Optymizm czy pesymizm?

…a solution is, as they say, beyond my pay grade…

Podsłuchane.

Odpowiedzi: 87 to “Optymizm czy pesymizm?”

  1. nietoperek Says:

    interesantyzm

  2. pak4 Says:

    No tak. I zgaduj tu kontekst czytelniku styczniowy…
    No to może:
    Imagine A Solution is, as they say, beyond my pay grade…

  3. Tom Says:

    Ja bym jednak zapytał: ‚below or above?’
    Licząc się z tym, że mnie posądzą o nieznajomość gramatyki języka angielskiego.😈

  4. Tom Says:

    Ha, PAK, skądmyto? 😉

  5. TesTeq Says:

    Ładnie tak podsłuchiwać?

  6. basia Says:

    @TesTeq — Pewnie że ładnie, BBC2. Lecz, gdybym napisała „z nasłuchu” – w dzisiejszy ‚wyzwolicielski’ dzień mogłoby zapachnieć (późniejszą) Wolną Europą lub… well… BBC…🙂
    …Słuch mam dobry więc wykorzystuję😎 – najczęściej jednak przypadkowe odgłosy uliczne blokują… słuchawki (i chronią od zimna). Wówczas nie-podsłuchuję ładnie😀

    @Tom — Od „posądzą” gorsze jest „posadzą…😀 (Skaranie boskie jak cytadela wejdzie w metaforykę! :eek:)

    @PAK — Imaginacyja panie, swoją drogą, ale przeprowadzenie beyond any imaginable pay grade — ha, cuszsz, only the sky is your limit, they say… (imaginacja doda kursywy tam, gdzie trzeba :P)😀

    @Nietoperek — Klientyzm, spychaczyzm, tromtadratyzm, lenizm, oślizm… … …😀

  7. nietoperek Says:

    leninizm

    oni udawali ze im płaca
    a oni udawali ze pracuja

  8. basia Says:

    jeszcze jeden dowód, że leninizm ponadczasowym klasykiem jest?🙂

  9. Joszko Says:

    Ani jedno, ani drugie a realizm panie, realizm.

    Nie lubię „izmów”.
    Wolę: „suma realistycznych decyzji, podjętych w życiu danego człowieka, na stanowisku takim to a takim, i tam dalej”.🙂

  10. TesTeq Says:

    Joszko mówi: Nie lubię „izmów”.
    Wolę: „suma realistycznych decyzji, podjętych w życiu danego człowieka, na stanowisku takim to a takim, i tam dalej”.

    To mi pachnie joszkizmem…😉

  11. pak4 Says:

    @Joszko:
    A „yzmów” też nie lubisz? Bo czasem taki yzm trzeba tolerować. Choćby magnetyzm.

  12. basia Says:

    Joszko, Ci Panowie mają rację:
    jak nie -izmy i -yzmy to może chociaż -ość: romantyczność, realność, joszkowość — wszystkie tolerować trzeba…😀 😀 😀

    Swoją drogą to straszne być literaturoznawcem… nawet takim częściowo uśpionym — od razu, jak diabełki z pudełka powyskakiwały wszystkie magnetyzmy serc i serca, potem Malwina czyli domyślność serca, po niej Dziennik Franciszki Krasińskiej, po nim wszystkie inne dzienniki [ :roll:] potem (nie)(co)dzienniki… zarrrrraza, jak mawia Abnegat.ltd…
    … było pójść na jakom ortopediem to by człowiek choć kończyne bliźniemu swemu złożył… dla rozrywki albo zrywki…

    …co powiedziawszy, do pożytecznych zatrudnień truchcikiem przebiegamy — jak wiadomo, Jukej dumsdejem dotkniony
    http://www.dailymail.co.uk/news/article-2264363/UK-weather-Heavy-snow-sweeps-Wales-West-Country-FOOT-way.html …i nic ci dumsdeja owego nie przybliży lepiej, niż sensacjonalistycznie-świętoszkowaty tabloidzik (bezzębny, jak na brukowce ;)) …

    wśród optymistycznie-pesymistycznych aspektów mamy przyczynek a nawet przycynek do poprzedniego wpisu –
    UWAGA, NADCHODZI!… dziś wieczorem… w weekend… już nadeszła… ściana śniegu! (Zapamiętają państwo :cool:)

    Heathrow cancels hundreds of flights, 10,000 homes without power and 2,000 schools closed as wall of snow sweeps across Britain

    Northern runway shut for snow clearing while flights moved to the southern runway
    Cardiff, Bristol and Jersey airports close with disruption at airports around the country
    Rail companies lifted ticket restrictions so passengers could travel freely
    M4 motorway closed at between Bath and Bristol while M50 was shut in Herefordshire this morning
    Dorset County Council ordered 2,000 extra tons of salt to cope with the wintry conditions
    A-level students around the country faced changes to scheduled exams

    a dalej bełkocik momentami tak zborny i imponujący, jak naszych najbardziej kochanych pismaczków:
    /uwaga, kocyk śniegu docenił już Zawada! :cool:/

    Britain refused to be beaten today despite waking to a heavy blanket of snow that spread over the country during morning rush-hour.

    Heathrow closed its northern runway to clear the snowfall while planes took off from the southern runway and will later do vice-versa.

    Families raced out to make the most of the white-out, building snowmen and frolicking in the drifts while more than 2,000 schools closed.

    While there were road closures and car crashes on icy routes, most traffic kept flowing thanks to gritters spreading a record stockpile of grit last night and fleets of snow ploughs hitting the streets.

    Najpiękniejsze kwiatuszki dnia (bo liczne są piękne, że ach) to ograniczenie prędkości na A4 w okolicy Swansea do 30 mph (mind you, a motorway!) i DOKUPIENIE 2,000 ton soli przez pewne małe hrabstwo (wszyscy sypią też żwireczkiem ostrym, jak w Monachium)… Jeden pan z Eastbourne nad Angielskim Kanałem rozważyłby też kupno opon zimowych… gdyby miał gwarancję, że co roku będzie zima…😆

    A, może ważne uzupełnienie – tego kocyka czy też tej ściany spadło w rejonach najgorszego dopustu 19cm…😎

  13. mru Says:

    coś wisi nad mru.
    mru czuje się przygnieciony.
    wkleić to coś do wpisu, bo inaczej jest zły środek ciężkości!

    mru czuje się przygnieciony.
    gorzej, niż puchową lawiną poprzednio…😛
    😀

  14. TesTeq Says:

    Literaturoznawiec? Czy turoznawiec?

  15. basia Says:

    Niech się Mru poczuje czule przygnieciony tem niezwykle głębokiem tekstem. A potem sprosta jego wyzwaniom…🙄

    TesTequboth… i żebyż to tylko both…😀

  16. mru Says:

    a jak nie przygnieciony, to znów stoi przed tą ścianą, co ją Gospo
    w z m i a n k o w a ł a. 🙄

  17. Asia Says:

    http://www.dailymail.co.uk/sport/tennis/article-2264882/Australian-Open-2013-Jerzy-Janowicz-fined-court-tantrum.html

    „Wyczyny” na australijskim korcie będą kosztować Janowicza ponad 1,500 funtów (pisze gazeta brytyjska) – pesymistyczne.

    Dzięki tym wyczynom i dokumentującemu je filmowi, popularnemu na You Tube, rozpoznawalność a tym samym wartość reklamowa Janowicza wzrośnie bardziej, niż jego aktualne miejsce w rankingach – optymistyczne.

    Wypadkowa? – chyba na plus.😕

    A my? Czy chcemy polskiego Johna Mc Enroe?🙂

  18. pak4 Says:

    Chcemy!😉
    Nie, żeby nie mogło tu paść parę innych nazwisk😉 Ale przecież chodzi o Janowicza😛
    (Nie, żebym znał, ale wpadłem gdzieś na komentarz będący wspomnieniem zachowania Janowicza w krajowych zawodach, z dość pesymistyczną uwagą, że taki charakter to nie tylko kary finansowe, ale to może być także bariera w przyjmowaniu rad trenera i czynieniu postępów w rankingu.
    Mam nadzieję, że komentarz był zawistny, a Janowicz sobie poradzi…)

  19. nietoperek Says:

    my najpierw chcemy polsko radwansko

    zeby nam wygrala olimpiadem albo dwie

    a jak juz wygra to sie zastanowimy
    czy chcemy tego polskiego janowicza
    czy nie

    bo jak sie bedzie wygupial
    to mu kazemy grac dla
    hundurasu
    na przyklad

  20. nietoperek Says:

    podpisano
    nietoperek wykidajlo

  21. TesTeq Says:

    Nie sądzę, żeby Janowicz pokazał jakieś szczególne chamstwo. Było w tym więcej teatru i rzeczywistego niezadowolenia z chybionych decyzji sędziów. W kolejnym meczu, gdy można było sprawdzać, miał rację.

  22. gk Says:

    beyond my pay grade

    Bo w tym cały jest ambaras.
    Żeby nam się opłaciło.
    Żeby im się opłaciło nas opłacać.
    Hej!

    Kiedy gk wytrzeźwieje, wtedy się jeszcze podzieli!😀

  23. pro-fan Says:

    @ poprzedni temat:
    najwyraźniej, dziennikarze w gazeta.pl są nieuleczalnie uzależnieni od ‚brnięcia’. oto najświeższy dowód:
    ‚Wciąż jest niepokonana, łatwo przebrnęła przez trzy rundy, ale turniej na dobre zaczyna się teraz. O ćwierćfinał Australian Open zagra z Aną Ivanović, nieobliczalną byłą liderką rankingu WTA. Mecz odbędzie się o 9 w niedzielę, transmisja w Eurosporcie, relacja na żywo w Sport.pl.’

    @btw, wiecie, która jest u mnie godzina?😆

  24. basia Says:

    …a Djoko i Stan the Man jak słyszę (i widzę) wciąż grają… what a cracker!😮

  25. TesTeq Says:

    A gdzie widać, że grają, jak się nie ma tv? Przez okno u sąsiada?

  26. pak4 Says:

    @TesTeq:
    Teraz to chyba nigdzie, bo skończyli w końcu (po ‚epickim’ meczu).

  27. TesTeq Says:

    Wydawało mi się, że Gospodyni wystawiła tv do piwnicy.

  28. basia Says:

    Nie wydawało się tylko tak zrobiła… z dwoma tiwisetami😉

    Ale jakiś-tam ekran przecie się znajdzie – live text commentary + radio five live (bbc) + na bieżąco filmiki (albo te podsumowujące)* + transmisja internetowa gdyby mecz był szczególnej importancji…
    …jak na razie za takie uznaliśmy niewiele… – szkoda czasu!😀

    A propos sąsiadów – gdy było Euro, nie nasze Euro tylko wcześniejsze, to sąsiad (z sąsiadką) przyniósł przemocą tiwiset do saloniku mego, zaczem mogłam oglądać niektóre mecze i z panami Quake’m i zeenem uwagami się dzielić (a raczej mnożyć czyli się ubogacać ich opiniami ;)) — ale potem z ulgą się pozbyłam tego… wątpliwego mebla…😀

    ________
    *

  29. basia Says:

    Serdecznie pozdrawiam Wszystkich Państwa!
    😀 😀 😀 😀 😀 😀 😀

  30. TesTeq Says:

    Czy wstawianie komuś do saloniku tv nie trąci naruszaniem miru domowego?

  31. Tom Says:

    Z kolei strącenie tv w głąb studni zsypowej mogłoby trącić naruszeniem zasad współżycia dobrosąsiedzkiego!😯
    Tak źle i tak niedobrze!😉

  32. TesTeq Says:

    @Tom: Widziałem, jak Bruce Willis zrobił to w pierwszej części „Szklanej pułapki” („Die Hard”), ale pomylił zsyp z szybem windy.

  33. Sceptyk Says:

    A może czasem trzeba wykonać dużą robotę, przełomową robotę, za małe pieniądze?
    Raz, że nie ma wyjścia, dwa, że to się może opłacić?

    Pozdrawiam towarzystwo.
    -podczytywacz przygodny.

  34. basia Says:

    Na szczęście ja nie mam dostępu* do żadnych studni zsypowych – ani w moim budynku, ani na osiedlu, które całe z definicji konserwowaną niską zabudową jest…😀 😀

    Pewna starsza pani zdecydowała się przyjąć ów telewizor do swego miru domowego. Teraz słyszę, że dostała od nich nowszy – właśnie ten kupiony wiosną 2008…😎

    _______
    *do filmów z Brucem Willisem zresztą też nie…🙂
    [ nb. inny Top Gun właśnie wrócił z Afganistanu i się przechwala:
    http://www.dailymail.co.uk/news/article-2265826/Prince-Harry-reveals-life-line-Afghanistan-says-Prince-William-jealous-tour-duty.html
    http://www.dailymail.co.uk/news/article-2266017/Prince-Harry-Prince-William-Sibling-rivalry-royal-brothers-revealed.html
    a ‚backlash’ to się dopiero zacznie!
    http://www.independent.co.uk/news/uk/home-news/arrogant-and-insensitive-stop-the-war-coalition-attacks-prince-harry-for-admitting-he-has-killed-taliban-insurgents-8461647.html ]

  35. nietoperek Says:

    znajdz czesc wspolna 2 obrazkow

  36. nietoperek Says:

    i
    https://picasaweb.google.com/acappellasupernova/WedrowkowyEkwipunek#5517884662968059602

    podpowiedz nie chodzi o optymizm :p

  37. TesTeq Says:

    @nietoperek: Dwa oczy! Latareczka czołowa i Święty Mikołaj mają na pysku dwa oczy!😀

  38. nietoperek Says:

    oka😐

  39. basia Says:

    tjaaaa – płynie płynie oka jak wisła szeroka…🙂

    nb, pewnie teraz te latareczki będą jeszcze droższe? 😮 — ja mam jak widać zieloną ale nie jestem pewna, czy ofiarodawca nie nabył swej własnej właśnie w pomarańczowym kolorze… nie pamiętam też, jak ubarwioną ja sama kupiłam później najmłodszemu.. to są rzeczy wielkiej ważności teraz, gdy armia brytyjska w osobie wiadomego książątka używa takiego sprzęta na wojnie z terrorem…😕

    nb, książątko na cyprze a w uk zima – 5,000 szkół zamknęli, ileś tam dróg, lotnisk, etc. – pesymistyczne (takoż nieumiejętność jeżdżenia po białym, spięcia, utarczki, incydenty i akcydenty na tym tle)…
    …ale ta radość, sztuka i twórczość się-ziszczające (np narodowego bałwanolepienia :P), te czirliderki na mrozie w bikini odziane (pozujące znaczy się), te baleriny jako królowe śniegu (też pozujące) – ach, nie ginie duch czyli fighting spirit w narodzie albiońskim… i ościennych, żeby nie było

  40. pak4 Says:

    Bo „chaos” to bardzo pozytywny stan poprzedzający powstanie świata😆😛

    PS.
    Wiedziałbym, że pomarańcz taki trendy to byłby pomarańczowy. A tak — niebieski.

  41. basia Says:

    taaak, ja chyba mając do wyboru zieleń i pomarańcz – kupiłam tak pełną nadziei, jak moja…🙂

    a co do teorii chaosu SzPana – wedle tej logiki nowa forma polskości powinna się wyłaniać z odmętów ze cztery razy w roku, co najmniej…🙄

  42. basia Says:

    ‚snow bomb’ forecast for Wales

    — brniemy (ogon poprzedniego wpisu) w gromadzenie śnieżnego słownictwa… i cóż, że nie rodzimego!😀 …napadało 30 cm bomby śnieżnej… brzmi ok, nieprawdaż? 😎

    …niestety, takich kwiatuszków raczej nie znajdziemy w prasie jakościowej… za Chiny Ludowe!* zatem DM nie tylko dla pięknych i licznych obrazków: http://www.dailymail.co.uk/news/article-2266394/UK-severe-weather-warning-issued-snow-bomb-forecast-Wales-southern-England-tonight.html
    ___________
    *tonkaja aluzija do wydarzeń dzisiejszej nocy, Down Under…😉

  43. basia Says:

    Witam Cię serdecznie, Sceptyku! 🙂

    Raz, że nie ma wyjścia, dwa, że to się może opłacić?

    Trzy, że to może sprawić frajdę, podnieść naszą samoocenę, cudzoocenę, cztery…😀
    ____________
    …Nb, jak można wrzucać do spamu kogoś, kto najwyraźniej chce się wypowiedzieć na temat (podczas gdy codziennie ewidentny spam jest podsuwany ‚do moderacji’? — automaty wordpressa nie są doskonałe, oj nie… :roll:)

  44. TesTeq Says:

    Miała kiedyś modre oczy,
    Lecz raz po kolacji
    Zapłonęły uczuć ogniem
    Podczas moderacji…

  45. Sceptyk Says:

    W takim razie – bardzo dziękuję za uratowanie ze „spamu”.🙂

    Co do możliwości elektroniki – jestem na ogół sceptykiem😉 a w porywach gniewu, pesymistą.

  46. nietoperek Says:

    lubie tych waszych brytyjczykow
    gospo

  47. nietoperek Says:

    calosc
    http://www.dailymail.co.uk/news/article-2266394/UK-weather-Snowbomb-hits-Wales-southern-England-12-hours-blizzards.html

  48. Asia Says:

    NIetoperek 😀 ; 10:51 świetne!

    Co do zimy w Polsce i UK – też można powiedzieć tak, jak zacytowała Basia: …’a solution is, as they say, beyond my pay grade…’😆

    Dobrze że jesteście!

  49. nietoperek Says:

    ascka okej

    a w stanach zimy nima
    pytajacy

  50. basia Says:

    @TesTeq: Me oczy zawsze jak dwa garnce miodu…🙄

    @Sceptyk: Gdyby nie elektronika – nie spotkalibyśmy się tutaj…🙂

    @Nietoperek: Ja ich też lubię… lubiłabym takoż, by piękne, staropolskie „aśćka” przybrało formę należną…😛

    @Asia: Że Wy… Wszyscy – też dobrze, bardzo dobrze! 😀
    A ja cytuję oczywiście, tylko wiecznotrwałe maksymy, porzekadła i inne sentencje. Albo sama tworzę takie, które będą wiecznotrwałe…😐
    Wschodnie Wybrzeże
    też musnął śnieżek
    — komunikuję tyleż Mieszkańcom, co Nietoperkowi… 😉

    A moja lista Jukejskich przebojów zimowych obejmuje m/in wodospady… Poza tym wieeeele miejsc bardzo ulubionych, których nigdy nie dane mi było podziwiać w śnieżnej szacie — choć spędziłam tam pięć albo i sześć zim (6 jeśli liczyć marzec 1996 – przybyłam na drugi pobyt pierwszego a około trzeciej dekady bardzo przymroziło – w Londku bezśnieżnie, za to z niesamowitym arktycznym wiatrem)

    http://www.dailymail.co.uk/news/article-2266870/Last-blast-Big-Freeze-Blizzards-north-foot-snow-falls-South-West-Big-Thaw-threatens-weekend-floods.html – tu te wodospady!… niżej…🙂

  51. pak4 Says:

    Śliczności! Wodospady, ptaszki (rudzik!)🙂

  52. basia Says:

    Taaak… w poprzednich (dniach/artykułach) też było ptactwo — jak wiadomo Brytyjczyk zwierząt przyjacielem jest a Daily Mail – eksponentem kultury obrazkowej😈

    Ale-ale — skoro o wodospadach – poleciałam właśnie zerknąć, czy pani z Keswick nie pokazała w tych dniach „moich” Lodore Falls (1.8 1998 ;)) albo czegoś podobnego z jej okolic —
    — i co?
    Tam (czyli w Lake District) śniegu mniej, niż cukru pudru na szarlotce, Keswick Rambling Club maszeruje jak co niedziela http://www.keswick.u-net.com/ldp2.htm (a średnia wieku w tym towarzystwie wygląda mi na 70 a może i więcej… ) – zobaczymy, czy wczoraj albo dziś Ann nie wybrała się gdzieś samotnie…🙂

  53. pak4 Says:

    @TV & zsyp:
    – Chodź, kupimy nowy telewizor!
    – Jeszcze starego nie obejrzeliśmy do końca.

  54. TesTeq Says:

    @pak4: Genialne!

  55. basia Says:

    😀

    …A ja sobie ‚właśnie’ obejrzałam Balice*… znaczy dwie godziny temu.
    I pracę poranną (późnonocną) odkuwaczy lodu tudzież pługopiaskarek…
    Brykę pod dom przwieść/źć kazali i postawić bezpiecznie (z kontaktem wzrokowym😎 — dobrze, że są ferie, bo z optymalnym parkowaniem coraz trudniej) —
    — tak to jest „lubić wcześnie wstawać” i „przejażdżki cudzymi samochodami” 😀

    _______
    *nie do końca – tylko passenger drop-off area🙄 …na tę ofertę: http://www.polityka.pl/trasyszwajcarii/informacjepraktyczne/1534469,1,do-szwajcarii-z-warszawy–i-z-krakowa.read

  56. ogonek Says:

    O 12:31pm nam wylot. Zaraz dowiem sie czy to w poludnie czy w nocy😆

  57. ogonek Says:

    😯
    Odsylaja do wytrzezwienia.

  58. ogonek Says:

    Ale co sie dowiedzialem to moje.
    Dziekuje za informacje.
    Dobrego weekendu.

  59. TesTeq Says:

    Czy Balice to siostra Alice?

  60. pak4 Says:

    @TesTeq:
    Feministyczna wersja kryptografii: gdy w klasycznej A to Alice, B to Bob, to w feministycznej A to Alice, ale B to Balice😛

  61. basia Says:

    Ogonek wylata do ciepłych krajów a ja pozdrawiam w przerwie mini-ferii zimowych… cuuuudnie jest!!!
    😀 😀 😀

  62. mru Says:

    niech żyje woda w każdym stanie skupienia!

    powiedział mru, wybierając się do sauny.😎

  63. pak4 Says:

    Woda, jako związek chemiczny, z definicji jest martwa😦 Jak tu jej życzyć życia?

  64. TesTeq Says:

    Za kilka dni będziemy mieli wody w bród, jak się to wszystko zacznie topić. W bród? A może w brud…

  65. pak4 Says:

    @TesTeq:
    To ma być optymizm, czy pesymizm z tytułowego pytania? A może całe pytanie?

  66. TesTeq Says:

    Pesymizm. Wręcz depresja.😦

  67. basia Says:

    W szkółce elementarnej recytowaliśmy formułkę „bez wody nie byłoby życia na ziemi” — i nic nie było (w tej formułce) o stopniu czystości… poza tym może się da (p)odfiltrować ją… jak wiele innych spraw i przebiegów?…😉
    …taka nieuleczalnie optymistyczna jestem…😎
    😀 😀 😀

    Nb, tu wciąż mróz (ale znacznie słabszy, niż w poprzednią noc); śniegu nie przesadnie dużo* – kolejna taka zima… — za miastem suuuuuuuper (zwłaszcza gdy… no, wiadomo!!! :D) a w mieście da się wytrzymać a nawet w porywach… pozachwycać:
    …np od tygodnia, wciąż witam i podziwiam wczesnym porankiem (albo późną nocą) z okna kuchni zjawisko jakie utworzyło się po poniedziałkowej gołoledzi – gałązki, szyszki, pąki-gruzełki modrzewiowe perfekcyjnie i wcale grubo oblepione lodem… wygląda to jak porozwieszane korale brylantowe… podświetlić by jakoś (do słońca nie miałam w mieście szczęścia… może było gdy mnie nie było?)… sfocić się za bardzo nie daje… ale tak czy siak zapamiętam ten efekt na długo!

    Serdecznie pozdrawiam!!!

    ________
    *odpukać bo „czasem luty ostro kuty”🙂

  68. pak4 Says:

    Woda altruistka — sama nie żyje, a innym pozwala. I pomyśleć, że nawet w psie ogrodnika woda też ma udział większościowy…

    (I pomyśleć, że Heraklit mieszkał w Efezie a nie odwilżowej Polsce…)

  69. basia Says:

    Udział większościowy w psie ogrodnika kupuję na pniu!😆

    (Niezależnie czy chcą sprzedać, czy nie! :P)

    Nb, odwilż – wieszczona depresyjnie acz z dobrym wyprzedzeniem przez Maestra – ziszcza się dość swoiście: mimo, iż aktualne temperatury na lekkim minusie*, obudziło mnie głośne, głębokie, głuche „bummm” z dachu do ogródka – na szczęście do ogródka, nie na chodnik, bo pora była już taka, iż ktoś mógł wychodzić do pracy…

    _______
    *niektóre prognozy zapowiadają marznący deszcz, co ważne, bo przed południem mam podjąć ‚szwajcarskich snowboardzistów’ (tak, tych samych :)) z lotniska, do którego dojechać trzeba przez bielańskie „serpentynki”…😕

  70. TesTeq Says:

    Trzeba być oryginalnym, żeby przyjeżdżać ze Szwajcarii do Polski na snowboard. Czekamy na surferów z Hawajów!😮

  71. basia Says:

    nnno, ‚tych samych’, którzy polecieli w czwartek*…🙂

    a tu jutrzenka zjawiskowa, po niej słońce; deszcz ze śniegiem i marznąca mżawka nie lecą z nieba (czyli prognoza meteo a nie pogoda, interia ani coś tam :roll:) — pouczywszy porannie (krótko acz treściwie), idę odśnieżać auta… bo wczoraj dośnieżyło godnie🙂

    ______
    *nb, pytano mnie parę razy, co za lotnisko docelowe, etc. — wiedziałam tylko, że fajna oferta zabukowana w miarę wcześnie… ~październik? (może genewa, może zurych – możliwości jest kilka choć nie za dużo) — a tu wczoraj rano natknęłam się na tekścik który wyjaśnia wszystko – kochanego P. Burnetko w bardzo kochanej Polityce http://www.polityka.pl/trasyszwajcarii/informacjepraktyczne/1534469,1,do-szwajcarii-z-warszawy–i-z-krakowa.read (już go zresztą podłączyłam wyżej :))

  72. nietoperek Says:

    pesymistycznie widze nowy wpis

    nietop topiacy sie depresyjnie

  73. TesTeq Says:

    Do Davos LOT-em? A kulczykowym dżetem albo rządowym TU154 to nie łaska? Zjazd na Platformach Ośnieżonych – nowa nazwa parapetowej konkurencji zimowej.

  74. basia Says:

    Wpis będzie na pewno – ale czy w czasie roztopów, czy po, czy przed?… niech żywi nie tracą nadziei (podtopieni też)😛

    Do Davos z rządem? — Hmmm też można optymistycznie (że się sam wyżywi… na przykład) i pesymistycznie (że trzeba siedzieć na… parapecie… na przykład) zamiast w góry miły bracie…

    Szczęśliwie dziś powróceni co dnia wybywali z miasta Zu do innego resortu (np. do Engelbergu), zachwyceni komunikacją i jej precyzją… cenami może nieco mniej, ale pszesz wiedzieli gdzie się pchają… Mibytam szkoda było dniówek szwajcarskich na jakieś deski czy inne parapety… w razie czego to nawet Skomielna😳 wystarczy… — a lato jest lato – ciepełko, róże alpejskie, zapach żywicy i szum strumieni… acchchchch…😀

  75. TesTeq Says:

    Zug? To ja nie mam więcej pytań. Pozdrowienia dla wszechświatowej finansjery!

  76. basia Says:

    Przyjmuję, przekażę, odpozdrawiam — my, światowa finansjera musimy trzymać się razem! 🙄 😀

  77. nietoperek Says:

    w coraz większym podtopieniu
    cierpliwie
    czek…

  78. Jankora Says:

    Czek?- na ile, Nietoperku?😉

  79. pak4 Says:

    Świat jako czek wystawiony i potwierdzony?
    Pozdrowienia dla wszechświatowej finansjery!

    PS.
    Po ile chodzi klingońska waluta?

  80. basia Says:

    O, Podtoperek wypisuje czeki na cierpliwość! – A to krezus!!!😮
    😀 😀 😀

  81. Asia Says:

    Autorko, czytelnicy się niepokoją! 😉

  82. TesTeq Says:

    Czytelniczki też niepokoją się.😉

    Czyżby obecna odwilż była oznaką globalnego ocieplenia, wrzenia i skwierczenia?

  83. basia Says:

    Niech będą cierpliwi i optymistyczni. Czytelniczki i Czytelnicy. Czekajcie a doczekacie się – mówi wszak pismo🙂 🙂

  84. TesTeq Says:

    Jaś nie doczekał…😦

  85. pak4 Says:

    Pukajcie, a napiszą wam🙂

  86. mru Says:

    bo zostanę pesymistom!😛

  87. basia Says:

    Niech będą optymistami – zawsze! 😀 😀 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: