Chórtownie

W czasach zasłużenie zapomnianych był sobie jeden Polski Związek Chórów i Orkiestr, do którego należały nawet te środowiska, które kontestowały (z tegoż powodu pewnej młodej zdarzało się bywać na zebraniach, zjazdach i innych konwentyklach). – W jakichś ramach trzeba było organizować, podejmować, afisze drukować, konkursowo wygrywać, aplikować o (skąpe) dotacje-rekomendacje miejskie, wojewódzkie i ministerialne (oraz – aniołów stróżów z-tamże…), się chwalić podbojami…

Gdy B na powrót zbliżyła się do krajowo-chórowej rzeczywistości, troszkę jej szczęka opadła na widok możliwości zrzeszania, kontaktowania, organizowania rozwoju zwoju…
— Samych międzynarodowych festiwali, jakie odbywają się w mieście jest więcej, niż sam Karnet ogarnąć zdoła. Okien na kraj i świat …lepiej się nie przerażać tym przeciągiem!

Takoż Dniami Specyjalnemi
Czci piekarzy, elektryków, ptaków niebieskich i innych koników polnych nie okpiwamy (każdy lamer potrafi).
Lecz że się natknęliśmy – tuż po Cecylii szeroko rozumianej… i po czasie… choć może przed? – na Światowy Dzień Chóralny, co to zagramanicznie już od dwudziestu lat, a w Polsce po raz pierwszy się promuje… wypromować pragnąłby…
Cóż, źródła globalne mówią o drugiej niedzieli grudnia, natychmiast podając datę 2014 – 7.12… Nasza Dwójka, kulturalnie liczyć umiejąc, wykoncypowała sobie więc 14 grudnia…
Czepilibyś… lecz nie będziem, bo każde takie nieporo można przekuć w promo, a jeśli sobie poobchodzą przez oktawę, nonę a nawet undecymę – się im w pamięć lepiej wrazi (tym, co już obeszli Cecylkę i pozostałym.)

Najważniejsze, by śpiewać!
By hurt głosu rósł w siłę a outletom funkcjonowało się dostatniej!
Wespół w zespół.
Nieustannie-naturalnie.
Odświętnie i powszednio.
Odkurzając kantusy, kantaty, kantyczki…
A choćby i karaoke! ;/

*** * *** * ***

NIECH PŁYNIE PIEŚŃ WESOŁA
DOOKOŁA STOŁA
DOOKOŁA STOŁA
NIE PLEĆ PLOTEK TRZY PO TRZY,
TERAZ […]* ŚPIEWAJ TY!…

*mańciu andziu, stasiu jasiu

— Połowa lat 70., huczna impreza w domu; dwie dziewczynki z czerwonymi kokardami we włosach, oczkami wielkimi z roześmianego zdumienia-podziwu, przyglądają się, jak pląsają, śpiewają, śmieją się od ucha do ucha najbliżsi i szerokie sąsiedztwo… dorośli znani dotąd prawie wyłącznie z zapracowania-zabiegania – piątek-świątek, tak naprawdę ogromnego, że momentami nie ma czasu nie tylko zjeść śniadania, ale i „skłapnąć” czegokolwiek w biegu.

Impreza miała pełne prawo do stu fajerek, będąc zwieńczeniem wielotygodniowych międzysąsiedzkich działań wieczornozimowych (samych w sobie wielce malowniczych, otulonych odwiecznymi obyczajami i „akompaniamentami”, atrakcyjnych zwłaszcza dla dzieciaków, które widziały coś takiego po raz pierwszy).

Potem odbyło się jeszcze wiele sylwestrów i podobnych spotkań składkowych… – ach, świeżo wykończone piętro domu, instrumenty, umiejętności, odrośnięte od ziemi dzieciaki (z takich okazji wyjątkowo chętne do pomocy i do części artystycznych… bo „występy” być musiały)!

Teraz, gdy wielu uczestników owych spotkań przeszło „na tamtą stronę” (i nawet akordeon wybył z domu) — przeszłe zabawy przyjemne i pożyteczne powróciły onegdaj, po raz pierwszy od lat, za to jak wyraziście! Z sukcesem rywalizowały o równorządną uwagę z przedświątecznymi sprawunkami, zadaniami zawodowymi, opłatkami i „wigiliami” różnoinstytucyjnymi, różnotowarzyskimi… bogactwem-wyrafinowaniem muzyki, jakiej się teraz słucha, jaką się obecnie wykonuje… –
– Ach i jeszcze to, i tamto, i takie coś śpiewano, opowiadano – w kręgu, kolejno, razem, w dwóch, trzech, czterech rywalizujących grupach…
Przy lżejszej pracy. Okołostolnie. Weselnie, biesiadnie. Bardzo zespołowo (inkluzywne, powiedzielibyśmy ;/), niewinnie-birbanckio… karnawałowo-kolędowo, zimowo… odwiecznie.
…Albo podjabłoniowo. W pamięci tkwi zwłaszcza klasyk: niedzielny wieczór, ogród-sad przyjaciół domu… O Maryjanno, gdybyś była zakochaną… pomyka po nocnej rosie do wtóru harmonii.
Głosy pomaszczone deczko – ot setka-dwie albo pierwsze testy wina porzeczkowego – ale piękne i czyste (jabłoniowa rodzina „wydała z siebie” śpiewaczkę operową (chórzystkę ;/), a nasza pszesz niewiele gorzej ;])

Około Bożego Narodzenia Polacy przypominają sobie, że troszkę/czasem potrafią „dać z dzioba”.
Albo chociaż – chcieliby.
Na pasterce z serc i gardeł dobywa się więc ochoczo Wśród nocnej ciszy. Potem, po dwunastu nocach, Mędrcy świata, monarchowie (seksty w górę i w dół czysto zaśpiewać, miejsca artykulacji nie zmienić… kolędy popularne i nieco ambitniejsze to niezły trening solfeżu ;D).
Jak wiele nam jednak brakuje do masowej kultury wokalnej sąsiadów ze wschodu i zachodu* – widać w statystycznym domu już kilka godzin po pasterce czy „Mszy Na początku było Słowo” , gdy zawodzenia z puszki (bądź gorzej – z tiwi, co leci, jak leci) dawno wyrugowały najprostsze, najpopularniejsze kolędy śpiewane żywo na żywo przez domowników.
Jeszcze dawniej zanikło nucenie przy pracy, codziennej krzątaninie, w kuchni, podczas porządków i przebiegań z miejsca na miejsce…
A to przecież nie tylko twórczość, czynienie sobie z prostych czynności dnia małych perełek-dziełek sztuki (czyli kultura życia, w porywach wysoka, z pewnością wielka przyjemność, autentyczna frajda) — jest to nawet (jak twierdzą mędrcy świata, tego świata;/) higiena psychiczna, łatwa i szybka poprawa samopoczucia, w dłuższej perspektywie lepsze zdrowie.

ZDROWYCH I RADOSNYCH!
POMYŚLNEGO!
A, POŚPIEWAJĄ PAŃSTWO PRZY OKAZJI I BEZ OKAZJI, PRAWDA?
______
*jak bardzo mi brakuje bodaj jednego-jedynego londyńskiego nabożeństwa kolędowego… jedno na pięć latek poproszę… poza tym dobrze mi i mogę dalej nucić tutaj jestem gdzie byłem gdzie się urodziłem, tu się wychowałem i tutaj zostałem… ;p

Odpowiedzi: 133 to “Chórtownie”

  1. pak4 Says:

    O, właśnie bombardują mnie wezwania do wsparcia, włącznie z informacją, że można zostać Srebrnym, Złotym lub Platynowym Przyjacielem Chórtowni😀

  2. basia Says:

    …Tytanowym można by móc… A lepiej konkretnego chóru… Można też przez Caecilianum (chórtownia taka… inna) z dopiskiem, dla kogo… 😎

    Wogle (święci) Mikołaje wszędzie dziś* mile widziani… Całorocznie zresztą 😉 😀

    ______
    *kiedy i dlaczego byli mniej mile widziani, o tym może wkrótce🙂

  3. Joszko Says:

    Kantyleny i Kappelle-
    Niech żyją też! 🙂

  4. TesTeq Says:

    „Chór, trupa i kamieni kupa.”

    czyli:

    „Niech żyje wspólne śpiewanie, w miłym towarzystwie i wędrówki po górach!”😀

  5. Joszko Says:

    I kolędy! Przecież!😀

  6. basia Says:

    TesTequ, podkreślmy z całą mocą (choć nie fortissimo) — wędrować można śpiewająco*, nucić przy podchodzeniu (było tu już o tem😉 ) a śpiewać pełną parą wieczorem (kondycję, w tym pojemność aktywną płuc, trza mieć, co oczywiste, tak czy siak😈 )😀

    Joszko, w tym roku szykuje mi się też szerzej-rodzinny zlot kolędowy… Mniam, mniam – będzie się działo! 😀

    _____
    * https://picasaweb.google.com/110460497295510457896/TrzydziesciLatMineO#5970140716297381618 …też – dalej

  7. pak4 Says:

  8. basia Says:

    Absolutne pogruszki…😀

  9. TesTeq Says:

    No to edukujemy…

  10. TesTeq Says:

  11. TesTeq Says:

    Też aa ccaappppeellllaa!

  12. pro-fan Says:

    @temat:
    o ile śpiewają czysto, równo, a panie się czasem uśmiechają🙂 – to mi jest egal, w jakim związku się stowarzyszyli.🙂

  13. basia Says:

    TesTequ, ten pan w istocie ładnie mówi na przeponie…😀

    Pro-fanie😀 tylko panie mają się uśmiechać?!!! O_O

  14. nietoperek Says:

  15. nietoperek Says:

    lepsze
    niz
    spiewajace
    aniolki
    /wykrz/

  16. GK Says:

    Przeczytałem „Odkurzając kaktusy”. ;]

    Moje kaktusy odkurzy Nietoperek przebrany za diabełka, dobrze?/Pyt/😉

  17. nietoperek Says:

    wypozyczalnia
    sukni
    anielskich
    jest tansza

  18. nietoperek Says:

    hortownia
    tez
    ;p

  19. basia Says:

    …kryzys w branży przebierańców i poławiaczy kolcza…stości…😀 😀

  20. nietoperek Says:

    kryzys

    jaki kryzys
    /pyt/

    rezultat
    /wykrz/

  21. basia Says:

    no, no – że też Nietoperek umie i potrafi tej rangi cytaty… O_O — kto by pomyślał…🙄

  22. nietoperek Says:

    nietoperek

    umi

    duzo

    i nawet

    wiecy

    ;D

  23. basia Says:

    znaczy – wiecować? 😮
    (tam teraz zimno…😎 )

  24. pro-fan Says:

    @basia:
    panie potrafią lepiej. najlepiej.🙂

    (Navratilova będzie trenować Radwańską.)

  25. TesTeq Says:

    Jeśli to będzie trening mentalny, to widzę duże szanse imprówmętu. Do treningu siłowego niezbędny jest Mariusz Pudzianowski…😉

  26. pak4 Says:

    @TesTeq:
    Właśnie wpadło mi w oko, że „Mariusz Pudzianowski zakończył karierę” i pomyślałem, że może, może… Ale doczytuję, że to brzmi: „Mariusz Pudzianowski zakończył karierę Nastuli”😀

  27. basia Says:

    Zatem może ktoś strong & smart?… — Anna Lewandowska?…😎
    😀 😀 😀

    (Nb, gdy jeszcze oglądałam tiwi, na polskim firmamencie były też zdajsie jakieś bokserki…🙄 )

  28. Joszko Says:

    Ciężarówki, dyskówki i kulopchaczki są dalej i się uśmiechają.🙂

  29. gradus Says:

    uśmiechają się do Agi, bo ma kasę.😉

  30. nietoperek Says:

    niezbedny
    do treningu
    silowego

    dowody

  31. basia Says:

    Widzę, że tim tenisistki (TT) już skompletowany? Czy też planują Panowie kogoś jeszcze dopowołać? 😀
    😀 😀 😀

  32. pro-fan Says:

    @TesTeq: nic z tego nie będzie, Mariusz Pudzianowski od dawna trenuje Serenę Williams!

  33. TesTeq Says:

    No to zostaje Gołota…😀

  34. TesTeq Says:

  35. pro-fan Says:

    @TesTeq:
    game, set, and match! 😆

  36. basia Says:

    Faktycznie! 😀 😀

  37. gradus Says:

    w takich przypadkach nie mówi się banalnego „faktycznie”, tylko „zgoła zaiste”!😀

  38. nietoperek Says:

    tymczasem
    wozniacky
    trenuje
    bez
    pomocy
    goloty

    http://www.dailymail.co.uk/sport/tennis/article-2868490/Caroline-Wozniacki-gets-shape-2015-season-Danish-former-world-No-1-trains-Dubai.html#comments

  39. pak4 Says:

    Wozniacki przerobiła i inne nabieranie kształtu:
    http://www.sport.pl/lekkoatletyka/1,64989,16900314,44__Maraton_Nowojorski__Karolina_Wozniacka__Trzeba.html

  40. basia Says:

    PAKu, wciąż można głosować „czy K. Woźniacka ukończy swój pierwszy maraton?” 🙄

    Nietoperku, przypuszczam, że (zupełnie darmową) mobilizację uruchomiła tu Serena😀

    Gradusie, zaiste, zgadzam się (z mediami brytyjskimi😉 ), iż modelka zapozowała staromodnie „i chciałabym, i boję się”. W sumie wyszedł dość zabawny obrazek😀

  41. TesTeq Says:

    Moim zdaniem Nadal Gołota…😛

  42. TesTeq Says:

  43. basia Says:

    On Nadal, a ona ktozacz?

  44. nietoperek Says:

    ano
    nimka

  45. Tom Says:

    Tylko,
    że to są soliści a nie chórzyści➡ rozmawiacie nie na temat.😛

  46. nietoperek Says:

    Tom
    chcesz
    to
    masz

    pokorny
    chorzysta

  47. Tom Says:

    Masz rację!
    Kapituluję!
    (Biała flaga, te rzeczy… 😆 )

  48. nietoperek Says:

    chcialbys
    zdrzec
    z
    biskiego
    mario
    resztki
    skromnosci
    /pyt/

  49. Tom Says:

    We dwójkę, Ty i on, odbilibyście cesarstwo rzymskie w miesiąc!😆

  50. nietoperek Says:

    tak

    mysle skromnie
    ze zrobilbym z niego
    uzytecznego wojownika
    /./

  51. nietoperek Says:

    z boskiego mario

  52. Tom Says:

    /\
    ||
    Czasem chciałbym być taki skromny, jak oni.😀 😉

  53. basia Says:

    Ja też! 😀 😀

    Pracować trzeba nad sobą, ot co! 😉

  54. TesTeq Says:

  55. TesTeq Says:

    Zrobione! Nietoperek rządzi!😉

  56. basia Says:

    😀 ❗

    Na miejscu Nietoperka otoczyłabym tego boskiego wojownika szczególną opieką: czułą i wymagającą.
    Także po całkowitym odbiciu Rzymu…🙄

  57. Jankora Says:

    Cieszy mnie parytet: tyle samo gołoty pańskiej,co i paniowej.😀

  58. kij włóczy Says:

    widze, że się świetnie bawicie.:)
    Basi spóźnione wszystkiego najlepszego, zwł. wędrówek i śpiewów, w tym świątecznych.:)
    gdybym nie zdążył na Boże Narodzenie, to nie bijcie, ostatnio strasznie jestem zakręcony.:(

    wszystkich pozdrawiam,
    miejski szczur
    (kiedyś zwany kij włóczy)

  59. Asia Says:

    Jankoro, tyle, że panie są wybredne. Wiele z nich nie zagustuje ani w Mario, ani w Rafaelu.😉

  60. mru Says:

    Asiu, te panie mogą zagustować w mru! 😀

    chór szkolny to była „kara i katorga”.😈

    hm, coś w tym musi być. tutejsza Gospo gustuje w sfornych pieniach, więc gdzieś i komuś jest dane, przypuszczam.😛

  61. TesTeq Says:

    Chór szkolny to była „kara i katorga”?😯
    Niektórzy naprawdę widzą tylko puste szklanki tam, gdzie pąki rozkwitają…😉

  62. TesTeq Says:

  63. basia Says:

    Kiju Włóczy, dzięki! 😀 Powodzenia i wracaj, kiedy już będziesz mógł. Góry się dobrze wyśpią i będą świeższe po przerwie!😀

    Jankoro, Asiu, parytet zauważyłam, co do różnorodności – zaproponują Szanowne Panie co tylko w duszach gra!…😀 😀

    Mru, właśnie słucham wywiadu z małą sforną grupą, The Hilliard Ensemble — pracowali razem ponad 4 dekady a od co najmniej trzech lat jeżdżą po świecie z „pożegnalnymi koncertami”…🙄 – Mającym zostanie dodane, przypuszczam😎 😀

    TesTequ, może w szkole Mru nie było tak pięknych chórzystek? strojów?… może solfeż prz(e)ysłaniał wszystko? chór był w piątek po południu? przed fizyką? jakaś chórzystka nie odwzajemniała westchnień i perfekcyjnie dobieranych oddechów?

    …Zaś w kraju Hilliardów znów atak straszliwej zimy…😉

  64. TesTeq Says:

    Z Globalnym Ociepleniem jak z dzieckiem – nie wygrasz…😉

  65. TesTeq Says:

  66. basia Says:

    Że co? Że niby one się wzajemnie wykluczają? (Global Warming and Winter Climate Cooling / some climates cooling)… — Pszesz nie!

    http://news.sciencemag.org/2012/01/global-warming-may-trigger-winter-cooling

    http://www.ucsusa.org/global_warming/science_and_impacts/science/cold-snow-climate-change.html#.VI51tMl6iC0

    http://www.theguardian.com/environment/2014/oct/26/global-warming-has-doubled-risk-harsh-winters-eurasia-research-finds

    I tak dalej, i tym podobne (…myśl globalnie, działaj lokalnie!)

  67. Joszko Says:

    Jak na razie, i patrząc z mojej wioski, ocieplenie mi się podoba. Ale ogólnie, w dalszej perspektywie nie jest dobre.

    Moja nauczycielka chóru nie potrafiła grać na żadnym instrumencie, nie śpiewała też za ładnie.
    A duży chór musiał występować na każdej akademii.

  68. TesTeq Says:

    Joszko pisze: Jak na razie, i patrząc z mojej wioski, ocieplenie mi się podoba. Ale ogólnie, w dalszej perspektywie nie jest dobre.

    O jakiej perspektywie mówimy? Albo się podoba, albo nie!👿

  69. pak4 Says:

    @TesTeq:
    Rozumiem, że chodzi o wymrożenie tego i owego.
    IMHO, zima to świetna rzecz, ale mogłaby dotyczyć innych😛

  70. TesTeq Says:

    Moje to i owo nie lubi być wymrażane. Tego wymrażania nigdy nie lubiłem w narciarstwie i dlatego nie zostałem Justyną Kowalczyk!😀

  71. pro-fan Says:

    @TesTeq: cieszę się, bo nie jestem sam.🙂
    w dzieciństwie tłumaczyłem rodzicom, że może polubiłbym narty gdyby tylko było cieplej, a zwłaszcza na wyciągach.
    ale starsi nie wykazywali zrozumienia.😉

  72. basia Says:

    O, to zupełnie jak ja! Mogę być (a nawet wolę) właśnie Justyną Kowalczyk bo zjeżdżanie po klepisku jest super fajne, ale coraz mniej mi się uśmiecha wymarzanie i przewiewanie na wyciągach i w kolejkach do nich (choć oczekiwania i przestoje w podwieszeniu przecież krótsze, niż latoś czyli zimoś bywały).
    Na razie cieszę się niezmiernie z tej zimy, jaka jest (kosiarki trawnikowe furczące na posesjach w ostatnią sobotę!!!) – jeśli białe przyjdzie to mysie go wcale nie boimy, huhuha chórem (czystym) zanucimy… ewentualnie🙄
    😀 😀 😀 😀

  73. zawada Says:

    W zimie nie wolno nucić na polu chórem czystym, brudnym, ani solo!
    Gdy jest mróz – nie wolno, bo jest mróz.
    Gdy jest na plusie – nie wolno, bo panują zarazki.
    Zrozumiano?! 😉

    (Musicie przyjąć na wiarę – wujcio uskarża się na brak czasu i wyszukać plansz informacyjnych nie będzie.🙂 )

  74. TesTeq Says:

    Z innej beczki – świetna, czarnohumorowa satyra na cynizm współczesnego świata:

    WASHINGTON (The Borowitz Report)—Former Vice-President Dick Cheney on Tuesday called upon the nations of the world to “once and for all ban the despicable and heinous practice of publishing torture reports.”

    “Like many Americans, I was shocked and disgusted by the Senate Intelligence Committee’s publication of a torture report today,” Cheney said in a prepared statement. “The transparency and honesty found in this report represent a gross violation of our nation’s values.”

    “The publication of torture reports is a crime against all of us,” he added. “Not just those of us who have tortured in the past, but every one of us who might want to torture in the future.”

    http://www.newyorker.com/humor/borowitz-report/cheney-calls-international-ban-torture-reports

  75. basia Says:

    TesTequ, taaaak…
    I rzec można „to była ekipa”… Albo „prawdziwy twardziel satyr się nie lęka”. (A prawdziwy satyr?… )🙂

    Zawado, o higienie głosu wiemy teoretycznie, zaś praktycznie – na ogół i przez większy czas…🙂

  76. Kumaty Says:

    „A prawdziwy satyr?… ”

    Zatwardzenia?;)

  77. basia Says:

    Coś jest na rzeczy…🙂

  78. zawada Says:

    Facet pod choinkę?
    http://www.dailymail.co.uk/femail/article-2878252/50-reasons-woman-really-DOES-need-man-list-Jane-Gordon-time-30-years-irreverent-poignant-funny.html
    (Z Waszej ulubionej gazetki.😉 )

  79. TesTeq Says:

    Coś jest na rzeczy? Inna rzecz? Czyżby Gospodyni zapisała się do The Royal Society for Putting Things on Top of Other Things?😀

  80. pak4 Says:

    @Zawada:
    W drodze do/z pracy widzę bilboard z łyżwiarką, która pod pachą taszczy mężczyznę przebranego za choinkę… Czyli mężczyzna zamiast choinki😛

    @RoyalSociety:
    No, może niezupełnie, ale pod coś trzeba by podpiąć taką ciekawostkę, na którą wpadłem dziś (choć stara jest):
    https://what-if.xkcd.com/48/

  81. Jankora Says:

    Lepiej żeby była rzecz na rzeczy -one potrafią zachować spokój i nie dramatyzować w dobrym ani w złym.😉

    Dziś odpoczywałam po porządkach przedświątecznych, oglądając zdjęcia Basi i Paka z Rysów.
    Taki kwiatuszek tam znalazłam:
    „I ty możesz zostać nosiczem! Następnym razem, gdy już wiesz, ile kosztuje wyniesienie i zniesienie samego siebie🙂 ”

    Powiem Wam,nasza Basia miewa teksty bliskie genialności!:-D

  82. pak4 Says:

    Oooo… o tym pisałem:

  83. basia Says:

    Zawado, niektóre spostrzeżenia (z „Waszej ulubionej gazetki” 😉 ) są, i owszem, celne. Inne przesadzone, rozdmuchane i ponaciągane.
    Jednak obejrzałam je tylko pobieżnie — lista bezmężczyznowych nieszczęść wyszła autorce baaardzo długa; żeby uniknąć niebezpieczeństwa popadnięcia w depresję (nawet antycypacyjną🙄 ) trzeba, by ktoś trzymał mocno za rękę w procesie lektury tego teksta 😛 😀

    TesTequ, w tym towarzystwie jestem od zarania dziejów😎 „Na każdym miejscu czystość, ład i porządek!” – Polskie, arcypolskie… lecz możemy nałożyć mu koronę, jeśli to coś pomoże w PR i innym promo😀

    PAKu, u mnie choinka będzie malutka, prawie nieistniejąca, rzec mozna…😀

    Fajna ciekawostka i fajnie podpięta😎
    Pan choinek zresztą też! 😀

    Jankoro, rzeczy potrafią zachować spokój i nie dramatyzować w przeciwieństwie do? 😮
    Miło, że się relaksujesz przy wakacyjnych wędrówkach pewnego niezmordowanego timu😎 A kwiatuszki? Czasem lepszy, czasem gorszy się trafi. Dzięki! 😀

  84. Jankora Says:

    W przeciwieńsdtwie do- istot żywych,naturalnie! 🙂

    Pozdrawiam wszystkich w przedświątecznym zabieganiu!:-)

  85. pak4 Says:

    A propos choinek:

  86. basia Says:

    Pozdrowienia dla Wszystkich Zabieganych! 😀 😀 😀

    Aromaty wewnątrz klasyczne i zielone, widoki za oknem (siekący deszcz i wietrzysko) przypominają klasycznie-kochany bożonarodzeniowy Londek…😎

    Nieźle jest! 😀

  87. Joszko Says:

    Wpis niniejszy powinien mieć dwie daty: „8grudnia/22grudnia” 😀

    Hej kolęda nadchodzi, a ja coś słabuję i siedzę w domu w mieście.😦 Trudno, a w chorobie lepiej być bliżej Swoich.

    Teraz Wam złożę życzenia na wypadek, gdybym zdziadział do reszty i już przed Wilją nie dał rady sięgnąć komputera – niech Święta Narodzenia i Nowy Rok 2015 przyniosą Wszystkim to, co najlepsze!
    Pośpiewajcie, jak poucza Gospodyni. Z serca, kto może!🙂

    Pozdrawiam sympatyczne miejsce, które jest takie dzięki Autorce Basi i Gościom
    Dziadek Józek

  88. gradus Says:

    widzę, że rozśpiewanie narodu polskiego nie daje gospodyni spokoju! 😉

    zdrowych, wesołych, szczęśliwego!
    wśród nocnej ciszy i hej w dzień narodzenia!😀

  89. Kumaty Says:

    Wpis bez wpisu, ale jaj!;)
    Trzeba mieć powiadomienia na „zmiany we wpisie”, sam „nowy post” nie wystarczy:P

    „Nie pleć plotek tylko śpiewaj”, dobre. Na imprę, na spędy rodzinne, i podobne. Balety, płoche wycia, a jak nie pasi, to klamkę zobaczyli od korytarza, i nie ma że źle. Inaczej robią się intrygi, są tacy, co nawet w Boże narodzenie potrafią namącić:(
    Wesołego Aniołka z baniaczkiem wina porzeczkowego koniecznie:D

  90. Asia Says:

    Merry Christmas!
    Happy New Year 2015!
    Sing joyfully!😀 😀 😀 😀

    (We will sing, too! :cool; )

  91. Asia Says:

    Wpadłam do spamu czy do totalnego pożarcia?🙂

    Jeszcze raz – Wesołych Świąt i szczęścia w Nowym Roku od naszej całej Czwórki! ::-D 😀 😀 😀

  92. Asia Says:

    I proszę, po polsku przeszło! :shock; – a przecież WP ma coś wspólnego z j. angielskim?😉

  93. basia Says:

    Asiu, widocznie wordpress kocha polszczyznę😀
    Śpiewałam z Przyjaciółmi (już z dwie dekady temu, jak ten czas!…) Sing joyfully niejakiego Williama Byrda; w drugim sopranie pojedynczej obsady głosowej => https://www.youtube.com/watch?v=s2K0wJABgdk …pięęęękne i radosne! 😀

    Kumaty, masz rację, nadmiar luźnego czasu (w tym świątecznego) sprzyja obmowie, oszczerstwom i intrygom. Dlatego ja lubię się zadawać z osobnikami, którzy coś potrafią. Minimum – wyjść na dłuuugi solidny spacer. Maksimum? — Only the sky is your limit! 😉 😀

    Gradusie, nie daje spokoju a w porywach spędza sen z powiek! 😎 Ale serio, fundacyjkę można by w tym duchu: „Polacy, przez wspólny, kompetentny śpiew* ku harmonii życia ja z mną i z innymi! Pomożecie?-Pomożemy!” 😉 😀
    (Mam już statut… prawie…🙄 )
    __
    *bo przecież nie biesiadno-pijackie szładzieweczki ani stadionowe wycia

    Joszko, wpis mógłby mieć tylko jedną datę, tę drugą😀 (proporcje: jedna wysokość ekranu : dwie wysokości ekranu🙂 )

    Słabującym, których nie brakuje przy tej pogodzie, ślę naaaajserdeczniejsze pozdrowienia! Trzymajcie się! Nie dajcie się! 😀

    Wszystkim Państwu gorące dzięki za życzenia wyżej wyrażone, także mejlowo i sms-/mmsowo. Niech i dla Was będzie to cudowny, niezapomniany czas!
    😀 😀 😀 😀

  94. nietoperek Says:

    spiewajcie

    radujcie sie

    w nowym
    niech sie darzy
    po mysli

    /wykrz/wykrz/wykrz/

  95. pro-fan Says:

    @basia, zielony wpis:
    twórczość, czynienie sobie z prostych czynności dnia małych perełek-dziełek sztuki

    oj naiwna Pani Gospodyni! ludzie na ogół pragną, by im coś dać, albo ich wsadzić na złotego konia.
    jeśli wytwarzają perełki i tym podobne dziełka sztuki, to za pieniądze, nie ot, tak sobie! 🙂

    wesołych świąt wszystkim!
    zazdroszczę umiejącym śpiewać.😉

  96. Jankora Says:

    Profanie, nie do końca masz rację.Obyczajność się zmienia,widze po moim mieście -zawiązuje się coraz więcej chórów, ludzie w domach eksperymentują nie tylko w kuchni. Dawniej w co drugim domu na wigilię był niepodważalny kwartet: sałatka jarzynowa, karp w galarecie, kutia, makowiec. Teraz przestali się przejmować tradycją, mówią „troszkę starego, więcej nowego,takie czasy”. Bardziej się za to kładzie nacisk na „co robimy”,to się zaczyna nawet na mojej głębokiej prowincji.
    Niektórzy wyjeżdżają, żeby mieć prawdziwy odpoczynek na ciepłej plaży -tam też można uczcić Narodziny Jezuska.

    Z Narodzenia Pana dzień dziś wesoły!(Jutro,niech będzie wesoły dla wszystkich!)

  97. Jankora Says:

    P.S., Profanie,śpiewanie jest bardzo łatwe!🙂

  98. TesTeq Says:

    Niech żyje Globalne Ocieplenie Serc!
    http://biz.blox.pl/2014/12/Globalne-ocieplenie-serc.html

  99. zawada Says:

    W tych dniach można nawet dostać Sercowego Globalnego Przegrzania.😉
    Ale jeśli koniecznie chcecie..😀 ..Radujmy się! Grzejmy się!😎

  100. zawada Says:

    Łosoś na ostro – to jest to.
    (Dla serca.) 🙂

  101. pak4 Says:

    Zdrowych i radosnych Świąt! Ogrzanych, nie przegrzanych😛

  102. mru Says:

    Dzisiaj w Betlejem…

    W żłobie leży…

    Anioł pasterzom mówił…

    Bóg się rodzi!…

    Do szopy, hej pasterze..

    Gdy śliczna Panna…

    Oj maluśki, maluśki, maluśki…

    (zachrypnięty mru wychrypił z siebie całą ciepłotę – dla Was!😈 )

    niech się darzy!🙂

  103. pak4 Says:

  104. pak4 Says:

  105. basia Says:

    Nietoperku, radujemy się nawet zdarzeniami, które niezupełnie po myśli są… (tacyśmy wielkoduszni😈 )😀

    Pro-fanie, śpiewać się trzeba odważać, a nie zazdrościć, że ktoś umie trochę lepiej (on może odważył się te kilka latek wcześniej… nie mruczeć, a porządnie uruchomić struny i fale)😀
    Co do tego, jacy są ludzie — dziś wierzymy, iż są wyłącznie dobrej woli! 😎 😀

    Jankoro, to nie tylko moda, by wyjść, pokazać się, „mieć talent” (talentów sto), ale i instytucje, fundacje powoli wychodzą z umuzykalnianiem (i uplastycznianiem😉 ) młodszych oraz starszych.
    Są środowiska, gdzie posiady kolędowe są tak przepełnione rodzinnymi talentami, iż niemal do każdej kolędy siada inny akompaniator i inny zestaw (pozaklawiszowych) instrumentów może mu potowarzyszyć😀
    Oczywiście, jak dla mnie – bardzo cenne są te alternatywne sposoby świętowania — one tym mocniej dają do zrozumienia „skoro zostajemy na miejscu, w rodzinnych kontekstach, tym bardziej postarajmy się, by było pamiętnie, odświeżająco, by nie zmarnować świątecznie-rodzinnego czasu, bo może za rok będziemy na plaży a nie z szeroką rodzinką, znajomymi”😀

    TesTequ, w telewizorni obejrzałam wyłącznie Franciszkową pasterkę (jakoś ona wcześnie, zdecydowanie przedpółnocnie :twissted: )…i sentymenty Papieża szły w kierunku zdumiewająco podobnym do Twoich😮 (pewnie jakiś przeciek z Watykanu do BbS😉 )😀

    Zawado, jak wiadomo, ostre potrawy rozgrzewają… lecz z drugiej strony, śpiewając, trzeba uważać, by nie przesadzić z nimi (różne organizmy/gardziołka reagują różnie).
    Co do łososia – to taka delikatna ryba, iż nie odważyłabym się jej tra(k)tować chili i podobnymi, lecz co kto lubi, to niech ma na święta. A nawet więcej niech ma! 😀

    PAKu, wygląda na to, iż takie właśnie były/są. Albo prawie😉
    I nawet jakaś białość się pojawiła na samochodowych dachach😮 😀

    Mru, och, jaka piękna i imponująca lista kolęd!😎
    Domniemywam, iż ulubionych❓ 😀

    PAKu, kosztowny ten kryzys!😀
    „Pracującego Rudolfa” muszę dopiero pozgłębiać😛 😀

    Wszystkim Państwu seeerdeczne dzięki za życzenia, energie, fluidy i inne telepatie, teleportacje tudzież telekonferencje… — niech Wasze święta TEŻ będą cudowne i trwają jak najdłużej!
    😀 😀 😀 😀 😀 😀 😀

  106. marzena Says:

    Wesoło jest, mówię Wam.
    – Czego życzymy wszystkim, jacy zaglądają do bloga Basi!🙂

    O, do tego śnieg prószy.😀

    _ _ _

    „dwie dziewczynki z czerwonymi kokardami we włosach, oczkami wielkimi z roześmianego zdumienia-podziwu” – Twoja siostra i Ty?🙂

  107. marzena Says:

    p.s. spróbujmy…🙂

  108. Asia, idąc za sugestią Toma Says:

    https://basiaacappella.wordpress.com/2008/08/05/w-chorze-profesjonalnie-dzwiecznych-koloratur/
    („Drobnomieszczańskie cnoty”)

  109. basia Says:

    Marzeno, oczywiście, że ja i moja siostra O.! 🙂
    Dzięki za życzenia i rozśpiewania! 🙂

    Asiu, Tom🙂 🙂 – dzięki!
    Tym bardziej, że w południe zapisałam-zaplanowałam notkę (na 26 stycznia) z dokładnie tym wierszem, który zacytowaliście…
    (Wschodnie Wybrzeże daje w tym przypadku precycyjne wzmocnienia).

    *** * ***

    A u nas od południa white Christmas. Pięknie jest, spokojnie… Panu Stanisławowi by się podobało… 🙂

  110. Nana Says:

    A capello – dziękuję serdecznie za piękne zdjęcia z Tarnowa – tak ciepło zrobiło mi się na sercu, bo to moje strony. Tarnów jest bardzo urokliwym miastem, pełnym zabytków, renesansowych zabudowań i pozostałych po hr. Sanguszce wspaniałych pałacyków, które do dziś zdobią miasto. Jedynie dziwne jest rozbudowanie kociego zameczku przy Różance na jakiś obiekt zupełnie w tym miejscu niezrozumiały. Katedra jest wspaniale utrzymywana od wielu lat i też pełna zabytków. Jeszcze raz dziękuję. Pozdrawiam. Nana

  111. basia Says:

    Nano, witam Cię serdecznie!🙂

    Dzięki za tak pochlebną opinię o albumie https://picasaweb.google.com/100017103147766566592/TarnowWojniczDebno — to także moje strony, zawsze piękne, z bogatą, najwyższych lotów kulturą, tradycją; teraz dzięki wielu czynnikom (do znalezienia choćby w przedmiotowym haśle Wikipedii) nabierające blasku, europejskich i przed-europejskich smaczków, skomunikowane łatwiutko autostradą z Krakowem i Rzeszowem, siedziba wielu ważnych instytucji i firm.

    Co do malowniczości – jeśli broni się w szarośnieżny dzień – obroni się zawsze… pasterkową nocą czy majowym wieczorem tym bardziej!!!😀
    Serdecznie pozdrawiam i zapraszam do ponownej wizyty w mojej galerii – raz za czas bywa tam coś tarnowskiego, brzeskiego, lub tp.😀

    Nb, czysto-tarnowskich wpisów było w tym blogu… chyba jeden😀 — Za to jakże a propos niniejszej notki!
    https://basiaacappella.wordpress.com/2009/11/20/tarnowskie-rozspiewania/

    *** * *** * *** * ***

    Co się zaś tyczy innych now(aw)ych obrazków —

    31 grudnia spędziłam z goniącymi po Krakowie biegaczami. Przebranymi albo tylko ciepło ubranymi:
    https://picasaweb.google.com/100017103147766566592/Krakowski11BiegSylwestrowy

    3 stycznia byłam na Pienińskiej Drodze i w Czerwonym Klasztorze:
    https://picasaweb.google.com/100017103147766566592/CzerwonyKlasztor

    Poza tym klimaty świąteczne, wystawy, koncerty, spektakle, spacery, stół, seanse i maratony filmowe, ciepełka rodzinno-towarzyskie, etc., etc.😀
    https://picasaweb.google.com/100017103147766566592/BozeNarodzenie1314#6100851406912540978
    https://picasaweb.google.com/100017103147766566592/WMiescieKrakowCoWidacSYchacCzuc#6100852303324015602
    https://picasaweb.google.com/100017103147766566592/ZakrzowekIInneMiejskieSpaceryTerenowe#6100858985935659122

    *** * *** * *** * *** * ***

    Pozdrawiam Wszystkich Państwa noworocznie!!! Niech wszystko się układa po myśli a jeśli nie – to niech wyjdzie z tego jeszcze lepiej!😉 🙂 🙂 🙂

  112. pro-fan Says:

    @basia:
    wolno już pisać?
    myślałem, że interes zamknięty do 26 jan 2015?🙂

  113. basia Says:

    Czyżby były ostatnio jakieś problemy z komentowaniem?🙂

  114. pro-fan Says:

    @basia:
    większość, z Gospodynią chyba na czele, mogła nie mieć czasu. lecz niektórzy mogli źle zrozumieć ’26 stycznia’…🙂

  115. TesTeq Says:

    Tak paczę na te zdjęcia z Tarnowa i nie widzę najważniejszego! Zakładów Mechanicznych Tarnów: http://pl.wikipedia.org/wiki/Zakłady_Mechaniczne_„Tarnów” – dumy i chluby miasta. „Chcesz zabijać? Jedź po sprzęt do Tarnowa!” – powinno głosić hasło reklamowe!

    A żużel, to co, ja się pytam? Unia Tarnów – Miszcz Polski!

  116. basia Says:

    Ach, Szanowny Maestro miałby przecież takowe przykłady i bliżej domu swego! 🙂
    Co do domu mego – gdym dziecięciem była, mnóstwo osób z miejscowości pracowało w Mościcach (przemianowanych w owej epoce na „Tarnów Świerczków”) oraz w Zakładach Mechanicznych, które wówczas szły całą parą, nie to, co dziś! Autobusy „zmianowe” (dla odróżnienia od „kursowych”, Pekaesowskich🙂 ) kursowały aż miło, prawie każde dziecię wiedziało, co się w owych Zakładach Mechanicznych wyrabia, ale oficjalnie, czyli w szkole, mówiło się, że obrabiarki, maszyny do szycia może… zupełnie jak w Radomiu🙄

    W Mościcach też nie byliśmy (tym razem).

    Wikipedia, Tarnów:
    miasto na prawach powiatu w południowej Polsce, w województwie małopolskim, leżące nad rzekami Białą i Dunajcem, o wielowiekowej historii sięgającej początkami czasów piastowskich. Wraz z uzyskaniem praw miejskich w 1330 r. stał się ważnym ośrodkiem w regionie. W latach 1975-1998 miasto było stolicą województwa tarnowskiego. Tarnów jest obecnie członkiem Związku Miast Polskich i miastem centralnym aglomeracji tarnowskiej.

    W obecnych granicach administracyjnych zajmuje powierzchnię 72,38 km², którą zamieszkuje 111 830 mieszkańców. Jest ważnym ośrodkiem turystycznym i kulturalnym województwa małopolskiego. Położony w płd.-wsch. części kraju, przy trasie komunikacyjnej E-40 i linii kolejowej, jest ważnym węzłem w komunikacji drogowej i kolejowej. W przyjętej przez Radę Ministrów Koncepcji Przestrzennego Zagospodarowania Kraju 2030[5], Tarnów został zaliczony do tzw. ważnych ośrodków regionalnych, czyli grona miast, obok miast wojewódzkich, najważniejszych dla rozwoju kraju w perspektywie najbliższych 20 lat.

    Jest także ważnym ośrodkiem przemysłowym i gospodarczym z wyspecjalizowanymi zakładami chemicznymi, maszynowymi, metalowymi, budowlanymi, szklarskimi i spożywczymi. W dzielnicy Mościce znajdują się Zakłady Azotowe, a także siedziba Grupy Azoty, która jest drugim największym koncernem chemicznym Europy. W Tarnowie znajduje się ogólnopolska centrala organizacji Polska Cyfrowa Równych Szans, której celem jest walka z wykluczeniem cyfrowym osób po 50. roku życia. Swoją siedzibę w Tarnowie ma również Międzynarodowe Centrum Bezpieczeństwa Chemicznego będące organizacją o znaczeniu światowym.

    W rankingu Rzeczpospolitej z 2012 roku, Tarnów został uznany za najbardziej innowacyjny samorząd w Polsce. Pod uwagę brano m.in. dostęp do Internetu, unikatowe rozwiązania cyfrowe w biznesie, system wspomagania zarządzanie edukacją czy możliwość załatwienia spraw w e-urzędzie.

    …Jest również Tarnów Polskim Biegunem Ciepła…😀

    Nie byliśmy także na żużlu, na Górze św. Marcina, u Misjonarzy, u Bernardynów, w muzeach bo były zamknięte w poniedziałek, w pierwszym teatrze mego dzieciństwa, w pierwszych kinach (choć najpierwszy był brzeski Bałtyk i Staś&Nel gdy jeszcze Mama mi musiała doczytywać literki podpisujące „arabski oryginał”), w wieeelu innych… — trzeba wrócić w jakim maju…😀

  117. Nana Says:

    A cappello – Jeszcze do Tarnowa – za moich czasów były tam dwie piękne sale koncertowe. Jedna w pałacu hr Sanguszki, w którym mieści się bank przy ul. Wałowej – tzw. sala lustrzana, przepiękna, warto tam zaśpiewać! Druga mniejsza w Pałacu Ślubów. Natomiast u Bernardynów była zawsze cudowna, ruchoma szopka, do której schodziły się dzieci z całego miasta, nie mówiąc o tym jak jest to urokliwy kościół. No a teatr i mieszcząca się wtedy naprzeciwko szkoła muzyczna? Mogłabym dużo o tym opowiadać. Serdecznie pozdrawiam. Nana

  118. basia Says:

    Co do Bernardynów, nie-zajście pierwsza wytknęła nam (lekko) już wieczorem moja Mama – lubi to miejsce o dowolnej porze roku. Ale my jakoś postawiliśmy na architekturę drewnianą, a grudniowe dzionki są małe, zwłaszcza gdy się chce jeszcze zajechać (via Kauflandowe zakupy i korki😉 ) do Wojnicza i Dębna.

    Co przypomniało mi (dzięki ruchomej szopce), ze do innej takiej, całorocznie eksponowanej, czyli tuchowskiej, tuptałam z Tarnowa w wieku 11 albo 12 lat. Pamiętam miejski odcinek wzdłuż Starego Cmentarza, dalsze kilometry też.
    Tarnów to również dziecięce wyprawy popołudniowo-niedzielne „do sióstr” – bodaj Służebniczek (od Bojanowskiego), usadowionych niedaleko Kurii. Po raz pierwszy (i z dziecięcym zdumieniem) przekonałam się wówczas, jak gwarnie-wesoły może być w zakonach żeńskich czas niedzielnej rekreacji. Gdy będąc na studiach, korzystałam z Przyjaciółką z gościny Szarytek podczas eksploracji Sandomierza, Lublina, itd. – już mnie nie dziwiła ta radość refektarza i okolic.

    Co do tarnowskich śpiewów – uskuteczniałam je głównie w Katedrze (wiele razy, z wieloma zespołami, w tym z „bazowym” krakowskim) oraz na papieskich „Falklandach”. O doskonałych salach koncertowych wiem; życie muzyczne grodu Tarnowskich kwitnie, animatorów nie brakowało już na początku lat 90. gdyśmy (krakowski chór) byli często zapraszani z repertuarem staropolskim.
    Może kiedyś uda się poznać te wszystkie miejsca… Bo oferta kulturalna samej tylko Małopolski jest przebogata!

    Pozdrawiam Cię serdecznie, Nano!😀

  119. Asia Says:

    Tarnów jest cudny! I bynajmniej nie nadmiernie gorący latem.😀

    Pozdrawiamy Wszystkich noworocznie! Niech się Wam darzy.😀
    I piszcie. Już wolno, nawet jeśli Basia twierdzi inaczej.😈

  120. nietoperek Says:

    gospo nie chce
    zeby
    pisac
    pod blogiem
    /pyt/

    napisalbym
    zaraz
    sto komciuf

    ale nimom
    casu

    szczesliwego nowego starego
    /wykrz/

  121. basia Says:

    Gospo też pozdrawia Wszyyyyystkich noworocznie tudzież śródrocznie!
    😀 😀 😀

    Mogłaby zakazać komentowania (nie zablokowawszy go wszakże😈 ) gdyż nic nie pomaga na aktywność tak, jak zakazy.
    Ale, że jest z ducha, życiorysu i na wskroś nastawiona prowolnościowo🙄 — powie: niech Państwo piszą kiedy tylko mogą, nie zaniedbując przy tym realu i higieny psychicznej (włączając elementarne detoksy antysieciowe). Dixi 😎

  122. TesTeq Says:

    Tarnów stracił swoją szansę. Radom stolicom zbrojeniówki jest i basta!

  123. basia Says:

    Chyba zawsze był… Radom stoli -com zbrojnej Polski.
    (=Nie sądzę, by Tarnów ową szansę kiedykolwiek miał…)🙂

  124. pak4 Says:

    Radom? A czołgi robią?😛

  125. TesTeq Says:

    Wszystko robiom! Nawet maski PeGaZki.

  126. mru Says:

    gdzie się nie obrócisz – wszędzie o broniach…😦

  127. TesTeq Says:

    Bronią i żywią. Bronię widziałem, ale kim jest Żywia?

  128. basia Says:

    Żywię ostatnio widziałam u Kraszewskiego. Siostrą Dziwy jest😎
    😀 😀 😀

    Nb, Starej baśni było w babciowo-tatowej biblioteczce egzemplarzy aż dwa. Zupełnie, jak Pana Tadeusza🙄 Chyba nie dlatego, iż obaj autorzy „mieli coś z Dreznem”…😮

  129. Anonimowa Celebrytka Says:

    Przełom roku przyniósł wiele pożegnań wybitnych Polaków i kilka okropnych wydarzeń w świecie.
    Ostatnio oglądałam „eskapistycznie” urodziwy Paryż na fotografiach i filmach umieszczonych w sieci, i natknęłam się na coś takiego:
    http://www.bbc.com/culture/story/20150107-shelf-respect-stunning-libraries
    – Piękne biblioteki francuskie i włoskie jako początek (miejmy nadzieję) większego projektu fotograficznego. Polecam!

    Basi i wszystkim tu zaglądającym ślę życzenia dobrego roku 2015!🙂

  130. TesTeq Says:

    To świetny pomysł! Sfotografować, książki oddać na makulaturę i zrobić tam galerie handlowe z ciuchami i pomidorami. A potem serwerownie i magazyny Amazona.

  131. pak4 Says:

    Żywię to u Jabłońskiego też, ale to za niskie rejony dla Szan. Gospo🙂

  132. Jankora Says:

    Pozdrawiam całą Miłą Kompanię z Noworocznymi życzeniami -Do Siego!😀

  133. basia Says:

    Biblioteki (chyba głównie czytelnie główne) przepiękne; zaiste serwerownie odjęłyby im urody, niech sobie idą do nicnieznaczących (artystycznie) klitek (niskich😛 ), poza tym z nadzieją zobaczymy, co (dobrego) przyszłość przyniesie, odpozdrawiające dzięki!… 😎
    😀 😀 😀 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: