Była sobie celebrytka

Yes, Tara’s death was tragic. But it’s a funny old world when there are countless headlines about the death of an It-girl, while the passing of Nobel prize-winning Sir Peter Mansfield, the physicist who developed MRI scanning and saved millions of lives, goes almost unmentioned. Całość.

Słyszeli państwo o TPT? Założę się, że nie. Ja bym pewnie też nie kojarzyła, ale że byłam w UK w latach 90. – intensywnie przeżuwając ichnią „domenę publiczną” – wyczyny tej znanej z bycia znaną, ‚it-girl’ nie mogły pozostać obce: wówczas była tak popularną, iż wyskakiwała nawet z przysłowiowej lodówki.

Oryginalnie Tara Palmer-Tomkinson wyskoczyła z arystokracji. „Pracującej” – tato, były olimpijczyk alpejski, doskonalił technikę narciarskich szusów samego księcia Karola, ten trzymał do chrztu córeczkę instruktora i przyjaciela (szkółkę narciarską prowadzi w Szwajcarii także brat TPT).
Media, stosunki, celebrytyzm, pieniądze. Notoryczna socialite, naughty girl, ladette, living life to the full… zresztą lubiana (oni umieją dawać się lubić – nie tylko w obrębie swej sfery).
…I uzależnienia – zaczęły się już spory, które z nich najdotkliwsze: od narkotyków, alkoholu, czy wreszcie intensywnego życia, sławy-notoryczności czy ostatnich nitek młodości… która ucieka, bezszelestnie przekształcając się w pustkę-osamotnienie… aż do dość typowej śmierci, gdy po kilku dniach znajduje cię w twoim superapartamencie na Earls’ Court, w kwiecie 45 lat, twoja własna cleaning lady. Okoliczności śmierci na razie niewyjaśnione, jednak niepodejrzane. Tabloidy znów zbiorą żniwo swoje.

Włącznie z autorką moralizatorskiego cytatu, bo i ona… nie, nie popełni wielkiego tekstu o wynalazcach, chirurgach, filantropach, nauczycielkach-siłaczkach, dzielnych policjantach czy strażakach. Dalej będzie o Beckhamie, Liz Hurley, Obamie, Bransonie i im podobnych.

Moja gazeta musi zarabiać, zatem piszę to, w co klikacie.
Mądrzejszym napomknęłam o wynalazcy MRI.
Kto zechce, może też poczytać o Florence (Nightingale, nie Foster Jenkins)…

…o Paderewskim, Rubinsteinie… Nb, też nielichych celebach w swych czasach.
A gigantach – w naszych.

Reklamy

Komentarzy 12 to “Była sobie celebrytka”

  1. pak4 Says:

    (Tak tylko siłą skojarzeń i notek internetowych — gdy usłyszałem o TPT, akurat migała mi przed oczami notka o BH (wydawca autobiografii się reklamował), która zmarła w wieku 44 lat, uczciwie na wczesną śmierć zapracowawszy. Więc wklejam.)

  2. basia Says:

    uczciwie na wczesną śmierć zapracowawszy – hmmm, mocno i adekwatne powiedziane… dealerzy też pracowali ciężko i wytrwale…

  3. TesTeq Says:

    Die young stay pretty
    (…)
    So live fast ’cause it won’t last

  4. pak4 Says:

    Ale, TesTeku, zły styl życia wcale nie pozwala by pozostawać pięknym.

  5. basia Says:

    stay pretty – żebyż to!

    Oczywiście 45 to nie 25 (Peaches Geldof) czy magiczne 27 kilku znanych ofiar narkotykowego stylu życia, ale… wymagające audytorium tabloidów punktuje, że nawet pracując co dnia, wychowując równocześnie dziecii, martwiąc się kredytami, bezrobociem, niepewnością, można wyglądać lepiej, niż Tara

    W dodatku, jak czytam, narkotyki do tego stopnia zniszczyły jej nos, że kilka lat temu potrzebna była rekonstrukcja. Przydybano nieszczęsną w czasie międzyoperacyjnym, i nie są to fotki, które bym tu zacytowała w niedzielny poranek… 😦

    Może lepiej wideo niespełna czterdziestoletniej TPT przybywającej na ślub Kate i Williama. Chyba już z nowym nosem. Na wszelki wypadek uwagę od niego odwraca ekstrawagancki „fascynator”…

  6. pak4 Says:

    A propos wielkich — dzisiaj Dzień Darwina.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Dzie%C5%84_Darwina

  7. TesTeq Says:

    Pak4 pisze: Ale, TesTeku, zły styl życia wcale nie pozwala by pozostawać pięknym.

    Wiele przykładów dobitnie przeczy temu bezpodstawnemu twierdzeniu! 😉

  8. basia Says:

    TesTequ, nie wiem, czy aż tak wiele… Ci z obrazka – choć od dawna mi wszyscy wyglądają nieco… wampirycznie 😉 – używki i niehigieniczny tryb życia wyeliminowali ponoć dekady temu (podtrzymując jednakowoż mit ‚sex, drugs and rock’n’roll’ – bo ciemny lud to kupi… od rockmenów bądź co bądź 😈 ). Gdzieś czytałam wywiad z Jaggerem, w którym przechwalał się żelazną dyscypliną zaszczepioną przez tatusia – ćwiczenia fizyczne, praca, regularność… wręcz purytanizm (minus kobiety 😆 )

    Paku4, zapodział mi się główny londyński zdjęciowy wątek darwinowski, ot z naprzeciwka przez tyle lat… lecz coś-tam się odnalazło… 😉

    PS, już mi się odszukał Święty Darwin 2008 – jakoś nie wciagnęłam na listę po nowo-guglowym udostępnianiu (autocenzura nowych czasów, czy co?!!!) – voila! https://goo.gl/photos/ZJfBmVJ8dSSEbJwp6
    Oczywiście wpis blogowy ma same niedziałające linki… brrr, jak poważna firma mogła coś takiego zrobić?!
    https://basiaacappella.wordpress.com/2008/10/08/w-kosciele-swietego-darwina/

  9. TesTeq Says:

    Purytanizm minus kobiety? Mniej niż zero?

    Tymczasem ważny Szwajcarski Tydzień w Biznesie Bez Stresu:
    „Nie wolno upokarzać słabszego.”
    https://biznesbezstresu.pl/2017/02/13/szwajcarski-charakter/
    #Ferie

  10. pak4 Says:

    @TesTeq:
    Minus i minus dają plus.

    Hm… podobną rzecz „o zachowaniu twarzy” czytałem kiedyś w jakimś japońskim poradniku dla samurajów sprzed dwustu czy jakoś tak lat. Pamiętam, bo się zachwycałem, że u nas zwycięzcy tak rzadko o tym pamiętają.

    Wracając do tematu…

  11. gradus Says:

    biedni ludzie!

  12. basia Says:

    TesTequ, pozostaje wytężona praca… A może i GTD pozwolą czasem zastosować… Ci purytanie względnie purytanki… 🙄 🙂

    Paku4, pozostaje zapytać: dają plus ILE? 😛 🙂
    ‚Kevin sam w domu then and now” podsumowuje zagadnienie… 😦

    Gradusie 🙂 rzec można „biedni my wszyscy”… lecz fakt, niektórzy biedniejsi…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: