Aktualne czy już nie?

Cytować czy nie? – trochę głupio po calutkiej dekadzie Małysza, tuż przed jego jedenastym sezonem na samiućkich szczytach…
Jeszcze głupiej – na początku trzeciej wolnej dekady „Kraju Tego”…

Ale jednak…
Nie żeby zapeszyć, czy wykrakać – ale by do reszty odczynić czary, przegnać chochoła sarmackiej melancholii ;|
:

Jest taka opowieść o skokach narciarskich, będąca metaforą współczesnej historii Polski. Opowiada zakopiańczyk, który był na skokach narciarskich: „Skoce Niemiec. Odbicie mo dynamicne, sprzęt mo niemiecki. Leci pięćdziesiąt metrów. Osiemdziesiąt. Sto. Spodł. Drugi skoce Austriak. Odbicie mo dynamicne, sprzęt mo austriacki. Leci pięćdziesiąt metrów, sto, sto dwadzieścia. Spodł. Trzeci skocem jo. Odbicie mom dynamicne, sprzęt mom własny, prywatny. Lecę se sto metrów, sto pięćdziesiąt, dwieście. Jezus Maria, kiej nie trafie na halny wiater; kiej mnie nie cofnie na piętnoście metrów.” Te piętnaście metrów to właśnie tragizm historii Polski. (wywiad dla „Rzeczpospolitej”).

Źródło – Tischner.pl

Komentarze 22 to “Aktualne czy już nie?”

  1. Asia Says:

    Już nie – ale może znów być! 😉

  2. TesTeq Says:

    Źródło – Tischner.pl? Raczej – Ergo Hestia Tischner.pl (dawniej Józef Stanisław Tischner)! 🙂

    Trochę się czepiam, ale z drugiej strony lubię elegancję dyskretnego sponsoringu.

  3. basia Says:

    Eeeetam – mogliby być jeszcze bardziej ostentacyjni, a nie są…
    …znaj proporcją mocium Panie! 😀

  4. gradus Says:

    Mogliby wymienić marki wszystkich nart i wiązań, a nie wymienili… 😉

  5. TesTeq Says:

    @basia: Czy przypadkiem słowo „Eeeetam” nie jest kryptoreklamą komputerów Asus Eee PC? Nie, tu nie ma przypadków! To dlatego Szanowna Gospodyni tak broni marketingowego bractwa!

  6. basia Says:

    @TesTeq: W tym temacie wszyscyśmy z BlejkKota – ci od komputerów mam nadzieję słono zapłacili, a ja za darmo (bo spiraciłam pierwsza, zanim zastrzegł znak towarowy…) 😉 😐 😀

    @Gradus: Za to prawie wymienili pewne kontrowersyjne radio… 🙄 😀

  7. Zawada Says:

    Adasiek na początek sezonu lekko kontuzjowany… 😦

  8. Zawada Says:

    Jedenasty sezon nieprzerwanie na szczytach, ale w sumie Małysz miał ich więcej, na przykład dobry „szczeniacki” około 1996 r.

  9. basia Says:

    Życzę mu rekordów długości kariery sportowej – tym bardziej, że spece twierdzą, iż organizm ma niewyeksploatowany, a i radość skakania wciąż widać…

    A zrobił już tyle, że starczyłoby na pięć wybitnych karier ❗

  10. Mru Says:

    a dyć pe_e_ewnie…
    ale i jego tyz casem cAfnie, Adaśka nojmilejsego. 😀

  11. basia Says:

    wyłącznie z powodów marketingowych go PB czasem cAfa – żeby inni sobie mogli też coś wygrać, bo inaczej stacje niemieckie i austriackie tracą widzów i nie ma za co dawać skoczkom pucharów, kasiorki i sprzętu… – to jest zegarmistrzostwo bardzo precEzyjne! indeed ;/

  12. tischner-fan Says:

    „Odbicie mom dynamicne, sprzęt mom własny, prywatny” – to trzeba usłyszeć, na piśmie traci 3/4 uroku, jak wiele z myśli Filozofa z Łopusznej!

    Witam i pozdrawiam, trafiłem przypadkiem, interesujący blog.

  13. abnegat.ltd Says:

    Ciekawe – zawsze Polak narzeka, ze mu przeszkodzil wiatr co wial w plecy. A tu sie okazuje, ze z przodu tez zle 😯

  14. Mru Says:

    no bo dyć łon móg pod narte wioć (z dolnego przodu) – albo z górnego przodka, prosto na bule. 😀

  15. Mru Says:

    prosto ma bule go wtłamsić, tego skocka… 😕

  16. abnegat.ltd Says:

    Jak naszemu zawieje kiedys od przodka podspodnio, to bedzie narzekal ze musial na buli ladowac, bo tak go nioslo, ze by sie na te pieronskie wuwuzele nabil przy telemarku 😈

  17. basia Says:

    Witam Cię serdecznie, Tischner-fanie! 🙂

    Owszem, to jest najlepsze, gdy wybrzmi (nawet szukałam nagrania tego kawałka kilka dni temu… ale albo za krótko, albo go po prostu dopiero trzeba wprowadzić w obieg… 😀

    Dzięki za dobre słowa! 😀

  18. basia Says:

    @Abnegat.ltd & Mru: Niech SzPanowie nie marudzą, ostatnio mieliśmy i mamy wiele śnieżno-powietrznej radości – i od Małysza i od pozostałych, juniorów i seniorów, z wiaterkiem pod nartę, flautą, wiatrem w plecy też… 😀 😀

    Poza tym – Zawsze może być gorzej 😈

  19. owcarek podhalański Says:

    Barzo dobre źródło cytatu Basiecka podała. Ba na wypadek kieby ftosi mioł juz dosyć pozirania w komputer, podoje źródło alternatywne : J. Tischner, Słowo o ślebodzie. Kazania spod Turbacza 1981-1997, Kraków 2003, s. 28-29 😀

  20. basia Says:

    Dokładnie, Owczarku! 😀

    I co równie ważne – TesTeq doceni – w przypadku książek sponsorzy sytuują się z dyskretną elegancją na czwartej stronie okładki… 😀 – zazwyczaj, bo bywają wyjątki w miarę, jak arogancja biznesu pogłębia się… 😉 😐

  21. PAK Says:

    Aktualne? Bywa. Gorzej, że to pokutuje w samoocenie. „Uuuu… ja nie chcę patrzeć, jak reprezentacja przegrywa… Uuuu… ja nie chcę patrzeć, jak Małysz skacze, bo Amman będzie lepszy… Uuuu…. ja nie chcę patrzeć, jak Justyna biegnie, bo ją Norweżka na sterydach przegoni…” Ile razy ja to słyszałem! 😦 😦 A najgorsze jest to, że i tak patrzą, zamiast wyjść na powietrze wymieszane z pyłem stężonym, miejskim…

  22. basia Says:

    Ja zawsze wolę wyjść na miejskie powietrze… 😉 – zwłaszcza, że najgorzej stęzone to już było 😀

    …Ale fajnie usłyszeć, że i jak się ścigają… Btw, teorie spiskowe i czarnowidztwa bezpodstawne słyszy się czasem i w Anglii, i w Norwegii, i gdzie indziej… 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: