+

Pińset+… Koryto+… Owca+…

Nie wierzą państwo, że Program Owca Plus wspiera tradycyjne pasterstwo w Beskidach?
– My też za bardzo nie wierzymy, gdyż na szlakach owych w majową niedzielę niezapomnianą ze zwierzęcości udomowionej to widzieliśmy ranczo fulwypas oraz nadliczne mnóstwo sapiących homo (hom?) owczym pędem pędzących albo wciąganych na fulwypas słoneczno-wiosenno-przestrzenny.

Ale my nie o tym. I nawet nie o tym, że już tak długo mamy suwerenność plus (choć inni powiedzą, że minus, zaprzańskie minus!), iż nam się do szczętu i imentu znudziła.

My otóż o tym, że od osiemnastu lat plus (kilka dni) jesteśmy stelefonizowani mobilnie, lecz nie w wiadomej sieci (to byłoby zbyt bezczelnie banalne), a w konkurencyjnej (wciąż tej samej – zmienić wreszcie trza, a choćby i dla samej zmiany!). Ergo w przypadku naszym program telefon plus oznaczał stacjonarny do komórkowego, nie odwrotnie (po to, aby po paru latach z hukiem wyrejestrować landlajna?!…)

Reklamy

komentarzy 19 to “+”

  1. szpila Says:

    Co tu jest śmiesznego?

  2. Renata Says:

    Szpila!
    Twoim zdaniem możliwe, że nic.
    Moim zdaniem z kolei tutaj jest zabawne i inspirujące umysł (a mam cały zaplątany zmartwieniami opieki nad mamą, więc lubię się rozerwać i pogimnastykować), jest połączenie różnych rzeczy odległych, albo z różnych „parafii”, a które się jej jakoś tak zgrabnie łączą, że człowiek podziwia.

    Tobie się nie podoba, albo idziesz w zaparte, a ja, wprost odwrotnie!

  3. mru Says:

    chwileczkę, skoro ludzie pędzą owczym pędem, to jest WŁAŚNIE Owca Plus. 😛

    chyba, że tu chodzi wyłącznie, żeby było więcej owiec-owiec, a jak z ludzi dodatkowo się zrobią owce, wtedy będzie Program Owca++ (Owca PlusPlus) – inna operacja i inna dotacja? 😛

    Renato, pozdrawiam i trzymaj się!

  4. Niepokorny Plus Says:

    Kolonizacja wołoska to była betka.
    To kolonizacja magdeburska nas rzuciła na kolana, że nie wstaliśmy aż do momentu, gdy..

  5. TesTeq Says:

    Plus to minus przekreślony,
    Niczym naród – podzielony.
    Lewy kikut w Odrze tonie,
    Prawy w Bugu moczy koniec…
    Kreska łączy Gdańsk z Krakowem,
    Bo się Naród stuknął w głowę. 😀

  6. pak4 Says:

    @mru:
    Przyjdą Gates albo Beethoven i zrobią Owca# 😉

    @TesTeq:
    Siedzą homo nad rzekami,
    i grillujją milionami,
    czasem który weźmie wędkę
    gdy na rybę złapie chętkę.

    @Temat:
    Bo są plusy dodatnie i plusy ujemne, jak mawia Klasyk.

  7. basia Says:

    Szpilo, jak się nie chce na śmisznie — zawsze można poroztrząsać na poważnie. Albo na sarkastycznie. Względnie ironicznie. Bądź ulotnie abstrakt-szpilistycznie… 😉

    Renato, trzymaj się! (że powtórzę za Mru). A jeśli takie wytchnienie jest Ci akurat potrzebne – wpadaj tu i biernie, i czynnie!

    Mru, tak, i wówczas będzie też jeszcze bardziej oczywiste, przez kogo te owCePlusPlusy zostały skolonizowane… Albo nieoczywiste, czyli porażająco oczywiste 🙄

    Niepokorny Plus, witam Cię serdecznie! 🙂
    Interesowałoby mnie, co chciałeś powiedzieć po wielokropku… 🙄

    TesTequ, Gdańsk z Krakowem połączył ostatnio niejaki Filip Berkowicz. Ale tu go spławili, ówdzie dotację na festival odebrali… — ciężka sprawa 😕

    Paku4, nowa odsłona Super flumina Babylonis? 🙄

    (Tu w ostatnich dniach nad rzekami siedzą chmary komarów. Nie widziałam ich tylu od pamiętnej powodzi wiosennej w 2010…)

  8. pak4 Says:

    @Niepokorny Plus:
    Kolonizacja magdeburska? To Niepokorny jest Słowianinem Połabskim? 😯

    @Basia:
    Siedzą komary nad rzekami
    Bzyczą tęskno za ludziami:
    „Kiedyż ta słodka krew popłynie
    Bez niej komarzy naród zginie.”

  9. basia Says:

    Ha, a ja mam zawsze ze sobą olejek waniliowy!… Znaczy się aromat wanilinowy za złotówkę, ha!
    Ha!!!
    Przybywajcie komarzyska, muszki małe i inne weredy, ha! 😈

    😉

  10. Niepokorny Plus Says:

    Basia, pole do interpretacji.
    Pak4 – nie jestem, a dlaczego miałbym być?

  11. pak4 Says:

    @Niepokorny Plus:
    Magdeburg był centrum chrystianizacji i ekspansji (niemieckiej, dla uproszczenia) na Połabie, względnie Pomorze. Owszem, miewał podobne zapędy wobec Polski, ale Polska się raczej broniła, nawiązując (dobre i owocne) związki z południowymi Niemcami (dzisiejsza Bawaria, czy Austria, bo przecież jeśliby mówić serio o „chrzcie za pośrednictwem Czech”*, to chodziło o działalność podległą biskupowi Salzburga…), względnie z Nadrenią (por. Rycheza). I gdy patrzysz na wpływy niemieckie w Polsce, z osadnictwem włącznie, to masz właśnie różne centra. A jeśli widzisz tylko jedno, w Magdeburgu, i widzisz je negatywnie, to znaczy że odnosisz się tylko i wyłącznie do Połabia.
    —-
    *) Nadużycie starych autorów podręczników, ale jeśli chodzi o związki z południem Niemiec, to akurat właściwy trop.

  12. Niepokorny Plus Says:

    A, to takie komplikacje, ja prosty gość, myślałem o zakładaniu miast na prawie magdeburskim i napływ rzemieślników oraz niekiedy artystów do tych miast. Tyle mnie nauczyli w szkołach.

  13. owcarek podhalański Says:

    O! To jo byk zaproponowoł rządzącym, coby zrobili na odwyrtke: pięćset złotyk dlo kozdego bacy i po owcy na kozde drugie dziecko i na syćkie następne. Zaproponowołbyk, kiebyk nie wiedzioł, ze i tak nie bedom słuchać scekajacego owcarka, ftórego uwazajom za kwicącom świnie oderwanom od koryta (przy cym wcale nie majom tutok na myśli koryta rzeki) 🙂

  14. basia Says:

    Owczarku,
    jak zwykle twoje pomysły mają dotyk genialności! 😎 😉

    Paku4, Niepokorny Plus, dziękuję za pożyteczne klaryfikacje! 😎 😎

  15. pak4 Says:

    @Niepokorny Plus:
    Prawo magdeburskie (swoją drogą też mające konkurencję) i kolonizacja to dwie różne rzeczy.

  16. Niepokorny Plus Says:

    Masz rację. Ale zależność jest taka, że lokacja bez kolonizacji była niemożliwa, a już na bank – bez wykarczowania jakiego zarębka lub tym podobnego.

  17. basia Says:

    Taaak… a można też było najpierw karczować a potem dać się skolonizować… a nawet zwasalizować… 🙄

    🙂 🙂

  18. pak4 Says:

    @Niepokorny:
    Wcale nie jest to prawdą. Lokalizacja to nadanie praw miejskich (czy wiejskich), czyli określenie zasad funkcjonowania miasta/wsi. A to skąd byli ludzie, którzy to „nowe” miasto/wieś zamieszkali* to już inna sprawa. W wielu przypadkach byli, jak najbardziej, miejscow, jak najbardziej z tej samej miejscowości. Weźmy lokację Krakowa, czy Olkusza, gdzie mamy miasto „przedlokacyjne”, potem albo porzucone (Olkusz), albo rozbudowane (Kraków).


    *) Albo czasem się nie znaleźli, mimo lokacji. Takim miastem, które miastem nie zostało są choćby śląskie Repty — lokowane w średniowieczu nie znalazły mieszkańców, więc ich miejskość nie została skonsumowana. I tak już zostało.

  19. basia Says:

    Właśnie… 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: