:

    > Bo gdy Czesi zagajają z ognikami-diablikami kpiny (wiosna 2016) co wy tam u siebie wyrabiacie i kogożeście se wybrali – to niech spadają
    To a propos wyborów w Czechach i „ichniego Trumpa”?

  3. basia Says:

    Pro-fanie, kiepsko sobie radzą, kiepściutko. Varga twierdzi, że Węgrzy są do tego stopnia zabiedzeni emocjonalnie, iż nawet nie mają prawdziwej żulerni miejskiej… takich pijaczków, co zaczepiają „Pana Szefa” by na piwko dał. A ichni ultrasi, by się wyżyć hiper-huligańsko, muszą aż na Legię przybywać.
    O Słowakach to i wspominać nie ma co… 🙄

    Paku4, przyjdzie kryska na niejednego matyska 🙂 Wszak my też, obserwując w 2014 węgierski marazm prowincjonalny i przypisując go po części panu O., byliśmy pewni, że jednak u nas „coś takiego” nie przejdzie, nie ma najmniejszego prawa. A już żeby „wszystko ruiną, za wyjątkiem największej wiktorii – powst. warsz. i największej glorii – kat. smol. „?… 😯

    Swoją drogą, gdzie się człek nie ruszył tego lata/jesieni – wszędzie kampanie wyborcze…

  4. her0tyk Says:

    Kult Jana Pawła II poza Polską?
    Po kościołach nie łażę, gdzie indziej nie widzę, przykro mi.

  5. basia Says:

    Her0tyku, witam Cię serdecznie! 🙂

    Pomniki, tablice upamiętniające (w miejscach publicznych, świeckich, nie tylko przykościelnych).
    Nazwy ulic, placów, w tym bardzo reprezentacyjnych (np. Budapeszt).
    Pozostawione konstrukcje i rekwizyty zgromadzeń publicznych z okazji przyjazdu Papieża.
    I tak dalej…

  6. TesTeq Says:

    Gospodyni Wszędobylska pisze: Swoją drogą, gdzie się człek nie ruszył tego lata/jesieni – wszędzie kampanie wyborcze…

    9 na 10 lekarzy zaleca nie ruszać się, jak co dolega.

    „Tischner jediesz, dalsze budiesz.” (c) 2017 Maestro

  7. basia Says:

    Ale szybko potem ruszać się i gimnastykować tym bardziej! 🙂

    „Tischner jediesz, dalsze budiesz.” (c) 2017 Maestro – kupuję, z entuzjazmem kupuję!!! 😎

  8. RAFInowany Says:

    Pomniki Jana Pawła II – nie tykał bym tego tematu. 😉

    Nawiasem, niedawno zmarł rzeźbiarz B. Chromy z Krakowa.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Bronis%C5%82aw_Chromy
    Lubiłem.

    A czy on też rzezał Papieża?

  9. basia Says:

    W zalinkowanym przez Cię haśle Wikipedii piszą, że tak: w Tarnowie (Papież się skrzywił na widok, gdy przybył pod Katedrę w 1987… ale on się krzywił na widok niejednego pomnika swego 😉 ) oraz w Zielonkach i Leńczach (takie miejscowości podkrakowskie; teraz każda parafia chce pomniczydło ustawić przy kościele).

    Nnno, Dźwigajowi chyba nikt nie podskoczy w janopawlańskim urobku… 🙄 …I skandalicznej schematyczności jego 😛
    Chromego lubię. Zresztą przechodząc co drugi dzień obok Smoka i Dżoka, trudno się nie przywyczaić troszeczkę 😆

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: