Nieprzekonani

Gratulacje dla Kerber, to tez Polka, chociaż nie do końca przekonana.
— Napisał ktoś po trzeciej rundzie Wimbledonu pod Przeglądem Sportowym. Natychmiast sobie wyobraziłam, jak wielkodusznie-przyzwalająco poczuł się po klepnięciu takiego komcia.

A potem zwizualizowałam, jak przetrząsa wzrokiem listy meczowe i artykuły prasowe, zwłaszcza tabloidowe (a co dziś NIE JEST tabloidem?! – zakrzykną chórem czytelnicy), wyłuskując nieprzekonanych, zagubionych, niewłaściwych wiekiem, rodzicielami, nazwiskiem, miejscem zamieszkania, partnerem w deblu czy mikście… i oczywiście wrażą, inną niż jedynie słuszna, chorągiewką przy godności…

Reklamy

Komentarzy 16 to “Nieprzekonani”

  1. pak4 Says:

    Wklepuję do googla „Polacy z przekonania” i wychodzi mi tylko, że Polaków z przekonania nie ma, za to Polacy miewają przekonania dotyczące trudności w sukcesach finansowych, sacrum i profanum, kariery, moralności oraz wyższości produktów zagranicznych nad krajowymi.

  2. basia Says:

    A polityki krajowej i zagranicznej to nie?
    A lekarzy i medycyny?
    A nauczycieli i stanu oświaty (młodzi) naszej?
    A sportu?

    Nb, jedziemy w przedostatnią niedzielę z Przemyśla (i Krasiczyna) do Chotyńca (bo o Młynach jeszcze nie wiedzialiśmy, że jedziemy 🙂 ) – ROI Paka4 zauważa kościół, mówi, „O, Kościół świętego Małysza!…”
    i oddaje weń serię

  3. pak4 Says:

    No właśnie, wg googla, to nie są przekonania wyraźnie. Bo ja wiem? Przesądy dotyczące polityki? Wiedza dotycząca medycyny? Przeczucia dotyczące sportu?

  4. TesTeq Says:

    Wymandrzają się i wymandrzają, a czym jeżdżą? Polonezem? Syreną? A rowery jakiej produkcji mają? A arbuzy spod Grójca czy niepolskie jedzą? 👿

  5. pak4 Says:

    @TesTeq:
    Przypominasz mi, jak kiedyś pytałem w Gliwicach, gdy sprzedawano na ulicy czosnek reklamowany jako „polski”.
    — Polski? Ale skąd?
    — Z Krakowa!!! — usłyszałem.

  6. TesTeq Says:

    Coś w tym musi być, bo w Warszawie, przy wyjściu z Dworca Śródmieście, sąsiadującego z Centralnym, zawsze stała „baba” ze świeżym czosnkiem, która poniekąd przyjeżdżała z Krakowa pierwszym porannym ekspresem i wracała na wieczór po nową partię. Kraków to istne centrum polskiego czosnku!

  7. pro-fan Says:

    @temat;):

    Podlipnik-Castillo – mieszaniec
    Chwalinska – się chwali
    Vasilevski – zaprzaniec

  8. TesTeq Says:

    A co tak wstydliwie omijacie problem Brytyjczyków (he, he, he) – braci Skupskich w deblu?

  9. owcarek podhalański Says:

    Jo se myśle, ze Polak nieprzekonany to taki miesaniec, ftórego jednym rodzicem jest prowdziwy Polak, a drugim – Polak gorsego sortu 🙂

  10. basia Says:

    Paku4, TesTequ (Przekonania wyraźne w kwestii wyższości produktów zagranicznych nad krajowymi oraz Polonez tudzież Syrena) — ostatnio gdy ktoś znów zainwokował temat prawdziwego polactwa, zadałam pytanie, ile zarejestrował i wdrożył patentów… z uwagą, że to będzie coraz ważniejsze w miarę, jak ci gorszego sortu pouciekają. Szczęka mu opadła na kilka chwil, po czym zaczął tym skwapliwszy jazgot, że to nie to chodzi, i że Ople i inne Volkswageny wyzysk Polaka prowadziły od stuleci… 🙄

    Paku4, TesTequ (Polski czosnek) – jak wiadomo pod Krakowem jest szmat bardzo żyznej ziemi (dokładnie na części tego szmatu zbudowano obłędną hutę), ale mogło też być tak, że czosnek pochodzi z krakowskiej hurtowni, dokąd trafił z… 😀 😀

    Pro-fanie, (Temat;) cd.):
    Korda – jeszcze gorszy zaprzaniec
    Kubot – to nie jest polskie nazwisko
    Melo – o ten to tak!
    Hingis-Chan – uciekł z Kruszynian
    Matkowski – mógł być nasz, ale cienias

    Chwalinska – chwali się dali

    I tak dali… 😉

    TesTequ, Brytyjczyków* ;D omijamy zaiste megawstydliwie, ponieważgdyżalbowiem duża ich część wciąż dyskutuje zawzięcie, czy imigrantka australijska o węgierskich korzeniach jest Brytyjką. I mimo, iż potoczne kryteria brytyjskości były dotąd znacznie oczywistsze, niż prawdziwego polactwa — czasy nastały jakieś takie… emocjonalnie ekskluzywne, że można obejrzeć z podziwem mega-mecz (Konta vs Halep) a potem dalej lać żółć pod sztandarami „weźcie ją sobie”… O_O O_O O_O

    Owczarku 😀 o tak!
    — Zabawnie brzmi, ale jak się trafi w naturze… 😕 …A trafia się, oj trafia… 😮
    ______
    *Konta – mniejszy talent, większa praca

    At the age of 12, Konta found herself in Mildura, in the north west of the state of Victoria, to compete in the junior grass-court national championships. It was the first time McCraw – Tennis Australia’s newly appointed national women’s coach – had set eyes on her.

    „What caught my eye was a girl who, at an early age, was comfortable separating herself from her peers – a girl who brought a meticulous, organised, motivated approach to her tennis,” he said.

    At the time, Konta was rated as just the 388th best junior in Australia – a ranking that would not typically attract attention from a national coach.

    McCraw noted her tenacity, drive, enthusiastic spirit, infectious smile and unrelenting desire to succeed. He frequently found her warming up, skipping and practising shadow swings long before the other juniors were on site.

    „She loved writing what she had learned in her notebook,” he remembers.

    „She always had a clean grip on her racquet, her water bottle was full, and she was always on time. Probably the strongest memory is that she was always up for learning even when she was working on areas of her game that were not her strength.

  11. basia Says:

    Nb, podesłano mi wczoraj zabawny filmik, młoda Łotyszka, jeszcze nie czempionka RG, jest nieprzekonana co do jakości-kompetencji swych przeciwniczek i daje temu wyraz na korcie (a mikrofony wychwytują, usłużni dyskutanci tłumaczą z rosyjskiego… i gorącują się – niekiedy bardzo zabawnie… kompetentnie… stronniczo…)

    Ostapenko o Radwańskiej

  12. basia Says:

    Ostapenko nie chce grać przeciwko Pliskovej (tak to jest, jak się ma mamę-trenera i wyrzuca w nią wszelkie frustracje niczym w worek bokserski):

  13. Ja Says:

    Pod kanadyjską flagą walczy jakiś Dabrowski. Skandal, żadnego szacunku dla Polskiego Hymnu Narodowego!

  14. pak4 Says:

    @Ja:
    Przynajmniej kolory flagi pasują. (Wozniacki tu też plusuje.)

  15. TesTeq Says:

    Brytyjczyków nie omijamy, ale lejemy w kaczy kuper! Kubot pogonił farbowanych Skupskich! 💪🇵🇱

  16. basia Says:

    Tak, tak, Maestro się cieszy, a jam tu pod świeżym wrażeniem dramatu na Korcie Centralnym — chyba ruszę prosto w jakieś 40 km (póki staw biodrowy działa 🙄 ) by jakoś sobie poradzić… 😉

    Tyle, że tu też są pułapki – wpsomnisz człowieku dramaty Tour de France i od razu przyjemność z jednej czy drugiej górki pryska, dłoń bezwiednie dociska hamulec… 🙂

    *** * ***

    Rowerowanie było super, choć tylko 34 km, nie 40, bo szła burza (i nie przyszła, jak dotąd 🙄 )

    Ja, a może JAKAŚ Dabrowski? 🙄 — Tu bylibyśmy bardzoej wyrozumiali, prawdaż? 😀 (Był też tenisista, B. Dąbrowski, pod polskimi sztandary walczący. Teraz zdaje się szkoli… 🙂 )

    Paku4, Wozniacki wszędzie pasuje, bo to najwyraźniej fajna dziewczyna jest. A jak nie jest, to przynajmniej bardzo dobrze udaje, a to już coś 😎

    TesTequ, gdyby jeszcze ten Kubot sam pogonił obu… Polska byłaby wówczas miszczem… Oooo, znacznie więcej, niż Miszczem Polski! 😎

    I Djok też poległ… Kruchość mężczyzn szturmujących Wimbledon AD 2017 poraża mnie! 😐

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: