Profilaktyki jesienne różne są…

Niektóre okazują się rewelacją (jak dla B cynk w roli blokady infekcji); inne stare jak świat, dawno byłyby kopalnią złota, gdyby nie fakt, że nie są pigułą a tylko… banalnym, żmudnym, systematycznym wysiłkiem.

Dziś w radio jeden doktor med. powiedział, że ruch na świeżym powietrzu to najlepsza profilaktyka antyprzeziębieniowa Aby nie nabawić się kataru należy jesienią trzymać dystans (na odległość wyciągniętego ramienia) do współplemieńców pociągających nosem i kaszlących, a to jest szczególnie trudne w środkach masowej komunikacji. Ponadto – myć i dezynfekować ręce i nie gmerać nimi przy twarzy, bo wirusy (ponad 200 odmian) przeziębieniowe żyją na skórze rąk do 2 godzin. Lepiej się przenoszą przez dotyk niż drogą kropelkową przez kichanie.
Profilaktycznie dobra jest sauna lub kąpiele przemienne, sport na świeżym powietrzu, witaminy D i E (starsi) oraz C dla osób długo eksponowanych na niskie temperatury.
Witamina C nie pomaga w trakcie leczenia, ale brana profilaktycznie wspomaga organizm w utrzymaniu lepszej kondycji. Dawka 0,5-1 g dziennie. Polecał też dbać o poziom magnezu – 300 mg na dzień.
Jak już czujemy, że nas coś bierze (drapanie w gardle, swędzenie w nosie) – dawka cynku 10 mg co 2 godziny skutecznie przerywa rozwój infekcji. Brać nie dłużej niż przez 24 h.

– Napisała wczoraj Nemo w blogu Piotra Adamczewskiego (helweccy lekarze mądrzy są; zaplanowany wpis o innym takim – i jego polskim studencie – poczeka dni parę…).

A może Państwo mają swe cudowne sposoby… albo słyszeli coś oryginalnego, ale stosują z pewną taką nieśmiałością?

Komentarze 62 to “Profilaktyki jesienne różne są…”

  1. pak4 Says:

    Dziękuję za cynk na (B) cynk!

  2. basia Says:

    Tę wiedzę trzeba ‚dopiero’ skonfrontować z praktyką… A najlepiej – nie musieć konfrontować akurat tego elementu (znaczy, by infekcje nie podchodziły aż tak blisko…) 🙂

  3. Joszko Says:

    Cynk? 😯 jaki cynk? Może jeszcze brom!?

    Grzaniec to je panie profilaktyka ❗

  4. Joszko Says:

    Uff, dobrze wyszli kufy – takich infekcja nie ucapi! 😀

  5. TesTeq Says:

    Gdy profilaktycznie
    Wyglądam prześlicznie,
    Paskudne robale
    Nie lubią mnie wcale!

  6. pak4 Says:

    No właśnie. Cynk można wypróbować, ale primo, lepiej by nie trzeba było (btw. mam takie wrażenie, że w środkach zbiorowej lokomocji najbardziej osłabia odporność nie zawiesina zarazków, ale niedostosowanie wzajemne stroju, temperatury i wilgotności), secundo, czy aby się nie przecenia metali?

  7. Zawada Says:

    Joszko, jaki grzaniec? 😯 – piersiówka czyściochy, niezawodna pierwsza pomoc ❗
    😉

  8. Zawada Says:

    Grzaniec ewentualnie dla kobiet i dzieci. 😀

  9. Joszka Says:

    Zawszem wiedział, że mam kobiecą naturę – i tylko żona nie chce tego uszanować (gdy mi każe np. „oporządzić” wigilijnego karpia). 😦

  10. Zawada Says:

    Napój go grzańcem przed oporządzeniem – ryba piła, mięso lepsze.

    Jednak!: podlać białego wina też trzeba – temu karpiu ❗

  11. Mru Says:

    – no to ile udało ci się zakazić?
    – eee… dzisiaj tylko jednego
    – stosuj […]!…

    😀

  12. Zawada Says:

    Mru, „stosuj” do zakażania, czy do ochrony? 😀

  13. Mru Says:

    both! 😀

  14. pak4 Says:

    Mru:
    Ale zgaduję, że gospodyni chce zarażać wirusem aktywności i bakterią zdrowego stylu życia.
    BTW. W internecie widziałem taką grę, w której gracz wciela się w mikroba. Zadanie — zarazić jak najwięcej ludzi. Właściwa strategia: najpierw zarażać, a potem wpływać na życie.

    Ale… co to ja chciałem? A! Że robią takie kijki, do chodzenia i do nart, wydrążone w środku, by było miejsce na % 😉

  15. Mru Says:

    PAK,
    no to zdrówko! \_%_/

    😆

    (jak pomyślę, to i kija wymyślę… – procentowego, jak narysować… i nawet będzie widać, czy czyściocha, czy grzaniec… 😛 )

  16. Mru Says:

    Legenda:

    Emotikon „\_%_/” oznacza, że trzeba mikroba wykąpać w balii spirytusu 98%, chyba, żeś cienias albo inna zawada… ❗

  17. owcarek podhalański Says:

    O Jezusicku! Jak tu piknie! A dlocego piknie? Ano dlotego, ze nifto – przynajmniej na rozie – nie pedzioł, ze trza sie scepić! Bo nie wiem, jak wase, ostomili, znajome doktory, ba znajome doktory mojego bacy i mojej gaździny majom na temat antygrypowyk i antyprzeziębieniowyk scepionek kapecke inkse zdanie, niz to, co w prasie, radiu i telewizyjej głosom 😀

  18. Mru Says:

    Specjalnie dla Owcarka – zappobiegawcza balia smadnego mnicha – voila_plis! 😀

    \_%_/

  19. Mru Says:

    ps. wybitny doktor rehabilitowany Mruczysław Mru chciałby dodać, że procentowe balie obfitości dobrze robią na schorzenie zwane SAD* ❗

    (gospodyni przyjdzie „potem” albo „wkrótce” i łaskawie rozwinie drzewa tego sada. albo strąci zwiędłe liście 😉 )

  20. owcarek podhalański Says:

    Ooo! Jaki pikny Smadny Mnich! Piknie dziękuje! 😀
    A jo właśnie poźrełek do TesTeqeckowego bloga i – oświeciło mnie! No to teroz zagadka: podcas jakiego biegu koń najbardziej trzynsie jeźdźcem? Podcas galopu? A moze podcas cwału? Fto choć kapecke na koniak jeździł, ten wie – ani podcas galopu, ani podcas cwału, ino… podcas zwycajnego, nie za sybkiego kłusu. Bajako. Tak więc, ostomili, kie momy sezon przeziębieniowy, to po polu cy po ulicy porusamy sie wyłącnie klusem. I wte bedziemy tak trzynśli, ze od rozu syćkie wirusy z nos pospadajom. No chyba ze beskurcyje naucom sie anglezowonia. Wte sprawa bedzie trudniejso 😀

  21. Zawada Says:

    Mru jest bardzo sad (balie puste?), skoro każe Gospodyni rozwijać drzewa.
    Rozwijać to można co najwyżej trawnik, a i to nie każdy, proszę doktóra nie do końca zrehabilitowanego! :-p

  22. Zawada Says:

    bezkurcyje anglezujące w balii – ja wysiadam! 😆

  23. Mru Says:

    a balia na koniu angielskim, arabskim, czy innym? i w jakim siodle (ta balia)?

  24. Mru Says:

    to jest bardzo poważne i profesjonalne pytanie!

  25. Zawada Says:

    …lecz doktór rehabilitowany Mruczysław Mru słynnym profesjonalistą jest!

  26. Joszka Says:

    Owcarku, moje doktory tyz majom zdanie sceptycne a w porywach antyscepionkowe.
    ale cy to by znacyło, ze momy oba tych samych medyków?

    a co myśli o szczykawach doktór (rehabilitowany) Mru?

  27. jankora Says:

    – czosnek i podobne (ale nie jak trwoga, tylko zawsze – w małych dawkach; albo średnich 😆 )
    – i ruch!

    Czyli nic nowego pod słońcem! 😎

  28. jankora Says:

    O, nie wiedziałam o cynku.

    I jeszcze – „nie opiekać się”! Niech już raczej będzie zbyt chłodno, niżby miało być za ciepło. Kieszeń zyska. My w rodzinie odkładamy pieniądze zaoszczędzone na ogrzewaniu* na narty i wyjazdy letnie. Czyli – „pod słońce”. 😆

    *wiemy, ile płacą sąsiedzi za podobne metraże. 😉

  29. Asia Says:

    Doktorze Mru, czyżby Pan był SAD-prone? 😯

  30. jankora Says:

    Asiu, ktoś wtajemniczony powiedział mi, że medycy wybierają specjalizacje wedle problemów,z jakimi SAMI muszą lub musieli się uporać.
    A doktór Mru wygląda na wtajemniczonego w SAD… 😉

    Dobrze, śmiech to zdrowie,a teraz powrót do pracy! 😀

  31. Mru Says:

    Dr Mru? – najweselszy człowiek na planecie! 😀

    (i am very sad to inform you, Ms Jankora… ;])

  32. basia Says:

    😮 masz ci los! – pijalnia generalna wód mineralnych! 😯

    😀 😀 😀 😀 😀 😀 😀 😀 😀

    Pozdrawiam prze-serdecznie Szanownych Harcowników… ani nie do ‚później’ ani ‚wkrótce’, ale najwcześniej do jutra rana… na próbę wielki czas… 😀

  33. Mru Says:

    nas na próbę, próbę na nas, czy jaką inną próbę? 😮

  34. Mru Says:

    bo profilaktyki jesienne różne są… 🙄

  35. basia Says:

    eeetam – jaką inną?… 😉 😀

    padammm…padammm po tej próbie: duszno na dworze*, duszno w pomieszczeniu, ludź wycięty po całym dniu jakieś g i a cięgiem śpiewać musi (duszne szuberty)… 😀

    ______
    *porywisty wiatr, teraz na termometrze mym 17C! 😮

  36. Tom Says:

    Raj duszny?

    /żoneczka podpowiada 😉 /

  37. kiciaf Says:

    Sauna i kąpiele w przeręblu oraz łażenie z mokrą głową w pogardzie mając mrozu szpony tnące i słońce. Nawet nie kichłam przez całą zimę. 😉

  38. basia Says:

    Panna z mokrą głową na mrozu szponach tnących? Ojej – cudmiódmalina!… tylko czy lekarz (jakowyś) autoryzuje metodę?… 🙄

  39. gradus Says:

    Please to remember
    The Fifth of November,
    Gunpowder treason plot.
    I see no reason
    Why gunpowder treason
    Should ever be forgot.

    Też rodzaj terapii, orgie ogniowe… 😉

  40. basia Says:

    Terapia światłem?… Jak najbardziej! 😀

    O Gunpowder Plot i zwyczaju Guy Fawkes Night stale się ‚wybieram napisać’. Tym bardziej, że bardzo mnie dziwi fakt rozdęcia tutaj nad Wisłą Hallowe’en do niewyobrażalnych rozmiarów, przy całkowitym niedostrzeżeniu komercyjnego potencjału nocy Guy’a Fawkesa… 🙄

    Inne terapie też popieram: Joszki – grzańcem, TesTeqową uśmiechem, piersiówkową Zawady, niewiadomego stosowania – Mru, bakteryjno-wirusową zdrowego stylu życia PAKa, hippiczną Owczarka, czosnkowo-warzywną Jankory, raju dusznego Asi i Toma…. 😉 😀

    Nad SAD i baliami procentowymi jeszcze pomyślę… 😕 😉

  41. basia Says:

    …powiem więcej – nieco tęsknię za listopadowymi spektaklami fajerwerkowymi na Wyspie… 😉 😀

  42. Mru Says:

    psy cierpią, gdy się strzela race w niebo. sylwester wystarczy, IMHO.

    a marsze z pochodniami? też w sumie terapia światłem. 😛

  43. Zawada Says:

    dr Mruczysław gotów postawić hipotezę, że to terapia prewencyjna? 😮

  44. Zawada Says:

    err.
    albo diagnozę?

  45. Mru Says:

    „to” czyli marsze z pochodniami? – terapia represyjna!

    /tako rzecze dr Mruczysław Mru/

  46. kamila Says:

    wieloznaczny, wieloznaczący, wieloznaczeniowy dr Mru! 😉

  47. Mru Says:

    Kamilo,
    finiezyjnie wielo-

    😉

  48. Mru Says:

    Gradus, jak se zrobiłeś takie smyśne świadectwo z paskiem.
    dr mru tyż by chcioł?

  49. Zawada Says:

    Mieć świadectwo z paskiem?! Ha, tuś mi bratku! Zasłużyć se trza, a nie ‚zrobić’! 😈

  50. basia Says:

    Racja, z tą wrażliwością piesków na wystrzały…

    Marsze z pochodniami? Ha, póki co nieomylny strateg zastosował kilka kwadransów temu inną „terapię prewencyjną”… ale ja – przy całej legendzie zmysłu strategiczno-taktycznego Prezesa – nie widzę światła w tej decyzji… tyko ciemny tunel…
    (niektórzy powiedzą: „miejmy nadzieję”, „na szczęście”, „świetna wiadomość na początek weekendu”…
    …i wciąż ten wielostronny niesmak…)

  51. Zawada Says:

    Joanna od dawna kombinowała, jak najefektowniej dać się wyrzucić.
    Prezes od dawna kombinował, jak najefektowniej poddać kampanię samorządową.

    Taka jest prawda, nad którą nie będę się rozwodził – lecę na koncert. 😀
    Dobrego wekendu, Basiu, Goście, nawet Mru. 😉 😀 😀 😀

    (Owszem. to dobra wiadomość w ciemne popołudnie. 😀

  52. basia Says:

    Tak od razu sięgać do sedna sprawy?!… 😮 – taż poekscytować się wcześniej można, po polsku, na luzie (weekendowym) 😉 😀

    Miłego i udanego koncertu! 😀
    (Sztuka czynna a nawet i bierna (w ostateczności) to też niezła profilaktyka 😎 )

  53. TesTeq Says:

    By zachować ciało zdrowym,
    Usuń dziś dwie białogłowy!

  54. Anonimowa Celebrytka Says:

    Testeq, jest Pan genialny! 😀

    Ile dałabym za podobną lapidarność!

  55. Tom Says:

    😀

  56. basia Says:

    😀 😀 😀

    Ha, terapii uśmiechem i światłem ciąg dalszy… „Tu” jeszcze ładnie*, więc trzeba dołożyć terapię ruchem i ogólną-aktywnością… (może nawet auto ręcznie umyć?… 🙄 )

    ________
    *na termometrze 21C (albo więcej, gdy słońce wygląda odważniej zza obłoków) 😀

  57. Mru Says:

    cóś późno pacjentka wstała… 😮

  58. TesTeq Says:

    @Anonimowa Celebrytka: Dziękuję za uznanie, ale wolę nie myśleć o źródle mojej inspiracji.

  59. Tom Says:

    Żony H. Ósmego?… 😉

  60. Tom Says:

    Wiem, seksistowskie redukcje w mcu pracy! 😀

  61. Tom Says:

    PS: …co wcale nie jest śmieszne, bajdełej. 😦

  62. basia Says:

    Mru, w sobotę o 9:34 to aj byłam już po porannym dłuższym spacerze (prawie-kłusem), zakupach, tankowaniu, wody-oligoceńskiej braniu… i już nie pamiętam, czym… dalej było jeszcze ciekawiej… – podobnie w niedzielę… 😀
    Tom, też mi przychodzą na myśl różne zatrważające źródła inspiracji TesTeqa… lecz, jak ogólnie wiadomo, źródeł wszelakich strzec pilnie należy – co mówię świeżo po zobaczeniu na żywo Adama Michnika (wstawał do kolejnych części swej wypowiedzi zupełnie jak(by był) przed rywinowską Komisją Śledczą 😉 )

    😀 😀 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: