Trójwymiarowość

Niby od zawsze wiadomo, że Tatry mają nie tylko szerokość, lecz też grubość.
Nie-raz doświadczoną empirycznie… choćby podczas przechodzenia Białą Wodą czy Jaworową na południe.

To od środka… albo z bliskiego zewnątrz – tuż-tuż.

Gdy zaś człowiek idzie grzbietem wyspowym czy gorczańskim w stronę słońca – najczęściej cieszy się, że w ogóle widać… potężniejące po prawej… olbrzymy skaliste, magnesy żelaziste…
Jako ten ząbek, koronkę, długą wyszczerbioną piłę.

I tylko czasem… i tylko niekiedy — nagle lub stopniowo zaczynają „odsłaniać” coś więcej.
Względnie on, obserwator, doznał łaski: zobaczenia i rozczytania głębiej, niż ząbek, koronka, wyszczerbiona piła.

Pomogła mu poświata nad Kotliną Nowotarską (podnóżek-dywan) tudzież połacie śniegu lśniące na połogich zboczach Szerokiej Jaworzyńskiej… dokładność i sugestywność reliefu a też mgiełka, intrygujące niedookreślenia… pobłyskliwość… kontrastowe ciemne plamy.
Oraz groźba mu pomogła, że, wraz z wędrówką słońca ku zenitowi jego, cały ten poranny cud się zdematerializuje – już-już… za kwadrans-dwa.

Zatem gapi się na znane i tylekroć doświadczone niczym przysłowiowa sroka w gnat, w główce zauroczonej obraca kilka myśli, co, choć nie nowe, lśnią teraz niczym diamenty czterdziestoczterokaratowe…
…w zrelaksowanym zmęczeniu zdobywczego sobotniego poranka.

A gdy się już napatrzy (= głębię i kontrasty roztopi mu marcowe słońce) – dojdzie do wniosku, że na bliźniego swego patrzy na ogół podobnie, niestety.

A może na szczęście – bo czyż dałoby się wytrzymać tę ostrość, i to bogactwo, i tę komplikację przez całe „obudzone życie” (zwłaszcza gdy pobudka przed trzecią)?…

Więc niech już lepiej bezpiecznie do auta… po trudniejszym, mokrym śniegu.
Więc niech już lepiej bezpiecznie ku cywilizacji – bez dumania-drobiażdżkowania, czy komunikacyjna dżungla to zjawisko niezbędnie konieczne, czy tylko opcjonalne; suma czy synergia; przyczyna czy skutek.

Więc niech już lepiej wyraźna koronka względnie piła… z wiarygodnie poznaczonymi szczytami i przełęczami –
Odnogi i rozgałęzienia przednio-boczne obejrzymy sobie – czasem (czytaj: jeśli i gdy zechcemy) w zrównoważonym spokoju ciała tudzież ducha – poprzez medium GoogleEarth.

Komentarzy 36 to “Trójwymiarowość”

  1. Tom Says:

    Ładne zdjęcia. Choć płaskie. I tak zazdrościmy. 😀

  2. Joszko Says:

    Tatry mają grubość a ludzie czasem wybierają gruboskórność. jesteśmy wolni. 🙂

  3. Joszko Says:

    Jeszcze raz sobie przeszedłem… po obrazkach -Waszym tempem. 😀

  4. basia Says:

    Tom, Joszko — miło mi! 😀 😀

    To tak blisko a zawsze przepięknie!…

  5. mru Says:

    A gdy się już napatrzy (= głębię i kontrasty roztopi mu marcowe słońce)

    i tak to już bywa, moja pani – okoliczności zewnętrzne często zdejmują z nas (kogo-co) tzw. „obowiązki dociekań”. 😉

  6. basia Says:

    Mój panie, czyżby Szanowny Pan był zdania, iż homo sapiens ma obowiązek „dociekać poznawczo” przez absolutnie całe swoje ‚waking life‚? 😮 🙂

  7. mru Says:

    nie.
    w sensie że nic nie postuluję
    ja tylko opisuję życie.
    🙂

  8. basia Says:

    A…
    to panaBalzakowej determinacji i cierpliwości życzę 😀

  9. pak4 Says:

    Notuję za mądrościami książkowymi, że trójwymiarowość postrzegamy dzięki wskazówkom jednoocznym i dwuocznym. Dwuocznym wiadomo, ale dwuoczność pomaga tylko na blisko — by postawić krok w niepewnym terenie, na przykład.

    Jednooczność jest ciekawsza, nie tylko dlatego, ze tak popularna 😉 ale i dlatego, że prowadzi do przeróżnych konsekwencji.

    Na przykład w widzeniu głębi jednoocznie przydatna jest pamięć. Coś się pamięta, a do tego dokleja się nowy obraz. I widzi się głąb.

    Przydatny jest też ruch — tzw. paralaksa ruchowa, w powyższym doświadczeniu przekłada na porę relaksu ruchową. Widzi się z jednego miejsca, a chwilę potem z drugiego (no tak, znowu i pamięć, choćby podręczna, się przyda) — i już jest trójwymiarowo.

    Poza tym są i paradoksy. Jak coś przesłania to widzimy niby mniej, ale też widzimy więcej, bo interpozycja zwana też w tym kontekście okluzją informuje nas, że przesłaniane jest przed przesłoniętym, a Tatry Bielskie przed Wysokimi, na powyższym zdjęciu, nie zaś odwrotnie.

    Oczywiście pomaga i technologia. Chcemy zobaczyć Tatry trójwymiarowo — satelita nam pomoże (co słusznie Gospodyni podlinkowała, przy okazji…). Chcemy człowieka ujrzeć w trzech wymiarach — a już usłużna technika podstawia nam tomografię komputerową, rezonans magnetyczny, czy inny PET i widzimy na wskroś, co w bliźnim tkwi.

    Ale, żeby tak ciągle? NFZ się nie wyrobi. Zresztą na ząbek, koronkę, czy szczerbę, też niekoniecznie mu starczy…

  10. mru Says:

    wszyscy, onieśmieleni, czytają PAKa…

    mru pierwszy przyzna się szczerze: nie potrafi ani tak napisać, ani nawet zrozumieć, czym różni się paralaksa od paradygmatu, paradygmat od paradoksu, paradoks od parasola. 😥

  11. TesTeq Says:

    Tatry 3D?

    Duże-Dorodne-Dechzapierające?

  12. gradus Says:

    Mru, Tobie i tak dobrze -mi się zlała paralaksa i porarelaksa… pamięć podręczna pewnikiem za mała. 😦

  13. gradus Says:

    To znaczy, chciałżem napisać: PAK, brawo, jezdem pod wrażeniem, ale zaraz nie będę -z powodu defektu podręcznej pamięci, wzmiankowanego wyżej. 🙂

  14. Ja Says:

    „I tylko czasem…” – Herbert? 🙂

  15. el kondor Says:

    Myślałem, że od zawsze wiadomo, że Tatry mają przede wszystkim wysokość i z tego słyną. Droga, szanowna autorko, którą to autorkę uważam za wybitną i wrażliwą osobę, staram się, jak mogę, pojąc treść tego wpisu i wydaje mi się (albo, jak ś.p. Kaźmirz Górski mawiał, mnie sie wydaaajiii), że wiem, o co szanownej autorce chodzi i co ma na myśli, ale jednak za chwilę stwierdzam, iz nie wiem jednak do końca, o co chodzi (ale o co chodzi?). Wszystko za sprawą jedynego w swym rodzaju, oryginalnego i pięknego stylu pisania, który w mym mniemaniu ma pewne cechy prozy poetyckiej. A może wcale nie pewne, tylko wszelkie cechy prozy poetyckiej.

  16. owcarek podhalański Says:

    PODANIE
    wieś pod Turbaczem, 9 marca 2011 r.
    Do Basiecki, Gaździny Bloga „Pobieżnie-Przelotnie-Przejściowo”

    Zwracom sie ku Poni Gaździnie z uprzejmom prośbom o zgode na wykorzystanie środkowego fragmentu fotki z wpisu „Trójwymiarowość” dlo potrzeb mojego bloga. Pytom tyz piknie cobyk wykorzystując te fotke do ww. bloga mógł wyryktować takom cyrwonom strzałecke wskazującom jeden z wiersycków.
    Prośbe swom uzasadniom tym, ze kie uwidziołek te fotke, to wpodł mi do głowy pewien pomysł.
    Piknie pytom o pozytywne rozpatrzenie mojego podania.
    Z powazoniem

    owcarek podhalański

  17. owcarek podhalański Says:

    Załącnik do podania: kufa – 😀

  18. Tom Says:

    Tyż chciał-żem napisać, że jestem pod wrażeniem PAKa. 😀

  19. Tom Says:

    Tekstu PAKa.

  20. Tom Says:

    Tekstu a nawet dysertacji z ksiąg mądrościowych.

    P.S. A przypisy gdzie?!

    😀

  21. basia Says:

    W pierwszych słowach pragnę podziękować Kiciaf, Joszko, Tomowi, Owczarkowi i Innym 😉 podziwiającym jawnie bądź sekretnie sobotnie fotki gorczańskie 😉
    😀 😀 😀

    W kolejnych słowach pragnę popodziwiać jawnie PAKową dysertację… Od jutra postanawiam zająć się jej zrozumieniem 😉 😀

    Teraz (w międzyczasie) popodziwiam Mru za to, iż prawdopodobnie wie już, co to paralaksa.

    W przerwie od międzyczasu popodziwiam TesTeqa za to, iż wszystko kojarzy mu się z Dodą
    (Tatry 3D?
    Duże-Dorodne-Dechzapierające?
    )

    Nie, to jeszcze nie Gradusowa porarelaksa – muszę popodziwiać Ja, że tak genialnie wytropił moją wielce-wysmakowaną kryptoaluzyjkę do Herberta

    Następnie pozachwycam się El Kondorem, że tak wspaniale umie zachwycać się oryginalną, piękną, jedyną w swoim rodzaju Mną (ależ o to chodzi! 🙄 )

    A już Owczarek wprawi mnie w ekstazę swym podaniem (rozpatrzonem rzecz jasna pozytywnie, a nawet ze wskazaniem czyli strzałką… niech nawet Strzałą Południa!)

    Dzieło zwieńcza zaś Tom umiejętnością uniesień nad PAKiem i wypowiedziami jego – tak, abym uszczerbku nie doznała lecz w zbawiennej równowadze pozostała… — trzeźwej, najtrzeźwiejszej, boć o pijanej były już przestrogi (Dla Polski) pod poprzedniemi wpisami.

    Dziękuję Państwu za Powagę!
    Na trójwymiarowych, solidnych podstawach zbudowaną… 😐 😐 😐

  22. basia Says:

    P.S. Owczarku, mam Ci wysłać tę fotę mailem czy wystarczy iż sobie ją weźmiesz z wpisu (media library WordPressa przechowuje spory rozmiar – co widać po dwukrotnym powiększeniu zacytowanego ujęcia… mam nadzieję, że taki wystarczy do Twych celów… gdyby nie – sygnalizuj!) 😀

  23. mru Says:

    nie, mru jeszcze nie wie, co to.
    lecz wie, gdzie będzie szukał, jak się mru zachce.
    😀

  24. basia Says:

    leniuszek… 😉 😀

    *******

    btw, nie wiem, czy to ma jakikolwiek związek z trójwymiarowym oglądem świata… lecz mimo to napomknę, że mi zakwitł – po raz drugi tej zimy i bardzo ładnie – kaktus zwany potocznie grudniem*…

    …tymczasem ociepliło się nieco… i śnieży — wreszcie, bo strrrrrasznie sucho było i kurz od tygodni dawał się we znaki… – nie tylko samochodom i okiennym parapetom zewnętrznym 🙂
    _________
    *o, taki

  25. basia Says:

    PS Redaktorka Paradowska mówi, że wciąż (znaczy dzisiaj) jest dzień mężczyzn – zatem zdrówko po raz kolejny! 😀
    (przyda się to ponawiane nagabywanie, bo panowie statystycznie dbają mniej skutecznie o swój fizyczny błogostan… 😕 )

  26. mru Says:

    mru dziękuje dźwięcznie. 😀

    i melduje, że teź śnieży… nie mru – U mru. 🙂

  27. nietoperek Says:

    nietop się przyznaje: jest innym podziwiającym sekretnie albo jawnie fotki górskie autorki i niektóre inne. 🙂

    dziękuje innym innym za uwagę. 🙂

  28. basia Says:

    @Nietoperek: proszę, proszę — kolejny Wielbiciel… przyjmuję (-em), naturalnie… 😉 😀

    @Mru: tu już całkiem biało… – co mnie cieszy (lepiej teraz, niż koło 20 kwietnia! 😉 ) 😀

  29. mru Says:

    wielbicielu –
    jest nas wielu! 🙄
    ;]]]

  30. abnegat.ltd Says:

    Bol moj jest wielki – ale gdy patrze na snieg piekny, dopoludowy, mysle sobie, ze moje jedyne adidasiki by nie przezyly ;)))
    Pozdrawiajac Szanowna Gospodynie juz zzawodnie, wyrazam cichaz nadzieje, ze jeszcze bedzie mi dane. 🙂

  31. gradus Says:

    „Gradusowa porarelaksa” ostatnio prawie nie istnieje!… 😦

  32. owcarek podhalański Says:

    Chyba, Basiecko, wystarcy mi to, co mom, kie klikne na tej fotce. Tak dokładniej to potrzebny mi jest ten kawałecke z Tatrami Wysokimi. No i ocywiście piknie dziekuje za pozytywne rozpatrzenie mojego podania 😀

  33. basia Says:

    @Mru: Wszyscy mile widziani… a nawet bardzo… 😉 😀

    @Abnegat.ltd: Odpozdrawiając Szanownego Pana Doktora (dzięcielinowo-pałowo) — zaordynuję (z)zawodne prace kondycyjnie… wszechstronnie kondycyjne, ma się rozumieć — by CAŁY od-dawna-planowany program Abnegatowego Nocnego Zdobywania Babiej Góry kiedyś wyszedł… nie tylko łącka na łącce… 😉 😀
    Odszukanie (z)zawodnych bądź dzięcielinowych traperek też ordynuję… – w marcu na ogół przemokną, ale później… 😛

    @Gradus: Wygospodarowanie jakościowej poryrelaksa czasem graniczy z cudem (na tym najlepszym ze światów)… ale przynajmniej się staraliśmy… 😉 😀

    @Owczarek: Na wszelki wypadek wrzucę Ci tę foteczkę w skrzynkę mailową — …cała przyjemność ew. wykorzystań oczywiście po mojej stronie ❗ 😀

  34. Hau! » Archiwum bloga » Wiersycek wskazany przez cyrwonom strzałke Says:

    […] godom, ze to nie jest całe zdjęcie, ino kawałecek. Fto fce zobacyć całość, ten moze poźreć tutok, a jesce lepiej uwidzi syćko […]

  35. Anonimowa Celebrytka Says:

    Ładna wycieczka, ważny temat. 🙂

  36. basia Says:

    @Ping miłego blogu „Hau!”;D: …a ja wciąż godom, ze z tamtego miejsca są w wirtualnej przyrodzie znacznie lepsze fotki… nawet z dokładnie tamtego dnia 😉 😀
    Dzięki, Owczarku, za zauważenie mojej fotki! 😀

    @Anonimowa Celebrytka: Owszem, wycieczka była przepiękna!… Dzięki! 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: