Koks

Kilka miesięcy temu przeczytałam o niepokojącym zjawisku z obszarów od zawsze mi bliskich – rosnącym dopingu i zakłamywaniu „osiągów” w sporcie amatorskim.

Zaczynasz niewinnie, zupełnie etycznie, powiadają. Na przykład od podmiany przerzutki (by nadążyć za kolegą w niedzielny poranek). A kończysz… dowolnie daleko.

Czy to odwieczne i naturalne, czy też do eskalacji dopalania, turbo-regenerowania oraz głębszych ingerencji przyczyniła się otyłościowa panika-histeria, moda na aktywność, wysportowanie? (W Polsce – wręcz owczy pęd, zwłaszcza w wielkich miastach).
Trend wzmacniają media społecznościowe. Nigdy dotąd nie było tak łatwo podnieść humor chwili a nawet ukrzepić samoocenę nie poprzez BYCIE KIMŚ, lecz zaledwie bycie WIDZIANYM, postrzeganym (przez słabo się znającą grupę) jako istność wirtualnie cool – na przykład sportowiec, wyczynowiec, wynikowiec.

Dochodzi spore zapotrzebowanie na półprofesjonalnych bohaterów tej bajki: szybko zrzucających kilogramy, pokonujących wyzwania, surwiwalowców na oczach zdumionych sąsiadów i ogólnokrajowych kamer.

Ale i najbardziej realny real idzie w temat jak w masło. Albo wbiega.
Pokój dzienny nie będzie kompletny bez dzielnej i rosnącej kolekcji biegowych medali i wyczynowych fotek. W wielu przedpokojach malowniczo się walające rolki, deski, kaski, kable i wyświetlacze pulsowo-ciśnieniowe, sterty buciorków… zakomunikują ci od progu, z jak trendowatymi gospodarzami masz do czynienia. Suszarka czy sznurek bez prze-wagi sportowej odzieży? Niewyobrażalne.

Jak w podróżowaniu – kluczowym pytaniem jest „dlaczego to robisz?… Tak naprawdę?”
Czy sport, aktywność, rywalizacja to środek do celu, czy eskapizm, zagłuszenie (pustki, niespełnienia, zagubienia, frustracji)… zastępcza przeciwwaga.
Jeśli przeważająco tak – wszelaki koks będzie, niestety, kolejnym logicznym krokiem na śceżce ucieczki od rzeczywistości.

Odpowiedzi: 30 to “Koks”

  1. basia Says:

    Nie żeby to miało być w związku przyczynowo-skutkowo-czasowym ani a propos czegokolwiek😉 ale wczoraj w Krakowie zakończył się 73. Tour de Pologne. Jazdą indywidualną na czas z Najgłówniejszego do Wieliczki i z powrotem. Czyli pod domem, zatem grzech byłoby nie wyjść, zwłaszcza że Gość w dom(u), rozrywki trzeba zapewniać a drugi znów musi popodziwiać swojego supernovego hyunday’a w akcji i w dziesiątkach egzemplarzy. Fajnie było, choć szarobura pogoda nie sprzyjała foceniu kompaktem. Lecz co tam, pozwolimy Pakowi4 wkleić siedemdziesiąt trzy fotki… albo choć trzydzieści siedem😉

    Na razie nasze własne, autorskie:

    https://picasaweb.google.com/acappellasupernova/6300850077604900657#slideshow/6308767354525706194

    Lider Tim Wellens na wylocie do Wieliczki

    Czołówka finiszuje:

    Mamy obok młodego pasjonata z listą startową i detaliczną wiedzą o wszystkich okolicznych wyścigach kolarskich🙂

    Lider T. Wellens jedzie po zwycięstwo klasygikacji generalnej:

  2. pak4 Says:

  3. pak4 Says:

  4. pak4 Says:

  5. pak4 Says:

  6. pak4 Says:

  7. pak4 Says:

  8. pak4 Says:

  9. pak4 Says:

    [limo dyrektorskie]

    [lider z bogatym orszakiem]

  10. pak4 Says:

    Zapoznawanie się z trasą:

  11. TesTeq Says:

    Ale Pak4 przykoksował zdjęciami. Ciekawe, dlaczego przy trasie klęczał jakiś facet w zielonym i liczył na datki. Myślał, że kolarze wożą gotówkę przy sobie? O_O

  12. pak4 Says:

    @TesTeq:
    Miało być 37 (na 73 nie miałem zdjęć) to jest…

  13. basia Says:

    Tak, potwierdzam, Pak4 na całkowitym legalu – mucha nie siada ani żadna WADA! 😎

    Jeszcze dorzucić koksu (legalnego)? Jasne!!!:
    https://picasaweb.google.com/103892840995890796596/6282411076689477473#slideshow/6309081595015608610

    ***** * *****

    …A gdy Rafał Majka zwyciężał (ne czasówkę – całość) to ależ było kolorowo! =>
    https://picasaweb.google.com/100017103147766566592/WMiescieKrakowCoWidacSYchacICzuc#slideshow/6045623412917510546

  14. Tom Says:

    Tomowie lubią mieszać – usuń Basiu efekty:

    Russian doping: IOC delays decision on possible blanket ban for Rio Olympics (20 mins ago)
    http://www.bbc.com/sport/olympics/36834090

    Basia to ma tajming! – Pewno zaplanowała notkę w marcu😉

  15. TesTeq Says:

    @Pak4: Weź dowolną liczbę z zakresu 0..99. Pomnóż przez 37. Pozostaw tylko dziesiątki i jedności wyniku. Pomnóż przez 73. Pozostaw tylko dziesiątki i jedności wyniku. Magicznie otrzymujesz na wyjściu to, co podałeś na wejściu. To ci sztuczka!😀

  16. basia Says:

    To wszystko wygląda dość groźnie…

    Usunęłam (nie wszystko)…🙂

  17. Kumaty Says:

    Wpis za wpisem;D
    Pozdro;D

  18. basia Says:

    😀 – Odpozdro! 😎

    Tajmingi basi swoją szosą (a bo to pierwszy raz!😉 ) …w tych dniach nie unikniemy jednak pytań o koksownictwo zawodowe a nawet instytucjonalno-państwowe… I jego implikacje:
    https://www.theguardian.com/sport/blog/2016/jul/19/mclaren-report-russia-world-cup-ioc

  19. Mela - Woman Says:

    Cieszę się, że pisujesz częściej i czytam z zainteresowaniem.
    Wyniuchałam, że byliście w Lusławicach, my wybieramy się 24-go lipca, czy też będziecie?
    Pozdrowienia z Tarnowa,

  20. basia Says:

    Tak, byliśmy, w miłym szerokim składzie🙂 Tym razem nie planujemy. Kolejne Emanacje mamy na początku 3. dekady sierpnia (nie w Lusławicach🙂 )

    Nb, „wyniuchałam” – całe wieki nie pamiętałam tego słodkiego słówka😎 …Tu?…😉

  21. pak4 Says:

    Ja tylko dodam, że ten koncert był dość poważnie przez Nas brany pod uwagę, ale względy organizacyjne przeważyły.

  22. nietoperek Says:

    hu hu

    koks
    jest
    czarny

    jak
    nietoperek
    /wykrz/

  23. nietoperek Says:

    albo
    bialy

    hu hu
    /pyt/

  24. Mela - Woman Says:

    PAK4, cieszę się, że podzielasz nasze preferencje, szkoda, że Was nie będzie, ale liczę, że się jeszcze gdzieś spotkamy jak Bóg da zdrowie a organizatorzy zrobią swoje.
    Tak, Basiu to źródło mam wynotowane, podobnie, jak Twoje imponujące albumy.
    Wróciła pogoda, cieszę się latem i tego samego Wam życzę.

  25. Ja Says:

    Czy ja mam rozumieć, iż intencją Autorki było połączenie kwestii „koksu” z kolarstwem zawodowym (Tour de Pologne)? 😦

  26. basia Says:

    Mela – Woman, tak, potwierdzam doniesienia Paka4, ten koncert był rozważany, ale przeważyły względy organizacyjno-przyokazjowe, że tak powiem. Dużo się dzieje latem w weekendy: górsko (i inaczej-aktywnie), rodzinnie, towarzysko, kulturalnie, społecznie, religijnie (w tym roku)… – strach decydować, strach wybierać…🙂 🙂

    Nietoperku, żadne krzyki i płacze nas nie przekonają…😛 🙂
    I bywaj częściej… a odzywaj się gdy bywasz😎

    Ja, nie było takiej intencji. Wpis zaprogramowała kilka tygodni temu, nieświadoma, że w roku olimpijskim TdP jest wcześniej (normalnie – kole jej urodzin😎 )
    Skoro już poszli na trasę ostatniego etapu – nie można było nie pokazać. I nie pokazać także jednego z możliwych skojarzeń, jednej z kolein myślowych: co najmniej od czasu sprawy sławnego kolarza LA koks kojarzy się z kolarstwem szosowym dość mocno. Ale jest to tylko jedno ze skojarzeń, zwłaszcza dla rowerzystki-amatorki, kibicującej sportom i pętlom od naprawdę młodych lat.
    Resztę (naprostowania, proporcje, dyskusje o percepcji społecznej i tym, co na nią wpływa, jak nią manipulować …) mogą wszak zrobić PT Komentatorzy – blog/notka to nie zamknięty, bezapelacyjny wyrok🙂

  27. Mela - Woman Says:

    Rozumiem Was, nie da się wszystkiego… Zazdroszczę Zazdroszczę „brzydkiego” objazdu, od dawna marzę o tamtych terenach, tak blisko a jakoś stale nie wychodzi, Zazdroszczę Krakowa z Papieżem, my będziemy na Jasnej Górze, potem goście w domu,wyjazd na wesele, potem wczasy, więc nie będzie mnie do końca sierpnia.
    Już pędzę zrobić jakieś przetwory, będzie ich maławo w tym roku, a wyrabiałam całą spiżarnię ale nie da się wszyskiego jak powiedziałam, cieszę się na koncert w L., życzę udanego Biecza, bywajcie!

  28. basia Says:

    Sami też sobie czasem zazdrościmy…😉 …przeszłościowych wrażeń, planów tylko o tyle, że już samo ich posiadanie, robienie bywa bardzo przyjemne. A przyszłość – jak zawsze – pokaże, jak obliczenia, wykresy i stratagemy skonfrontują się z rzeczywistością…🙂

  29. mru Says:

    Testeq
    mysle ze kleczacy facet liczyl na wieksza publike
    przeliczyl sie krakusy nie tylko skapi ale zblazowani ;P

  30. basia Says:

    fakt. nie rzuciłam ani grosika…😳

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: