Kastav

Wpis gościnny. Autor: Pak4

Widzimy kościół na wzgórzu. Intryguje nas. Ale jak to kościół widoczny na wzgórzu odległym o kilometry, wśród gęstej zabudowy – wymaga szukania na mapie, gdzie jest taki układ „urbanistyczny”. Więc trochę to trwa zanim pada triumfalne: „To chyba Kastav!” Od tego odkrycia do ustawienia nawigacji już tylko chwila.

Kolejna chwila mija i parkujemy. Kolejna chwila, trafiamy na swoisty taras widokowy, na którym znajdujemy (spodziewanie) piękny widok na zatokę Kvarner. I jeszcze jedna chwila, a mijamy miejską loggię weneckiego pochodzenie. I jeszcze jedna, gdy trafiamy na „čitalnicę” z tablicą pamiątkową, że 1866, że „pierwsza na Istrii”, że budzenie ducha narodowego.

Zostaje znaleziona zagwozdka: o co chodzi? I mija dłuższa chwila, zanim doczytamy to i owo. By jakoś streścić…

Tożsamość „chorwacką” pomagał podtrzymać język i pismo, bo państwo pierwsze skończyło się w 1102 roku, drugie zaś nie dość, że było ponadnarodową Koroną św. Stefana, to od 1526 roku znalazło się pod panowaniem Habsburgów, co rozmyło jego tożsamość. Ale w XIII wieku diecezja w Sinj i mnisi w Omišalj otrzymali specjalny przywilej od papieża, który pozwalał im używać głagolicy i języka starocerkiewnosłowiańskiego. Chorwaci pozostali przy nich do II Soboru Watykańskiego, kiedy to przyjęto języki narodowe w Kościele i wyjątek dla martwego języka nie był już potrzebny. Głagolicy używano nie tylko w liturgii – spisywano w niej także prawa miejskie. I znowu Kastav – 1400! Drugi, najstarszy przypadek (też znajdujemy tablicę), wcześniejszy był tylko Vrbnik. Zasadniczo jednak wszystko ulegało swoistej italianizacji, wystarczy obejrzeć dzwonnice (i znowu Kastav!). Ciekawe, jak by to wyglądało, gdyby nie Napoleon, który pokonawszy Austrię (która z kolei nieco wcześniej odebrała te ziemie Wenecji) utworzył Prowincje Iliryjskie, a w nich rozwinął szkolnictwo (niższe i średnie) w językach narodowych – słoweńskim i chorwackim. Po kongresie wiedeńskim wrócili Austriacy mniej przychylnie nastawieni do miejscowych Słowian (na Istrii, bo większą część dzisiejszej Chorwacji objęły „Węgry” i to o Chorwatach na Węgrzech piszą zwykle „historie Chorwacji”, pomijając osobne dzieje Istrii). W biegu dziejów wiosna ludów też miała swoje znaczenie. „Na Węgrzech” skłóciła Chorwatów z Węgrami*/**, na Istrii pokazała polityczną słabość Słowian, którzy nie potrafili wybrać swoich przedstawicieli. Zaczęto więc pracować nad stworzeniem narodowej inteligencji. I właśnie „czytelnie”, z których pierwszą założono w Kastavie, miały temu służyć, zwłaszcza że otwarto parlament istryjski (Poreč, 1861) i trzeba było równoważyć w nim wpływy Włochów…

Po Kastavie utworzono inne czytelnie, a Chorwaci i Słoweńcy (wyjątkowo na Istrii współdziałający zgodnie) ogłosili sukces wygrywając wybory w 1907 roku, co triumfalnie kończy notkę o ich „odrodzeniu narodowym”***.

I tak spod Kościoła św. Heleny (sv. Jelena Križarica) oglądamy chorwacką zatokę Kvarner w ten wrześniowy wieczór.
________
*) Poniekąd walka z „rewolucją węgierską” zaczęła się od tego, że władca Chorwacji wypowiedział wojnę królowi Węgier, przy biernej postawie Cesarza Austrii. A wszyscy trzej byli tym samym Ferdynandem Habsburgiem…
**) Ale to „część węgierska” działała prężniej na polu narodowym; i to tam zaproponowano stosowanie czeskich znaków diakrycznych do zapisu języka (1830), jak i ustalenie jego literackiej formy.
***) Choć luźne ugrupowanie polityczne – Hrvatsko-slovenska narodna stranka — przetrwało do 1926, kiedy to w faszystowskich Włoszech nie dało się już dłużej tolerować.
PS.
O Kastavie pisał przewodnik, ale tylko jedna gwiazdka… Jakoś doczytaliśmy z opóźnieniem.

Zdjęcia: basia i Pak4

[6.9.2017: Vojak z przełęczy Poklon. … Kastav ~by night]

Vojak z Kastava widziany (Pak4):

Most na Krk ostry jak brzytwa – idzie front… (Pak4):

Ruiny kościoła (basia):

„Nasza” Opatija (Pak4):

Loggia miejska (basia):

(Pak4):

(basia):

Reklamy

Komentarzy 13 to “Kastav”

  1. basia Says:

    By jakoś streścić…

    Streszczone nie „jakoś” a doskonale. Dzięki! 😎

  2. pro-fan Says:

    @temat: całkowicie się zgadzam z opinią Przedmówczyni. 🙂

  3. basia Says:

    Ja ze swoją też się zgadzam… 🙄

  4. TesTeq Says:

    Komentarz gościnny: zgadzam się.
    Komentarz niegościnny: nie zgadzam się.
    Fochy strzelone na wyjeździe liczą się podwójnie! 😀

  5. basia Says:

    Genialne!… 😎

    (Nnnooo… – bliskie genialności… te fochy 😉 )

  6. Ja Says:

    Kolejny zajmujący artykuł. Brawo Pak4!

  7. Kastet-Kasta-Kakao Says:

    Tu ktoś wciąż ma opatrunek na łokciu.
    https://photos.google.com/share/AF1QipMglhm5KsJvM-UnhFHK0v3PjMfMqrTF2mSeEAFXY9XamTGhvDUnzwQL0NEvB7B5NQ/photo/AF1QipPrhD1Ks3oRE4yj3csIf1GZi4SRo0IVBHAwRs22?key=WjY2enU3VGZUdEJocXI2NWVuX0pxaXdFNVBTVzh3
    Ładnie to tak paradować po zagranicy ze śladami karczemnej bijatyki?

  8. Anonimowa Celebrytka Says:

    Pak4, dziękuję!
    Bardzo, i za piękne fotografie.

  9. basia Says:

    Bo Pak4 oraz jego ROI jest piękny i zajmujący, that’s why… 😉 😎

  10. pak4 Says:

    ^_^

  11. basia Says:

    Paku4 ależ to najszczersza prawda ❗

    Kastet-Kasta-Kakao, a co, lepiej organizaować burdę za burdą w kraju? W Kraju?! 😯

  12. Szpila Says:

    Wygrali wybory i odrodzili się narodowo

    ..Co ci przypomina, co ci przypomina
    widok znajomy ten..

  13. basia Says:

    Masz na myśli – blisko domu (przypominać ma)? 🙄

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: