Mniej czasu na blogowanie…

…bo jest górskie wędrowanie!

1. Pierwszy lipca, czwartek: Pobudka 2:55. Kraków – Chochołów – Zuberec – Dolina Rohacka (Słowackie Tatry Zachodnie) – Dolina Spalona – Wyżni Staw (i kolejne zielonym szlakiem) – Chata Tatliakowa – parking – Przełęcz Wyżnia Huciańska (Liptów) – Chochołów (zwiedzenie) – Ludźmierz (sanktuarium) – Łopuszna (cmentarz – w wigilię 10. rocznicy pożegnania Ks. Prof. Tischnera) – Rez. Zielone Skałki (okolice) – Frydman (+wały) – Przełęcz Snozka (Krośnicka); „Organy” Hasiora – Zielony Przełom (znowu) – Szczawa (nie tylko tankowanie) – Lubomierz, Przeł. Przysłop (kolacjowanie) – Kraków (przez dworzec PKP)…
…O, już północ?!!!

(…i więcej…)

2. Czwarty lipca, niedziela: Pobudka 3:20. Kraków – Chochołów – Oravice – Umarła Przełęcz (przez Tiesnavy) – Dol. Bobrowiecka – Przełęcz Bobrowiecka – Grześ – Rakoń – Wołowiec (i z powrotem tą samą drogą aż do Oravic (bez powtórki wąwozu) – Chochołów (głosowanie) – Skawa tuż przed 20:00 (wieczorne Polaków rozmowy z zerknięciem 15 sekundowym (!) na exit polls – powrót ruchliwą (jednak!) zakopianką… tuż przed północą.

…i więcej…

W czwartek upał (z burzą na horyzoncie i jej śladami na drodze), w niedzielę od przeszywająco-zimnego wiatru poprzez rosę przezłośliwą i chmury niecnie wróżące, aż po skwar normalny, potem ‚duszący’ i niż z pierwszymi kroplami dżdżu na koniec…

Trzeba mieć końskie zdrowie!… Bo dodawać, że było przecudownie to chyba nie trzeba… ;/

Nb: [Tu powtórzenie Rohaczy i ‚ambitniejszej części rohackiej orlej perci’ ;/]

Odpowiedzi: 23 to “Mniej czasu na blogowanie…”

  1. pak4 Says:

    Pozostaje życzyć, żeby dobra pogoda zawsze znajdowała czas dla Gospodyni🙂

  2. TesTeq Says:

    Ach ta dzisiejsza młodzież. Ledwo wyjdą na szlak i już tankują (nie tylko w Szczawie)!🙂

  3. basia Says:

    Dzięki! 😀

  4. basia Says:

    Ach ten Maestro – znów w spamie (w tej sekundzie coś mnie natchło, by sprawdzić…😉 )

    Co do tankowania – to nie żadne „ledwie wyjdą”, tylko to był rekord dzienny moich górskich kilometrów kierowniczych… (bo pieszych niewiele było, to fakt).
    Zatankowane było przyzwoicie, ale jak ludzia kusi i wabi a to na Liptów, a to hawok, a to haniok, a to by uniknąć ponownej kolejki na remontowanym moście w Ostrowsku (objazdem przez Zabrzeż i Przeł. Lubomierz) – to w końcu grzech byłoby nie zahaczyć o taką cenę dziewięćdziesiątki piątki, jak 4.55 (co oznacza w okolicach turystycznych ‚tanio jak barszcz’…😉 )😀 😐

  5. owcarek podhalański Says:

    Aaaa! Jak górskie wędrowonie, to ocywiście, ze trza usprawiedliwić! To jest jesce powozniejse usprawiedliwienie niz zwolnienie lekarskie😀

  6. basia Says:

    I znów muszę się z Tobą zgodzić, Owczarku. Nieoryginalnie😥 ale za to z przyjemnością…😉 😀

  7. Mru Says:

    Mru idzie pooglądać…🙂

  8. basia Says:

    zapraszamy, zapraszamy! 😀

  9. Mru Says:

    Uhmmm…🙂

  10. Mru Says:

    *co znaczy – „dobre, dokładka wieczorem”.😆

  11. basia Says:

    Apetyt na dokładkę i to w wieczór tak ważnego meczu?!😮
    – To brzmi wiarygodnie! 😀

    (=czuję się zaszczycona❗ )

  12. Anonimowa Celebrytka Says:

    A wcześniej miałaś tego czasu w obfitości, co?!😆

    Pięknie pozdrawiam wędrowniczkę i piękne miejsca.🙂

  13. Anonimowa Celebrytka Says:

    P.S. Małżonek mówi, że mecz był ciekawy.🙄

  14. basia Says:

    Owszem, mecz(e) był(y) ciekawy(e) 😀

    Czas? Hmmm… Cuszszsz czas… To tylko czas… A czasem i pieniądz… mówią…😉

    Serdecznie dziękuję za pozdrowienia! 😀

  15. basia Says:

    P.S. W imieniu pięknych miejsc też oczywiście dziękuję…😉

  16. Mru Says:

    Mru melduje, że, oczywizda, dawno pooglądał i się Mru podobało…

    A jak się zaciągnąć na taką wycieczkę/wcieczkę? 🙄

  17. basia Says:

    Miło, że się podobało…😀

    A zaciągnąć się jest bardzo prosto. Nawet Mru wymyśli sposób…😀

  18. basia Says:

    Korekta: „Nawet nieśmiały Mru…”

  19. Anonimowa Celebrytka Says:

    A czy ja mogę się dołączyć? Też nieśmiała, ale na Grzesia to bym jeszcze wyszła. Może…😉

  20. Anonimowa Celebrytka Says:

    To jeszcze raz – jakąś średnio-trudną trasę poproszę. Nieśmiało poproszę.🙂

  21. basia Says:

    Ha, niedługo trzeba mi będzie autokar zamówić… A co najmniej mini-vana… Ale niech tam – w imię zdrowia, radości i piękna! ❗ 😀

    Ostatnio jakoś same średnio-trudne trasy wymyślam…🙂

  22. Mru Says:

    Dla Mru ekstremalnie trudną poproszę… Taką, żeby nawet ekstremalny offroad nie wjechał.❗

  23. basia Says:

    Jeszcze gorzej, gdyby wjechał a nie wyjechał…🙄 ekstremalnie…😐

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: