Pohoda

Benjamin Kuras, brytyjski dramaturg czeskiego pochodzenia, w swojej analizie czeskiego charakteru zauważa, że akceptację Anglika pozyska się dla rzeczy, które dobrze brzmią, bo to naród słuchowców. Niemiec (wzrokowiec) zaakceptuje coś, co przyzwoicie i czysto wygląda. Włoch musi mieć rzeczy w dobrym guście. Czech natomiast, aby cokolwiek zaakceptował, musi się dobrze w tym czuć.

W Czechach najważniejsza jest pohoda. Słowo bardziej przydatne niż „ideologia” czy „honor”. Pohoda to dobry nastrój, spokój, pogodne usposobienie, przytulność miejsca, bezkonfliktowe związki. Słowem, nie robić ludziom i sobie przykrości. Pohoda lubi piwo.

„Wszystko w pohodie” – może powiedzieć człowiek po stosunku, gość do kelnera po przyniesieniu dań, aktorka do koleżanki po pierwszym akcie. „Wszystko w pohodie” – to jedno z najbardziej pożądanych wyznań.

Dlatego socjalizm miał tu „ludzką twarz”, a rewolucję opakowano w „aksamit”. „Chcesz lojalności Czecha, musisz mu najpierw zapewnić pohodę” – pisze Kuras. Na pierwszym miejscu Czech stawia bowiem samopoczucie. Wyssać z każdego drobiazgu coś pozytywnego.

Mariusz Szczygieł, Zrób sobie raj. Czarne 2010

Reklamy

komentarzy 12 to “Pohoda

  1. Kasia Says:

    🙂

    dobrej pohody na weekend;)

  2. basia Says:

    I wzajemnie! 🙂

  3. pak4 Says:

    Dobrej pohody wszystkim! W pochodzie czy bez 😉

  4. Anonimowa Celebrytka Says:

    Tak…
    Ale…

    Powiedzieć, że Czesi to wyłącznie dobroduszni goście, przesiadujący dniami i nocami w gospodach – to tak, jakby utrzymywać, iż Polacy niczego nie lubią bardziej, niż odprawiania długich modłów w kościołach i czczenia smutnych rocznic. 🙂

    Niezależnie od zastrzeżeń życzę Wam nieustającej pogody i pohody (także na pochody, jak się domyślam 🙂 ).

  5. Anonimowa Celebrytka Says:

    Nie widziałam wcześniej wpisu Paka… 🙂

  6. mru Says:

    https://www.youtube.com/user/FestivalPohoda

  7. pak4 Says:

    @mru:
    A to pohoda słowacka 😉

  8. mru Says:

    ano.
    a to jest jaka różnica między nimi? 😛

  9. Pohoda w kontekście | przelotnie-pobieżnie-przejściowo Says:

    […] widzisz? – widzę… dziwujesz się? – dziwuję się… « Pohoda […]

  10. Jankora Says:

    Pak się przemkja gdzieś opłotkami, Gospodyni zachowuje się dwuznacznie a Reszty nie ma…

    Gdzie jesteście, a hop, o hop!

    ?

  11. pak4 Says:

    @Jankoro:
    Zerknąłem na blog w sobotę, ale w pośpiechu. Chyba mogę przyznać, że korzystałem z tego samego komputera, co Gospodyni, co sprawiło, że moja wrzutka „kolorowanek” pojawiła się z jej podpisem (komputer zapamiętał…).
    A tak w ogóle, to weekend był, długi weekend się zbliża. Trudno o czas dla bloga…

  12. basia Says:

    Pozdrawiam serdecznie Wszystkich Czytelników, Komentujących, Dobijających się do blogu, Itp.!!! 😀 😀 😀

    Nie dość, że czas bogaty w rozjazdy i rozchody, to jeszcze dostęp do blogu momentami niestabilny.
    — Mam nadzieję, że mu przejdzie i po długim weekendzie będzie jak zawsze! 😎

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: