Dolina Kluczwody

Zewsząd słychać o mokrociężkim śniegu straszliwym. – A w Krk… prawie zero białości.
Zatem będzie kilkugodzinny spacer jesienny?
– Niekoniecznie, bo Dolinki – choć bardzo blisko na zachód, północny-zachód – mają swe uroki i oddzielności klimatyczne. Względnie narowy – zawieje i zamiecie śnieżne, biało-lodowe nawierzchnie, co chcesz, by usprawiedliwić kupno 4×4 jeślibyś się tam pobudował.

Możesz też wrócić do miasta i jego bezśnieżności mroźnej, iluminacji przedświątecznych (nieśmiałych), koncertu (krótszego, niż spodziewanie), do grzańcowej kolejki w Najgłówniejszym (dłuższej, niż przyzwoitość)…
…Liczne palniki gazowe niezmordowanie wytapiają ewentualną ciężką mokrość – nie tylko przed restauracjami.

Zdjęcia: Pak4 i basia

[3.12.16: Wierzchowie – Jaskinia Wierzchowska Górna – Bębło – Wierzchowie]

Reklamy

komentarzy 29 to “Dolina Kluczwody”

  1. GK Says:

    🙂

    Sto lat!
    (Pod poprzednim.. jakoś nie tego. 😉 )

  2. Mela Woman Says:

    Wszystkiego najlepszego dla naszej blogowej Gospodyni.

    Nawiążę do uwagi Kolegi GK: nie, żebym była przesądna, lecz jakoś niewyraźnie mi było wspominać o imieninach pod poprzednim wpisem a zwłaszcza obrazkiem. Co innego, gdy widzę, że ma się dobrze i wycieczkuje nawet w czasie „gorącym, choć zimnym”.

  3. pro-fan Says:

    @by usprawiedliwić kupno 4×4: nie muszę usprawiedliwiać. stać mnie, biorę, mam. 🙂

  4. TesTeq Says:

    Phi, 4×4? Ja jeżdżem 6×6, a w porywach 8×8… 😛

  5. Ze-Tor Says:

    Gdzie ta impreza?

  6. pro-fan Says:

    @Ze-Tor: odjechała z @TesTeqiem. 🙂

  7. zawada Says:

    TesTeq jeździ Subaru-Imprezą?
    (Zawsze się chwalił, że Toyotą. 🙂 )

  8. basia Says:

    GK, serdecznie dziękuję! 😀 — Tak, pisać o zdrowiu pod petem… – ewidentnie nie tego! 😈

    Pro-fanie, a bo Szanowny jest egzemplarzem skrajnie niewinnej skrajnej sukcesywności. Ale bywa też sukcesywność niesłychana, ale z oszałamiającym poczuciem winy w tej czyli motoryzacyjnej mierze, bywa sukcesywność względna albo cykliczna czy nawet fraktalna, bywają zastrzeżenia pań naszych serc (kupujemy aucicho czy 2x większy dom?! 😉 )… 😀

    TesTequ, to mi wygląda na jakiegoś super-TIRowca! 😀 😎

    Ze-Torze, Pro-fanie, Zawado 😀 😀 😀 — z przyjemnością poczytałam o Subaru Impreza… 😎

  9. basia Says:

    Mela Woman, wielkie dzięki 😀
    (Poczekalnia z powodu przestawki w nicku 🙂 )

    W czasie „gorącym, choć zimnym” wycieczkować da się znakomicie pod warunkiem dobrej organizacji. A i tak na coś owego czasu zabraknie, lecz skoro pogoda dobra… aż się prosi 😎

  10. TesTeq Says:

    Co do yoty,
    Chwalę Toyoty,
    Ale gdy draka,
    Wolę Rosomaka! 😉

  11. basia Says:

    ❗ 😎 😀

  12. basia Says:

    Nb, coś dla Nietoperka (przekopiowane z wczorajszych Kolorowanek Paka4):

  13. nietoperek Says:

    hu hu

    wierzchowska

    wierzchowska

    wierzchowska

    hu hu

    /wykrz/

  14. nietoperek Says:

    hu hu

    wierzchowska

    hu hu

    /wykrz/wykrz/wykrz/

  15. Kumaty Says:

    Nietoperek mnie rozbraja!;D;D;D

    Basi serdeczności imieninowo-mikołajkowe!;D

    Widze że zima treningów nie zakłóca;D

  16. Krakowianka Jedna Says:

    Dziękuję za wypady dolinkowe! Mieszkam tu dość długo, a nigdy nie miałam czasu przekonać się, jaki skarb mamy pod nosem. Nawet w Ojcowie jeszcze nie byłam…. Spróbuję to nadrobić już najbliższą wiosną
    Przesyłam pozdrowienia poimieninowe, mikołajowe, przedświąteczne.
    Zgromadziłaś bardzo sympatyczne grono gości. Gratuluję.

  17. basia Says:

    Nietoperku, wiem, wiem, to dla Ciebie, dla Was jakiś wawel a może i wersal… 😛 😎 😀

    Kumaty, wielkie dzięki! 😀
    Ani treningów, ani trekingów! (Nie zakłóca… choć teraz… akuracik zabieliło się – ot oszczędny cukier puder 🙂 )

  18. basia Says:

    Krakowianko Jedna, witam Cię serdecznie! 🙂
    Dziękuję pięknie i zgadzam się w dwustu procentach co do Niesamowitych Gości, jacy się przewijają i gromadzą, przewinęli i zgromadzili!
    😎 😎 😎

    Dolinki są „koneserskie” i przy bogactwie atrakcji wypadowych dostępnych łatwo z Krakowa nietrudno je przeoczyć.

    Pamiętam zdumienie pewnego profesora z Grenoble, który, za kolejnym z licznych pobytów w Krk, został zabrany (a raczej zakomenderowany przez nas, bo to on sam powoził) do Ojcowskiego PN z przyległościami… zdumienie, że dotąd czegoś takiego nie doświadczył, nie wiedział nawet o istnieniu.
    — No bo bierze się gości do Wieliczki (i Bochni), Zakopanego, (Kalwarii, Wadowic, Szczawnicy, Krynicy, Rabki), na spływ Przełomem, w cerkiewki i architekturę drewnianą rc… w Tatry, Gorce, na Babią i w Pieniny jeśli są chodliwi… Niechybnie zagustują w którymś z wymienionych, za kolejnym pobytem (jeśli) – przybywają z połowicami, przychówkiem… chcą im pokazać to, czym się już oczarowali byli; rzecz jasna wymyśla się uzupełnienia, urozmaicenia, pogoda jest inna, oscypek czy baran inaczej smakują… To może jeszcze raz kiedyś, dokładniej… albo na Słowację.

    …A Ojców czeka, choć pod nosem, a Dolinki czekają, nie mówiąc o „dalszej” Jurze. Niech się doczekają, warte! 🙂

  19. pak4 Says:

    Tylko dodam, że OPNu sami trochę się strzegliśmy, że tłumy, tłumy, tłumy, a dolinka ciasna. Ale zawsze można znaleźć okazję, gdy tłumy szturmują Tesco, czy innego Carrefoura.
    A propos OPN — wczoraj wpadł mi taki filmik w oko o historii zamku w Pieskowej Skale.

  20. basia Says:

    Bardzo fajny, przeglądowo-poglądowy filmik. Śliczne dzięki! 😎 🙂

  21. TesTeq Says:

    No…

    A post shared by TesTeq (@testeq) on

  22. TesTeq Says:

    A poza tym…

    What is life?
    
It is the flash of a firefly in the night.
    
It is the breath of a buffalo in the wintertime.
    
It is the little shadow which runs across the grass and loses itself in the sunset.

    — Crowfoot’s last words (1890), Blackfoot warrior and orator

  23. basia Says:

    TesTequ

    O takkkk…

    Pięęęknie…

    To do kompletu (OPN):
    Ojców o świcie (3 maja 2009) 😀
    i
    Ojców znów o świcie (1 maja 2015) 😀

    Krakowianko Jedna, jeśli ten zmasowany atak propagandowy Cię nie zmobilizuje… to ja już nie wiem, co… 😉 😀

    Tylko uważaj, bo oni tam usiłują zdzierać krocie za parkowanie… A nawet wstecznie aresztować pojazdy jeśli nie zdążyli (przed jednym czy drugim turystą) na punkt poboru opłat 😈 😯

  24. Krakowianka Jedna Says:

    Dziękuję i poczuwam się wielce zmotywowana!

  25. Kumaty Says:

    Krakowianko,ja też;D))

  26. Krakowianka Jedna Says:

    Kumaty rozumiem, że jest nas dwoje na wycieczkę do Ojcowa.

  27. GK Says:

    Czyli
    się umówili. 🙂

  28. Przyjaciel Smutnego Diabła Says:

    Spóźnione ale szczere powinszowania składam tutejszej Pani Basi!

  29. basia Says:

    Krakowianko Jedna, Kumaty, GK, tak… umówić się pod blogiem i potem kontynuować w realu…. tak… jeśli wyjdzie… Tak, po trzykroć tak… 😉 😀 😀 😀

    Przyjacielu Smutnego Diabła, serdeczne dzięki! 😀

    …Allleż by się pochodziło po okolicach, którymi kusisz!… 😎

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: