Lody czekoladowe, wina i kar…nawały

Podczas, gdy Londyn, Jukej i Świat śledzą otwieranie Igrzysk Olimpijskich 2012 (live) – ja przypomnę państwu o aferce ‚rasistowskiej’, która dwa miesiące temu rykoszetem odbiła się również na polsko-ukraińskim euroturnieju w piłce kopanej.

23 października 2011 John Terry, kapitan Chelsea FC a też reprezentacji Anglii, coś powiedział podczas młócki EPL (English Premer League) do ciemnoskórego piłkarza QPR (londyńskiego Queens Park Rangers), Antona Ferdinanda. (Zbieżność nazwisk nieprzypadkowa).
Anton w czasie meczu nie słyszał, potem „usłyszał”.
Proces sądowy cudownie naznaczono na po-euro (9 lipca 2012).
Selekcjoner Lwów Albionu, mając do wyboru a starając się zapobiec niesnaskom w drużynie, powołał Terry’ego a pominął Rio, braciszka Antona. Rio, reprezentacyjnie bezrobotny, dał głos wielki w sprawie uprzedzeń, dyskryminacji i prześladowań wiadomych, czego echa doszły do Polski (tam strasznie zimno, prawda?) i na stepy ukraińskie (angielscy kibice wypili tam później mniej piwa, niż mogliby, za to chodzili w malowniczych marszach z trumnami).

Choć najsłabsze w grupie – Trzy Lwy (in a manner of speaking) doszły do ćwierćfinału. Pracowity obrońca (fullback, jeśli dobrze pomnę) John Terry miał czas dojść do siebie a potem do sądu; 13 lipca został uniewinniony, co wielu obserwatorów przewidywało od początku – rozdrażnianie oponenta podczas gier i zabaw ruchowych jest odwieczną praktyką w cyrkach wschodu, zachodu, północy a nawet widowiskowo najbardziej rozwiniętego południa, zaś sądy mają na głowie nieco ważniejsze sprawy, niż zajmowanie się podwórkowymi wątami rozpieszczonych i rozpuszczonych chłoptasiów w krótkich majtach… niech nawet będzie że w półdługich.

Tu dodatkowo dowody były takie sobie – lipreading. Terry wyjaśnił, że sarkastycznie cytował zaczepkę rzuconą wcześniej przez Antona. Na dobitkę świadectwo multirasowej moralności dał (koledze z klubu i reprezentacji) ciemnoskóry Ashley Cole. Przedstawiając się w sądzie jako długoletni znajomy braci Ferdinand.

Black guys nie pozostawili procedur sądowych bez komentarzy. Najciekawszy wątek wysnuł się z twiterowego stwierdzenia, do którego przychylił się Misjonarz, Rio F.: Looks like Ashley Cole’s going to be their choc ice. Then again he’s always been a sellout. Shame on him.
Czają państwo? – Lody czekoladowe (ciemne na zewnątrz, białe w środku) – czyż to w odnośnej sytuacji nie gorsza obelga rasistowska, niż domniemana (acz niedowiedziona) skarga oryginalna? (Prawnik Cole’a ‚zdymisjonował’ problem dyplomatycznie – w twiterowym rozgorączkowaniu ludzie piszą różności).

But on Sunday Ferdinand tweeted: ‚What I said yesterday is not a racist term. Its a type of slang/term used by many for someone who is being fake. So there.’

Właśnie, to tylko slang na zeznającego fałsz… nic wspólnego z rasowym zaprzaństwem.

Wątek wydaje się być daleki od wyczerpywalności.

A do mnie wrócił casus ukochanego Zizou i jego ‚byczego’ natarcia na włoskiego obrońcę (mecz zakończenia niemieckiego mundialu i Pana Zidanowej kariery)… natarcia w odwecie za obraźliwe teksty o siostrze Zidana… ach te profesjonalne rutyny i najwyższa piłkarsko-artystyczna kreatywność w temacie ‚winding your opponent up’! —
I cóż się okazuje? Mój idol był jeszcze mniej doskonałym zawod…owcem, niż wynikało z oglądu w pamiętną noc niedzielną początku lipca 2006 – taż jako Algierczyk z pochodzenia (czyli nie całkiem biały => też podlegający rasistowskiemu rezerwatowi-ochronie) – Zizou mógł wstrzymać oddech, spróbować wygrać mecz a potem sprawę. Kamer utkwionych w niego i aniołów stróżów jego było wszak znacznie więcej, niż przy rutynowej orce EPL… – wyczytały z warg wszystko.

Morał drugi – ‚staying cool’ (on and off the pitch) opłaca się zimą, latem, nie tylko lodom czekoladowym, w Polsce, Ukrainie, także Londynie… kinie, Lublinie – zwłaszcza gdy żar z nieba płynie.

Po Tamizie (gdzie też wreszcie zaświeciło słonce) barka płynie (znana nam już z czerwcowego Jubelka, ach ten recykling!) — endżojujmy widowisko, póki trwa…
A potem szampan – nerwosan… fair play – lub mniej.

Odpowiedzi: 33 to “Lody czekoladowe, wina i kar…nawały”

  1. Tom Says:

    Proces był precedensowy, z kilku powodów. Dobrze, że sąd rozsądził tak, jak rozsądził.

  2. mru Says:

    nie wiem, czy dobrze czaję – czyli jeśli jesteś czarny, MUSISZ być czasem czarnym charakterem?🙄

  3. mru Says:

    czasem = w potrzebie…😈

  4. mru Says:

    o, tu mam the latest
    http://www.bbc.co.uk/sport/0/football/19021184

    Chelsea captain John Terry has been charged by the Football Association for his part in last season’s incident with QPR defender Anton Ferdinand.

  5. pak4 Says:

    @mru:
    To załatwia część charakteryzacji. Weźmy takiego Monostatosa…

    @temat:
    Chciałoby się powiedzieć: „moralność Kalego”, ale to też może być rasistowskie, a litery w internecie czyta się pewniej niż usta na stadionie.

  6. basia Says:

    Tom, aliści angielska federacja piłkarska rozsądziła odmiennie (jak już doniósł Mru)🙂 🙂

    PAKu, lecz nawet literkom można nadać taki czy owaki spin, w czym próbują sił (jak to wielekroć widzieliśmy w sieciowych wymianach) nawet całkowici retoryczno-erystyczni ignoranci i partacze… gdy zaś do akcji wkroczą zawodowcy (sztaby zawodowców!) – z łatwością można udowodnić, ze czarne jest białe (i na odwrót, by znów jakiegoś podejrzenia o rasizm nie było… ;))🙂

  7. basia Says:

    Nb, widzieli Państwo ceremonię otwarcia?
    Podobała się*?

    Mi – ogromnie… tylko okrutnie niedospana jestem…😎

    _____
    ps tu troszkę fotek… oraz tekstu pomiędzy nimi… — oczywiście the greatest show on earth… niewątpliwie-naturalnie…🙄

  8. Tom Says:

  9. Tom Says:

    Jak wiecie, w sąsiedztwie można znaleźć wiele podobnych filmów – kto nie widział, niech zerknie.
    Nam się bardzo podobało – oboje lubimy Anglię.
    Teraz spać, spać.🙂

  10. pak4 Says:

    Nie mogę się oprzeć:

  11. ja Says:

    Ja też.🙂

    And the slogan of the day is…
    FAIR PLAY AND FUN!🙂
    http://www.dailymail.co.uk/femail/article-2179999/Michelle-Obama-goes-stunning-white-look-Duchess-Kate-dazzling-fashion-face-Buckingham-Palace.html

    Dobry był też moment, gdy Dawid Beckham zakpił z samego siebie, pozując zupełnie w stylu holyłudzkiego, fasadowego blichtru, na łódce, której nie prowadził.

    I że Elżbieta pozwoliła na ten numer ze spadochronem?!
    Dowcipne, inteligentne widowisko.🙂

  12. basia Says:

    Tom, kto nie widział niech się śpieszy (śpieszmy się kochać tubki, tak szybko znikają! ;))😀

    PAKu, taaaaakkk! 😀

    Ja, czy pozwoliła, kto ją namówił na całą tę narrację (film, przebranie, rola) — ona ponoć ma off-duty znakomite poczucie humoru i umiejętności aktorskie… a reszta? – wyobrażam sobie np Harry’ego: ‚but Granny… your majesty… remember, the look must be complete with one of the businesslike frowns of yours…’ — and here we are – she executes it superbly!…😀

    A propos śpieszenia się kochać — reżyser widowiska, Danny Boyle mówi o pomyśle i jego trudniejszych czy problematycznych aspektach (np. pogodzie, jak zwykle ;)) — może nie usuną bo to ‚firmowy’ filmik (i wisi już jakiś czas), lecz gdyby…😉

  13. basia Says:

    ps http://www.zimbio.com/James+Bond/articles/Hwa1GMLcLm_/name+Majesty+Majesty+Queen+drops+Olympic+Stadium

    nb – tu upał – śpieszmy się endżojowac lato, w listopadzie go nie będzie😎

  14. TesTeq Says:

    Nb, widzieli Państwo ceremonię otwarcia?
    Podobała się*?

    Tak. To była piękna ilustracja dla – zagłuszającego wszystko – szarano-słowotoku.

  15. ja Says:

    http://www.sport.pl/londyn2012/1,109590,12209864,Wzruszenie__podziw_i_zaciekawienie__czyli_ceremonia.html

  16. ja Says:

    I jeszcze takie:
    http://www.dailymail.co.uk/news/article-2180134/Barmy-brilliant–British-JAN-MOIR-applauds-Danny-Boyles-madcap-Opening-Ceremony.html

    „Bouncing punks, geese, the mosh pit versus the posh pit, buzzing helicopters, dragonflies, a statue of Sir Winston Churchill coming to life, blazing gold rings of fire, cows, milkmaids plus David Beckham being unbelievably cool.

    Welcome to the barmiest Opening Ceremony in Olympic history, an explosion of nonsense and tremendous good fun that blazed for three hours.

    As the world looked on and scratched its head in bemusement, Danny Boyle put on a show of national wonder on a set that looked like a mad collision between the outskirts of Emmerdale and the Tubbytronic Superdome.

    Yes, it was a bit tinky winky and laa-la at times – what on earth was going on? There were moments when we seemed to be watching a giant, outdoor production of Les Miserables, others when an army of Pan’s People clones invaded the screen.

    […]

    Everyone must think we are mad.

    Well maybe we are. To a watching world, Danny Boyle sent out a vision of Britain, past and present, that was touching and special, without being pious or grandiose.

    It was by turns madcap, eccentric, emotional, a little bit cheesy, sometimes cringey and accompanied by some of the greatest music ever made. It was dazzling and bold and so very, very us.”

  17. mru Says:

    takie😉
    też jest fajne

  18. mru Says:

    spieszmy się ;}}}

  19. ja Says:

    „The Queen tells of her ‚delight’ at starring as Olympics ceremony Bond Girl”
    http://www.dailymail.co.uk/news/article-2180214/Olympics-Opening-Ceremony-The-Queen-tells-delight-starring-parachuting-Bond-Girl.html
    Jeśli tak, ona istotnie musi mieć poczucie humoru.
    A ja mam anginę, siedzę w domu i czytam.

  20. basia Says:

    TesTequ, a ja, pamiętając niektóre popisy oratorskie (erudycyjno elokwencyjne) dwóch panów Sz*, postanowiłam pobyć wczoraj pośród ‚armchair Olimpians’ oglądających BBC HD. Przybycie i odwiezienie – zamówioną przez nich taksówką, atmosfera wielka, konieczność objaśniania brytyjskich specyfik, ikon, historii, obsesji i poczucia humoru – przyjemna…😀

    Ja, ten pan zielony gosteczek ze sport.pl oczywiście nie mógł wspomnieć o zmultiplikowanej Mary Poppins, Voldemorcie, NHS czy podobnych… nie mówiąc o Brunelu, Berners-Lee, Blake’u czy Miltonie😉 …lecz intencje ma poczciwe a serduszko – z gruntu dobre…🙄 😀

    Mru, Red Arrows nie zawodzą równie niezawodnie, jak Pana PAKowy Jaś Fasola… (którego już usunięto z tubki :cry:)😀

    ____________
    *najmocniej pamiętam niewymuszone przetłumaczenie przez Szaranowicza przydomka Adam Riese (Małysz dostał go od Niemców w 2001) jako Adam Piórko… — boszsz, jakim trzeba być ignorantem, by nie przypomnieć sobie bodaj jednego potężnego użycia słówka ‚Riese’… znajomość podstawowej niemczyzny niekonieczna!🙂
    Szpakowskiego już kibice piłki wykpili dostatecznie w sieci i poza nią…
    w czasie zenitu małyszomanii (2001-03) moim osobistym faworytem był jednak niejaki Babiarz;
    …potem (szybko) Kurzatwarz i jeszcze jeden taki Bartosz co mówił i rozumiał po niemiecku (jednakowoż…🙄 )… po czem przestałam mieć telewizory na pokojach (podsłuchiwanie deczko trudniejsze :))

  21. TesTeq Says:

    TesTeqa nie zaprosili… I tak bym nie poszedł, bom patriota i żadnego bebecehdae oglądać nie będę!

  22. TesTeq Says:

    Ja nawet się nie czepiam tego, co komentatorzy mówią. Okropne jest to, że mówią bez przerwy!

  23. pak4 Says:

    Czasy internetu — skromni poddani praw autorskich mnożą się nieskromnie jak króliki:
    http://www.joemonster.org/filmy/46231/Jas_Fasola_na_ceremonii_otwarcia_Igrzysk_w_Londynie
    (może dlatego, że z francuskim komentarzem?)

    @ Adam Riese — dzisiaj, na Eurosporcie pokazali powtórkę — komentator mówił o Jonie Vangelisie😉 I to wcale nie był Szaranowicz😉

  24. basia Says:

    @TesTeq: Ja nawet się nie czepiam tego, co komentatorzy mówią. Okropne jest to, że mówią bez przerwy!

    Może im płacą od tonażu przemiału, nie od jakości mąki?…😮

    @PAK komentator mówił o Jonie Vangelisie😉 I to wcale nie był Szaranowicz😉

    Szpak z Szaranem mają stajnię naśladowców… szkołę myśli, powiedziałabym😉
    Ale gusta w temacie są różne – ja np., po jednym czy dwóch momentach zachwytu (‚inne to i zabawne’), ledwie trawię samopowielające się, wrzaskliwe i wywrzeszczane numery Zimocha (Radiowa Jedynka) – gdy w populacji ma on opinię niekwestionowanego mistrza sportowego słowa i sportowej emocji…🙄

  25. Tom Says:

    FA charges Ferdinand for tweet:
    http://www.bbc.co.uk/sport/0/football/19052103

  26. basia Says:

    Skoro Terry’ego – to i tego… godnie to i sprawiedliwe…😉

  27. zawada Says:

    „Plastic Brits” – kolejny nonsensowny problem sfery dobrobytu.😦

  28. basia Says:

    U nas też próbowano wywołać te demony – przed futbolowym euroturniejem…

  29. pak4 Says:

    I po olimpiadzie…

  30. basia Says:

    😀

    …a ja na początku myślałam, że będzie więcej ostatnio-imprezowych zdjęć księcia Harry’ego…😥 😉

  31. nietoperek Says:

    ano po

    muza nietoperkowego dzieciństwa
    i książątkowego/
    enjoy😛

  32. basia Says:

    Uhmmm😀

    …Lecz – jako również fanka Spice Girls (to wszak moje londyńskie najlepsze czasy!) – powtórzę (lub nieco sparafrazuję) Eltona Johna: ‚it is possible to do lip sync a tad better…’
    choć…
    black cab ci wiele wybaczy?🙄

  33. 2006 College football ap poll Says:

    She’s only the girl having these 3 positions in pro football team. Working as part of a team will help you to play as a team, rather than 11 players. Proceed with High Knees, Kick outs, Shuffle, Back-pedals, and then end warm ups with two.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: