Wokół Biecza

cd 11.8.-14.8.2016

Powrót do miasta Kromera po zaledwie roku, w dokładnie tym samym okresie, z perspektywami podobnego rytmu dnia (plus większe zmęczenie, dociążenie wydarzeniami, pokusami) rysował mi się od miesięcy problematycznie.

Bo co może przelicytować upały 2015? Pierwszą odsłonę festiwalu, który zrobił natychmiastową furorę? Nasze natchnione rajdy po okolicy, gdy w ograniczonym czasie (i skrajnej aurze) zdołaliśmy nie tylko pozaliczać rekordowo dużo, ale i wejść w klimaty, zanurzyć się, pobyć… A wieczorem muzyka najwyższej jakości: niezapomniany koncert inauguracyjny Peregriny, Capella Cracoviensis na środku Fary z Szamotulczykiem od historycznego pulpitu, Dominique Visse z pieśniami Dowlanda do wtóru wirtuoza lutni Erica Bellocq, który na trzecim koncercie renesansowego dnia przysiadł tuż obok nas, by posłuchać jeszcze większej wielkości – Paula O’Dette…
Czy to się da przelicytować?

Zwłaszcza, że upały (te nocne lody w Rynku… i jakże chłodziły amfiteatralne schody Domu Pod Basztą przed koncertem kontratenorowo-lutniowym!) mają być zastąpione mżawką i zimnymi nocami…
A program 2016 jest tego rodzaju, że nie sposób niczego odpuścić. Cudnie, ale jak tu wypocząć, kiedy?…
I nie ma ucieczki od wędrówki pagórskiej – pogoda idealna do chodzenia, cele czekają od lat.

Wysłuchaliśmy wszystkich dziesięciu koncertów. (W 2015 – pięciu). – Pomógł brak konkurencji (np. ze strony Lusławic – rok temu N. Goerner wygrał z bieckim barokiem; nie żałujemy: niesamowity koncert-nagranie, na wstrzymanych oddechach)…

Jak było do przewidzenia (dla piszącej te słowa – jeszcze przed przemówieniami Prof. Min. Omilanowskiej pod pomnikiem historyka-dyplomaty) — Kromer Festival szybko stał się ofiarą własnego sukcesu. Publiczność wystawała w kolejkach pod oboma kościołami, zwłaszcza mniejszym; jeśli nie usiadła – stała wytrwale (trzeci koncert startował o 23:00, bywało później)… Co jest na rękę organizatorom, politykom i krytykom, nie zawsze wykonawcom (propagacja fal akustycznych) a gorliwej publiczności mogło utrudniać odbiór wyrafinowanego repertuaru.

Vipowski „sektor zero” trochę irytował okolicznych (gdy się pracuje w gminie albo inaczej zna kogo trzeba); niekiedy wdzierali się doń przed czasem, podpuszczając do tego samego zamiejscowych, zajmowali miejsca bliższe i dalsze rodzinie i znajomym, wywnętrzali się w kwestii nieklaskania i niechrząkania pomiędzy. Liczni przyjezdni walczyli jak mogli. Zadziwiając się spotkaniami po latach, wieściami o dawno nie spotkanych… i że „Mały Kraków” (historyczny alias Biecza) iścił się także tu i teraz. Mogłeś np. swobodnie i kwadransami pogadać ze znajomymi artystami, którzy w Krakowie-Krakowie przebiegają od zajęcia do zajęcia i dobrze, gdy zdążą „cześć, co u ciebie”.

Pogadać oczywiście pod warunkiem, że ktoś ci trzyma kolejkę do koncertu, bo wcześniej wy na trasie w promieniu stu kilometrów i więcej, a artyści – w swoim busiku (Rezydent Festiwalu dojeżdżał z dużego do małego Krk codziennie, wracał nocą do bazy a w południe miał próby…)

Z rozjazdów zapamiętam powrót do Bartnego: świetlistość cerkiewnego wnętrza po zakończeniu nabożeństwa żałobnego, rozmowę z opiekunką obiektu. Kwiatoń i Skwirtne, Wołowiec w roku jubileuszu „Czarnego”, Nowy Sącz i jego skansenowe przedmieścia, Krużlową niedostępną, Szalową znów nawiedzoną – w drodze na niesamowity cmentarz z I wojny, ten nad Łużną. Obiad i sjestę nad Czyrną, wcześniej cudownie szybkie przedarcie się przez Krynicę w drodze powrotnej spod Jaworzyny Krynickiej. Upalne odwiedziny pomnika katastrofy łysogórskiej z 1944
I koncert finałowy, który, choć muzycznym sukcesem nie był – miał wiele innych smaków (na przykład możliwość pobuszowania w podświetlonym wnętrzu Kolegiaty po wybrzmieniu braw i bisów).

O meritum napisała Dorota Szwarcman: dzień I; dzień II; dzień III (i IV w komentarzu).

My zaś, ha… – jeśli w 2017 program będzie równie fortunnie zestawiony, pewnie przyjedziemy, znów będziemy walczyć, by koncentracja nie siadła na drugim koncercie (po czynnym dniu kryzys dopadał mnie około dziesiątej wieczór)… a wcześniej będziemy walczyć – najkulturalniej, jak zdołamy – by w ogóle wejść do Fary lub Franciszkanów. Gdyby zaś Burmistrz Wędrychowicz postanowił wybudować w Małym Krakowie w ciągu tego roku wypasioną salę koncertową na miarę NOSPR, ICE, NFM i Lusławic – doradzilibyśmy oczywiście, że też, jak najbardziej ;-/ ale wcześniej może jakie akomodejszyn, zanim muzycy Capelli podniosą bunt a co poniektóra publiczność dojdzie do wniosku, że… już wszystko zwiedziła i utrwaliła w okolicach.

Spoko, żartuję. Jeszcze nam wiele pozostało… entuzjazmu ;D

[Zdjęcia: Pak4 – N. Sącz, Jaworzyna K., Bartne, Finał …oraz basia – N. Sącz, Z Sącza na wschód, Wokół Biecza]

Odpowiedzi: 20 to “Wokół Biecza”

  1. nietoperek Says:

    napisze
    tak

    w
    tym
    bieczu
    musza
    byc

    jakies
    pieczary
    /wykrz/

  2. nietoperek Says:

    napewno

    a
    wokol
    pyt/

  3. pak4 Says:

    Wokół Biecza… Nowy Sącz się liczy? https://goo.gl/photos/HDvdxchG7MzacaVZA

  4. pak4 Says:

    A Jaworzyna Krynicka? https://goo.gl/photos/v3cqSw3ioakJZUKJ9

  5. pak4 Says:

    No dobrze, Bartne powinno zostać już chyba honorowym partnem Biecza🙂 https://goo.gl/photos/G5nNZRWK2kRzMWV97

  6. pak4 Says:

    I jeszcze finał: https://goo.gl/photos/pudFQL4F2vwLZAP59

  7. basia Says:

    Nietoperku, był kat, był Becz ze swoim mieszkiem*, bywali możni – pieczary musowo musiały być do przechowywania i się chowania…😎
    „Wokół” to zależy, do jakiego promienia jesteś zdolny…😉 😀

    Paku4, piękne dzięki za bardzo piękne i informatywne fotografie!!!😎
    ____
    * https://malopolska.wybiera.pl/zadanie/v/1410/v_turniej_rycerski_o_mieszek_zboja_becza_w_bieczu?partial=True

    ** Urząd Gminy w Bieczu relacjonuje:
    http://www.biecz.pl/asp/pl_start.asp?typ=13&menu=282&sub=225&dzialy=282&akcja=artykul&artykul=5076 – Gwiazdozbiór dzień 1.
    http://www.biecz.pl/asp/pl_start.asp?typ=13&menu=282&sub=225&dzialy=282&akcja=artykul&artykul=5078 – Gwiazdozbiór dzień 2.
    http://www.biecz.pl/asp/pl_start.asp?typ=13&menu=282&sub=225&dzialy=282&akcja=artykul&artykul=5079 – Gwiazdozbiór dzień 3.
    http://www.biecz.pl/asp/pl_start.asp?typ=13&menu=282&sub=225&dzialy=282&akcja=artykul&artykul=5082 – Gwiazdozbiór dzień 4.
    http://www.biecz.pl/asp/pl_start.asp?typ=13&menu=282&sub=225&dzialy=282&akcja=artykul&artykul=5113 – Relacje.

  8. pro-fan Says:

    @basia (tenis):nie piszę o tym sporcie bo przyznam, trochę mniej go śledzę, doping, podejrzanie przebiegające mecze nadszarpnęły mocno moją cierpliwość, wolę pograć, rzeczywiście więcej gram, bo mam z kim, -) tak, jak Gospodyni nie musi wiedzieć, kto ostatnio weszedł na Everest, bo sama poszła na Krywań.

    (czasem „interesują się” sportem kompletne neptki i łamagi, mam fazę odrzutu, do AO powinna przejść.😆 )

  9. basia Says:

    Chyba rozumiem, bo np. o polskich wynikach olimpijskich wystarczyło mi dowiedzieć się z tabel cytowanych podczas i przy okazji podróżnych sprawdzań pogody – czasem 3-4 dni po czasie wydarzenia.
    A mam się za osobę wysportowaną i usportowioną, co oznaczać może tylko jedno – w lecie szkoda czasu na bierność jeszcze bardziej, niż go szkoda kiedy indziej!!! 😎

  10. TesTeq Says:

    W celach poglądowych Gospodyni powinna telewizorować natenczas Maję Włoszczowską, żeby opanować tajniki rowerowej jazdy, a nie tylko telepać się tam i nazad po krakowskich ścieżkach.😛

  11. basia Says:

    Po Krakowie to nie jest „tylko” a tajniki rowerowej jazdy są wszystkie moje od początku a może i kołyski!… – i proszę mi się tu nie wyrażać, bo jak się zdenerwuję, to…😈

    A ta Włoszczowska to też coś wygrała na tej tam Kopakabanie? — Bo była ich taka obfitość, tych medali, że przy ósmym przestałam nadANżać, tylko wiem, że panie wywalczyły więcej, niż panowie…😛
    😎

    ****** * ******

    Nb, rozmawialiśmy tu niedawno o upolowanych (PRZECHWYCONYCH!) przez Paka4 F-16
    …a tam z trwogą zapytowywano nas, gdzie też one mogłyby lądować w pobliżu, i czy wojna już zaraz, czy dopiero po wykopkach.
    — Wczoraj natknęłam się na odpowiedź, choć niecałkowitą:
    http://www.gazetakrakowska.pl/wiadomosci/nowy-sacz/a/f16-mi24-i-spadochroniarze-w-akcji-nad-lotniskiem-w-lososinie-dolnej-zdjecia-wideo,10542716/

  12. kij włóczy Says:

    ludzie kto za wami nadazy!

    pozdrawiam z bagien biebrzy;)
    (ale my na luzie..;))

  13. basia Says:

    Jak to kto nadąży? F-16 i spadochroniarze albo Maja Włoszczowska! 😎

    Odrzutowce mknęły nisko nad lotniskiem z szybkością niemal dwukrotnie przekraczającą prędkość dźwięku i błyskawicznie wzbijały się na olbrzymie wysokości. Samoloty równie błyskawicznie wykonywały rozmaite zwroty bojowe. Nawet generałowie obecni na płycie lotniska mówili, że takie pokazy jak jak ten zapamiętuje się na całe życie. Prezentacje bojowych możliwości F 16 nad Łososina Dolną obserwował również minister obrony narodowej Antoni Macierewicz. W Łososinie Dolnej swe możliwości w powietrzu zademonstrowały „latające czołgi”, śmigłowce szturmowe Mi24. Na ten jeden pokaz przyfrunęły one na Sądecczyznę aż z Pruszcza Gdańskiego.”

    Olbrzymie zainteresowanie i podziw wzbudził desant precyzyjny spadochroniarzy wykonany na niewielkiej wysokości z samolotu transportowego bryza. Skoczyli komandosi z 6 Brygady Powietrzno Desantowej w Krakowie. Kiedy byli na ziemi o pamiątkowe zdjęcie z nimi poprosił minister Antoni Macierewicz.

    (link w komentarzu 7:47)

    …Biebrza czeka na mnie od lat 80. …najpóźniej od 2000, gdy nie tylko dostałam o tamtych okolicach kompetentną lekturę po niemiecku😎 to jeszcze ciągle gościłam Niemców pielgrzymujących do „naszej” Europejskiej Amazonii…

    Tyle, że płasko tam… A ja to znośnie znoszę przez pół dnia, góra dwie trzecie…🙄

  14. pak4 Says:

    > Odrzutowce mknęły nisko nad lotniskiem z szybkością niemal dwukrotnie przekraczającą prędkość dźwięku
    :D)))

  15. pak4 Says:

    @😀
    F-16 osiąga dwukrotną prędkość dźwięku, ale:
    a) maksymalnie (nie jest to typowa prędkość użytkowa, ta wynosi około 1000 km/h);
    b) na dużej wysokości (przy ziemi niewiele przekracza prędkość dźwięku),
    c) w „czystej” konfiguracji (bez podwieszonych zbiorników paliwa widocznych na zdjęciach).
    No i zostaje kwestia fali uderzeniowej, na którą jakoś nikt się nie skarżył…

  16. TesTeq Says:

    Tak, Maja była druga na takiej trasie, że Gospodyni to by oba kółka odpadły. Boczne.😛

  17. basia Says:

    Nie zaposiadowywam bocznych, więc by mi nie miało co odpaść!
    A poza tym nie radzę Maestru wyjeżdżać trekingiem na plaźę (nawet z podpórkami) bo potem cza piasek wydłubywać z łańcucha dwa dni naftą i pędzelkiem. Sie nie karkuluje, chyba, że się ma sponsora (do tych łańcuchów)😛

    Pakowej4 wiedzy też nie zaposiadowywam. Się mi wiecznie myli, czy ponaddźwiękowo to trzy metry na sekundę, czyczysta na godzinę, czy jeszcze jak (podobało by się czysta km na sek, ale jak ludź widzi, jak się zachowywały megafony w mitycznych Brzegach w stosunku do transmisji Polskiego Radia Kraków (półtorej sekundy spóźnione były), no to pierwiastki wysiadają i to nie tylko dla gazu idealnego… nb czy to tosamo, co gaz doskonały, co to nas uczyli w tem matfizie i ubiegłem tysiącleciu?…😮 )

    Nb, mityczne Brzegi wciąż są, stoją, tojtoje też stoją (widać z autostrady), nie to, co na Błoniach, gdzie od razu znikły, i jak by kto chciał popielgrzym(k)ować – to nie ma dokąd…😥

  18. TesTeq Says:

    Gdy audytorium duże, kolejne kręgi megafonów mają specjalnie wprowadzone opóźnienie, żeby głos w miarę równo dochodził powietrzem i drutem do ucha nieświadomego złożoności problemu. Świadomego też.😉

  19. basia Says:

    A gdy do danego kręgu nie dochodzą tłumaczenia na frekwencjach😉 (ani polskie, ani angielskie) i pielgrzym znękany skazany jest na supersprawną obsługę błyskawicowego lokalnego radia – mamy co mamy (świadomi i złożeni) 😎 😀

  20. Po Powiślu | przelotnie-pobieżnie-przejściowo Says:

    […] widzisz? – widzę… dziwujesz się? – dziwuję się… « Wokół Biecza […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: