Nie doszło

Środa 10. 08 i czwartek 11.08.
W Tatrach lało i grzmiało. W takich warunkach prawie ustał ruch turystyczny i nie doszło do wypadków.

Z Kroniki TOPR, 14.08.2016

Oczywiste.
I jakże podnoszące na duchu!
Choć raczej nie powiemy, że podbudował nas dzień niepogody czy innej urlopowej stagnacji.
Tak, jak nie podniesie morale żony klasyczna fraza autora Kroniki w ostatnich latach (cokolwiek miałaby znaczyć): „turysta. którego tak zmogły trudy wycieczki iż nie był w stanie sam kontynuować…” – większości z nas nie dane jest na szczęście przekonać się, ile ta wersja zdarzeń jest korzystniejsza od spadania z Orlej Baszty do Dolinki Buczynowej w ten sam piękny sierpniowy poniedziałek, gdy pozostali śmigali po rajskich Wielkich Sokołach… i wszędzie indziej.

Odpowiedzi: 10 to “Nie doszło”

  1. TesTeq Says:

    Morale żony? Czyjej żony?

  2. basia Says:

    Żony turysty, którego zmogły trudy wycieczki.
    Niektórzy wyglądający na wtajemniczonych twierdzą, że owo zmożenie jest kodem autora Kroniki TOPR dla sytuacji, powiedzmy… miękkich kolan po-piwnych.
    (W przypadku turysty zmotoryzowanego powiedzielibyśmy o podwójnym gazie.)

  3. pak4 Says:

    Hej, w góry, orły i sokoły!
    Podniebnych ptaków szczep!
    Hej, trudy, znoje i mozoły —
    Powszedni dla nas chleb!

    Ponurych lawin ryk na piargach
    To naszych zmagań tło!
    Lecz piersi trwogą nie zatarga
    Przepaści groźne dno!

    Hej, wzwyż! Hej, wzwyż! Hej, wzwyż!
    Podniebny wiedzie szlak!
    Ach, czyż! Ach, czyż! Ach, czyż!
    Ktoś iny śmiałby tak?

    Hej, w góry, orły i sokoły,
    Nad chmur pierzasty strop!
    Gdy człowiek silny przyjacioły
    Żelazny z niego chłop!

    Nie cofnie ani się nie ugnie,
    Nie stchórzy, ani drgnie,
    Gdy burza go piorunem rugnie
    I wicher w twarz mu dmie

    Hej , wzwyż! Hej, wzwyż! Hej, wzwyż!…

    Jeremi Przybora, Pieśń młodych turystów (Pieśń alpinistów), za Monika Wasowska, Grzegorz Wasowski, Starsi Panowie Dwaj. Kompendium niewiedzy, Znak, 2014

  4. basia Says:

    Ach gdzie ci silni? Ach gdzie ci z żelaza? 😮 😉

  5. nietoperek Says:

    niedoszlych
    do
    jaskini
    /wykrz/

  6. Ja Says:

    Skoro T.O.P.R. może być taksówką na telefon – to nią jest?

  7. basia Says:

    Nietoperku, do jaskini, gdzie rządzisz i torturujesz Ty? 😮

    Ja, czasem na telefon, czasem na androida… Na Ratunek…🙂

    Nb, dyskutowaliśmy tu kiedyś o tym zagadnieniu, bodaj więcej, niż jeden raz. Ja jestem zdania, że póki nie dochodzi do karygodnych, recydywistycznych, zbrodniczych przejawów bezmyślności (a TOPR wyrabia czasowo-organizacyjnie-finansowo) – należy utrzymać status quo. Na prewencję i leczenie alkoholizmu, narkomanii, otyłości, depresji, … wydaje się wielokrotnie więcej.
    (TOPR też musi nieustannie trenować – lepiej na bzdurnych przypadkach, niż całkiem „na sucho”. A gdy ma poważniejsze przypadki – brzuszki i zmęczenia schodzą na dalszy plan, kolejność (w tym czasie co poniektóry zmożony trudami wycieczki zdąży odzyskać siły).

    …Wpis jest troszkę o czymś innym, ale…🙂

  8. basia Says:

    Z Kroniki TOPRu znów (21.8.2016) powiało optymizmem – mimo dobrej pogody i ogromnego ruchu od 15 do 21 sierpnia nie doszło…

    http://www.topr.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=281

    W minionym tygodniu ze względu na długi sierpniowy weekend i wakacje skumulował się chyba największy ruch turystyczny w Tatrach. Morskie Oko, Dol. Kościeliska, Chochołowska, kolejka na Kasprowy, Giewont były oblegane przez turystów. By nie stać w kolejkach, przezorni turyści na tatrzańskie szlaki wyruszali wcześnie rano. Przy tak dużym turystycznym ruchu ratownicy mieli sporo pracy. Na szczęście nie doszło do poważnych wypadków.

    ➡ Pozwolimy sobie na kilka cytatów, zwłaszcza, iż bohaterkami tygodnia są zdecydowanie turystki:

    Poniedziałek 15.08.

    Tego dnia dwoje turystów, chłopak i jego dziewczyna z M. Oka wyszli na wycieczkę na Szpiglasową Przeł. Tam chłopak postanowił pójść jeszcze na Szpiglasowy Wierch, a dziewczyna została na Przeł. Gdy chłopak wrócił na Przeł. Nie zastał tam już dziewczyny. Zaczął więc schodzić do M. Oka. licząc, że po drodze spotka dziewczynę. Gdy jej nie odnalazł a próby dodzwonienia do niej się nie powiodły, powiadomił o tym ratownika pełniącego dyżur w M. Oku. Z M. Oka i z 5-ciu Stawów na poszukiwania wyruszyli w kierunku Szpiglasowej Przeł. pełniący tam dyżur ratownicy, którzy na szlakach prowadzących na przełęcz nie natrafili na poszukiwaną. Do poszukiwań włączył się śmigłowiec. Z jego pokładu dostrzeżona turystkę, która utknęła w kosówkach poniżej grani pomiędzy Szpiglasowym W. a Wrotami Chałubińskiego. Jeden z ratowników desantował się z pokładu śmigłowca w pobliżu turystki. Po założeniu uprzęży ewakuacyjnej została ona wciągnięta windą na pokład będącego w zawisie śmigłowca i przetransportowana do Zakopanego. Z tego przypadku panowie nasuwa się wniosek, że na wszelki wypadek w górach lepiej nie zostawiać samych swoich pań, bo nigdy nie wiadomo jaki wam wytną numer.
    – a bit patronising, isn’t it?…

    Turystkę też mogą zmóc trudy wycieczki, i to nie jedną:

    Wtorek 16.08. […]
    Po godz. 16-tej z Hali Kondratowej do szpitala przetransportowano turystkę, którą tak zmogły trudy wycieczki, że nie była w stanie o własnych siłach zejść do Kuźnic.

    Tuż przed 16-tą powiadomiono TOPR, że na wierzchołku Giewontu turystka doznała blokady psychomotorycznej i nie jest w stanie zejść ze szczytu. Wystartował śmigłowiec. Z jego pokładu ratownicy desantowali się na Giewoncie. Po założeniu uprzęży ewakuacyjnej, turystka wraz z ratownikiem została windą wciągnięta na pokład będącego w zawisie śmigłowca i przetransportowana do Zakopanego..

    Modne określenie – „blokada psychomotoryczna”…

    Piątek 19.8.[…]
    Po godz. 19-tej z Hali Gąsienicowej na Brzeziny zwieziono turystkę, której ból kolan nie pozwolił na samodzielne zejście do Kuźnic.

    A bandaże albo opaski miała?😛 A tubkę stabilu?😈

    Sobota 20.8.[…]
    Po godz. 19-tej z Dol. Kondratowej do szpitala przetransportowano turystkę, którą tak zmogły trudy wycieczki, że nie była w stanie kontynuować zejścia.

    Niniejszym donoszę, że nad Krywaniem – ogromnie oblężonym przez słowackie (i częściowo polskie, czeskie, węgierskie, niemieckie) Narodowe Nań Wstępowanie – warkot wysokopłatnego śmigłowca HZS w sobotę od rana do około 17:30 nie ujawnił się… … …
    ( https://basiaacappella.wordpress.com/2016/08/22/narodny-vystup-na-krivan-2016/ )

  9. nietoperek Says:

    rzondze
    /wykrz/

  10. basia Says:

    Nie chwal się zanadto – kto idzie w górę, pójdzie w dół…😛

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: