Futbol, futbol… przeżyjmy to

sam albo tam —
— czyli survival guide maksymalistki.

B jakoś nie miała ostatnio czasu, głowy i ochoty do tak zwanego śledzenia wydarzeń publicznych. Do tego stopnia, że o Jarzębinkach dowiedziała się dopiero kilkadzieścia godzin temu. Sorry, TesTequ, sorry PAKu – Panów aluzje sprzed – odpowiednio – miesiąca i kilkunastu dni zostały rozczytane z pewnym takim… opóźnieniem.
Lecz teraz już wie że hokopoko, biznes spoko… albo jakoś podobnie.

Podobnie z postępem prac, terminami rozgrywek (że Czesi cieszą się na Wrocław – dowiedziała się przypadkiem w Czechach – ha, pięć dni podróżowania z Doinformowanym!), konfliktami, pochodami i kontr- – ktoś-tam coś-tam, czasem, kątem ucha, półkątem oka…

Tym większy był jej szok rozbudzeniowo-zdumieniowy – gdy przedwczoraj i wczoraj dostrzegła ćwierćkątem uwagi, iż niektóre istności wirtualno-realne mają już EURO 2012 dość, powyżej uszu, dziurek w nosie; „robią zapasy na złe czasy, szykują się na okupację” (gorszą od wojennej?), z wyższością wydziwiają nad niskością i natłokiem motłochu, jaki się zwali na głowy i utrzymanie nieszczęśliwego ludu i narodu polskiego…

Co do miania dość i powyżej – nauczono ją, że gdy ktoś uważa za stosowne tak ostentacyjnie dać do zrozumienia swe przeżarcie (gorzej, dopuścił się go pokątnie, przed rozpoczęciem uczty) – najlepszą taktyką ‚wychowanych’ jest pełne wymowności milczenie. Przeżarty się wypowie, ulży mu, żołądek może zacznie wreszcie trawić, git.

Lecz ‚okupacja’, lecz czerwcowa ‚pustynia kulturalna’, lecz gwałcący ‚nas’ UEFA-terroryści?!…
— Ludzie!!! Do kraju zjełczałków, zgorzkniałków, skwaśniałków i permanentnych żółciowców z wysokim o sobie mniemaniem przyjedzie mniej albo więcej osobników chcących się zabawić, pobyć razem.
Tu młodsze pokolenie (a i duża część średniaków) zachowuje się już prawie normalnie (thanks be to Lord!) — spróbujmyż – na śmiech pusty, litość i trwogę! – być tacy wszyscy albo prawie! Zagrać te próby (z dress rehearsal włącznie; undress na bardzo potem) na 100%… po nich radochę i nieudręczoną ekstazę, luz, brak kompleksów i spięć… podrasować grę jeśli (jeszcze/dalej) nie czujemy czaczy.

To nie jest żaden-tam surwiwalowy poradnik ciocikloci, lecz postawa sprawdzona w Londynie ’96, gdzie, w chwilach gdy football was coming home, autorka posta pracowała na recepcji niedrogiego hotelu w samym centrum (to obłożenie!), zdawała Cambridge Proficiency, endżojowała co najmniej 2 wyjścia do kina tygodniowo, teatr, City of London Festival, busy social life (w tym mecze w pubach), gonitwy zwiedzaniowe, etc., etc.
Życie było intensywne, pewnie nieco trudniejsze, lecz ta euforia, te wspomnienia!

Jeśli dalej przejawiałbyś, drogi czytelniku – po fokstrotach i apostrofach, po tym całym naming and shaming – apatię na myśl o wykrzesaniu radości przed premierą i spektaklami — close your eyes and think of England! Oni dopiero mają! – zenit Jubelka Diamentowego, tyle przygotowań, oczekiwań, ogólnej gotowości do gry – i jakie prognozy na 2-3-4 czewca?!… ‚Może nie będzie tak, jak tydzień temu [28-30C, BM], but each day will offer something different‚. Ha, dziesięć-jedenaście na plusie + rain, winds and stuff – identycznie bywa w styczniu!… A na otarcie łez Olimpiada i Fortress London. Ichni piłkarze też nic nie zwojują – już polecono narodowi zredukować oczekiwania.

Zatem, jak w (nieco recyklingowych ;/) życzeniach dla Elisabeth II – Keep calm and carry on, ladies and gentlemen tudzież Polsko!
— B za chwilę wybiega nabyć drogą kupna chorągiewki na przyssawkach (EUROgadżety już pozyskiwała, jednak wszystko rozeszło się w prezentach), potem doinformuje się o strefach kibica, pubach wyświetlających a niepalących…

But if… a jeśli… naszym… różnym naszym… absolutnie wszystko pójdzie źle? – znów będzie konsolacja z kręgów, które nie tylko zdobyły i utraciły dżungle, ale i niezachodzące słońce:

If you can dream – and not make dreams your master;
If you can think – and not make thoughts your aim;
If you can meet with Triumph and Disaster
And treat those two impostors just the same;

Przeżyjemy? Przeżyjemy!
Niektórzy z klasą i stylem… razem choć każdy inaczej… jednak razem.
;D

Odpowiedzi: 63 to “Futbol, futbol… przeżyjmy to”

  1. TesTeq Says:

    Sorry, TesTequ? To mają być przeprosiny? W imieniu Narodu, żądam listu z wyrazami samokrytyki i zobowiązaniem do niezwłocznej poprawy!

  2. Tom Says:

    😀

    Testequ, postuluję, by to był list otwarty.🙂

    Basiu, a może po prostu oni, ci starsi boją się że nie znają dość dobrze języka i konwencji bycia z ‚obcymi’. Potem to swoje kalectwo maskują, twierdząc że ciszy nie było na ulicach albo że Prokofiewa nie zagrali w filharmonii.😦
    ‚Jednak razem’ musi oznaczać nie tylko razem z sobą ale i z ‚nimi’, z ‚obcymi’.🙂

  3. basia Says:

    Hmmm… widzę że sprawy wyglądają poważnie. Poleciłam więc mojemu najlepszemu timowi prawników skontaktowanie się ze sztabem Maestra w celu wynegocjowania czego się da/nie da😎

    Tom, owszem, często nie znają języka (jakiegokolwiek – angielskiego czy obcego😉 na tyle, by swobodnie rozmawiać, żartować, bawić się. Lecz często się im nie chce – bo buzia w podkówkę i oklapnięte mięśnie całej twarzy kosztują po prostu troszkę mniej energii… co stale daje się zauważyć na polskich ulicach…😦
    Masz rację – ‚my’ bywa znacznie szersze, niż MyPolacy… To całe EURO może być sprawdzianem, czy na takie ‚my’ my jesteśmy gotowi…😀

  4. basia Says:

    P.S. Z Prokofiewem to faktycznie straszne… Może choć Radio Maryja puści coś wzniosłego z puszki… Albo Radio Luksemburg… Albo Tirana… Żeby tylko nie zagłuszali… ci niszczyciele kurtury… ci…🙄

  5. pak4 Says:

    Z Prokofiewem klęska… Rachmaninow się jeszcze broni, ale jak się obroni to jeszcze Rosja wyjdzie z grupy i co będzie?

  6. Tom Says:

    Cud nad Wisłą II? 🙂

  7. Tom Says:

    Przeżyjemy?
    – Przeżyjemy!😀

  8. pak4 Says:

    @Tom:
    Ja się łapię na tym, że w programie koncertu są nasi najwięksi rywale z grupy! Bo i Rachmaninow, i Dvorak! Kto tak mało patriotycznie ustawił program? Za czyją łapówkę, ja się pytam?

    PS.
    Rano mijałem „Mini Euro”. Turniej był w toku. Odnotowałem tylko, że „Duńczycy” strzelili gola.
    PS.2.
    Szukałem właśnie namiarów internetowych na Mini Euro i nie znalazłem. To znaczy znalazłem: na słupskie, szczecińskie, ząbkowickie, zgorzeleckie i parę innych. Ale nie moje, lokalne…

  9. Tom Says:

    Pak🙂

    My będziemy dzisiaj przeżywali z Brytyjczykami.
    BBC Live:
    http://www.bbc.co.uk/news/uk-18234049

    Naprawdę fajnie się to ogląda przez internet!🙂

  10. basia Says:

    Naprawdę fajne
    albo
    absolutely fantastic
    mesmerising
    fabulous
    etc., etc.

    Zerkną Państwo jeśli kogą (vide link Toma) i się przekonają, jak oni to robią… choćby te niezliczone imprezy uliczne… dlaczego tak lubię to społeczeństwo…

    (Deszcz? Co tam deszcz, żadna przeszkoda, we are British!!!…)

    I koniecznie lukną Państwo na tę wodną paradę, co to podobnej nie było od czasów Haendla i chlebodawców jego…😀

    /cały czas leci live i doskonale się odbiera!!!/

  11. ja Says:

    To ogromna reklama dla kraju. I oni to wiedzą.

  12. nietoperek Says:

    uhm

  13. basia Says:

    yeah, what a fantastic stuff…

    próbuję dzielić czas pomiędzy zerkanie na monitor i różne prace po-powrotne (typu szypułkowanie truskawek)… ale transmisja przyciąga przemożnie…😉 😀

  14. Tom Says:

    ‚some vintage looks – from head to toe’

    /Asia/

  15. basia Says:

    Tak, moda z lat 50. znów dostała szansę ‚prominentnej obecności’😀

    Ale też bardzo ładnie wpleciono w transmisję wątek ‚Tamiza w sztuce’… I nie tylko Canaletto (nasz bardzo wspólny ;))…

    Nb, ‚moja Tamiza’…😉 — nie żeby tylko tam…😎

    I poezyje napisane przez uczestników specjalnie na tę okazyję…😀

  16. Tom Says:

    + cały ‚boat heritage’ – fantastyczny pomysł, wykonanie bajkowe!

    i kto w ogóle zauważy, że nie ma słońca, a podobno okropnie wieje?

  17. Tom Says:

    ‚the weather conditions not too bad at all’😆

  18. basia Says:

    ‚iconic, Canaletto moments’😉

    …jeszcze artyści czekający (z pędzlami w dłoniach) na kładce milenijnej (St Paul’s – Tate Modern),
    …a jeszcze (nie wiemy, co jeszcze…) 🙂

    a, strażacy salutujący wodą na wodzie (w krk wczoraj też tak robili na na-wodnej Paradzie Smoków… but krk is special… quite nearlly as good, as London🙄 ;))

  19. Tom Says:

    dzwony na wodzie!
    i na lądzie! 😀

  20. basia Says:

    żeglugę szuwarowo-bagienną też mają (od dawna mieli) dobrze rozwiniętą… – nie tylko morską…

  21. basia Says:

    HMS Belfast – zwiedzałam dokłądnie 15 lat temu; w czerwcu 1997…

  22. Tom Says:

    ‚People’s Pageant’! – dobre!😆

  23. Tom Says:

    starszej pani chyba zimno, jednak nie usiadła, stale stoi

  24. basia Says:

    starsza pani ma w wytrzymywaniu stania (i podobnych) tak zwaną unrivalled practice.experience…😉

  25. basia Says:

    nb, bascules – gdyby ktoś jeszcze nie znał – niech się wrrreście nauczy! 😈

  26. ja Says:

    Za 10 lat muszą zrobić coś z tą pogodą. Starsza pani będzie jeszcze 10 lat do przodu.

  27. Tom Says:

    leje

    ‚an ideal weather for watercolours’ – mówią artyści na Millenium Bridge😀
    ‚Turner would be very proud of us’ hmm

  28. Tom Says:

    ‚it didn’t really dampen our spirits’😆

  29. basia Says:

    Ha, a patriotic umbrella – i po sprawie… London Philharmonic śpiewa w deszczu modelowo i z uśmiechem na ustach (ostatnia łódź) — tylko co z graniem na niektórych instrumentach?… Seems a bit crazy…😀

  30. nietoperek Says:

    najbardziej lubię ‚patriotyczne dzieciaki’ – wyraźny wzrost urodzin w 9 miesięcy po…😀

    po czym? czy wiedzą dzieciaczki?😛

  31. nietoperek Says:

    naqjczęściej mówią

    – the weather has not dampened our spirits
    – […] do/does/did/has done a marvellous job, a very good job, a tremendously good job

    spostrzeżenie takie, dzieciaczki

  32. basia Says:

    Moje spostrzeżenie jest ‚żeby starsza pani tej parady zdrowiem nie przypłaciła’ — aż musiałam polar włożyć by móc na to wszystko dalej patrzeć😉

  33. Tom Says:

    Nietoperku, po ślubie Kasi i Wilusia?🙂

  34. pak4 Says:

    A te pieski po lewej🙂 (cykl: zdjęcia jubileuszowe😉 )

  35. basia Says:

    Pieskowe party jak najbardziej appropriate – monarchini sama zaposiadowywuje (od najmłodszych lat) wcale ładną sforkę…🙂

  36. basia Says:

    …ręce się same do oklasków…

  37. nietoperek Says:

    pani trza mieć serce do gry i tyle😉

  38. basia Says:

    a trza…🙂

    (tu noc jak wczorajsze późniejsze popołudnie w Londku… ale nic to – dali nam przykład jak zwyciężać mamy😉 😀

  39. Anonimowa Celebrytka Says:

    Basiu,
    ja bym nie uogólniała. To, czyktoś jest odludkiem, czy też osobą ciekawą ludzi i wszystkiego, co ludzkie, nie zależy od wieku, ilości pobytów w Wielkiej Brytanii ani typu wykształcenia. Zależy od kultury tego kogoś, a troszkę może też od temperamentu.
    Trzeba ludzi uczyć, że nie ma innej muzyki, jak tylko dobra i zła. Takoż widowisko masowe może być bardziej wartościowe, niż kolejny Mozart czy Brahms, i to nawet zanim zaczniemy się zastanawiać, ile osób zrozumie i odbierze jedno, a ile drugie.

    Londyn wczoraj ładny ale nie porywający. Może przez deszcz.

  40. mru Says:

    Celebrytko, nie porywający za to porywisty.😉

    — . —

    na sztywniaków jest jedna rada – olać (po londyńsku).😉

  41. Tom Says:

    /Asia/
    Nie mogę napisać ‚mam tego dość’, o, pojutrze będę mieć dość!😆

    Taki kwiatuszek:

    ‚Ask the world to name three things which sum up Britain and you will get three answers: pageantry, rain and the Queen. Yesterday produced the greatest combination of all three that those lucky enough to be there will ever see.

    It didn’t merely rain. It was Biblical. By the end of yesterday afternoon, we were expecting a late entry from Noah and his Ark. But it did nothing whatsoever to diminish a phenomenally stirring demonstration of all that it is to be British – in front of a crowd easily in excess of a million.

    And for the best part of four glacial, sopping hours, our 86-year-old monarch was on her feet aboard the Royal Barge, refusing to sit on the throne provided, and loving it – almost as much as the 90-year-old Lord High Admiral at her side.’

    Read more: http://www.dailymail.co.uk/news/article-2154247/Diamond-Jubilee-2012-4-hours-freezing-rain-86-How-did-Queen-it.html#ixzz1wpI6etpU

  42. basia Says:

    Asiu, spoko, dożyjemy (jak mawia Prezydent Wałęsa)! 😀 — dla porównania wersja Independenta (i też ładne idiomki do przypomnienia😉 http://www.independent.co.uk/news/uk/home-news/diamond-jubilee-the-day-a-nation-pushed-the-boat-out-7814786.html )

    Mru, lecz pamiętajmy, że dużo lodowatej wody, zamiast otrzeźwić, jeszcze bardziej usztywni…🙄

    Anonimowa Celebrytko, obiema ręcyma się podpisuję za wyjątkiem, iż pod pewnym projektantem mody z żabojadzkiego kraju podpisuję się też w kwestii, że ‚deszcz był bardziej poetycki’…🙄

  43. basia Says:

    Jeszcze a propos samej transmisji Beeb – miałam swe zastrzeżenia, ale dopiero teraz, doczytując w gazetach, widzę, o ile więcej należało powiedzieć, skomentować, doinformować faktograficznie. Daily Mail, oczywiście😉 od rana nie zostawia suchej nitki na dziennikarzach (i tych, którzy wczoraj zmokli, i pozostałych… )

    Taki kwiatuszek😉
    Overseas broadcasters who received the BBC’s footage but added their own commentary criticised the coverage openly on air. —wydaje się prawdopodobny

  44. owcarek podhalański Says:

    Cóz, pokiela piłkarskie mistrzostwa świata cy Europy ryktowane były za granicom – mogłek ze spokojnym sumieniem kibicować bioło-cyrwonym. Ba teroz – pora zaopatrzyć sie we flage greckom, ruskom i czeskom, coby w mecu Polska-Grecja móc piknie kibicować Grekom, w mecu Polska-Rosja – Ruskim, a w mecu Polska-Czechy – rodakom Dobrego Wojaka Szwejka. W końcu hyrno polsko gościnność – zobowiązuje!😀

  45. basia Says:

    Jak widzisz, Owczarku, my tu, póki co, na całego kibicujemy Perfidnemu Albionowi…😀

    A dalej? — Się zobaczy…😀

  46. mru Says:

    koncert oglądali?

    podobało się? 🙂

  47. mru Says:

    kwiatuszki tyż się podobają.😀

  48. TesTeq Says:

    basia mówi: my tu, póki co, na całego kibicujemy Perfidnemu Albionowi…

    basia reklamuje w „Zakładkach medialnych” na pierwszym miejscu (!) oszczerców z BBC, co Polski Naród Stadionowy obrażają.

    W tej sytuacji – jak mówi Ferdynand Kiepski – ja opuszczam to pomieszczenie i nie wiem, kiedy wrócę!

  49. basia Says:

    TesTequ – dalej reklamuje😉 – aktualnie na BBC
    http://www.bbc.co.uk/news/uk-18234053
    — Thanksgiving Service from St Paul’s! — formalnie pracować się nie da jak ta kongregacja śpiewa… się modli… wygląda❗ …

    Mru – słuchaliśmy (the Royal ‚we’ ;))…do samego końca🙄 …i bardzo się nam podobało!

  50. mru Says:

    cynik mru nie ma nic do dodania,
    oprócz tego:

    w czasach gdy igrzyska generują chleb

    to co oni tam wyprawiają
    w jUKeju
    przez całe full cztery dni

    to całkiem niezła reklama
    i interesik

    wysoce opłacalny

  51. jankora Says:

    Widzę teraz że siadają do jakiejś uczty. Obiad?
    Ładna muzyka im przygrywa, wszyscy ekstra ubrani,jak zawsze.🙂

  52. Tom Says:

    /Tom ;-)/
    Jankoro,
    ‚As for the menu at the Diamond Jubilee lunch: Guests will start with marinated Uist Island salmon with Lyme Bay crab, followed by saddle of Welsh Cambrian Mountain lamb with braised shoulder of lamb, grilled Isle of Wight asparagus, Jersey Royal potatoes and Jubilee sauce. The „symphony of dessert” is chocolate delice, bread and butter pudding and berry compote with Sandringham apple sauce. ‚

  53. mru Says:

    bread and butter pudding

  54. Tom Says:

    Mru nie wie, czy by to lubił? 😉

  55. mru Says:

    nie wie czy by mru smakowało.😛

  56. Tom Says:

    sorki, Mru – anglicyzmy wdzierają się wszędzie; podstępnie i zdradziecko.😉

  57. mru Says:

    anglikanizmy…😉

    jedna absolutna i bezwzględna idolka mru niedawno zadyktatorowała modę na anglikanizmy w polszczyźnie.🙄

  58. basia Says:

    „Anglikanizmy”? – ha, wszystko się zdarzyć może🙄 …zwłaszcza w dniu, w którym kościół anglikański tak godnie uczcił swą Głowę od sześćdziesięciu lat…🙂

  59. mru Says:

    to nie zostało napisane dzisiaj.

    (wcześniej, kilka razy, ktoś nawet poprawiał – geniuszka nie zaczaiła.)

  60. basia Says:

    spuśćmy zasłonę miłosierdzia – nie ta liga dla Mru, nie ta liga dla innych Gości, nie ta liga dla mnie…

  61. mru Says:

    rozumiem.😐

  62. exercise for health and fitness Says:

    You actually make it appear so easy together with your presentation
    but I in finding this topic to be actually something that
    I feel I might by no means understand. It sort of feels too complicated and extremely wide for me.
    I am taking a look forward in your subsequent submit, I will attempt to get the
    cling of it!

  63. kajaki brda wda Says:

    Możesz klikać do następnego dokumentu spływ kajakowy wda lipusz http://splywykajakowe.
    pen.io

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: