Jest w zadęciach rannych wielka siła! ;/

Odpowiedzi: 58 to “Jest w zadęciach rannych wielka siła! ;/”

  1. pak4 Says:


    Spełnienia marzeń i mniamniusiości wszelakich!🙂

  2. TesTeq Says:

    Wszystkiego najlepszego i przekonania mnie, że blog obrazkowy uderza do głowy!

  3. TesTeq Says:

  4. Tom Says:

    Umpa, umpa, umparara – dziś weseli się Barbara
    Umpa, umpa, tralala – sto radości Basia ma!
    😀 😀 😀 😀

    Dobranoc. Dzień dobry!

  5. basia Says:

    O, ileż piękności!
    O, ileż radości!
    O, ileż mądrości!

    Muzyczka PAKowa wybrzmiewa, kawa pachnie i rozprowadza (równomiernie) wszystkie TesTeqowe komplikacje… ściszę troszkę, by nie obudzić Toma… i tak brzmi ładnie…

    Dzięęęęękuję najprześliczniej! 😉
    😀 😀 😀

  6. Joszko Says:

    Powiem krótko:

    Tarara, bum!
    😀 😀 😀

  7. pak4 Says:

    Sto lat, sto lat, sto lat, sto lat!🙂

  8. basia Says:

    Zwruszenie odbiera mi (rączość palczastą😉 )… — Dzięki! 😀 😀

  9. gradus Says:

    Dylu, dylu na badylu,
    tirli-firli, plum, plum, plum.
    Fiku-miku na patyku,
    Tralalala, bum, bum, bum!

  10. gradus Says:

    /Zabrał cudną Jaś Cappellę😉 /

  11. nietoperek Says:

    krotko
    /pyt/

    krocej
    /wykrz/

  12. pak4 Says:

  13. basia Says:

    PAKu, jak widzę, w dalszym ciągu angelologia i dal…🙄 😀

    Nietoperek zaś naturalnie ozłocony…😀

    Gradusie, „Zebrał cudną Jaśka pelę” – to jest wersja kanoniczna, bez dwóch zdań! 😐 😀

    Ach, jaki cudny dzień! Dzięki Państwu. Częściowo też dzięki słoneczku – od rana i w pełnej krasie (rzadkość u nas o tej porze roku w danych cyrkulacjach i inwersjach) 😀

  14. GK Says:

    Bum tarara
    Bum tarara
    Bum!
    Heh, hej!!!

  15. Jankora Says:

    Najlepszego, Basiu!:-) (Ale ta orkiestra gra w Bochni w środku lata!:shock:)

  16. GK Says:

    http://www.poezja-spiewana.pl/index.php?str=lf&no=5028

  17. Jankora Says:

    Tirli,tirli -tlik, tlik!😉

  18. Kumaty Says:

    „Ranna” = zraniona – nie popieram.
    „Ranna” = poranna, zaranna – to już bardziej, choć w sumie niekiedy bierze mnie przerażenie: jeski, ja się obracam na drugi bok a oni sie już nagadali na blogu.(Teraz napewno jedzą kolacje ;))?

    Sto lat!

  19. nietoperek Says:

    ZADENCIA
    ciekawsza zabawka

    ale dzis
    niewypada

    podpisano
    NATURALNIE OZLOCONY NIETOPEREK

  20. Kumaty Says:

    Spoko Nietoperek, dziś spróbujemy bydź;) grzeczny

  21. Kumaty Says:

    O, jak się postara, to się potrafi🙂

  22. TesTeq Says:

  23. 18 karatów Says:

    Endorfin i protein we właściwych proporcjach nie tylko w imieniny😀

  24. zawada Says:

    Pa pa pa, pa pa pa pa pa pa pa! 😀

    Zdrówko!Sto lat! Szafa gra!
    Impreza się zaczyna!
    Do poniedziałku potrwa! 😉

    Karaoke czas zacząć, podkomorzy rusza…😀

  25. zawada Says:

    A na pierwszy ogień śpiewa… Solenizantka! 😛
    Bateria baaasczność!

  26. Jankora Says:

    Trudniejsze,ale piękne:

  27. zawada Says:

    Chcecie z trudniejszych? Dostaniecie trudniejsze! 😀
    (Tu same zdolne ludzie, co to dla nich..😉

  28. Jankora Says:

    Zawado, faktycznie…;-)
    Dla odsapki,to będzie łatwe:

  29. Kumaty Says:

    Takie se zaśpiwejcie (z dedykacją od Kuma😉 ) –

  30. basia Says:

    Dobry wieczór!😀 😀 😀

    Karaoke! Że my tu dotąd nigdy nie imprezowaliśmy z karaoke? O_O Jest-że to możebne? Chyba jest!
    Nadrobimy! Faktycznie cały weekend przed nami! 😎

    Dzięki za wszyyyyystkie życzenia. Detalicznie napiszę później; chwilowo mnie telefony rozrywają, obowiązki czekają…😀

  31. basia Says:

    PS, Zembaty Zembatym, ale oryginalnego Cohena muszę sobie zaśpiewać koniecznie!😉 😀

  32. zawada Says:

    Oki, gramy dalej, karaoke dla początkujących😀

  33. basia Says:

    Taaa – nie dość, że rytm pokazują to jeszcze słyszę jakieś (midi-podobne?) plumpkania linii melodycznej🙄

    Pod „Politykowym” blogiem kulinarnym wrzuciłam właśnie przebój pewnej Solenizantki z Krakowa – Basia Stępniak-Wilk, „Bombonierka”!

  34. pro-fan Says:

    Basiu, najlepszego!
    to co, spiewamy? powinnas znać😉

  35. marzena Says:

    Sto lat, niech żyje Basia nam!😀

    Pro-fanie, „Pudelsi” to górna półka, nie odważyłabym się, nawet przed monitorem, już nie mówiąc, żeby publicznie.
    Ale tutejsza Gospodyni jest zdolna… 😀

  36. nietoperek Says:

    wersja pro bez melodii
    hu hu
    /wykrz/

  37. basia Says:

    Maleńczuk faktycznie stawia wokaliście nieco wyższe wymagania, niż Krajewski czy Sikorowski… ale nie święci garnki lepią😀

    To jeszcze piosenka, bez której (prawie) nie mogła się obyć impreza „mojego pokolenia”… Przed czasem karaoke (który w ostatnich latach mocno „nachylił się ku wieczorowi”) też nie bardzo mogła…😉

  38. Joszko Says:

    Pięknie Państwo pobalowaliściw wczoraj, gratuluję! 🙂

    Co do „karaoke”, szybko przekonałem się, że w tej rozrywce najgroźniej brzmi sama nazwa. A jak młodzież wybierze repertuar, żeby i starsi mogli się włączyć – wtedy bywa świetna zabawa międzypokoleniowa.🙂

  39. Anonimowa Celebrytka Says:

    Basiu, spóźnione, ale szczere!…🙂

    Lubię karaoke. Młodzież już się w to mniej bawi, widuję czasem muzyczno-taneczne „giery” ruchowe z udziałem telewizora.🙂

  40. mru Says:

    mru też się szczerze szczerzy
    do Gospodyni oraz młodzieży.😉

    http://s7d2.scene7.com/is/image/Teleflora/T12V200B?&wid=445&hei=550&fmt=jpeg&qlt=80,0&op_sharpen=0&resMode=bilin&op_usm=3.0,0.5,1.0,0&iccEmbed=0&layer=1&opac=0&layer=2&opac=55&layer=5&opac=0&layer=3&opac=0

  41. mru Says:

  42. ulotna_wiecznosc Says:

    Musi być do wyboru,
    Zmieniać się, żeby tylko nic się nie zmieniło.
    To łatwe, niemożliwe, trudne, warte próby.
    Oczy ma, jeśli trzeba, raz modre, raz szare,
    Czarne, wesołe, bez powodu pełne łez.
    Śpi z nim jak pierwsza z brzegu, jedyna na świecie.
    Urodzi mu czworo dzieci, żadnych dzieci, jedno.
    Naiwna, ale najlepiej doradzi.
    Słaba, ale udźwignie.
    Nie ma głowy na karku, to będzie ją miała.
    Czyta Jaspera i pisma kobiece.
    Nie wie po co ta śrubka i zbuduje most.
    Młoda, jak zwykle młoda, ciągle jeszcze młoda.
    Trzyma w rękach wróbelka ze złamanym skrzydłem,
    własne pieniądze na podróż daleką i długą,
    tasak do mięsa, kompres i kieliszek czystej.
    Dokąd tak biegnie, czy nie jest zmęczona.
    Ależ nie, tylko trochę, bardzo, nic nie szkodzi.
    Albo go kocha albo się uparła.
    Na dobre, na niedobre i na litość boską
    W.Szymborska

    Serdeczne zimowe grudniowe szronowe życzenia wczoraj imieninowe

  43. basia Says:

    Ulotna Wieczności, witam Cię serdecznie!🙂
    I piękne dzięki za życzenia dołączone do niesamowitego wiersza! 😀

    *** * ***

    Pozdrawiam serdecznie Wszystkich Państwa! Dzięki za dobre słowa, obrazy, energie… Już jutro rano… Ja jeszcze jutro się roz…piszę, ja jeszcze jutro się roztańczę! 😉😎
    Balować oczywiście można cały czas (będę duchem i niedaleko od komputerka😉 )… o ile ktoś ma czas na balowanie w piątek i wigilię św. Mikołaja…🙂
    😀 😀 😀 😀 😀 😀 😀 …

  44. Jankora Says:

    Gramy dalej!😀

  45. Asia Says:

    Serdeczności, Basiu!

    Moje ulubienie późnego dzieciństwa🙂

  46. zawada Says:

    Ulubienie..

  47. basia Says:

    GK, hej, dzięki Ci! I za poezję zaśpiewaną😀

    Jankoro, Bochnia w tym roku „musowo”. że się tak wyrażę. A co do pory roku – miałam ochotę nawet dać nagranie z Rynku, z Dni Św. Kingi😈 lecz w tym ujęły mnie nie tylko „mój”🙄 Wiśnicz, ale i woltyżerka kapelmajstra😀
    Dzięki… I za wszystkie piękne piosenki, i za kwiecie, i ptaszę grudniowe…😀

    Kumaty, my tu często się chełpimy tą łatwością (wielu) wczesnoporannych działań, startów (lądowań😉 ). Po cichu przypuszczam, iż o tej porze roku częstym kluczem jest umiejętność wieczornego odklejenia się od tiwi… Sama tiwi nie zaposiadywam; czasem muszę posiedzieć dłużej nad rozmaitymi rzeczami, ale nie zaburza to porannego apetytu na kawę😀
    Dzięki!… Też za Barbarę Van Eycka i za Cohena-Zembatego😀

    Nietoperku, to ja tu stwarzam wszelkie preteksty dobrej zabawy, a Ty wymiękasz? Ty?!!! O_O 😀
    Dzięki!… I za Bal! 😀

    TesTequ, nie mogę udowodnić już teraz, że cała ta egzotyka uderzyła mi do głowy porządnie i raz na zawsze (co innego Maslowy i inne takie🙄 ) – ale będę się starała, sobie powtarzała… wiadomości kardynalne… Dzięki Ci! 😀

    18 Karatów, o, maleńka kulomiotka… a nawet dwie, jak się wpatrzyć!😎 😀
    Nie wiem, jakie mają być właściwe proporcje proteinowo-endorfinowe; stawiam na spontan (i – ostatnio – obfitość a może i nadmiar makreli😆 )
    Dzięki! 😀

    Zawado, a takie wyrzuty, jak szef bocheńskiej kapeli to by Pan Podkomorzy potrafił? O_O 😀
    Dzięki! Również za wszyyyystkie piosenki i za sam pomysł karaoke! 😀

    Pro-fanie, dzięki! Oraz za Maleńczuka wyzywającego😀

    Marzeno, dzięki! „Zdolna, ale leń!”😈 😀

    Joszko, brałam udział w kilku takich zabawach „międzypokoleniowych” i potwierdzam, fajnie było. (Dobrze-się-bawienie nie zależy – rzecz jasna – od wieku, ale starsi bywają czasem ‚technology shy’ i trzeba ich czasem nieco ośmielić-oswoić 😎 )😀

    Anonimowa Celebrytko, dzięki!😀 Tak, nowinki ruchowo-komputerowe z udziałem telewizora, to pierwsze giery, jakie mają moją pełną akceptację😀

    Mru, dzięki!😀 Że też wiatr nie wytrącił z równowagi tego nadmorskiego bukietu!… O_O 😉
    Szczerze powiem, a nawet się pochwalę, że kwiecia, jak te, które Szanownemu pozostały w podziemiu, pąsowieją mi i pachną tuż za plecami…😀

    Asiu, dzięki! Dmuchnęłam też sobie w złotą kulę wczesnolicealnych wspomnień…😀

    Jeszcze raz radośnie (bo Mikołajowo) pozdrawiam Wszystkich Państwa!
    😀 😀 😀 😀 😀 😀 😀

  48. TesTeq Says:

    David Allen wyjaśnia, co zrobić ze skarpetką w głowie…

  49. TesTeq Says:

  50. pak4 Says:

  51. pak4 Says:

    Prezent mikołajkowy:

  52. zawada Says:

  53. zawada Says:

    Pomysł na karaoke podsunęłaś mi Ty sama – tytułem,
    który jest aluzją wiadomo do czego,
    które to wiadomo co jest często śpiewane na „imprezach wielopokoleniowych”😉

  54. mru Says:

    a pytaliście w dzieciństwie:
    ” – Mikołaju, jak tam w raju?”🙂

  55. Tom Says:

    Człowiek się wybudził i rozśpiewał, a tu… impreza zdechła.😉

  56. basia Says:

    Testequ (i Misterze Allenie), o tej porze roku skarpetka w głowie to wezwanie do filantropii! 😀

    …Wypomponiony krasnal-tygrys spełnił już swą powinność, co nie PAKu? 😀

    Inflacji krasnali przeciwstawić nie zaszkodzi staromodnego świętego w mitrze i z zakręconą „lagą” a nawet i rózgami… prawda Zawado? 😀

    Mru, nasza Mama pytała… lub któraś z Babć. Myśmy od razu wiedzieli, że „Przebrany Mikołaj czapkę ma czerwoną…” i nawet złudzenia innych dzieci rozwiewaliśmy śpiewnie😯
    …Co w najmniejszym stopniu nie umniejszało magii!!!😀

    Tom, mogła się jedynie przenieść do podziemia… tam bywają niezłe akustyki…😀

  57. Chórtownie | przelotnie-pobieżnie-przejściowo Says:

    […] Najważniejsze, by śpiewać! By hurt głosu rósł w siłę a outletom funkcjonowało się dostatniej! Wespół w zespół. Nieustannie-naturalnie. Odświętnie i powszednio. Odkurzając kantusy, kantaty, kantyczki… A choćby i karaoke! ;/ […]

  58. kapela Says:

    I like the helpful information you provide in your articles.
    I will bookmark your weblog and check again here regularly.

    I’m quite sure I will learn a lot of new stuff right here!
    Good luck for the next!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: