Bądź chłopem!

Upałek południowy, październikowy, z tych, co to cud-mnjut-malina. Poprzez wietrzyk stacjonarnego wyżu z potężnego ośrodka geopotencjału zaczyna się przedzierać i docierać rozmówka. Podsłuchiwanie nieładne jest (nawet gdy papier i ołówek były już tak czy owak w dłoni) – załagodzimy lub powiększymy więc winę notując podsłuch in extenso, bez dokonania na nim skrótów, typizacji, kontrakcji, kontaminacji, itp. podkomponowań-podpompowań.

– no chodź, sprawdziłem, tu jest fajnie
– po co, co tam jest ciekawego?
– mówię, chodź! bądź chłopem!
– nie jadę, jedź sobie sam! tu poczekam.
– zachowujesz się, k…a jak mamusia!
– lepiej!…
– chodź, dasz radę! przerzuć na najniższą zębatkę
– ale po co, co tam jest ciekawego?
– żeby się sprawdzić.
– to się sprawdzaj sam!
– na razie to ty się nie sprawdzasz!
– nie chrzań.
– chodź, zobaczysz, będzie fajnie, masz akurat rower w sam raz, małe koła, przerzuć na jedynkę…
– nigdzie nie idę, nie jadę, tam nie ma nic ciekawego
– poprowadzisz chwilę, tam dalej jest już znacznie lepsza droga.
– po co, kurczę co tam jest ciekawego, i ten okropny błotnik…
– jesteśmy razem na wyprawie i idziemy razem, nie bądź baba!

Przycichło. Trawiasto-chaszczową drogą jeszcze dekadę temu dało się jakoś przedrzeć; w ostatnich latach całkowicie zarosła stając się niemal niewidoczną nawet dla weteranów; w tym roku widać nikły ślad… (może ze dwa quady przejechały?)… Lecz nieco dalej napotyka się moczary. Choć quadowcy czy żużlowcy mogli wszak przerzucić przez nie jakieś deski, belki… a nuż tatusiowi ośmio-dziewięciolatka się uda?

Jednak nie. Wracają! Papier w dłoń!

– coś ci powiem jak mężczyzna mężczyźnie, to było wyzwanie, spękałeś trochę, ale trochę też byłeś dzielny… …napij się…
– bardzo ci dziękuję, że jestem tak padnięty…
– a tam, pie…sz jak mamusia, zaraz zjemy frytki i będziesz miał siłę ile chcesz… …aj, co robisz! ślepy jesteś k…a czy co?
– no wstaję
– trzymaj kierownicę jedną ręką na środku, idziemy!

Riposty małego – błyskawiczne i asertywne, lecz wcale nie nadmiernie agresywne czy histeryczne.
Tato też, wyjąwszy trzy-cztery wyrazy (mocne? normalne? – ocena zależy od pokolenia a nawet od osobnika) nie tracił równowagi i argumentacyjnej inwencji.
W równowadze i bez, pochylmy czoła nad losem ojca, który musi zbudować hart ducha potomka w kilka pogodnych i dogodnych sobót w roku, wbrew mamusi nadopiekuńczej, nie mającej zrozumienia dla przygód, wyzwań i imperatywu sprawdzania się! ;-/

Odpowiedzi: 101 to “Bądź chłopem!”

  1. Asia Says:

    😀

    Szanowną Podsłuchiwaczkę Rzeczywistości uprasza się na przyszłość o nieco typizacji.😎 Bo wieść niesie, że często właśnie Mamusie wykazują większego ducha, skłonność do wypraw, pokazywania dzieciom przygód, etc.

    A jeśli ten konkretny Tatuś wybrał płaksę za żonę, to niech ma.😈

  2. pak4 Says:

    Tak, tak, też znam takie mamusie, które więcej ducha wykazują😉 Już nie mówię o mamusiach wielofunkcyjnych, co to i wózek popcha, i przez komórkę pogada, i na łyżworolkach popędzi — jednocześnie — a przecież się takie widuje.

    PS.
    Piszą, że wersja demo wiosny się skończyła i trzeba wykupić abonament ;(

  3. TesTeq Says:

    @Asia & pak4: Podsumujmy:
    DZIŚ PRAWDZIWYCH TATUSIÓW JUŻ NIE MA!
    Dziś mamy są synonimami przygody, wolności, większego ducha, pierwszych przekleństw, bójek i wszystkiego, czego zabraniają zniewieściali mazgaje na tacierzyńskim. Do tego doprowadziło rozbujane wahadło równouprawnienia…

  4. basia Says:

    Powiem (przezornie) tak: W mojej okolicy ktoś wykupił dwutygodniowy abonament na wichrzysko. Jakaś dama może? 😉
    😀 😀 😀

    *** * ***

    PS, weekendowe wyzwania, przygody i sprawdzania-się:
    – W arktycznej Puszczy Niepołomickiej (33 km czyli do zmarznięcia stóp (moich) gorzej, niż w lute mrozy😎 )
    https://picasaweb.google.com/100017103147766566592/HalaKrupowaNiepoOmice#6139742297804927122
    – Na warsztatach kaligrafii arabskiej, na (Dużym) Rynku handlującym bańkami mydlanymi i (Małym) – z przysmakami delikatesowymi, u Dominikanów katolickich i w nadrzecznej epoce lodowcowej choć pięknej
    https://picasaweb.google.com/basia.acappella/WMiescieKrkCoWidacSYchacICzuc#6139708885723405154
    – Po nowy śnieg w błotny Beskid Wyspowy niższy
    https://picasaweb.google.com/basia.acappella/Wyspowy#6139715370748712146

  5. pro-fan Says:

    @temat:
    gdy mama zachowuje się ochronnie, a tata gna do przygody, nowości, stawia wymagania – to jest, moim zdaniem, całkiem nieźle.
    jednak co zrobisz, jak to podzielisz, kiedy wychowaniem zajmuje się tylko jeden rodzic?

  6. TesTeq Says:

    @: Albo dwóch rodziców tej samej płci. Która matka ma chronić, a która rzucać wyzwania? Który ojciec ma być płaksem, a który Rambem?

  7. basia Says:

    Niektórzy dzielą na:
    – dni gdy mi się chce i te, kiedy nie
    – gdy jestem w dobrym humorze i gdy w gorszym…

    Można też na parzyste i nieparzyste w kalendarzu😀 😀

  8. Joszko Says:

    Nie zapominajmy pochylić głów dla wysiłku wielu dziadków, którzy zabierają wnuki na wyprawy, jakich często nie powstydziliby się i rodzice. Znam paru takich pięćdziesięciolatków i sześćdziesięciolatków, robią dobrą robotę.🙂

    Ładne zdjęcia Wam wyszły. Czyli jak są chęci, to można wykorzystać każdą pogodę, a w ruchu jest cieplej, a kurtka i rękawiczki ochronią przed wiatrem! 🙂

  9. gradus Says:

    Joszko,
    ja z kolei znam babcię wyprawową i przygodową. Jedną, ale jaką! 😀

    Ach te podsłuchy, wszędzie, nawet w krzakach i na moczarach?!😯

  10. nietoperek Says:

    chopie

    co ty
    wiesz
    o
    sprawdzaniu

    /pyt//wykrz/

  11. Asia Says:

    TesTeq, tu gdzie mieszkam większość myśli tradycyjnie (zupełnie, jak w Beskidach😉 ): dobrze, by tata był jak Rambo a mama – jak Dobra Wróżka.🙂

  12. basia Says:

    Ociepliło się trochę, nie ma ludź więc innego wyjścia jak tylko wyzwać się i sprawdzić wieczorową porą.
    Przy okazji sprawdziłam wiosnę – działa i pachni oooobłędnie! (Tarninowo, mirabelkowo, itp.)
    Dziwne, ale nie było zbyt dużego ruchu. Duży był, ale zbyt to już nie😎 — pewnie się przestraszyli wiatru (cichnącego, i miejmy nadzieję, że na dłużej)😀

    Pochylam głowę dla babć, dziadków, wiedzących, co to sprawdzania (=członków państwowych komisji egzaminacyjnych😛 ) i konserwatystów amerykańskich😈
    😀 😀 😀 😀

  13. kij włóczy Says:

    ja cały za wyzwaniami, tylko tatuś powinien pamiętać, że mały ma geny i jego, i mamusi,może wejść na drogę przygody później, wcale nie wejść, w każdym razie w swoim tempie:)

    pozdro wiosenne:)

  14. Anonimowa Celebrytka Says:

    Kij Włóczy, brawo!

  15. pak4 Says:

    Z inej, choć kołowej beczki:

  16. gradus Says:

    Pak4, doceniam.🙂

  17. Jankora Says:

    Ojciec z synem..🙂
    https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcS8bsJ4BjxtQjRDQ-YPc0_VbPQyGWlQ9cjbJpgS6cc-j3l82lav

  18. Jankora Says:

  19. Tom Says:

    Jankoro, pociągnijmy to dalej🙂 :

  20. TesTeq Says:

    Skoro tak, to ja kontratakuję obrazem w wykonaniu TesTeqa i jego Taty…

  21. pak4 Says:

    @TesTeq:
    Jakiś konkurs fotograficzny na zdjęcia z rodzicami?
    No to i ja się z Tatą pokażę😉

    Z Mamą też ;P

  22. Tom Says:

    TesTeq,
    Co za silnik?
    Ile lat ma ten bajtel?🙂
    Gdzie działaliście?

  23. Tom Says:

    Ki diask? Pisałem pod wpisem TesTeqa, a teraz widzę, że rozdzielił nas Pak z Tatą i Mamą w różnych górach!
    Czary.🙂

  24. basia Says:

    Śliczne!
    Wszystkie trzy!
    Choć każdy wcześniej znałam…
    Dziękuję za podzielenie się TAKIMI fotkami!! 😀 😀

    Jako, że w najbliższym gronie trwa od kilkunastu dni WAR (Wielka Archiwizacja Rodzinna😀 ) — w oczekiwaniu, aż mi doślą skany, pstryknęłam to i owo na szybko z „cudzych” albumów😉 (A „Oni” pstrykali i pstrykają – staranniej – z moich zbiorów😎 – lecz tego… jeszcze… jakoś nie mam (też)🙄
    Mam jednak dostatecznie wiele, by coś uszczknąć w rewanżu za publikacje SzPanów.

    1. Silnikowo

  25. basia Says:

    2. Wędrówkowo

    A w ogóle to… ;-*

  26. basia Says:

    Tom, Pak4 czekał, bo dał dwa linki w jednym komentarzu. Zupełnie przypadkiem zajrzałam dziś do moderacji (kto by się niby miał tu dobijać w taki wiosenny (prawie) zapiątek?…😀 )

    Poodpowiadam na mur-beton😎
    Szczególnie Kij Włóczy natchnął mnie na elaborat, który rozrasta się… na razie w myślach😈
    Póki co – perfekcyjnego wieczoru!!!
    😀 😀 😀 😀 😀 😀 😀

  27. mru Says:

    byliście słitaśni, że… drapu-drap.😉
    a najbardziej Gospodyni❗

    może bym i ja co zarchiwizował.. albo wręcz poszedł na WAR?
    to jest myśl!😎

  28. TesTeq Says:

    @Tom:
    Silnik? Z tego co pamiętam srebrny z niebieskim bakiem na paliwo.
    Wiek? Jednocyfrowy.🙂
    Gdzie? Tu: http://biz.blox.pl/2009/11/Dom-nad-rozlewiskiem.html

    @basia: Jak robisz WAR? Bo mnie to czeka.

  29. Anonimowa Celebrytka Says:

    Dowcipne obrazki, wzruszające zdjęcia!

    Z nieco innej beczki, polecam głosowanie na Gwarancje Kultury 2015. http://www.tvp.pl/kultura/aktualnosci/gwarancje-kultury-2015-glosowanie/19576223
    Ci, co kliknęli kiedykolwiek w nasze nicki (Męża i mój) domyślą się z łatwością, że głos oddałam na culture.pl!

  30. gradus Says:

    Fajne foty pokazali.
    I stlenili się w wiosnę.😀

  31. Asia Says:

    TesTequ, Pak4, Basia – słodkie fotki!😀

    Celebrytko, głosowałam z tylu maszyn, przeglądarek i tyle razy, ile się dało.😀 Bardzo lubię ten portal.
    Słyszę, że macie piękną wiosnę, korzystajcie więc.😀

  32. basia Says:

    Kiju Włóczy😀 bardzo cenna uwaga – tatuś powinien pamiętać, że mały ma geny i jego, i mamusi,może wejść na drogę przygody później, wcale nie wejść, w każdym razie w swoim tempie
    Obserwując (w sposób poinformowany, czyli wcześnie poparty dorobkiem nauki zwanej psychologią) dynamiki dobierania się w pary, funkcjonowania ich potem, wychowywania dzieci i nieporozumień na tym tle, widzimy nierzadko, iż pan wybiera sobie panią (mimozę, dobrą wróżkę, jakkolwiek ją zwać) również jakby w odreagowaniu silnej postaci matki, w celu wykazania się opiekuńczością, imponowania, etc. Co później owocuje czasem takimi a nie innymi skłonnościami do wychowywania dzieci w tym synów. Tatuś usiłuje „przeciwdziałać” bo albo funkcjonował od zawsze w trybie „woli mocy”, albo z wiekiem (swoim rozwojem „osobniczym”, nachodzącymi na świat modami…) odkrył, dostrzegł potrzebę ukształtowania takich cech u potomka. Ów potomek ma z kolei (faktycznie😉 ) geny i wychowanie także „mamusiowe”, lecz przecież ujawnią się też cechy dziadków (jak wiemy z praw dziedziczenia), nie mówiąc o przemożnym wpływie „pozarodzinnych” czynników wychowawczych (media, szkoła, zajęcia dodatkowe, grupy rówieśnicze…)

    Nie da się tu inaczej, jak tylko w porozumieniu i długofalowo, ze zrozumieniem mechanizmów. Bodaj ogólnym, bodaj na tyle, że nawet gdy ten przykładowy synek wykazuje we wczesnym dzieciństwie strachliwość i „delikatną strukturkowość”😉 mamusi, to przecież wpływy „środowiskowe” i genetyczne tatusia-rambo też są i będą… I gdy się nie stworzy małemu pól do ujścia, realizacji również tego potencjału – z wiekiem może zaistnieć niebezpieczeństwo „kanalizacji” go w kierunkach niepożądanych a nawet bardzo. Tylko wtedy może być za późno na pokazywanie i zanęcanie wszystkimi zdrowymi i twórczymi polami wyżycia się… To ostatnie powinny pamiętać „nadopiekuńcze mamusie”.

    Ech, temat rzeka – cokolwiek się napisze to okropne symplifikacje, schemat na schemacie i schematem pogania… A w rzeczywistości takie to wszystko dynamiczne, podatne na efekty motyla i niebezpieczeństwa przeholowania w dowolnym kierunku (najczęściej chroni, chronić powinien zdrowy rozsadek, ale tyle teraz mód, teorii wychowawczych, niań telewizyjnych… i zabiegania… iż wielu rodziców sygnalizuje spore skołowanie…)

  33. basia Says:

    Paku4, doceniam fajność filmiku tako, jako i Gradus😀 😀 zabawne obrazki Jankory i Toma takoż😀 😀 …zdjęcia TesTeqa, Paka4 a nawet własne także zarówno😀 😀 😀 komplementy Mru też, jak najbardziej😀 zachęty Anonimowej Celebrytki i Asi tem bardziej, że culture.pl znałam i ceniłam na długo zanim Państwo Celebryctwo zawitali w te strony😀 😀 😀

    TesTequ, z WAR mam szczęście. A nawet kilka szczęść. Zdjęć jest ani za mało, ani za dużo. Na ogół wiadomo, kto jest kim (na nich). Co więcej – w rodzinie jest kilku pasjonatów rodowodów, pamiątek, itp. I to nawet pokolenie wyżej (Wujek, brat Mamy). Ja mam ogromny niedosyt niepowypytywania (gdy był czas) o różne historyjki, ich szczegóły, nieskonfrontowania pewnych legend – bo to niby moja działka, te stories. Inni się martwią o dobre skanery, niedostatecznie dobre jak dla negatywów i apelują o wyciąganie i przeglądanie tychże negatywów… Albo robią jeszcze jeden retrospektywny filmik migawkowy z okazji jakiegoś wydarzenia rodzinnego, a ja jestem tylko zawezwana do przedpremierowej oceny…😀

  34. nietoperek Says:

    mimoze
    z mimoziatkiem
    wezne
    na
    przeszkolenie\\

    huhuha

  35. basia Says:

    Na przeszkolenie do pieczary. Dobrze zgaduję.
    /pyt/😉 😀

  36. TesTeq Says:

    @basia: Geny niezbicie wyciskają na nas piętno małpy. Nie wiem nawet, czy człekokształtnej.👿

  37. basia Says:

    Bo małpia zręczność wciąż pomaga – i chyba nawet niezależnie od specyfik/specyfikacji…🙄

  38. nietoperek Says:

    dobrze
    /wykrz/

  39. pak4 Says:

    @TesTeq:
    Dlaczego cofać się z genami tylko do małp? A ryby? A pierwotne strunowce?

  40. TesTeq Says:

    @pak4: Ja nie pochodzę od żadnej ryby!👿

    A strunowca mam jednego w domu. Konkretnie sześciostrunowca, na którym/której wygrywam serenady.

  41. basia Says:

    Ha, do jednokomórkowców można się było cofnąć tylko w erze dominacji Centertela, bo potem to już „Centertel, by pokazać, że komórkę miał zawsze, Plus bo ma najlepszy zasięg, Idea bo tanio” – jakoś tak leciał jeden z głównych dowcipów o wielokomórkowcach… 😀

    …Lecz zawsze pozostają pierwotniaki…😎

    Troszkę z innej beczki… choć nie aż tak bardzo…➡ ta nasza młodość, wieczna młodość… małopolska wieczna, boska i utalentowana…🙄 …A strun pewnie też będzie sporo: głosowych i każdych innych😎
    Póki co jest zaproszenie

    http://bosko.pl/wiara/video/Zaproszenie-na-Swiatowe-Dni-Mlodziezy-Krakow-2016.html

    Tudzież hymn, spreparowany „po kumotersku” (=przez kolegów bardzo bliskiego Młodszego Pokolenia)😀 )

  42. pak4 Says:

    @TesTeq:
    OK, mamy wspólnych przodków z rybami🙂
    PS.
    Zaczynam się cieszyć, że nie wspomniałem o zagubionym ogniwie łączącym ewolucję ludzi z ewolucją porostów😛

  43. TesTeq Says:

    Wszyscy pochodzimy od ryby i ziemniaka…

  44. basia Says:

    W Ojcowskim Parku Narodowym hodują… – surprise, surprise – pstrągi.
    Ale pierwszego maja przybyliśmy stanowczo za wcześnie, by popróbować. (Za to ptaszęta dały koncert, że… tchu brak😉 😎 )
    https://picasaweb.google.com/basia.acappella/OjcowskiParkNarodowy?noredirect=1#

    Serdecznie-majowe pozdrowienia dla Wszystkich Komentatorów i Czytelników!!!
    😀 😀 😀

  45. nietoperek Says:

    w ojcowskich
    pieczarach

    za duzo
    dwunoznych

    jest
    /wykrz/

  46. TesTeq Says:

    Na czym polega próbowanie hodowania pstrągów? :-O

  47. basia Says:

    Oni próbują zapełnić narybkiem ileś tam stawów (w zależności od popytu, jak mniemam🙂 ) a my nie popróbowaliśmy efektów ich pracy bo pora była ewidentnie przedśniadaniowa, psze Maestra😀

    Bywa, Nietoperku, bywa… istot dwunożnych sporo, mało albo wcale – to też zależy od pory dnia😀
    (Zaś następnego poranka o analogicznej porze na szybach samochodu był taki przymrozek, że zabrał (wycieraczkom i płynowi) dobre kilkanaście sekund zanim ustąpił…😮 )

  48. Jankora Says:

    Widzę,a więcej podejrzewam😀, że mieliście weekend wszechstronny i udany.
    My też,i bawiliśmy się na podobnej uroczystości(mojej chrześnicy).:-D

  49. basia Says:

    …Jak to w maju – multum wydarzeń rodzinnych, towarzyskich, studenckich, kulturalnych, turystyczno-wędrowniczych, … … … — korzystajmy!!! 😀

  50. Tom Says:

    Jednak
    Multum
    to coś innego, niż
    Tumult.🙂

  51. basia Says:

    …Bo dokładnie to samo byłoby Tummul! 😉 😀

  52. TesTeq Says:

    Rzekł raz Tumult do Multuma:
    „Tego w życiu ja nie skumam,
    Czemu Panu całe ciało
    Tak się rozliterowało!”

  53. basia Says:

    ❗ 😀 ❗

  54. gradus Says:

    ucichło tu ostatnio.

  55. TesTeq Says:

    @gradus: Cisza wyborna.

  56. pak4 Says:

    Cisza śródwyborcza?

  57. basia Says:

    W takim razie wprowadzę nieco zieloności, konwalii i innych pierwszokomunijności, malowniczości zamkowo-ruinowych, lemingów pardon lemurów, flamingów różnokolorowych… a nawet okazjonalny ryk lwa:
    https://picasaweb.google.com/basia.acappella/ZooChorzowPanewnikiBedzinSiewierz

    To racja, cisza to rzecz wyborna. Zwłaszcza, gdy tyyyyle dzieje się w realu! Polecam Wszystkim Państwu, lecz również dziękuję przeserdecznie za zaglądanie do blogu i pilne sprawdzanie, co nowego wrzuciłam do albumów zdjęciowych!😎
    😀 😀 😀

  58. nietoperek Says:

    za
    jasno
    ;P

  59. gradus Says:

    fotki fajne, ciekawe.

    podziwiam, jak się Wam chce – ruiny za ruinami, kościół za kościołem, wszystkie parki, jakie są…😉

  60. kij włóczy Says:

    dobrze im, włóczą się to tu to tam, wszystko ich interesuje, ciekawie focą, szybko pokazują, też bym tak chciał, akurat nie mogę, choć spojrzę, zapiszę „Panewniki”, „Będzin”, git!:)

  61. TesTeq Says:

    @gradus: Czy to oznacza, że gdzie przejdzie Gospodyni, tam ruiny?

  62. basia Says:

    Nietoperku, de gustibus…😀

    Gradusie, Kiju Włóczy, przyjemność sama, zwłaszcza o tej porze roku! 😀 😀

    TesTequ, a potem przyjdzie/przejdzie Unia i da granty na trwałą ruinę – ot, być awangardą!…😀

  63. Joszko Says:

    W Śląskim ZOO byłem raz, w latach siedemdziesiątych. Dzięki Wam miałem przyjemność powrotu.🙂

  64. nietoperek Says:

    zawada
    /pyt/

  65. gradus Says:

    TesTeq, kiedyś tu radzili, że trzeba „nieco zrujnować” Maestra, po to, aby został zabytkiem i dostał dofinansowania.
    Najwyraźniej Gospodyni wzięła sobie do serca.😛

  66. Asia Says:

    Nie dla chłopów-Rambo, a raczej dla metroseksualnych.
    Z pewnością dla eterycznych kobietek, które straciły linię, jak ja.🙂

    Coś na wiosnę, lato, coś na życie:

  67. Asia Says:

  68. Asia Says:

  69. Asia Says:

  70. Asia Says:

    Żródło:
    http://www.dailymail.co.uk/femail/food/article-3077993/The-15-fruits-help-LOSE-weight.html

  71. basia Says:

    Joszko, ja byłam po raz pierwszy pod sam koniec lat 70.
    Zapamiętałam ten ogród dobrze gdyż do przybytków trzymających zwierzaki w niewoli chadzam rzadko. Ale gdy już – staram się maksymalnie cieszyć ich widokiem (cóż nam pozostaje, człowiekom?!) — tak było i w ostatnią sobotę; pora roku i pogoda wyjątkowo sprzyjały🙂

    Nietoperku🙂 Zawada, wedle jego własnych słów „dwukrotnie wstrząśnięty, mocno zmieszany” nie ma oczywiście czasu ani głowy na zaglądanie teraz do blogów. Jest bezpieczny (jeśli tego pojęcia można w ogóle użyć w danej sytuacji), działa, pomaga w miejscach, które przez te kilka lat stały się jego drugim domem. Pierwsze trzęsienie zastało go w Katmandu…

    Gradusie, rujna(cja) się dzieje codziennie wokół nas, jest nieodłączną częścią natury i cywilizacji… i nawet najżarliwsi budowniczowie niewiele mogą przeciwko niej poradzić…🙂

    Asiu, piękne infografiki i całkiem inspirujące🙂 Oczywiście suszone owoce, bakalie są tyleż fajne co podstępne, tanie ich wersje przesączone dodatkowym cukrem (sacharozą) a nawet tłuszczem. A znów jeden banan około jedenastej am przed męczącą, decydującą fazą podejścia, wraz z kawą i kawałeczkiem czekolady to cudowna sprawa, ale już kilka, w mieście może nie ułatwić odchudzania… a „wchodzą” łatwo…

  72. TesTeq Says:

    Zoo to jest to!

    Bydlęta garują,
    Smętnie postękują,
    Za wysokim płotem
    Karmią je rechotem…

  73. basia Says:

    Niewrażliwość (potrzeba chwilowego stępienia wrażliwości), atawizm jakiś, jeszcze coś innego?… — Jakoś się dzieje, że nawet uświadomione człowieki, gdy już wejdą do tego całego zoa – bawią się, cieszą jak dzieci…😮

  74. Joszko Says:

    Spór o ogrody zoologiczne trwa i ma się dobrze.🙂

    Widzę, że spędziliście tam całkiem sporo czasu, w chorzowskim ZOO.😉

  75. TesTeq Says:

    Jaki spór? Zwierzęta są eksponatami, zabawkami i jedzonkiem. Gdyby im się to nie podobało, to zebrałyby milion podpisów i zagłosowały w referendum… Demokracja, Drodzy Państwo, demokracja!

  76. basia Says:

    Joszko, coś jak w dzień roboczy w biurze😀

    TesTequ, i mówisz, że one też mają/ mieć mogą/ miałyby swoich demagogów? 😀

    *** * ***

    http://www.mirror.co.uk/news/uk-news/speeding-businessman-who-clocked-101mph-5697068

    — Prędkości wyższe od rowerowych, wyższe też nieco od dopuszczalnych; zakwestionowanie odczytu…
    …i 11 tysięcy (funciaków) kary plus sześć punktów (na 12)… Jakie nowe OC naliczą, tego nie piszą. (Choć my wiemy, że eks-orbitalnie😉 wysokie.)
    Rozkapryszony chłopiec… i chłopcy, którzy wiedzą, jak sobie poradzić z biznesmenem w luksusowym audi R8.
    Ach, żebyż tak u nas… bodaj czasem…

  77. pak4 Says:

    @Basia & TesTeq:
    W ostatnich wyborach wystąpiła sarna z krzesłem na głowie, ale są sprzeczne doniesienia, czy przeszła do drugiej tury.

  78. TesTeq Says:

    W debacie sarnie krzesło było – przyniósł Kukiz.

  79. Joszko Says:

    🙂

  80. basia Says:

    Było cudnie
    https://picasaweb.google.com/basia.acappella/KudOnTurbaczDolKamienicyZamagurzeWRuzbachyTrzyKorony

    Jest cudnie
    https://picasaweb.google.com/basia.acappella/WMiescieKrkCoWidacSYchacICzuc#slideshow/6148397752352691762

    (Choć w zasadzie, aby wygodzić pewnej skisłej, zabiedzonej (emocjonalnie) istocie, obserwującej niniejszy blog, powinnam napisać „było przeokropnie!”.
    Lecz z drugiej strony abstynencja afirmacyjno-eksklamacyjna w okresie 1 marca – 15 maja to sporo; całe życie odmawiać sobie nie mogę…🙄 😈 😀 )

  81. Joszko Says:

    Szczęściarze, chce się im, pogoda sprzyja, siły dopisują, humory, inwencja! Pozazdrościć!🙂

    Obejrzałem zdjęcia. WSZYSTKIE.😀

  82. kij włóczy Says:

    niezle, niezle:)

  83. basia Says:

    Joszko, nic ponad stare ale jare „carpe diem” 😀

    Podziwiam zacięcie fotkowe. Trochę ich jest w sumie.
    A Niektórzy mi meldują listownie, że są „po Rumunii” albo już „po biegu sylwestrowym”… Systematyczni tacy…😎
    Dzięki Wszystkim Państwu za uwagę!!! 😀 😀 😀

    Kiju Włóczy, nieźle a w porywach optymalno-euforycznie…😉 😀

  84. basia Says:

    Co może deszczowy poranek! — W blogowni Tygodnika Polityka zauważyłam właśnie coś interesującego:

    http://britit.blog.polityka.pl/

    Sugeruję obserwowanie tekstów (sobie, innym też ewentualnie😀 ).
    Komentarzy pod tym i innymi eksponowanymi miejscami już dawno obserwować nie warto… no cheba zeby się jedna taka skusiła, cas miała…🙄 😀

    Deszcz deszczem… z jego perspektywy cudnie, tym cudniej było w weekend w pagórkach. Chyba się zgodzę z Joszko…😀

  85. gradus Says:

    Pełna zgoda, fajne foty, obiecujący blog.🙂

  86. Kumaty Says:

    Zgoda buduje,hehe;D
    Obietnice czasem obiecanki;)

  87. TesTeq Says:

    Ten blog jest interesujący? Po obcemu o obcym języku? To jakaś promocja! Anglojęzyczni tu nie trafią, Polaków to nie obchodzi. Komentarzy też nie będzie – bez obawy!

  88. basia Says:

    Jak to „komentarzy też nie będzie”? O_O
    — Dziś rano sama chciałam z rozpędu (bo sobie dałam wychodne na „Politykę”, raz na kwartał można😈 )… dziś rano więc chciałam nawet tam coś dorzucić o wyborczych saundbajtach takich i owakich… aliści komentowanie zamknione😯 … Więc zupełnie jak pod Blogiem Maestra, gdzie na samym początku było zamknione, potem otwarte, potem zamknione znowu… A niech mi Maestro powie, że to jest nieinteresujący Blog!… SzokSzokSzok!

    …Pełna zgoda rujnuje. pani Taczerowa wręcz uważała, że wybitne umysły kwitną-prosperują w ostrym sporze, wyklarowują ostatecznie polityki i strategie swe… Banał, ale cieszy😎
    Ciekawe czy ‚thriving on controversy’ znajdzie się kiedyś w tych nowodoPolitykiweszłych felietonikach British Council? Bo objaśnienie tego fenomenu w PL przydałoby się już-natychmiast. Wtedy pod strzechy trafi może za jakie 300 lat… w porywach 250…
    😀 😀 😀

  89. Asia Says:

    Zazdroszczę Wam.
    Zwykłych małych roślinek i zwierząt beskidzkich.

  90. basia Says:

    Sami sobie zazdraszczamy (cytat bodaj z Maestra)😀

    A w USA one są większe czy nie ma ich wcale?

  91. Joszko Says:

    Wyrwę się z odpowiedzią przed Asię – w USA wszystko jest większe i „chłopem” też trzeba być bardziej.🙂 Byłem raz przez 3 tygodnie, to wiem.😉

    Pada. Oby choć powodzi z tego nie było..

  92. nietoperek Says:

    gospo
    niezmordowana
    mnie
    przeraza
    /wykrz/

  93. basia Says:

    Joszko😀 też mi się wczoraj rano westchnęło o powodzi… Ot, całkiem świeża pamięć… zaledwie wody podeszłej gruntowo do piwnicy… Strach pomyśleć, jak na obfitszy deszcz o tej porze roku patrzą co, co przeżyli prawdziwy dramat…

    Nietoperku, a dopiero zmordowana może przerazić: gdy chciałaby (a przecież się nie da) zrobić wszystko jak najszybciej (np rozbić namiot w ciemności) by już-natychmiast się relaksować-horyzontalizować😉 😀

  94. pro-fan Says:

    @apropos:
    http://www.theguardian.com/uk-news/2015/may/22/kent-earthquake-jokes-social-media

  95. Asia Says:

    Za taki typ poczucia humoru lubię ich! 🙂

    To samo w wydaniu tabloidowym:
    http://www.dailymail.co.uk/news/article-3092179/Earthquake-measuring-4-0-Richter-scale-wakes-Kent-residents-houses-shake-four-seconds.html

  96. basia Says:

    🙂 🙂 Też ich lubię, doceniam kierunek rozumowania, chyba jestem w stanie sobie wyobrazić przerażenie, gdy w twoim domu dzieje się znienacka coś takiego, niby relatywnie „małego” (lecz skąd masz wiedzieć?!)…
    …ale, w kontekście ostatnich prawdziwych trzęsień ziemi, podobne żarciki są… odrobinę za łatwe? too smug? Nie wiem, może to tylko moje subiektywne odczucie?

  97. gradus Says:

    Masz rację, chyba nie ma co się chwalić brakiem lęku przed albo po trzęsieniu w skali 4.2, gdy zupełnie niedawno w biednym Nepalu wstrząsy wtórne w dwóch potężnych trzęsieniach były wielokrotnie gorsze, niż „to coś” w Sandwich.

    Jak lubię brytyjski „dystans”…🙂

  98. nietoperek Says:

    relaksowac sie
    horyzontalnie
    /pyt/wykrz/

    czlowieki
    /wykrz/

  99. basia Says:

    Ach te człowieki!…🙂 🙂

  100. gradus Says:

    Nietoperki tyż niezłe.

    Koło czwartku, piątku stać mnie na pojednawczy ton.😉

  101. basia Says:

    Nie będę pytać o niedzielny wieczór ani poniedziałkowy poranek🙄 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: